O winie przesądza sąd, a nie świat biznesu


imagePod takim tytułem Arkadiusz Jaraszek pisze na łamach portalu rp.pl o decyzji Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach oskarżenia Ryszarda Krauzego o działanie na szkodę własnej spółki.

Jak doszukali się śledczy pożyczenie niewypłacalnej spółce King & King 3 mln zł na poszukiwanie złóż ropy naftowej w Afryce mogło doprowadzić Prokom Investments do poważnych kłopotów finansowych; a jej akcjonariuszy do strat. A to – jak podaje rp.pl – zgodnie z art. 585 kodeksu spółek handlowych, jest przestępstwem, dla którego przewidziano karę więzienia do pieciu lat.

Prokuratura zdecydowanie podeszła do nieprawidłowości. Jednak w obronie Ryszarda Krauzego stanął świat biznesu. Czy prokuratura wytrzyma presję to jedno, a czy sąd stanie na wysokości sprawiedliwości to drugie.

Lepiej późno niż wcale chciałoby się powiedzieć o ściganiu przestępstw finansowych. Złodziejska prywatyzacja pozbawiła Polaków setki tysięcy miejsc pracy, pozwoliła zaś innym na nieuzasadnione wzbogacenie. Teraz kiedy gospodarka polska lawiruje na krawędzi bankructwa raptem okazuje się, że są przekręty.

W obronie Krauzego wystąpił Business Centre Club i biznesmen Zygmunt Solorz-Żak, jeden z najbogatszych Polaków, który nawet zagroził, że sprawa ta może rzutować na całą polską gospodarkę…

Więcej na rp.pl

>>>> Piotr Nisztor: Ryszard Krauze zasiądzie na ławie oskarżonych

>>>> Arkadiusz Jaraszek: O winie przesądzi sąd, nie świat biznesu

Żródło: rp.pl

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek