Donald Tusk informujac o tragedii powiedział: „zginęli dziś NAD Smoleńskiem”. Dlaczego PiS tego nie spostrzegł


Zginęli NAD Smoleńskiem.” Dziwne słowa Tuska 10 kwietnia

Sztabowcy PiS będą sobie pluć dziś w brodę, że to przegapili.

To dziwne, ale aż do dziś, kiedy zwrócił nam uwagę jeden z czytelników, nikt nie spostrzegł co dokładnie powiedział premier Donald Tusk 10 kwietnia zeszłego roku. Zapewne dlatego, że 10 kwietnia wszyscy mieli na głowie co innego, a później było tyle innych powodów do awantur i szukania spisków, że o tym, po prostu, zapomniano.

A niesłusznie, bo z pewnego przejęzyczenia premiera, można wysnuć całkiem ładną i logiczną (logiką spiskową) teoryjkę spisku. Donald Tusk powiedział bowiem o tych co: „zginęli dziś NAD Smoleńskiem” (podkreślenie moje A.M.). Nie wierzycie? Posłuchajcie sami:

Przyznać trzeba, że aż prosi się o stworzenie teorii spiskowej na bazie tych słów. Można przecież twierdzić, że premier wie coś czego my nie wiemy. I wiedział to już 10 kwietnia. Jakim cudem wypuścili to z rąk propagandziści PiS?

Zgineli-NAD-SmolenskiemPrzecież niemalże od 11 kwietnia (10 kwietnia jeszcze panował w tej materii spokój) próbują udowodnić, że to Tusk do spółki z Putinem strącili tupolewa i zamordowali Lecha Kaczyńskiego. Jutro rano w siedzibie PiS może być niewesoła atmosfera. Kiedy Jarosław Kaczyński dowie się co wypuścili z rąk jego ludzie…

Pozostaje się cieszyć, że nie zauważono tego wcześniej. Wyobrażacie sobie co by się działo pod krzyżem, gdyby cytowano wtedy te słowa Tuska? Ja wolę nawet o tym nie myśleć.

Swoją drogą – macie może jakieś teorie na to, czemu Tusk użył takich a nie innych słów?

Andrzej Mandel

Zrodlo: Pardon, Andrzej Madel, 21.03.2011   /   Wirtualna Polonia, 13 kwietnia 2011   /   Mocniejszy – blog, 13 kwietnia 2011

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek