Wierny Kościołowi, Papieżowi oraz własnemu Narodowi


Ataki na Kościół były, są i będą w sytuacjach kiedy przeciwnicy naszej religii dysponują nieograniczoną władzą. Swoją nienawiść okazali niezliczoną ilość razy z różnym natężeniem, od pomówień, przez więzienia do bandyckich zabójstw dokonywanych planowo przez resorty rządowe powołane do walki z Kościołem.

Co zmieniło się od czasów kiedy swoje parchate artykuły na biskupa Kaczmarka pisał redaktor Tadeusz Mazowiecki?

A zmieniło się o tyle, że Mazowiecki został premierem i zasłynął z ‚grubej kreski’ otwierającej drogę do rozgrzeszenia komunistycznych zbrodniarzy. Dzisiaj nobliwy starzec doradza prezydentowi Komorowskiemu, którego teściowie dla odmiany po wypełnieniu swoich zawodowych obowiązków w Polsce spokojnie odpoczywają w Izraelu. Nie oni jedyni…

Dzisiaj fizyczne zabijanie hierarchów zastąpiono wyniszczaniem ich psychicznie; na co jest milcząca zgoda rządzących. Tacy artyści medialnego terroru jak Urban, Michnik czy Passent mogą wykazywać się do woli, ich ‚pióra’ grzeją się aby przyłożyć komuś w sutannie.

Planowe osłabianie pozycji Kościoła i „przejmowanie” od Watykanu kierownictwa nad Nim – po latach budowania struktur opartych na księżach patriotach – widoczne jest na codzień.

Takim milowym krokiem był szabas jaki odegrano w Katedrze Warszawskiej. To nie kontakty ze służbami ks. abp. Stanisława Wielgusa były powodem panicznej bojaźni rządzących objęcia przez niego metropolii warszawskiej. Wręcz przeciwnie, jego mocna i stanowcza postawa duszpasterska bolała tych wszystkich co uczestniczyli w tej hucpie. Dlatego  tak bardzo jego rezygnacja przypadła do gustu prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, a kamień spadł mu z serca z takim łoskotem, że gromkie brawa radości za ustąpienie miejsca abp. Nyczowi echo rozniosło po świecie. 

Archidiecezja Gdańska przez lata będąca pod pieczą dostojnika kościelnego uległego władzom politycznym Wybrzeża dzisiaj jest prowadzona przez ks. abp. Leszka Głódzia wspierającego swoim autorytetem Radio Maryja i TV Trwam, których to mediów tak bardzo rządzący nie lubią. I to jest główny powód ataków ze wszystkich stron i na wszelkie sposoby gdańskiego arcybiskupa. Uderz w pasterza …. jest przez wrogów Kościoła realizowane po raz kolejny.

Poniżej wywiad przeprowadzony przez redaktora Rąpałę z Naszego Dziennika z o. dr. Tadeuszem Rydzykiem w którym dyrektor Radia Maryja odsłania kulisy ataków na ks. abp. Sławoja Leszka Głódzia.

Waldemar Glodek/PCO

*   *   *

 

Ks. abp. Sławoj Leszek Głódź. Homilia w 20-lecie Radia Maryja. Fot. PAP
Ks. abp. Sławoj Leszek Głódź. Homilia w 20-lecie Radia Maryja. Fot. PAP

Bądźmy przy naszych pasterzach

Z o. dr. Tadeuszem Rydzykiem CSsR, dyrektorem Radia Maryja, rozmawia Bogusław Rąpała

W ostatnim czasie próbuje się zniszczyć dobre imię ks. abp. Sławoja Leszka Głódzia. Komu na tym zależy?

– Te publikacje wpisują się niewątpliwie w coraz częstsze i ostrzejsze ataki na Kościół. Za pontyfikatu Jana Pawła II były one mniej drastyczne, częściowo się wyciszyły. Ojciec Święty w dużej mierze nas przed nimi chronił. Po jego śmierci pojawiły się próby niszczenia tego, co święte w sztuce, a raczej w tym, co próbuje się nazywać sztuką. Wystarczy przypomnieć wystawę w Gdańsku, której elementem była profanacja krzyża. Te bluźnierstwa poszły tak daleko, że staliśmy się świadkami satanistycznych orgii przed krzyżem na Krakowskim Przedmieściu. Działo się to za zgodą władz państwowych i miasta Warszawy. Pozwolili na to ludzie, którzy deklarują się jako katolicy. Pytanie: dlaczego tak zrobili?

Dlaczego tak częstym obiektem ataków na Kościół jest właśnie metropolita gdański?

– Postać ks. abp. Głódzia, który odważnie głosi nauczanie Kościoła katolickiego, po prostu im się nie podoba. Jego postawa i słowa są jasne i klarowne. Ksiądz arcybiskup jest wierny Kościołowi, Papieżowi oraz własnemu Narodowi. Wielu zapomniało, że zaciekle atakowano go już wtedy, gdy rozpoczynał posługę w Warszawie. Jako ordynariusz polowy stał się celem diabelskich ataków m.in. ze strony Jerzego Urbana. Ateiści rozpowszechniali kłamstwa na jego temat, bo nie mogli mu wybaczyć tego, że konsekwentnie wprowadzał do wojska Pana Boga. Teraz mamy powtórkę tamtych ataków. Bardzo przykre jest to, że dodatkowo znajdują się tacy duchowni, którzy w tym uczestniczą. Taki styl działania nie mieści się w kulturze chrześcijańskiej, nie mieści się w kulturze łacińskiej.

Do czego dążą ludzie atakujący duchownych?

– Chodzi o to, aby ośmieszając Kościół, zniszczyć i osłabić naszą wiarę. Ostatnim przykładem są ataki na Ojca Świętego Franciszka. Kłamliwe i brutalne słowa pod jego adresem wypowiadane są przez ludzi, których zadaniem jest szerzenie kultury. A przecież ich zachowanie jest absolutnym zaprzeczeniem jakiejkolwiek kultury. Kilka lat temu byliśmy świadkami, jak uderzono w ks. abp. Stanisława Wielgusa. W ten sposób sondowano, ile wolno, jak dalece można się posunąć, aby wywrzeć nacisk na obsadzanie kościelnych stanowisk.

Jak powinni zachowywać się wierni w sytuacji, gdy uderza się w ich duszpasterza?

– Powinni solidarnie przy nim stać i nie przykładać do tego ręki. A nade wszystko trwać przy Panu Bogu, bo tylko wtedy jesteśmy w stanie zachowywać się po Bożemu. Niestety, to systematyczne zniesławianie ludzi Kościoła skutkuje tym, że rozbudzane są negatywne nastroje, potęgowana jest chęć szukania sensacji. Niektórzy biorą udział w niedzielnej Mszy św., a po wyjściu z kościoła żyją nienawiścią do księdza i powtarzaniem przeróżnych kłamstw, przyczyniają się do nagonki na duchownych, a w ten sposób do niszczenia wiary. Nawet niewierzący w imię szacunku dla każdego człowieka powinien uszanować jego wiarę i jego świętości. Wykażmy solidarność z naszymi pasterzami, brońmy naszych katolickich wartości. Nie tylko módlmy się za prześladowanych i o nawrócenie dla prześladowców, ale również działajmy, stanowczo i solidarnie protestujmy przeciwko bezczeszczeniu naszych świętości – krzyża i wizerunków Matki Bożej, oraz przeciwko odbieraniu dobrego imienia naszym pasterzom. Tak jak protestujemy przeciwko dyskryminacji w obronie Telewizji Trwam, za co Polakom z całego serca dziękuję.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Bogusław Rąpała

Źródło: http://www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/29998,badzmy-przy-naszych-pasterzach.html , 2013.04.17

Wybor zdjęcia wg/PCO

POLISH CLUB ONLINE, 2013.04.17

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek