Zofia Kossak Szczucka-Szatkowska


Czterdzieści cztery lat temu, w dniu 9 kwietnia 1968 roku zmarła w Bielsku Białej, jedna z najwybitniejszych kobiet, Polek ostatnich wieków na Świecie,

Zapomniana przez Polaków, dla, których poświęcała ałe swoje życie.

zofia-kossak-szczucka-foto-inter

Pani Zofia de domoKossak, primo votoSzczucka, secundo voto Zygmuntowa Kossak Szczucka Szatkowska.

Pochodziła ze sławnego rodu Kossaków. Była córką Tadeusza Kossaka, brata bliźniaczego malarza Wojciecha i wnuczką słynnego Juliusza Kossaka herbu Kos. O swoim rodzie napisze później

„Kossakowie orzą, sieją, chodzą na wojnę i piszą”.

Ród Kossaków, bierze swoj początek, w XVI wieku. Ciekawostką dla genealogów będzie informacja, że synowie Juliusza, bliźniacy;Tadeusz i Wojciech urodzili się w innych latach.W sylwestra 1856 urodził się Wojciech, kilkanaście minut później, w Nowym Roku 1857 przyszedł na świat Tadeusz. Zofia Kossak urodziła się 10 sierpnia 1889 roku w Kośminie, na Lubelszczyźnie.

W latach 1912- 13 studiowała jak przyszło na wnuczkę słynnego artysty; malarstwo.W latach 1913 -1914 w Ecole des Bcaux Arts w Genewie. W 1915 roku wyszła za maż za Stefana Szczuckiego. Po wyjściu za mąż zamieszkała wraz z mężem w jego majątku na Wołyniu. Była świadkiem rewolucji bolszewickiej, ukraińskich mordów na Polakach.Wraz z Matką ucieka z płonącego Wołynia w przebraniu chłopki. Pięknie to później opisze w swej pierwszej książce „Pożoga”

Zofia-Kossak-z-mezem-Zygmuntem-Szatkowskim-fot-msz-blogmedia24.plWydaną w Krakowie w 1922 roku, Sukces ” Pożogi” zadecydował, ze została pisarką na miarę Henryka Sienkiewicza. W tym czasie umiera jej pierwszy mąż. Zostaje bez środków do życia z dwójką dzieci. Mieszka wraz dziećmi i rodzicami w majątku Górki Wielkie na Śląsku Cieszyńskim. W Górkach Wielkich, odnajduję ja dawny znajomy absztyfikant, oficer Wojska Polskiego, Zygmunt Szatkowski, którego wcześniejsze propozycje małżeńskie odrzuca. Teraz przyjmuje. Z tego związku rodzi się dwoje dzieci. Udaje się do ziemi Świętej, by zrealizować swe marzenia i opisać wyprawy Krzyżowe. Robi to cudownie w „Krzyżowcach”

Zofia Kossak z mężem Zygmuntem Szatkowskim

Już przed II Wojna Światową, Zofia Kossak Szatkowska staje się sławna pisarką. Potrafi napisać tuż przed wybuchem wojny w 1939 roku

Zofia-Kossak-z-ojcem-i-drugim-mezem-w-Gorkach-fot-msz-blogmedia24.pl„Dobra literatura to ta, która ukazuje nieskończoność i wielkość wszechświata. Sens życia, celowość życia, która pobudza do walki ze złem, do przeciwstawiania się złu, która głosi wiarę w zwycięstwo dobra, żąda heroicznej, aktywnej postawy”

W 1936 roku otrzymuje Złoty Wawrzyn Polskiej Akademii Literatury, najważniejszej instytucji polskiej kultury okresu międzywojnia

 

Międzywojnie.Zofia z ojcem (zm. w 1935)i drugim mężem w Górkach.
Gośćmi w tym czasie bywali: Parandowski, Dąbrowska, Wańkowicz, Witkacy, Sztaudynger. Bywał też ,totunfacki Zofii,-Gustaw Morcinek z pobliskiego Skoczowa, o czym chętnie na ucho ,powtarzają górale. Na tę okoliczność,

W czasie wojny, rzuca pisarstwo, zajmuje się sprawami społecznymi.Staje na czele Frontu Odrodzenia Polski, tajnej organizacji katolickiej. Widząc tragiczną sytuacje ludności żydowskiej tworzy wraz z Wandą Krahelską-Filipowicz, Komitet Pomocy Społecznej dla Ludności Żydowskiej, pod konspiracyjną nazwą Konrada Żegoty; niedoszłego bohatera Adama Mickiewicza. Kierowała nią chrześcijańska miłość bliźniego. Z narażeniem własnego zycia ratowała życie Żydom. Redaguje pismo „Polska Żyje”, które jest organem Komendy Obrońców Polski

W 1941 roku wraz z przyjaciółmi oraz księdzem Edmundem Krauze z parafii Św. Krzyża, tworzy Front Odrodzenia Polski.

Zofia Kossak nie pozostała obojętna na tragedię ludności żydowskiej. Na początku sierpnia 1942 r. ukazała się ulotka jej autorstwa „Protest!”, wydana przez FOP gdzie pisze:

Zofia-Kossak-Szczucka-PROTEST-ulotka-z-sierpnia-1941-msz-blogmedia24.pl„Świat patrzy na tę zbrodnię, straszliwszą niż wszystko, co widziały dzieje i – milczy. Milczą kaci, nie chełpią się tym, co czynią. Nie zabierają głosu Anglia ani Ameryka, milczy nawet wpływowe międzynarodowe żydostwo, tak dawniej przeczulone na każdą krzywdę swoich. Milczą i Polacy. Polscy polityczni przyjaciele Żydów ograniczają się do notatek dziennikarskich, polscy przeciwnicy Żydów objawiają brak zainteresowania dla sprawy im obcej. Ginący Żydzi otoczeni są przez samych umywających ręce Piłatów. Tego milczenia dłużej tolerować nie można. Jakiekolwiek są jego pobudki – jest ono nikczemne. Wobec zbrodni nie wolno pozostawać biernym. Kto milczy w obliczu mordu – staje się wspólnikiem mordercy. Kto nie potępia – ten przyzwala. Zabieramy przeto głos my, katolicy – Polacy. Uczucia nasze względem Żydów nie uległy zmianie. Nie przestajemy uważać ich za politycznych, gospodarczych i ideowych wrogów Polski. Co więcej, zdajemy sobie sprawę z tego, iż nienawidzą nas oni więcej niż Niemców, że czynią nas odpowiedzialnymi za swoje nieszczęścia. Dlaczego, na jakiej podstawie – to pozostanie tajemnicą duszy żydowskiej, niemniej jest faktem nieustannie potwierdzanym. Świadomość tych uczuć jednak nie zwalnia nas z obowiązku potępienia zbrodni. Nie chcemy być Piłatami. Nie mamy możności czynnie przeciwdziałać morderstwom niemieckim, nie możemy nic poradzić, nikogo uratować – lecz protestujemy z głębi serc przejętych litością, oburzeniem i grozą. Protestu tego domaga się sumienie chrześcijańskie. Każda istota, zwąca się człowiekiem, ma prawo do miłości bliźniego. Krew bezbronnych woła o pomstę do nieba. Kto z nami tego protestu nie popiera – nie jest katolikiem”.

Za swą działalność aresztowana przez gestapo w dniu 27 września 1943 roku, w dniu 5 października wywieziona do niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady. Konzentrationslager Auschwitz.Przebywa tam w latach 1943-44. Swój pobyt w hitlerowskim obozie zagłady, opisze przepięknie w „Otchłani”

Więźniarka, więzień na Daniłowicza, Pawiaka. Skazana na śmierć mimo iż hitlerowcy nie wiedzą kogo skazali na śmierć. Dla nazistów to nie miało i nie ma żądnego znaczenia. Uwolniona w końcu lipca dzięki niepodległościowemu podziemiu, bierze czynny udział w Powstaniu Warszawskim.

Za uratowanie tysięcy Żydów, po wojnie w 1945 roku odznaczona „Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata” przez Izraelski. Instytut Pamięci Narodowej Yad Vashem w Jerozolimie.

Zofia-Kossak-dom-w-Gorkach-Wielkich-w-Beskidach-msz-blogmedia24.plWielka Dama,Polska Patriotka, ratująca Żydów, posądzana o antysemityzm przez polskie środowiska żydowskie tylko dla tego , że była Polką, wyjeżdza z misją PCK do Londynu. W Polsce różne mniejszości, czujące swą siłę w dawnych partiach jak KPP,KPZU, PPR, mogą oskarżać wszystkich o wszystko. Przez wiele lat wraz z mężem mieszka prowadząc gospodarstwo w Cornval.

W 1957 roku, wraca do kraju i ponownie zamieszkuje w Górkach Wielkich.

Zofia, skautka, po wędrówkach, z drugim mężem, Zygmuntem Szatkowskim, osiedliła się ponownie w Górkach Wielkich w Beskidach.Córka pozostała w Anglii.Zamieszkali w domu ogrodnika. Ona zmarła 9.04. 1968, on kilka lat po niej. Zofia-Kossak-Gorki-stan-dzisiejszy-fot-msz-blogmedia24.plObecnie muzeum. Zdjęć nie pozwolą robić, za bilet do 2 izb i kuchni kasują.

Po wojnie przydworskie zabudowania,oraz ruiny dworu niszczały. Stajnia, stodoła wielokroć zmieniały funkcje,ale nikt o nie nie dbał.Kiedy zdawało się, że pył pokryje wszystko,zjawiła się Hania, córka Anny, wnuczka Zofii, matka dwójki ok 30-letnich dzieci (które pytają, o co matce chodzi z tymi Górkami) – prosto z Londynu.Postanowiła wskrzesić dziedzictwo.

Zadbała o pozostałości murów, zaś wewnątrz utworzyła ośrodek i fundację im. babki

Górki, stan dzisiejszy

Zofia-Kossak-Szczucka-kon-w-ogrodzie-fot-msz-blogmedia24.pl

W ogrodzie Szczuckiej.Koń, jaki jest, każdy widzi…Znak firmowy marki Kossak

Należała do Ordo Militaris et Hospitalis Sancti Lazari Hierosolymitani, Zakon Rycerzy i Szpitalników świętego Łazarza z Jerozolimy.

Zmarła w dniu 9 kwietnia w 1968 r. w Bielsku Białej, pochowana na cmentarzu parafialnym w Górkach Wielkich

Była autorką katolicką więc nie kochana przez Polskę.

Moim zdaniem nie kochana do dziś przez elity. Kochana przez polskie społeczeństwo

Zofia-Kossak-Szczucka-cmentarz-parafialny-w-Gorkach-Wielkich-fot-msz-blogmedia24.plCzczona przez Polańskich czytelników i Świat.

Jest autorka kilkudziesięciu powieści. Na Zachodzie pisarka zaczęła odnosić prawdziwe triumfy. Jej książki trafiały na listy bestsellerów. „Bez oręża” podczas wojny znalazło się na czele Book of the Month książka miesiąca w Stanach Zjednoczonych. W Anglii Zofia Kossak został przyjęta na prywatnej audiencji u królowej, na Afternoon Part w Windsorze.

W Polsce, nawet blaszki jej nie dali !

W Górkach Wielkich w 1968 zostało utworzone Muzeum jej imienia, a 1984 Towarzystwo im. Zofii Kossak

Z. Kossak pt. „Dookoła kwestii żydowskiej” („Głos Kapłański”, 1937, nr 2), w którym pisała: „Kościół jednakże nigdy nie prześladował Żydów i nie zwalczał ich jedynie dlatego, że wyznają inną religię i należą do innej rasy. I po dziś dzień etyka katolicka kładzie swe veto względem takiego antysemityzmu, który ujawnia się w pogromach, krzywdach moralnych i materialnych i dąży do zniesienia tak prawnego jak i politycznego równouprawnienia Żydów. Ale w antysemityzmie związanym z ruchem narodowym istnieje też drugi czynnik, a mianowicie obrona przed przemożnym wpływem Żydów w życiu politycznym, gospodarczym i kulturalnym danego narodu”.

Odpowiedzią jest:

W 2007 roku Żydowski Instytut Historyczny w Warszawie, utrzymywany z podatków bardzo biednego polskiego społeczeństwa wydał tłumaczenie książki Carli Tonini pt. „Czas nienawiści i czas troski. Zofia Kossak-Szczucka antysemitka, która ratowała Żydów”, Żydowski Instytut Historyczny 2007 (włoskie wydanie 2005). Książka ma przewrotny tytuł i powtarza krzywdzące stereotypy na temat postawy Zofii Kossak wobec Żydów.

Cześć pamięci Wielkiej Damie, Polce, która swe życie poświęciła by ratować innym życie. Wieczna chwała pisarce dzięki której mogliśmy poznać Świat

Michał St. de Zieleśkiewicz

Zrodlo: BLOGMEDIA24.PL – Michał St. de Zieleśkiewicz – blog, 11 kwietnia 2012

Wielkie dzieki Panu Michalowi St. de Zieleskiewiczowi za esej upamietniajacy Wielka Polke.

POLISH CLUB ONLINE, 2012.04.11

Znalezione w sieci

Autor: Znalezione w sieci