ICH pedofil, czyli …..

zboczeniec w glorii salonowej

Polanski-1– Minęło 36 lat i chcę, by świat poznał prawdę – mówi „Newsweekowi” Samantha Geimer, którą w 1977 roku zgwałcił Roman Polański. Miała wtedy 13 lat. W Polsce ukazuje się właśnie jej książka „Dziewczynka. Życie w cieniu Romana Polańskiego”.

50-letnia dziś Samantha podczas zeszłotygodniowej rozmowy opowiedziała dziennikarzowie „Newsweeka” o najbardziej intymnych fragmentach dramatu. – Jesteśmy w to uwikłani oboje. On wydał wspomnienia. Teraz kolej na mnie. Chcę sama opowiedzieć moją historię – mówi Geimer o swojej książce.

Przyznaje, że przebaczyła reżyserowi i wymienia z nim nawet czasem przyjazne e-maile. Nie chce zemsty i nigdy nie chciała, by siedział w więzieniu. A jednak ujawnione w jej książce szczegóły gwałtu, którego dopuścił się reżyser, pokazują inne oblicze twórcy „Noża w wodzie” i „Tess”, artysty latami nierozumiejącego powagi tego, co się stało.

Historia upubliczniona przez kobietę wygląda tak: willa Jacka Nicholsona w Los Angeles. 10 marca 1977 roku podczas sesji zdjęciowej dla francuskiego wydania „Vogue’a” Polański upija ją kilkoma kieliszkami szampana, odurza lekami usypiającymi. Rozbiera się i wchodzi do jacuzzi, a potem obejmuje dziewczynkę i prowadzi ją do sypialni.

Polański zdaje sobie sprawę z jej wieku. Nie hamuje go dwukrotne „nie” Samanthy. Nie przeszkadza mu udawany przez nią atak astmy. Ani to, że dziewczynka nie ma biustu i nie nosi stanika. Uprawia z nią seks francuski.

Gdy Polański orientuje się, że Samantha nie bierze tabletek antykoncepcyjnych i nie pamięta nawet daty ostatniej miesiączki, zapowiada: „Nie wejdę w ciebie w takim razie”. W końcu jednak – ku jej zdziwieniu – decyduje się na seks analny.

Starszy o 30 lat Polański nie budził w niej żadnej namiętności. – Ten malutki facecik był mojego wzrostu i przypominał mi fretkę, ale był przecież potężny i gotów fotografować mnie, właśnie mnie! – wspomina. Kiedy reżyser wiózł płaczącą dziewczynkę do domu, prosił ją: „Nie mów tylko o tym nikomu. To będzie nasza tajemnica”.

http://swiat.newsweek.pl/roman-polanski-samantha…
http://www.dailymail.co.uk/news/article-2435255/…

Krzysztof-ZanussiPolański, który mieszka we Francji i jest obywatelem francuskim, został aresztowany,gdy udał się w 2009 roku na festiwal w Zurychu w Szwajcarii . Po długotrwałym areszcie domowym w jego wilii w Gstaad został uwolniony ponieważ władze USA zdołały przeprowadzć jego ekstradycji.Ale Szwajcariat o kraj praworządny.

Obrońcy pedofila.

Krzysztof Zanussi bronił w „Kropce nad i” Romana Polańskiego, który czeka w szwajcarskim areszcie na decyzję w sprawie ekstradycji do USA. Reżyser „Matni”, oskarżany o seks z 13-latką i ucieczkę przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości, usłyszał nietypowe usprawiedliwienia: że stał się ofiarą własnej popularności a dziewczynka, z którą spał była – zdaniem Zanussiego – prostytutką.olbrylski-starowicz
Jego zdaniem Polański padł ofiarą własnej popularności. Zanussi relacjom o gwałcie na nieletniej nie dowierza: – Nie wierzę w niewinność ofiary. Ona nie robi wrażenia, że znalazła się tam przypadkiem – mówił w TVN24 Zanussi.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,…

Polański nie jest pedofilem – mówi seksuolog Zbigniew Lew -Starowicz. Tłumaczy, że choć było to zachowanie seksualne wobec nieletniej, to nie wyglądała ona jak dziecko, tylko jak kobieta. – Pedofilia to pociąg do ciała dziecka, a w tym przypadku był to pociąg do ciała rozwiniętej kobiety – uzasadnia.

