Dr Jerzy Jaśkowski: Cukrzyca. Stary – nowy problem.

1 gru 2011 o 11:31

Share Button

cukrzyca-fot-polka-portal.plJak podała Medycyna Praktyczna w dziale : PAP Nauka w Polsce z dnia 28.09 2011 w Warszawie odbył sie kongres “Diabetologia 2011.” www.mp.pl

Pomimo , że Konferencja odbyła się w Polsce dane statystyczne podawano już tylko dla świata i Europy, ewentualnie dla województwa. Nie można więc zorientować się jak wygląda sprawa zachorowań na cukrzycę dla całej Polski, a rozbicia dzielnicowego już nie ma , podobno!

Jest to istotny problem albowiem uniemożliwia prowadzenie badań o wpływie czynników środowiskowych na powstawanie cukrzycy.

Generalnie problem cukrzycy jest, bardo ważnym, ponieważ już w 2010 roku w Europie chorowało na cukrzycę typu drugiego [czyli osoby w wieku średnim i powyżej]– 55.4 milionów osób a jak spodziewają się naukowcy zgromadzeni na konferencji w 2030 będzie to już 67 milionów ludzi. Dane dla województw mazowieckiego wskazują na wzrost zachorowań pomiędzy 2008 a 2010 z 331 do 364 000 .

Leczenie cukrzycy to jest doskonały interes, ponieważ już w 2010 roku wydano na to 105.5 miliarda euro, a prognozowane wydatki w 2030 roku, pomimo nadciągającego kryzysu, będą wynosiły 124.6 miliarda euro. Jest więc o co walczyć .

Dodatkowo specjaliści stwierdzili, że aż 30 % społeczeństwa jeszcze nie wie, że choruje na cukrzycę pomimo, iż zwiększa ona ryzyko zgonu aż 3 krotnie .

Jak przyczynę zachorowań na cukrzycę wymieniano otyłość, chorobę wieńcową, nadciśnienie, chorobę lipidową, oraz możliwość wystąpienia cukrzycy u kobiet, które urodziły dziecko o masie powyżej 4 kg.

I tutaj występuje problem. Wymienione przyczyny są objawami współistniejącymi a nie czynnikami ryzyka. Już 30 lat temu prof. M.Gumińska z Uniwersytetu Jagiellońskiego udowodniła związek pomiędzy zachorowaniami na cukrzycę a nadmiarem fluoru w środowisku na przykładzie skażeń w okolicach huty aluminium w Skawinie. Podobną zależność udowodniły prace Akademii Medycznej w Gdańsku z lat 90 ubiegłego wieku, o wpływie fluoru na cukrzycę przeprowadzając badania skażenia środowiska przez Zakłady Nawozów Fosforowych działające od 1982 rok bez właściwych decyzji Urzędu Ochrony Środowiska. Np. największa dynamika zachorowań na cukrzycę wśród młodocianych wystąpiła w Gminie Pruszcz Gdańsku położonej najbliżej składowiska materialów toksycznych w Wiślince.

Jeżeli do tego dodamy stosowanie przymusowej fluoryzacji młodzieży i dzieci w szkołach oraz nagminne skażenie społeczeństwa pastami zawierającymi fluor, to mamy jedną z podstawowych trucizn odpowiedzialnych z powstawania cukrzycy. Wiadomo, że w czasie normalnego szczotkowania zębów dziecko może połknąć nawet do 5 mg fluoru, a dzienne zapotrzebowanie to ok. 1 mg. Nadmiar tego pierwiastka uszkadza właśnie m.inn trzustkę, kości etc.

O związku skażenia środowiska fluorem z występowaniem cukrzycy, chorób nowotworowych, obniżeniem IQ, [ dlatego stosowano fluor w obozach koncentracyjnych] podawali w swoich pracach w końcu lat 80 i początku lat 90 m.inn M. Gumińska – Kraków, Machoy-Szczecin. J.Jaśkowski-Gdańsk, J.Namieśnik – Gdańsk, K.Leśnikowska-Osielska- Gdańsk, Ganowiak – Gdańsk, Nabrzycki – Gdańsk.

Tak więc ilość polskojęzycznych publikacji przekracza setkę. Zdziwienie więc budzi fakt nieznajomości przez polskich diabetologów prawdziwych przyczyn powstawania cukrzycy.

Drugim błędem, występującym w informacji Medycyny Praktycznej jest sugerowanie unikania jedzenia tłuszczy przez chorych na cukrzycę. Wygląda to tak jakgdyby diabetolodzy zupełnie nie znali hormonów leptynowych i ich związku z cukrzycą.

Trzecim problemem niedocenianym przez diabetologów jest stosunek do owoców. W owocach występuje głownie fruktoza. Metabolizm fruktozy jet zupełnie inny od metabolizmu glukozy. O ile glukoza w ilości, po przeliczeniu , co najmniej 6 łyżek niezbędnych do pracy serca i ok. 9 łyżek niezbędnych do pracy mózgu, musi być dostarczana , o tyle fruktoza od razu zmienia się w tkankę tłuszczową.

Czyli cały kongres był nastawiony na sprzedaż nowych leków i wzrost zysków BIG Pharm, a nie na pomoc chorym. Niestety nazw sponsorów w informacji MP nie podano.

Nie wspomniano nawet o możliwości wspomagania chorych przez stosowanie witaminy K-2, znanej i opisywanej wielokrotnie jako środek, który może znacznie zmniejszyć objawy cukrzycy, a nawet doprowadzić do jej ustąpienia.

Nie wspomniano także ani słowem o roli witaminy D szczególnie w naszej szerokości geograficznej w leczeniu cukrzycy.

No cóż ale ewentualne zmniejszenie liczby chorych, to zmniejszyłoby zyski koncernów a przecież zaplanowano wzrost zysków podobnie jak to było przed dwoma laty z ptasią -świńską grypą.

Tylko co to ma wspólnego z nauką?

Chyba,że jest to jeden ze sposobów depopulacji społeczeństwa .No ale oczywiście nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością. Jet to wydumany pogląd grupy opiewającej rozmaite teorie spiskowe.

Dr Jerzy Jaśkowski
30.11.2011

Zdjecie zrodlo portal-polka.pl

Przeczytaj rowniez:

 


POLISH CLUB ONLINE, 2011.11.29


Kategorie : Publicystyka