Dr Jerzy Jaśkowski: Medycyna – nauka, handel czy….? (Cz. 2)


Polak w demokratycznym państwie, może: iść do wybranej pracy, iść do wyborów, być wybranym, samodzielnie zawrzeć związek małżeński, ale jest za głupi aby decydować o szczepieniach. To robią za niego starsi i mądrzejsi. [St. Michalkiewicz]

Przeczytaj:  Część 1.

*   *   *

Widoczne są obecnie bezpośrednie skutki tworzenia kadry naukowej przez genseka W. Jaruzelskiego vel Wolskiego vel Markules vel Sultycki, który tylko w pierwszym roku stanu wojennego rozdał 1320 nominacji profesorskich. Skutki te są wyraźnie widoczne i w połączeniu z Mordami Katyńskimi będą prawdopodobnie wpływać na co najmniej kilka następnych pokoleń. W Mordach Katyńskich, łącznie z topieniem ofiar w Morzu Białym zlikwidowano ok. 75% polskich profesorów, 56% polskich lekarzy oraz 28% polskich inżynierów.

Tak stworzona kadra naukowa chcąc się dowartościować używa bardzo często pojęć niezupełnie przystających do treści. W większości obecnych pracach naukowych pojawia się w tytule pojęcie współczesność” w różnych konfiguracjach np. współczesne metody leczenia. Szczególnie często przy  udowadnianiu skuteczności szczepień, bądź wprowadzaniu na rynek nowej szczepionki. Biuletyny Izb lekarskich przekształcone zostały właśnie w tego rodzaju “współczesne” tuby reklamowe. Jest to bardzo dziwne, ponieważ prace takie powinny wykazywać ewentualne różnice na plus stosowanej metody, a nie tylko jej opis. W okresie ostatnich 20 lat praktycznie zniknęło polskie piśmiennictwo naukowe, pojawiły się natomiast biuletyny przemysłu farmaceutycznego udające czasopisma naukowe. Charakterystyczne w nich jest to, że zamiast podawania prac naukowych figurują w nich przedruki zaleceń np. zalecenia naukowców amerykańskich, albo zalecenia amerykańskiego towarzystwa….. Jest to zrozumiale, ponieważ przemysł farmaceutyczny w większości jest własnością kapitału amerykańskiego.

jj-diagram-1         Skutkiem takiej sprzedaży polskich czasopism jest zupełny brak prac oceniających stosowanie takiego czy innego leku, brak oceny stosowanej metody operacyjnej i co najważniejsze zanik umiejętności pisania prac przez młodych lekarzy. Z zanikiem tej umiejętności wiąże się coś znacznie gorszego w postaci braku umiejętności krytycznej oceny stosowanego leczenia. Czyli tak jak to podałem wyżej rola lekarza sprowadza się do sprzedaży usług wymyślonych przez urzędników rozmaitego rodzaju instytucji takich jak Narodowy Fundusz Zdrowia, Ministerstwo Zdrowia, Medycyna Pracy etc. A w rezultacie chodzi tylko i wyłącznie o to do jakiej prywatnej kieszeni popłynie strumień społecznych pieniędzy przymusowo zabieranych ludziom w ramach ubezpieczenia zdrowotnego. W chwili obecnej jak podano już ponad 30 miliardów złotych wydają Polacy na prywatne leczenie. I od razu widzimy wzrost dyskusji o obowiązku dodatkowego ubezpieczania się pacjentów. Czyli kolejny skok na społeczną kasę. [ Państwo przeznacza na służbę zdrowia ok. 60 miliardów zł.]

Nie jest to problem dotyczący tylko Polski: w USA w okresie ostatnich 20 lat wydatki na służbę zdrowia wzrosły z ok. 60 miliardów do ok. 300 miliardów dolarów, a żaden z parametrów określających zdrowotność populacji, takich jak czas życia, umieralność niemowląt, czy czas przebywania na zwolnieniach lekarskich nie tylko że się nie poprawił, ale wręcz pogorszył.

Image 6-20-13 at 9.39 PM         W czasopismach zagranicznych się takie tytuły w odniesieniu do współczesnej medycyny jak np. : “ Chronologia ludobójstwa”, czy “Ludobójstwo w Kanadzie w erze nowożytnej”. Autorzy przedstawiają rozmaitego rodzaju teorie wprowadzane przez urzędników zdrowia publicznego jako naukowe, współczesne, które okazywały się zwykłą szarlatanerią i nie tylko nie miały nic wspólnego z medycyną i nauką ale wręcz były stosowanym na szeroką skalę ludobójstwem I nie chodzi tutaj wcale o eksperymenty pseudomedyczne wykonywane na zlecenie najczęściej wojska w XIX czy XX wieku. Mam na myśli teorie wprowadzane ustami wysokiej rangi “naukowców “, nierzadko laureatów nagrody Nobla. A może właśnie dlatego otrzymywali Nobla?

Poniżej przytoczę kilka najbardziej głośnych rewelacji podawanych przez tzw. uniwersytecką, urzędową medycynę jako kamienie milowe w leczeniu.

Ok. 1850 roku celowo zakażano plemiona indiańskie wschodniej Kanady ospą prawdziwą i innymi chorobami w celu zmniejszenia ich liczebności. Plemiona na zachód od Wielkich Jezior zostały w większości nietknięte przez te plagi.

1876 rok – pod wpływem premiera Johna A. MacDonalda Kanada przyjmuje Ustawę Indiańską, która redukowała wszystkich Indian do roli nie- obywateli i pozbawiała ich opieki prawnej państwa kanadyjskiego. Indianie nie mogą głosować, pozywać w sądach, posiadać jakiekolwiek własności. Ich status jako osób pozostających poza opieką prawną pozostaje niezmieniony podobno do dnia dzisiejszego.

1891 pierwszy medyczny raport o masowych zgonach w szkołach spowodowanych szalejącą gruźlicą zostaje przesłany do rządu federalnego pozostaje bez odpowiedzi.

1905 populacja Indian została zredukowana w okresie dwu pokoleń do 5% stanu pierwotnego.

1905 raport dr Peter Bryce, głównego urzędnika medycznego stwierdza, że połowa wszystkich dzieci indiańskich w szkołach umiera z powodu celowo rozprowadzanej gruźlicy i ukrywania dowodów oraz statystyk.

1920 – prawo federalne wprowadza obowiązek umieszczania wszystkich dzieci indiańskich powyżej 7 roku życia w szkołach z internatem. Liczba zgonów wśród Indian w następnej dekadzie potroiła się.

1928 – Ustawa o sterylizacji w Stanie Alberta pozwala wysterylizować każdego ucznia na podstawie decyzji dyrektora szkoły.

1933 – podobna ustawa jest przyjęta w Kolumbii Brytyjskiej. Do lat 1980 -tych wysterylizowano tysiące Indian.

1939 – dzieci szczepu Cowichan zostają użyte w eksperymentach medycznych. Dochodzenie tuszuje sprawę.

1947 – 48 – parlament Kanady blokuje stosowanie Konwencji ONZ o ludobójstwie aby nie można było jej odnieść do dzieci indiańskich.

1952- 68 – używano Indian jako królików doświadczalnych w programie MKULTRA – CIA.

Jak widać z powyższego krótkiego przykładu, urzędnicze podejście do zdrowia nie ma nic wspólnego z przysięgą Hipokratesa czy też medycyną jako dziedziną wiedzy mającą usuwać choroby.

Nie są to tak odległe czasy. W Polsce sytuacja jest wielce podobna do tej przed 50 laty w Kanadzie. Pomimo powszechnie i wielce restrykcyjnie ściąganego podatku, opieka medyczna nie jest powszechnie dostępna.

Już w czerwcu np. w województwie pomorskim z powodu narzuconych przez NFZ limitów tak proste operacje jak usuwanie żylaków są przekładane na rok następny.

Koszt leczenia zapaleń żył powierzchownych urzędnik NSZ zakwalifikował do kosztów refundowanych, a koszt leczenia zapaleń żył głębokich do 100 % odpłatności. Koszt zakupu tych leków to ponad 250 złotych. W związku z faktem, że zapalenia te najczęściej występują u osób starszych- rencistów i emerytów, wydatek taki czasami sięga 30% renty. Na jakiej podstawie dokonano takiego podziału? Nie wiadomo.

Obecnie koszty leków refundowanych to wydatek NFZ rzędu ok. 8 miliardów złotych, a koszty ponoszone przez społeczeństwo to ponad 17 miliardów złotych.

W województwie pomorskim rozpoznaje się rocznie ok 17 000 nowych przypadków nowotworów. Wg NFZ koszt leczenia jednego chorego to              ok. 200 000 zł. A na leczenie wszystkich nowotworów w województwie przeznacza się ok. 100 milionów. Reszta to cicha eutanazja.

Akademia Medyczna po długich bojach dorobiła się urządzenia zwanego PETEM. Aparat ten jest niezbędny do badania np. przerzutów nowotworowych. Niestety z braku dofinansowania urządzenie stoi nieczynne już od marca 2013 r.

Jedno badanie kosztuje ok. 4000 złotych, czyli jest to kilkumiesięczna renta. Jak podałem wyżej koszt leczenia jest 50 razy większy. Mało tego wiadomo, że chemioterapia ułatwia powstawanie przerzutów raka. Urzędnicy NFZ wolą jednak stosować niepotrzebną chemioterapię aniżeli najpierw sprawdzić jej celowość.

Jednocześnie na badania wirusologiczne grypy wydaje się ponad 300 złotych na jedno badanie, przy średnim koszcie leczenia grypy wynoszącym 20 złotych. Oczywistym jest więc, że w całej sprawie wcale nie chodzi o dobro chorego tylko o celowość przerzutu tych składek do konkretnej prywatnej kieszeni.

Tak więc na tych prostych przykładach wyraźnie widocznym jest fakt stosowania eutanazji w Polsce. Ubezwłasnowolnienie lekarzy rozpoczęte w stanie wojennym pogłębiło się tak dalece, że obecnie lekarz więcej wie o przepisach stosowanych przez NFZ aniżeli o leczeniu chorego.

Młodzi lekarze wręcz zasłaniają się twierdzeniem: Są wytyczne, więc co się mamy przejmować!

I to by było na tyle na temat współczesnej medycyny!

Tak więc Drogi Czytelniku uciekaj najdalej jak możesz kiedy usłyszysz twierdzenie w rodzaju: wg współczesnej medycyny lub podobne.

PS. 1. Od  maja 2012 roku ginie w internecie cała masa publikacji pojawia się tekst : strona error albo pojawiają się napisy W twoim kraju zabronione. No ale oczywiście żadnej

cenzury nie ma!?

Dr Jerzy Jaśkowski. Fot. Inter.

Dr Jerzy Jaśkowski. Fot. Inter.

PS. 2.  Jest jeszcze jeden problem z zakresu Zdrowia Publicznego. Dlaczego specjaliści z tego zakresu nie informują kolegów lekarzy, społeczeństwa o nowej chorobie jaka pojawiła się ok. 20 lat temu w związku z eksperymentami związanymi  z walką z rzekomymi  zmianami klimatu. Od  20 lat w piśmiennictwie medycznym USA,  a także Rosji istnieje pojęcie choroby  MORGELLONS. Choroba ta związana jest z rozsypywaniem tzw. trwałych smug na niebie. Jak wiadomo w Polsce rozpoczęto rozsypywanie tlenków baru, aluminium, stronty na niebie w 2003 roku. Dlaczego w Ministerstwie Zdrowia, NFZ,   GIS  i wszelkiej maści specjalistach od Zdrowia Publicznego panuje cisza? .

PS. 3. uwaga dotycząca tranu. W sprzedaży znajdują się różne formy tranu. m.in tzw norweski, nie wiem czy nie jest on otrzymywany z dorszy hodowlanych w sztucznych basenach we fiordach i karmionych nie wiadomo czym. Podejrzenie moje wzbudził  fakt, przyjmowania tranu przez chorych  i zanotowany spadek poziomu witaminy D. Czytelników posiadających informację na temat otrzymywania tego tranu proszę o kontakt.

Rozpowszechnianie wszelkimi sposobami jest zalecane.

Dr Jerzy Jaśkowski
[email protected]

c.b.d.o.

POLISH CLUB ONLINE, 2013.06.20

Autorzy

Related posts

Top