Paweł Chmielewski: Kabała – żydowski mistycyzm czy okultyzm?


Wenceslaus Hollar [Public domain], via Wikimedia Commons
Wenceslaus Hollar [Public domain], via Wikimedia Commons
Kabała to najsłynniejszy i najbardziej ezoteryczny nurt żydowskiej mistyki. Przez wieki była otaczana wielkim szacunkiem w judaizmie i z pasją badana przez chrześcijańskich ezoteryków. Od z górą stu lat, zepchnięta na marginesy oficjalnej religii, funkcjonuje zwłaszcza w ramach rozmaitych nurtów okultyzmu. Czym w istocie jest kabała?


Kabała pojawiła się na arenie historii dopiero w XII wieku w Prowansji. Jednak tradycje, z których wyrosła, sięgają jeszcze epoki przed Chrystusem. Tajniki mistyczno-symbolicznej interpretacji Biblii, na jakich opiera się kabała, przekazywano przez setki lat jedynie ustnie. Według kabalistów, w Starym Testamencie, a zwłaszcza w Torze, każde bez wyjątku słowo ma głębokie, symboliczne znaczenie i czytelnikowi, który dysponuje kabalistycznym kluczem, wyjawia sekrety związków naszego uniwersum z wyższymi światami.

Kabała ma pozwalać na zdobycie prawdziwej wiedzy o świecie, człowieku i sprawach boskich. To sytuuje ją obok wielu innych ruchów, które upatrują zbawienia człowieka w konkretnej wiedzy, rzecz jasna, wiedzy „pełnej” – o tym, co zakryte, a nie wiedzy naukowej. Kabała jest więc w części swojej doktryny pokrewna gnozie, okultyzmowi, alchemii, teozofii, a nawet buddyzmowi.

Kabała jako droga do prawdziwej gnozy

Według kabalistów człowiek jest oddzielony od Boga prawdziwą przepaścią. W kabalistycznej wizji świata z jednej strony znajduje się nasz materialny kosmos, z drugiej zaś – En Sof, a więc Nieskończoność, niepojęty i niewysłowiony Bóg. Pomiędzy En Sof a światem człowieka istnieje dziesięć pośrednich światów. Kabaliści nazywają je sefirot, co dosłownie znaczy po prostu – liczby. Wstępnym zadaniem kabały jest poznanie i opisanie relacji, jakie zachodzą między naszym światem, dziesięcioma sefirot i En Sof.

Nad przepaścią oddzielającą człowieka od Boga pojawiają się jednak duchowe mosty. To poprzez sefirot, które można określić też jako swoiste „kanały mediacyjne” między En Sof a naszym uniwersum, objawia się Bóg. Kabała, chociaż uznaje starotestamentalny monoteizm, to uważa jednak, że Bóg w swoich historycznych przejawach jest de facto jedynie ograniczoną, emanacyjną w swojej naturze, formą Jedynego Boga. Człowiek w świecie materialnym nie może poznać Go w Jego naturze. Cokolwiek o Nim wiemy, zawdzięczamy owym objawieniom – ich natura jest jednak zwodniczo ambiwalentna. Wprawdzie objawienie pozwala nam pojąć coś z istoty Boga, ale jednocześnie, ukazując jedynie niewielki aspekt Boskości, zakrywa ono prawdziwą rzeczywistość. Według rabbiego Mojżesza Kordowero z XVI w., „wszelka manifestacja czynnika boskiego jest dysymulacją [tj. ukrywaniem], a wszelka dysymulacja jest manifestacją”.

Kabalistyczna teurgia

Wstępnym zadaniem kabały jest poznanie relacji między sefirot, En Sof a naszym światem. Wstępnym, bo przygotowuje ono drogę dla swoistej teurgii. Kabalista może bowiem wpływać na sefirot, by pobudzać, ułatwiać i wywoływać przejścia-mediacje pomiędzy poszczególnymi światami. Jako że kabaliści uważają, iż „wszystko wpływa na wszystko”, ich zdaniem każdy grzech, którego dopuszcza się człowiek, ma swoje negatywne skutki w wyższych światach; z kolei każdy pobożny czyn, bazujący na symbolicznej interpretacji biblijnego Prawa, przynosi światu pożytek, pozytywnie wpływając na relacje między En Sof, sefirot i naszym uniwersum. Kabała jest więc doktryną w pełni praktyczną; akceptuje np. wszystkie rytuały i tradycyjne akty kultowe judaizmu, ale nadaje im zupełnie nowy sens. Akty te stają się aktami teurgicznymi, naprawiając relację między poszczególnymi światami i przygotowując drogę dla powszechnego zbawienia.

Co ważne, jak pisze Charles Mopsik, prawdziwa kabała nie ma wiele wspólnego z praktykami magicznymi. Pisze on, że „kabała wyznacza ważkie miejsce temu, co zwykliśmy nazywać teurgią, to jest sztuką sięgania do tego co boskie lub doprowadzania do określonych skutków w sferze boskiej, ale wyłącznie w celach odkupicielskich, nie zaś egoistycznie osobistych, jak to jest na ogół w przypadku magii”.

Elitaryzm zbawienia

Naczelnym celem kabały jest więc zbawienie. Chociaż zwykli, pobożni ludzie według kabalistów również je osiągną, to będzie się ono jakościowo różnić od tego, jakiego dostąpią wtajemniczeni. Prosty lud, który kieruje podczas życia większość myśli ku światu materialnemu, dostąpi również zbawienia w wymiarze materialnym. Jeśli chodzi o Żydów, oznacza to, że lud będzie żył w zupełnym pokoju i we wielkiej pomyślności, ale natura rzeczy pozostanie dla niego taka sama. Tymczasem wtajemniczeni kabaliści osiągną przemieniony poziom rzeczywistości; czeka ich zbawienie duchowe, a nie materialne.

Źródła kabały – gnoza i neoplatonizm

Historia kabały zaczęła się już w starożytności. Podwaliny pod kabalistyczną doktrynę kładły żydowska apokaliptyka i gnoza, które rozwijały się jeszcze w czasach przed Chrystusem. Ze względu na raczej ustną i okrytą tajemnicą drogę przekazu wiedzy między nauczycielami a uczniami, badacze nie są w stanie opisać, jak dokładnie odbywał się rozwój tradycji do takiej formy, jaką obserwujemy w  Prowansji w XII wieku .Jest jednak bezsprzecznym faktem, że kabała jest głęboko osadzona w starożytnej filozofii neoplatońskiej. Prócz słynnych pogan, jak Plotyn, Porfiriusz i Jamblich, za ważnych dla kabalistyki uznaje się też chrześcijańskich neoplatoników, choćby Maksyma Wyznawcę i Pseudo-Dionizego Areopagitę.

Zohar, „Biblia” kabalistów

Pomimo starożytnych początków, dopiero w XIII stuleciu powstała najważniejsza księga kabały, Zohar (tj. Księga Blasku). To wielotomowe dzieło napisane po aramejsku do dziś pozostaje centrum kabalistyki. Zgodnie z powszechnym w średniowiecznej kabale zwyczajem, autorstwo Zoharu przypisano Szymonowi ben Jochajowi, talmudycznemu mędrcowi z II w. Jednak w istocie Zohar wyszedł spod pióra Mojżesza z Leonu. Według Gershoma Scholema Zohar stał się „kanonicznym” dziełem kabały. Od niedawna Zachód ma ułatwiony dostęp do „Księgi Blasku”. W roku 2003 ukazał się pierwszy pełny przekład na angielski z komentarzem. W dodatku, wydanie to jest bilingwiczne, co dla znających choć nieco aramejski jest rzeczą nieocenioną. Wcześniej istniały jedynie przekłady częściowe. W Polsce jest dostępny wybór „Opowieści Zoharu. O Kabale i Zoharze” przygotowany przez Ireneusza Kanię.

Przełom 1492 roku

Kabała jednak w żadnym razie nie ogranicza się do interpretacji Księgi Blasku; badacze szacują, że do naszych czasów powstało 6000 poważnych dzieł kabalistycznych. Do takiego rozwoju znacznie przyczynił się edykt królewski, który wygnał w 1492 wszystkich żydów z Hiszpanii. Przez historyków data ta uchodzi za przełomową w dziejach kabały; wielu wybitnych kabalistów osiedliło się bowiem w całej Europie, a nawet na północnoafrykańskich wybrzeżach Morza Śródziemnego. Od tego okresu datuje się też rozwój kabalistyki polskiej.

Współczesna kabalistyka

Współcześnie kabała cieszy się na Zachodzie wielką popularnością, podobnie zresztą jak inne mistyczne i ezoteryczne ruchy. Rzecz jasna, powstają setki szemranej jakości dzieł, syntetyzujących wszelką wiedzę tajemną – kabałę, gnozę, okultyzm i filozofie Dalekiego Wschodu. Poważni kabaliści przestrzegają przed sięganiem do takich prac; nie tylko dlatego, że mogą one czytelnika zwyczajnie zwieść na manowce, ani dlatego, że przedstawiają niewątpliwie zafałszowany obraz kabalistyki. Kabaliści uważają mianowicie, że ich doktryny nie można nauczyć się z książek; nieodzowny jest osobisty i długotrwały kontakt z uczonym mistrzem. Takich jest jednak już bardzo niewiele; zwłaszcza dlatego, że od końca XIX wieku kabała straciła swoją, wcześniej bardzo silną, pozycję w judaizmie i została w istocie zepchnięta na margines oficjalnej religijności żydowskiej.

Kabbalah Centre

Najsłynniejszym przykładem współczesnej kabalistyki jest działalność amerykańskiego Kabbalah Centre, mającego swój oddział także w Polsce. Kabbalah Centre szerzy wiedzę o kabale sztucznie odciętej od judaistycznych korzeni. Zwolennikami takiej wersji doktryny stały się wielkie gwiazdy współczesnej popkultury, by wymienić tylko Madonnę i Britney Spears, a w Polsce – Marylę Rodowicz. Dobry obraz działania Kabbalah Centre daje książka Michaela Berga, dyrektora ośrodka,„Upodabnianie się do Boga. Kabbalah i nasze ostateczne przeznaczenie”. Dziełko to, napisane przecież przez dobrego znawcę tematu, który przetłumaczył cały Zohar na angielski, niewiele różni się od tysięcy innych ezoterycznych pozycji, przedstawiających niezawodne recepty na szczęście po śmierci. Berg proponuje czytelnikowi kilka doniośle brzmiących haseł, które popiera nieistniejącym autorytetem „5000 lat tradycji kabalistycznej”, jednocześnie czyniąc książkę kompletnie wyzutą z wszelkich zawiłości rzeczywistej doktryny i czyniąc ją strawną dla przeciętnego kilkunastolatka.

Therion – kabała w okultystycznej muzyce

Kabała przeniknęła też do muzyki popularnej; wystarczy tu wspomnieć znany i koncertujący także w Polsce zespół metalowy „Therion” (gr. „Bestia), który aż dwie swoje płyty (Gothic Kabbalah, 2007; Sitra Ahra, 2010) osnuł wokół wątków kabalistycznych. W tekstach zespołu znajdziemy jednak także mnóstwo odniesień do gnostycyzmu, alchemii i szeroko rozumianego okultyzmu; twórczość „Theriona” jest więc dobrym przykładem zwodniczego, iście szatańskiego wykorzystania kabały. Jest to tym bardziej niebezpieczne, że odbiorcami „Theriona” są przecież przeważnie ludzie bardzo młodzi. Razem z muzyką otrzymują więc dawkę skrajnie niebezpiecznego dla duszy okultyzmu, w którym – chcąc nie chcąc – partycypuje też tradycja kabalistyczna.

Kabalistyka chrześcijańska

W przeszłości kabałą z wielkim entuzjazmem parali się nie tylko żydzi, ale także chrześcijanie. Historię chrześcijańskiej kabalistyki rozpoczyna Włoch, Pico della Mirandola (zm. 1494). Dopatrywał się on w kabale potwierdzenia wszystkich najważniejszych prawd chrześcijańskich. Początkowo odrzucany przez Kościół jako bliski herezji, został ostatecznie uznany przez papieża Aleksandra VI i rozpoczął projekt badania niektórych ksiąg starotestamentalnych za pomocą kabały tak, by szukać w nich potwierdzenia dogmatów chrześcijańskich. Wielkim chrześcijańskim kabalistą był też kardynał Idzi z Viterbo, który w kabale właśnie widział klucz do objawienia Bożego. Na prośbę papieża Klemensa VII napisał dzieło „Szekina”; napisał także mistyczną historię Kościoła inspirowaną kabalistyczną wykładnią symboliki liczb. Także w kolejnych wiekach nie brakowało w Europie chrześcijańskich kabalistów; od początku XVII do samego niemal końca XVIII wieku szli oni w dodatku własną drogą, nie odnosząc się w ogóle do koncepcji Izaaka Lurii, który w kabale żydowskiej odegrał szalenie ważną rolę. W Europie do kabały lgnęli jednak nie zawsze ortodoksyjni chrześcijanie; bardzo często próbowali znaleźć w niej klucz do zrozumienia rzeczywistości okultyści i alchemicy.

Kabała w literaturze

W XIX wieku kabała stała się w Europie szeroko znana zwłaszcza dzięki pracom Niemca Friedricha Christopha Oetingera, który tradycję kabalistyki chrześcijańskiej połączył z tradycją żydowską, sięgając wreszcie po myśl wspomnianego wyżej Izaaka Lurii. Kabała, zresztą wespół z gnozą i mniejszymi lub większymi strzępkami myśli Dalekiego Wschodu, wpłynęła na szereg słynnych intelektualistów. Trzeba tu wymienić słynnego mistyka Swedenborga, angielskiego poetę Williama Blake’a, francuskiego pisarza Honoriusza de Balzaca, niemieckiego filozofia idealistę Schellinga, a także Izaaka Newtona. Ten ostatni poświęcał się bowiem nie tylko naukom ścisłym, ale także synkretystycznemu badaniu religijności. W kolejnym stuleciu kabała mocnozainspirowała koncepcje C. G. Junga, co widać zwłaszcza w jego Mysterium coniunctionis; niewykluczone, że inspirowała też Zygmunta Freuda. Elementy kabały – podobnie zresztą jak i echa europejskiego gnostycyzmu – spotkamy też u Franza Kafki (np. w jego Przed prawem).

Paweł Chmielewski

Źródło: http://www.pch24.pl/kabala—zydowski-mistycyzm-czy-okultyzm-,18231,i.html , 2013-10-07

POLISH CLUB ONLINE, 2013.10.08

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek