Waldemar Jan Rajca: Głodne kruki nad szosą..

29 cze 2011 o 22:18

Share Button

Waldemar-Jan-Rajca-foto-bwjrWizytatorzy z Krajowego Mechanizmu Prewencji( jest coś takiego, biurokratycznego!!!!) przy Rzeczniku Praw Obywatelskich twierdzą, że w Polsce łamane są ustalenia Rady Europy co do kąpieli osadzonych w więzieniach.(???)Dlaczego oni zawsze martwią się o przestępców? Nie dość , że siedzą w komfortowych warunkach w „więzieniach” na nasz rachunek – to jeszcze interesuje się tymi warunkami Krajowy Mechanizm Prewencji, zorganizowany przy Rzeczniku Praw Obywatelskich., którym do swojej śmierci był pan doktor Janusz Kochanowski, tan sam co biednym organizował przedświąteczną Wigilię, żeby biedni” mogli się najeść”(???).

Na nasz rachunek działa również Krajowy Mechanizm Prewencji.. Coraz więcej- w demokratycznym państwie prawa jest takich- co działają na nasz rachunek- dla naszego szczęścia i pomyślności.. W tym przypadku chodzi bowiem o pomyślność więźniów, a już utrzymanie miesięczne więźnia – to prawie 2000 złotych(!!!). Daj Boże takich pieniędzy najbiedniejszym..

Wizytatorom z Krajowego Mechanizmu Prewencji chodzi o to, że więźniowie kąpią się raz w tygodniu, a powinni- codziennie..(???) Chodzi im również o zbadanie warunków sanitarnych zakładów karnych, w tym szczególnie wody i obecność w niej bakterii. Naprawdę to są najważniejsze sprawy w kraju, szczególnie wody.. To są sprawy obywatelskie, bo więźniom należy się wszystko- a tym, którzy niczego złego nie zrobili- należy się realizowanie tego co należy się więźniom.. To są sprawy obywatelskie. To kto tu jest prawdziwym więźniem? I czy czasami ci , którzy muszą realizować fanaberie w postaci płacenia komuś za wodę nie mają naruszonych praw obywatelskich, wynikających z przywiązania” obywatela” do państwa- demokratycznego?

Nastąpiła tu rażąca niesprawiedliwość obywatelska; prawa człowieka dotyczą więźniów- ale nie dotyczą pozostałych, którzy te prawa obywatelskie więźniom zapewniają. I do tego składają się na utrzymanie tych wszystkich, którzy dociekają spraw obywatelskich, ale tylko w przypadku przestępców obywatelskich?

obywatelskich poprzedniej komunie przestępca tracił prawa obywatelskie, a obecnie wygląda na to, że jeszcze na prawach obywatelskich – zyskuje! A dlaczego wizytatorzy z Krajowego Mechanizmu Prewencji nie domagają się, żeby więzień miał prawo brać prysznic, rano, w południe i wieczorem? Albo leżeć w więziennej wannie przez cały dzień? To dopiero byłaby realizacja praw człowieka i obywatela, nieprawdaż?

Takie prawo nadał sobie dodatkowo, obok innych praw obywatelskich, pan poseł Łukasz Tusk z Platformy Obywatelskiej, który na nasz rachunek zafundował sobie cztery doby w hotelu trzygwiazdkowym, 54 kilometry od Wrocławia, w Oławie ,bo nie chciało mu się wracać do domu, jak to ujął przemiło:” miałem kilka spraw do załatwienia we Wrocławiu i nie chciałem stać w korkach do domu”(???) Oczywiście rozmiar marnotrawstwa pana posła Łukasza Tuska na poziomie 590 złotych to jest nic w porównaniu z marnotrawstwem premiera Donalda Tuska, który z kolegami z Platformy Obywatelskiej i panem Jackiem Vincentem Rostowskim zadłużyli nas przez ostatnich cztery lata na 300 miliardów złotych(???). Strach pomyśleć o następnej kadencji, bo jeśli tempo zadłużania nas będzie podobne, to po następnych czterech latach będziemy zadłużeni- tylko oficjalnie bez zamiatania pod demokratyczny , czerwony dywan- na 600 miliardów złotych?

Pan poseł Łukasz Tusk, z Woskowic Małych który został posłem w wieku 22 lat, był wtedy pomocnikiem tapicera tamtejszego i stanowi dokonały przykład realizacji tezy Włodzimierza Ilicza Lenina, o tym , jak to kucharka też może porządzić sobie państwem(!!!!) O tapicerach nic socjaldemokrata Lenin nie wspominał, może przez przeoczenie.. Tak jak o innych zawodach.. W każdym razie mleko się wylało i dziennikarze wyśledzili, albo ktoś im doniósł, że w trzygwiazdkowym hotelu w Oławie zatrzymał się pan Łukasz TUsk, wydawałoby się, że najpewniej to ktoś z bezpośredniej i bardzo bliskiej rodzina pana Donalda Tuska, który nie dość, że podaje się za liberała, to jeszcze za Kaszuba, choć nie mówi po kaszubsku, za to po angielsku, tak jakoś niepewnie, ale jednak.

Podobno kuzynami byli ich dziadkowie o czym musieli wiedzieć wyborcy pana Łukasza Tuska, bo oddali na niego głosy w okręgu opolskim aż w ilości 20 931.(???). Wygląda na to, że te 20 931 osób było święcie przekonanych o tym, że to jest syn pana Donalda Tuska. Wszystko się zgadzało… To samo nazwisko- 22 lata.. Pan przyszły premier jak najbardziej mógłby być ojcem. Lud jest zupełnie nieodpowiedzialny i kompletnie niezorientowany w imponderabiliach wyborczych. Działa emocjonalnie i wzrokowo: ładny krawat i to samo nazwisko.. No i to, że tapicer na pewno miało wpływ na wybór pana Łukasza Tuska.. W końcu pan minister Sikorki, później gdy przechodził z Prawa i Sprawiedliwości i Społecznej do Platformy Obywatelskiej, też Społecznej i nie musiał zmieniać poglądów, i dopiero potem wymieniał sobie meble w swoim gabinecie- w tym tapicerkę. Wymieniał też ekspresy do kawy, o ile mnie pamięć nie myli- po 8000 złotych każdy.. W czasie przechodzenie jeszcze o tym zapewne nie myślał.. Tak jak nie myślał będąc w Ruchu Odbudowy Polski pana Jana Olszewskiego, który niedawno powiedział, że pan Jarosław Kaczyński należał do Solidarności, czemu zaprzeczył pan Zygmunt Wrzodak, który w Solidarności był od 1980 roku i to nawet w Komicji Krajowej i coś musi na te temat wiedzieć., Pan Jarosław Kaczyński był na pewno w Komitecie Obrony Robotników, przed którym to Komitetem przestrzegał prymas Wyszyński. Nieżyjący już brat pana Jarosława Lech, nie był w samym Komitecie, ale pracował w jego biurze interwencyjnym. Solidarność pozwoliła, by na jej grzbiecie, tzw. doradcy porobili kariery polityczne.. No i porobili..

Pan Radosław Sikorski był w Ruchu Odbudowy Polski, w którym to ruchu był również pan Zygmunt Wrzodak. Był także w Lidze Rodzin Polskich, Ruchu Ludowo- Narodowym, Narodowym Kongresie Polski i Forum Polskim, a w wyborach 2007 roku startował z list Samoobrony.. Co by nie powiedzieć o nim, to jest to odważny narodowiec, ośmieszany przez meinstreamowe media, bo mówił wiele prawdy o tym co się w Polsce dzieje.. A takich należy ośmieszać, żeby lud nie traktował ich poważnie.

Tak jak Stolica Apostolska potraktowała poważnie pana ministra Radosława Sikorskiego, który próbował nieodpowiedzialnie zawracać papieżowi głowę wypowiedziami ojca Tadeusza Ryzyka poprzez notę dyplomatyczną , o którym pan Niesiołowski powiedział, że „ nie jest on żadnym ojcem”(???) Stolica Apostolska potraktowała pana Radosława tak jak na to zasługuje.. Ignorując go i wręczając mu odpowiedź, że Stolica Apostolska nie jest związana z jakimikolwiek wypowiedziami ojca Tadeusza Rydzyka. i słusznie, bo pan minister – ośmieszając Polskę, ciekawe, kto miał wpływ na jego decyzję oprócz pana Tuska i Komorowskiego- próbował wciągnąć poważną monarchię teokratyczną w spór- jako rasowy demokrata i dyplomata zarazem.. Zresztą zarządza gremium spraw zagranicznych budowanym przez pana Geremka i pana Bartoszewskiego.. I musi się liczyć z jego personalnym stanem posiadania..

Szczególnie drażni demokratów słowo” totalitarny”, którego użył ojciec Tadeusz.. No nie w tym sensie, jak go rozumiem- na przykład ja.. Ojcu Rydzowi chodziło o dotacje na wiercenia geotermalne, które to dotacje pan Donald Tusk mu zabrał.. Ale innym dał!

Państwo totalitarne, to takie, które wchodzi ze swoim despotyzmem i ingerencją w sferę życia człowieka, kontrolując go po orwellowsku i narzucając sposób postępowania poprzez liczne regulacje.. W takim właśnie państwie żyjemy. W państwie orwellowskim i codziennie coraz bardziej orwellowskim.. Jeszcze więcej kontroli, jeszcze więcej inwigilacji, jeszcze więcej władzy publicznej przeciw nam.. Wielki Brat czuwa!

Głodne kruki nad autostradami.. No właśnie, poseł Łukasz Tusk żalił się, że nie chciał stać w korkach.. A kto te korki spowodował ?

Czy Polską czasami nie rządzi Platforma Obywatelska?

Waldemar Jan Rajca

Zrodlo: Orwell 2006 – Blog Waldemara Jana Rajcy – 30 czerwca 2011

Kategorie : Polska