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/lew-sta…

wajda-polanskiPodobnie jak Lew-Starowicz w obronie reżysera stanął gość „Kropki nad i” Daniel Olbrychski. Aktor komentował słowa Krzysztofa Zanussiego, który w tym samym programie określił 13-letnią wówczas Samanthę Gailey „nieletnią prostytutką”. – To słowo, zwłaszcza w jego ustach mnie zdziwiło – powiedział Olbrychski. Sam jednak nazwał matkę dziewczyny „stręczycielką”. Bo uważa, że to ona, „przyprowadzając ją do domu największego podrywacza Hollywood” (Polański uprawiał z dziewczyną seks w willi Jacka Nicholsona) najmocniej zawiniła temu zdarzeniu.
Aktor jest zdania, że, choć czyn Polańskiego „był haniebny”, to reżyser już go odpokutował. – To się ciągnie za nim latami. Ma zamknięty wjazd do wielu krajów. To jest poważna kara, zabroniono mu bycia obywatelem świata – uważa Olbrychski. I tłumaczy, że Polański „przez lata musiał uciekać przed linczem”.

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/lew-sta…

Roman Polański uciekł ze Stanów Zjednoczonych ze strachu. Ponieważ w środku jest rozdygotanym chłopcem, świat jego emocji jest niepoukładany – tłumaczył go kolega. Przyznał wprawdzie, że Roman jest winny (to oczywiste, przecież inaczej by nie uciekał!), ale ważniejszy od sprawiedliwości jest jego zdaniem komfort emocjonalny geniusza…

W środku jest bezbronny i nieposkładany emocjonalnie, strasznie będzie więc znosił dwie rzeczy: tęsknotę i dramat rodziny, którą zostawił, a także małą przestrzeń – użalał się Kutz. Roman i jego rodzina może przeżyć dramat, którego sobie nie wyobrażamy. Może to go roztrzaskać.

http://www.pudelek.pl/artykul/20003/kolejny_kutz…

dorota-stalinskaDorota Stalińska gościła w TVN 24. Tam starła się z europosłem PiS-u Markiem Migalskim.
Aktorka, która podpisała list w obronie Polańskiego, jakby był on dysydentem zatrzymanym przez komunistyczną bezpiekę, a nie obwinionym o gwałt na 13-latce, także w studiu TVN bez zahamowań stanęła po stronie aresztowanego reżysera.

Dorota Stalińska gościła wczoraj w TVN 24. Tam starła się z europosłem PiS-u Markiem Migalskim.

Aktorka, która podpisała list w obronie Polańskiego, jakby był on dysydentem zatrzymanym przez komunistyczną bezpiekę, a nie obwinionym o gwałt na 13-latce, także w studiu TVN bez zahamowań stanęła po stronie aresztowanego reżysera.

– Może mamy inne informacje, ale ja z mediów dowiedziałam się, że to był stosunek za przyzwoleniem nieletniej – wyznała. – Według mojej wiedzi to wszystko było zmanipulowane, sędzia złamał umowę z Polańskim, a dziewczyna „to wszystko odszczekała”. Jestem skłonna uwierzyć w to, że Polański został uwiedziony przez 13-latkę – dorzuciła Stalińska (56 l.)

A zwracając się do Migalskiego rzuciła ostro:
– Mój 20-letni syn by panu powiedział, jak nastoletnie dziewczynki pchają się do łóżka nie tylko 20-latkom, ale i 40- latkom. Domagają się alkoholu, same prowokują starszych mężczyzn.

polanski-2Z wypowiedziami Stalińskiej polemizował europoseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Migalski. Politolog stwierdził, że środowisko aktorów broni Polańskiego, w czasie gdy jego wina jest bezsporna.
Według niego Raczek, Kutz, Pszoniak, Wajda, zanussi i Figura zamiast potępić reżysera wybielają go słabymi argumentami. Artyści jako główny punkt obrony stawiają to, że Geimer sama chciała uprawiać seks z Polańskim.
Wcześniej na swoim blogu napisał:-
– „Gdyby wasz koleżka Romek najpierw upił a potem pobawił się doodbytniczo z waszą 13-letnia córką? Czy macie nasrane w tych waszych głowach?!”-

http://www.fakt.pl/Stalinska-broni-Polanskiego,a…

Od dnia aresztowania Polańskiego broniły polskie „gwiazdy” i „autorytety” – przynajmniej sami za takich się uważają. Dorota Stalińska, Andrzej Wajda, Kazimierz Kutz, Krzysztof Zanussi, Agnieszka Holland – oni wszyscy bronili swojego koleżki gwałciciela…

Ekipa ta napisała list w obronie Romana Polańskiego. Artyści żądają w nim m.in. od prezydenta (!) natychmiastowej reakcji i doprowadzenia do zwolnienia reżysera z aresztu. „Gwiazdy” stwierdzają w nim również, że Polański „uciekł z USA przed sądowym linczem”.
Kto podpisał się pod tym pismem żalu i upadku polskich „autorytetów”? M.in.: Piotr Tymochowicz, Andrzej Wajda, Małgorzata Sadowska, Karolina Korwin-Piotrowska czy Agnieszka Odorowicz…

Raczek: – To wygląda na nagonkę

polanski-3Krytyk filmowy Tomasz Raczek jest zdania, że ściganie Polańskiego za gwałt na nieletniej sprzed ponad 30 lat jest niepotrzebne, gdyż sama dziewczyna, którą miał wykorzystać reżyser poprosiła o umorzenie sprawy. Jak powiedział dziennikarz – wygląda to na nagonkę na Polańskiego, która od początku była zdaniem Raczka prowadzona w sądzie w Los Angeles przez prawicowego prokuratora. „Nie ma ona dziś żadnego sensu ani znaczenia. Niepotrzebnie tylko rozkręca zainteresowanie wokół Polańskiego z powodu drugorzędnej, przedawnionej, nieaktualnej sprawy, odwracając uwagę od faktu, że jest on jednym z największych żyjących reżyserów filmowych” – zaznaczył Tomasz Raczek w rozmowie z IAR. Jego zdaniem w tej kwestii powinna się jeszcze raz wypowiedzieć Samantha Geimer i podkreślić, że nie ma żadnych zastrzeżeń do Polańskiego.

Holland: – Mogliby sobie już dać spokój

Wybitna polska reżyserka pracująca od lat nie tylko w Polsce ale i w Stanach Zjednoczonych, powiedziała, że to jest jakaś potworna złośliwość amerykańskiego prawa. „Ma one w sobie taką bezwzględność. To jest kraj prawa. Ale myślę, że były okazję by tę sprawę już umorzyć” – powiedziała Holland.

polanski-4Zdaniem Agnieszki Holland „amerykańskie władze mogłyby sobie już dać spokój z tą sprawą”. Tym bardziej, że jak podkreśliła reżyserka – Polańskiemu wybaczyła już sama Geimer. „Naprawdę gorsze rzeczy się dzieją” – zaznaczyła. Holland ma nadzieję, że cała ta historia będzie miała szczęśliwe zakończenie.

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,102030,7083487,Ludzie_kultu…

Polscy filmowcy bronią Polańskiego

– Uwolnić Polańskiego! – apeluje w liście Stowarzyszenie Filmowców Polskich, domagając się reakcji w sprawie zatrzymania reżysera w Szwajcarii. Filmowcy pomimo negatywnej moralnej ocenie wydarzeń sprzed 30 lat, zwracają uwagę, że wyjazd Polańskiego z USA „był ucieczką przed sądowym linczem”. W swoim liście krytykują również szwajcarskie władze: „Potępiamy zachowanie władz państwowych Szwajcarii, kraju w którym Roman Polański bywał stale kilka razy w roku i posiada dom. Fakt aresztowania artysty w drodze po nagrodę za całokształt twórczości podczas festiwalu filmowego w Zurychu uważamy za prowokację.”

