Andrzej Mikołajczyk: Spotkanie Marszałka Senatu Illinois z członkami KPA-Illinois


CHICAGO. Marszałek z uznaniem mówił o Polonii, o Polakach, z którymi pracował w legislaturze stanu Illinois, takich jak zmarły kilka lat temu Ted Lechowicz, wspomniał również o Danie Kotowskim, obecnym senatorze stanu Illinois, który posiada polskie pochodzenie.

clip_image001Maria Anselmo, prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej była gospodarzem i moderatorem spotkania. W imieniu uczestników zadała mu wiele pytań dotyczących aktywnego uczestnictwa Polonii amerykańskiej w życiu politycznym stanu Illinois i całego kraju.

Mary Anselmo zapytała Cullertona, co jest potrzebne do tego, aby Polonia posiadała większą reprezentację polityczną we władzach różnego szczebla? Cullerton odpowiedział, że zaangażowanie polityczne mierzone jest ilością oddanych głosów wyborczych. Po drugie potrzeba kształcić przyszłych polityków od wczesnego wieku, uczyć ich zaangażowania w sprawy społeczne.

Cullerton zwrócił uwagę na fakt, że wychował się w rodzinie o tradycjach politycznych. Wielu działaczy Kongresu Polonii Amerykańskiej pamięta jego ojca, działającego w przeszłości w Chicago. Marszałek powiedział, że Irlandczycy są stosunkowo niewielka liczebnie grupa etniczną w stanie Illinois, ale w porównaniu do liczniejszych grup etnicznych, posiadają wielu wykształconych, kompetentnych polityków. Stąd też odsetek Irlandczyków w różnego rodzaju władzach miejskich, powiatowych i stanowych jest stosunkowo wysoki.

Zaangażowanie polityczne mierzone jest także umiejętnością zbierania środków na cele kampanii wyborczej. Potrzebne jest także poparcie różnych organizacji środowiskowych, jak na przykład Kongres Polonii Amerykańskiej.

clip_image007Cullerton zwrócił uwagę na fakt, że realizowany w tym roku spis powszechny Cenzus 2010 może dostarczyć nowych informacji na temat zmian struktur etnicznych w Chicago. W związku z tym może dojść do zmiany granic okręgów wyborczych w Chicago.

Największym problemem ustawodawców Illinois jest z balansowanie budżetu stanowego i likwidacja 13 miliardowego deficytu.

Camille Copielski, była nauczycielka, a także była prezeska KPA-Illinois, zapytała co Cullerton może zrobić ze swej strony, aby zwiększyć znaczenie Dnia Pulaskiego, który jest obchodzony w pierwszy poniedziałek marca w Illinois. Od kilku lat niektóre okręgi szkolne w Illinois są otwarte w tym dniu. Niektórzy administratorzy szkolni nie przywiązują większego znaczenia do obchodów Dnia Pulaskiego, który był bohaterem w walce o niepodległość Ameryki.

Cullerton zapytał, czy Polonii zależy bardziej na obchodach święta Pułaskiego, czy tez na przekazaniu przyszłym pokoleniom wiedzy o Pułaskim? Większość działaczy odpowiedziało, że zależy im na obchodach Dnia Pułaskiego. Istotne jest oczywiście przy tym edukowanie przeszłych pokoleń na temat wkładu Pułaskiego w walkę o niepodległość amerykańskich kolonii. Marszałek Cullerton obiecał przyjrzeć się tej kwestii i udzielić ewentualnego poparcia dla Polonii w tej sprawie.

Marszalek Senatu sporo uwagi poświęcił w swoim przemówieniu sprawom ekonomicznym. Powiedział, że budżet stanowy w Illinois wynosi obecnie około $26 miliardów dolarów. W chwili obecnej stan posiada długi w wysokości 13 miliardów dolarów. Większość środków trafia na wspieranie edukacji na poziomie podstawowym, średnim i na studia wyższe. Kolejny ważny sektor inwestycji stanowych, to ochrona zdrowia, utrzymanie instytucji stanowych, usługi socjalne, system sadowniczy, transport.

clip_image009Mary Anselmo przekazała marszałkowi Cullertonowi Informator Polonijny, zawierający informacje o kilku tysiącach polonijnych biznesów działających w Illinois.

Ze swej strony zapytałem, czy Marszałek Cullerton może wydać rezolucje w Senacie Illinois na temat Miesiąca Dziedzictwa Polskiego, obchodzonego tradycyjnie w październiku. Powiedział, że chętnie to zrobi, ale dopiero w przyszłym roku, ze względu na to, że Senat stanowy zbierze się dopiero za kilka tygodni.

Pojawiło się również kilka pytań dotyczących poparcia Marszałka dla programów socjalnych, w szczególności dla emerytów. W czasie poszukiwania rozwiązań dotyczących redukcji budżetowych pojawia się często tendencja do redukcji czy tez eliminowania programów stanowych dla kobiet, dzieci, a także dla emerytów. Ucierpiało na tym min. Zrzeszenie Amerykańsko Polskie, które nie otrzymało ze stanu kilkuset tysięcy dolarów zapłaty za wykonane usługi dla osób potrzebujących pomocy socjalnej.

Pojawiało się jeszcze wiele innych patyn ze strony działaczy KPA w Illinois, dotyczących stanu Illinois, polityki imigracyjnej..

Cullerton wspomniał także o swojej wizycie w Polsce w latach 90., gdy dokonywały się wielkie przeobrażenia społeczno-polityczne. Był wtedyw delegacji stanowej. Bardzo mile wspomina pobyt w Polsce.

Tekst Andrzej Mikołajczyk, Chicago 5 października 2010 r. 

Zdjęcia: Anna Sokołowska

Na zdjęciach:

  – John Cullerton, Marszałek Senatu Illinois z członkami Zarządu Kongresu Polonii Amerykańskiej w  Illinois: Stoja od lewej: Bogdan Strumiński, Stanisława Rawicka, Jan Płachta, John Cullerton, Mary Anselmo, Anna Wierzbicka, Nina Siczek, Andrzej Mikołajczyk, Maria Roszek, Kenneth Gil.

– Mary Anselmo, Prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej w Illinois była gospodarzem i moderatorem spotkania z Johnem Cullertonem (przy mównicy), Marszałkiem stanu Illinois;

  – Anna Góral, polonijna kandydatka na radnego Chicago w 23. okręgu wyborczym, prezentuje swój program wyborczy.

Źródło: Polonia dla Polonii 10/07/2010: http://polonia.pap.net.pl/

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek