Waldemar Jan Rajca: listopada 2011 Ostateczne rozwiązanie kwestii rządowej..

18 lis 2011 o 1:42

Share Button

Waldemar-Jan-Rajca-foto-bwjrA oto fragment książki Dołęgi –Mostowicza” Kariera Nikodema Dyzmy” ze strony 176:

”Niemal wszystkie dzienniki zamieściły artykuły i jego fotografię w różnych pozach.. Najlepiej podobała mu się ta,. gdzie siedział na kanapie między premierem a ministrem Jaszuńskim, oraz ta, na której schodził ze schodów, a za nim szedł starszy jegomość z siwymi wąsami i trzymał kapelusz w ręku, podczas gdy on, Nikodem, miał nakrytą głowę, Podpis pod tym zdjęciem głosił:

Pan prezes Nikodem Dyzma opuszcza pałac Rady Ministrów w towarzystwie swego przyszłego współpracownika, nowomianowanego dyrektora Banku Zbożowego, p.Władysława Wandyryszewskiego, byłego wiceministra Skarbu”.

Jest to najlepsza powieść jaką czytałem w mim życiu , najlepsza książka , którą swobodnie mogę ustawić obok: „Biblii”, „ Roku 1984” Georga Orwella, „Pana Tadeusza-„ Mickiewicza, „:Psychologii tłumu”Le Bona”, „Folwarku zwierzęcego” –Orwella. „Stu zabobonów”- Józefa Bocheńskiego, „ O wojnie”- Causewitza czy „ Sztuki wojennej”- Zun Zi. To są książki bez których człowiek mieszkający w Polsce nie zrozumie, co się tak naprawdę dzieje.. To jest fundament, na którym dopiero można wznosić gmach myślenia.. Bo myśl musi mieć się czego uczepić.. Żeby mogła swobodnie fruwać jak orzeł, który wszystkie ścieżki górskie zna Nie można przecież fruwać jak orzeł mając skrzydła wróbla. To chyba jasne.. I dopiero wtedy przystąpić do czytania innych książek. Chociaż tego tysiąca, który ja w swoim życiu- tak na oko- przeczytałem… Nie licząc tysięcy artykułów zawartych w gazetach, które czytam od prawie dwudziestu lat.. „ Najwyższy Czas”, ”Myśl Polska, ”Pro Fide rege et lege”, „ Nasza Polska”,” Opcja na prawo”,””Templum”, ”Teraz Polska”,””Gazeta Polska”, „Pod prąd”, ”Polonia Chrystiana”, no i trzy numery „ Wręcz przeciwnie”- bardzo dobrze zapowiadającego się pisma.. Ale niestety! Myślących ludzi jest określony procent, a kupujących normalne gazety- jeszcze mniej.. Niektóre oczywiście od dwudziestu lat nie wychodzą, a niektóre już dawno nie wychodzą, a niektórych tytułów nawet nie pamiętam..

Warto również kolejny raz obejrzeć „Karierę Nikodema Dyzmy’ w wersji filmowej, we wspaniałej roli pana Romana Wilhelmiego.. W tej książce doskonale opisany został socjalizm przedwojenny, który trwa bezustannie od roku 1918 w wersji soft, do dzisiaj, w wersji coraz bardziej – hard, aż do zupełnego bankructwa. Gdyby nie II wojna i wszystko rozeszło się po kościach,- to zbankrutowałby socjalizm przedwojenny budowany przez Józefa Piłsudskiego i jego kamarylę, socjalizm powojenny budowany przez socjalistów i komunistów zbankrutował umownie w roku 1989, a teraz po dwudziestu latach rządów kolejnych socjalistów, ale w obrządku europejskim- właśnie bankrutuje kolejna jego wersja.. Nie jest wykluczone-, że żeby zamącić cały ten burdel, socjaliści są skłonni wywołać wojnę.. Tak jak wywołują ją we wszystkich krajach nieposłusznych i idących własną drogą ustrojową.. Żandarm świata- USA- właśnie przekroczył 15 bilionów dolarów zadłużenia(!!!!!). Wszędzie wprowadzają chaos demokracji, praw człowieka, no i bank centralny, żeby móc kontrolować zasoby mieszkańców podbitego przez demokrację i prawa człowieka kraju.. Bo w chaosie najlepiej się łowi ryby.. Grube sumy! I do tego potrzebna jest legitymizacja władzy demokratycznej. Przecież lud sam sobie wybrał????.

Tak jak rządzących Polską różnego rodzaju Dymów, którzy od dwudziestu dwu lat, po tak zwanych przemianach, nadal ciągną grube renty z rządzenia Polską i prowadząc ją do bankructwa, a nas i nasze dzieci wpędzając w niewolę międzynarodówki lichwiarskiej. Teraz- aktualnie się przetasowują, kręcąc karuzelą władzy jak tylko potrafią najlepiej.. Ten co był wcześniej tym, teraz będzie tamtym, a tamten, co był tym, teraz będzie tamtym, i jeszcze lepszym od poprzedniego na stanowisku, które nikomu nie jest potrzebne, tylko temu, który aktualnie będzie je zajmować..

Socjalizm ma to do siebie, że daje nieograniczoną liczbę stanowisk, jak ich brakuje , to można ich dokręcić nawet nie oglądając się na budżet, bo budżet w socjalizmie zawsze można rozciągnąć do granic zupełnego zatracenia- wystarczy rzecz całą przegłosować.. Jak to w demokratycznym socjalizmie.. W demokratycznym socjalizmie amerykańskim rozciągnięto go o ponad 15 bilionów dolarów poza granice zdrowego rozsądku, a niektórzy twierdzą, że po całym świecie fruwa ich 70 bilionów dolarów(!!!) Istne piekło dolarowe bez żadnego pokrycia w faktach..

„Boże drogi, ile to przy pańskich wpływach, kochany panie Nikodemie, można dobrego ludziom zrobić”- twierdził pan Kunicki zawracając się do głównego bohatera.. To jest właśnie cała istota socjalizmu.. Kto co może komuś załatwić mając wpływy rządowe, albo inne.?. W kapitalizmie rządzi rynek, i każdy musi coś pożytecznego potrafić zrobić, coś co przydaje się innym ludziom.. W socjalizmie biurokratycznym rządzi biurokracja, od której zależy los nieszczęśników rządzonych bezlitośnie przez nią.. Z całą stanowczością socjalistyczną.. I sprawiedliwością społeczną..

„Pan Dyzma wraz z rządem przygotowuje kapitalny plan ratowania kraju przed kryzysem gospodarczym”- twierdził Kunicki. A” moim zdaniem w każdej sprawie najważniejsze jest to, kto ją załatwia. Kwestia personalna”- twierdził z kolei pan minister Jaszuński.” Do otworzenia książki wystarczy siła niemowlęcia”- twierdził główny bohater i żadnej książki nie otwierał. I dodawał:” Częściowo tak, a częściowo- nie”. Był już wtedy i” za” i- „przeciw”.

A „konstrukcja pańskiego charakteru jest matematycznie konsekwentna”- twierdziła z kolei Nina.. ”Szczęśliwy początek wróży równie szczęśliwe zakończenie”- to myśl spryciarza Kunickiego, ale zamówienie rządowe na podkłady kolejowe załatwił.

„Obowiązkiem rządu jest ratowanie rolnictwa”- królu złoty.. No pewnie- jakżeby inaczej.!

„To wariat, nie ulega najmniejszej wątpliwości”- pomyślał Nikodem.

Bank Gospodarstwa Krajowego, Instytut Gospodarstwa Społecznego, Urząd Pośrednictwa Pracy.. I” przeciągnąć jak najdłużej, najdłużej może tymczasem przyjdzie skądś ratunek”.. No i przeciągają.. Ale skąd może przyjść ratunek? Z Unii Europejskiej?

„Jakie to szczęście być bogatym, człowiek nie potrzebuje palcem ruszyć, wszystko zrobią za niego”- no pewnie, że zrobią.

„Gdybyśmy mieli w kraju więcej takich ludzi jak pan, panie Dyzma, to inaczej byśmy stali. Potrzeba ludzi silnych”- powiada do Dyzmy jeden z bohaterów tego jurajskiego parku..

No i „świat należy do tych, co umieją skrupuły wyrzucić za okno”- twierdził spryciarz Krzepicki.” Zaszkodzić to nie może, ale pomóc może”, tak jak ”Dziś tylko ten traci, kto jest głupi”(!!!!)

„Nie bać się wydatków, jeśli chcemy mieć dochody”- twierdził Kunicki. No i nie boją się wydatków.. Głównie na marnotrawstwo i biurokrację..

„Pan Dyzma, wielka figura, osobisty przyjaciel wszystkich ministrów”(????)

Wiele innych złotych myśli mogą sobie państwo poszukać sami. Jest tego multum i ciu ciut.. No nie było wtedy tyle ministerstw jak dziś, bo postęp postępuje- w socjalizmie- nieubłaganie.. W kancelarii prezydenta było coś około 30 osób.. Cała biurokracja zmieściłaby się swobodnie na stadionie Legii.. Dzisiaj idzie w miliony! I nie było idiotycznego ministerstwa sportu, cyfryzacji, infrastruktury, równego statusu czegoś tam..

„Czy Pan zgodziłby się objąć kierownictwo państwowej polityki zbożowej”- zapytał premier pana Nikodema Dyzmy?

„Państwowej polityki zbożowej..(???) A państwowej polityki cyfryzacyjnej , równościowej, sportowej, gospodarczej, oświatowej, rolnej, religijnej, europejskiej, medialnej, społecznej, pracy, środków przekazu, kolejowej, ekologicznej, homoseksualnej, zwierzęcej, uczniowskiej, polityki pacjenta, zdrowotnej, poprawności politycznej, polityki „ tycia” obywateli”, polityki parytetów, konsumenta, pomocy rodzinom, matkom samotnie wychowującym dzieci, pomocy małym i średnim przedsiębiorstwom? Czy jest jeszcze coś, czym nie zajmuje się socjalistyczne państwo?

Zapewniam Państwa.. Taki Dyzma – to naprawdę mały pikuś, wobec Dymów okupujących nasz nieszczęśliwy kraj.. On był jeden! A dzisiaj mamy ich setki. Właśnie przygotowują się do spektaklu w ramach rządowego programu rozrywkowego..

I zastrzegam! Wszelkie podobieństwa osób i ich wypowiedzi są zupełnie przypadkowe….

:

Waldemar Jan Rajca

Zrodlo: ORWELL 2006, Blog Waldemara Jana Rajcy, 18.11.2011

Kategorie : Felietony