Pod listem podpisali się m.in. Jacek Bromski, Izabela Cywińska, Jerzy Skolimowski i Andrzej Wajda. Pełna wersja listu dostępna jest tutaj

Szef Stowarzyszenia Jacek Bromski powiedział, że jest zaszokowany i oburzony działaniami Szwajcarii. Poszkodowana dawno wybaczyła reżyserowi – przypomniał szef Stowarzyszenia Filmowców. „Przede wszystkim Roman jest obywatelem polskim i francuskim a nie amerykańskim i nie ma podstaw, by ze Szwajcarii wydawać go Stanom Zjednoczonym” – zaznaczył Bromski. Dodał, że przestępstwo zarzucane Polańskiemu nie zostało nigdy udowodnione – proces nie został do końca przeprowadzony. Zdaniem szefa Stowarzyszenia Filmowców Polskich – reżyser już odpokutował za swoje czyny, gdyż musiał uciekać ze Stanów Zjednoczonych i nie mógł tam tworzyć przez te wszystkie lata. „Nie wiem skąd ta nadgorliwość Szwajcarów” – zastanawiał się Bromski

polanski-5„Polscy filmowcy nie zgadzają się na ekstradycję Polańskiego do USA” – powiedziała PAP Agnieszka Odorowicz dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, która również podpisała się pod listem. „Żądamy osądzenia go w innym kraju – tam, gdzie legalny i uczciwy proces będzie możliwy. Są duże wątpliwości co do uczciwości i zasadności przedstawienia niektórych zarzutów w trakcie procesu w Stanach Zjednoczonych, co do którego Roman Polański mógł mieć słuszne obawy, że będzie nieuczciwy” – uważa Odorowicz. „Całe środowisko artystyczne w Szwajcarii protestuje z nami; w mediach słychać komentarze, że ta sytuacja to hańba rządu szwajcarskiego” – powiedziała.

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,102030,7083487,Ludzie_kultu…

Po raz kolejny uświadamia się nam: wobec prawa są równi i równiejsi. Roman Polański ścigany do 1977 roku przez władze USA ,przyjeżdża na Festiwal filmowy w Gdyni, gdzie grozi mu areszt i ekstradycja? Przecież nie przybywa in cognito!

Teoretycznie reżyserowi Romanowi Polaskiemu, który przyjechał do Polski na Festiwal Filmowy w Gdyni groził zamiast przywitania areszt i deportacja do USA .

Reżyser Roman Polański jest jednym z gości 38. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. W Gdyni spotkał się ze studentami szkół filmowych i młodymi twórcami. Później pojawił się na pokazie specjalnym swojego najnowszego filmu „Wenus w futrze”. Publiczność przywitała go owacjami.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/foto/kultura/zdjecie,iId,120…

Polański został przywitany kilkuminutową owacją na stojąco. Wręczono mu kwiaty. Dziękując za gorące przyjęcie, przyznał: „Najgorsze, że nie wiem, co mówić w takich okolicznościach”. Jak podkreślił, woli „wyrażać się na ekranie”.

„Moja nadzieja jest w tym, że dużo pań jest tu na sali, bo to jest w pewnym sensie film dla kobiet” – powiedział reżyser. „Kobiety, niestety, w większości moich filmów są ofiarami, a tutaj – wręcz odwrotnie” – mówił Polański. „To mocna i skomplikowana postać, która mówi językiem kobiet” – tak określił graną przez Emmanuelle Seigner bohaterkę komedii „Wenus w futrze”.

Roman Polański na scenie Teatru Muzycznego. Fot. Krzysztof Mystowski / Kosycarz Foto

Roman Polański na scenie Teatru Muzycznego.
Fot. Krzysztof Mystowski / Kosycarz Foto

Po seansie Polański wyszedł na scenę, ukłonił się widzom i podziękował za oklaski, którymi nagrodzono film. „Nie spodziewałem się” – skomentował reżyser.

http://film.onet.pl/wiadomosci/roman-polanski-wz…

również tvn witała pedofila na swoich salonach.

http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/roman-pola…

http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/roman-pola…

O. Maciej Zięba twierdzi, że pedofilię różni się kwalifikuje. „Polański dopuścił się czynów konkretnych, za których cień każdy ksiądz byłby postponowany, zabity publicznie”. A reżyser jest pokrzywdzony.

http://www.fronda.pl/a/o-zieba-polanski-dopuscil…

Credo salonu IIIRP postkomunistycznej: – dobry pedofil to swój pedofil, pedofil z klasą salonową.

Czytaj więcej na http://film.interia.pl/raport/gdynia-festiwal-fi…

Kryska

Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/425/ich-pedofil-czyli , 9 października 2013

POLISH CLUB ONLINE, 2013.10.10

Autorzy

Related posts

Top