Dr Jerzy Jaśkowski: Jak manipuluje się pojęciami – wojna o oświadomość … (Część 3.)


Przeczytaj:        Część 1.     Część 2.

Cicha wojna o świadomość –  list to wnuka

 

Wśród licznych mniejszości i większości cywilizacji świata wyrosła jedna, w której indywidualność
ludzka tak się bujnie rozwinęła, że to jej pozwoliło brać górę nad więzami społecznymi. Jest to
cywilizaja nasza, europejska.
Roman Dmowski

 

Dr Jerzy Jaśkowski.  Fot. TV-Info.pl
Dr Jerzy Jaśkowski.
Fot. TV-Info.pl

Kochany Wnuczku

Wracając do omawiania przyczyn wymazania Polski z mapy Europy, podaję do Twojej wiadomości specjalne socjotechniki stosowane w drugiej połowie XX wieku i na początku XXI wieku  w celu wymazania z głów obywateli  podstawowych praw naturalnych. Wymazanie to było konieczne przed/równocześnie wprowadzaną indoktrynacją. Po prostu zastosowano metodę dokładnie opracowaną w programie MKUlTRA tylko nie na pojedynczym osobniku ale na całej populacji.

http://en.wikipedia.org/wiki/Project_MKUltra
http://wolnemedia.net/zdrowie/mk-ultra-umysl-pod-kontrola/
http://radtrap.wordpress.com/tag/mk-ultra/
http://www.mindspring.com/~txporter/sec3.htm

Jedną z istotnych socjotechnik stosowanych pod koniec XX i na początku XXI wieku  była  tzw emigracje zarobkowe. Poprzez praktyczne stosowanie emigracji zarobkowych osiągano cele:

  1. Wstrzykiwano dużą masę obcokrajowców w dane środowiska , rozbijając jego jedność. Przeważnie mijały 2-4 pokolenia zanim dane osoby się zaadoptowały lub wyjechały.
  2. Nieprzerwany przypływ emigrantów stwarzał tanią siłę roboczą, co pozwalało na obniżenie kosztów produkcji.
  3. Emigranci potrzebowali masy towarów, mieszkań, a wiec pobudzało to wewnętrzny rynek. Do emigrantów przyjeżdżały rodziny, znajomi i następowało dalsze pobudzenie rynku. Np. Polska straciła tylko w okresie pierwszych  5-7 lat, otwarcia granic ponad 100 miliardów euro,  z powodu pracy Polaków na rynkach Europy zachodniej [ podatki, konsumpcja  itd.]

„Owce” ślepo akceptowały mit, że masowa emigracja jest neutralna politycznie i z natury dobra. Ówczesna obserwacja Szwecji, Francji wskazywały wyraźnie, że rzeczywistość była inna.  W krajach z których emigrowały najbardziej rzutkie jednostki obserwowano wyraźny  spadek liczebności populacji .

W 2013 roku ponad 50 000 mieszkań było niezamieszkałych w Polsce, a ponad 2 miliony młodych ludzi już się przesiedliło. Ponad 700 000 ludzi  było zadłużonych we frankach szwajcarskich [ to jest ponad 2 miliony ludzi].

http://www.youtube.com/watch?v=-QamjGI_nXQ

Obserwowano wyraźny spadek obyczajów, tworzenie licznej grupy dzieci wychowywanych w domach dziecka, rozmaitego rodzaju  rodzinach zastępczych. A przede wszystkim doprowadzało to do rozbicia rodzin. Do tego czasu Rodzina była podstawową komórką narodu w cywilizacji łacińskiej. Jak to przed ponad 100 laty opisał genialny polski uczony Feliks Koneczny [1862-1949] bardziej brutalne cywilizacje niszczą bardziej rozwiniętą. Emigranci pochodzący z Azji i Afryki kierowali się zupełne innymi zasadami współżycia międzyludzkiego aniżeli Europejczycy. Było to zarzewiem konfliktów lokalnych. Ale właśnie o to „starszym i mądrzejszym” chodziło. Narody nie miały prawa się jednoczyć. Trzeba było stwarzać im sztuczne problemy, przez „starszych i mądrzejszych” kontrolowane.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Feliks_Koneczny
http://biblio.ojczyzna.pl/HTML/AUTORZY-Koneczny.htm
http://pl.wikiquote.org/wiki/Feliks_Koneczny

Tworzenie takich rozwiązań było zdecydowanie korzystne dla rządzących. Powstawała  w wyniku takich działań  spora rzesza „janczarów”.  Ludzi bez związków uczuciowych z rodzinami, bez własnej tożsamości, łatwych do manipulowania. Te rzesze janczarów miały tylko jeden cel; więcej zarobić aby przetrwać, i pokazać sąsiadom jakim się jest zaradnym. Widać to było szczególnie w małych miasteczkach i na wsiach, gdzie gospodarz kupował sobie dużą limuzynę tylko po to aby do Kościoła w raz w tygodniu przejechać 1000 m. Jak pisał o tym  prof. F. Koneczny, tak się zawsze dzieje kiedy pieniądz idzie przed rozumem. W związku z faktem, że chciwość jest jednym z podstawowych motywów działania ludzi, nie było wcale takie trudne wprowadzenie tego w praktyce.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Janczarzy

Przy odpowiedniej propagandzie ludzie ci nigdy nie zrozumieli co stracili. Już po 20 latach, można było obserwować  istotną  zmianę zachowania  młodzieży. Mając nawet „duże” w stosunku do wynagrodzeń krajowych dochody grupa ta,  zupełnie nie wiedziała na co je wydawać. Nowa bryka, zegarek, komórka [taki przenośny telefon], to szczyt marzeń.  Nie wiedzieli, że może być inne życie.  Nie umieli rozróżnić wodewilu od operetki czy opery. Mieliśmy 30 – 35- latków , którzy nie byli ani razu w teatrze czy filharmonii. Było to już pokolenie stracone. Nie posiadające żadnych zainteresować. Martwiące się tylko jak zaliczyć dzień.  Niestety dzieci takich rodziców spadały zazwyczaj intelektualnie jeszcze niżej.Tak to się dziej, gdy pieniądz idzie przed rozumem

Dochodziła do tego nachalna propaganda seksu. Radio telewizja, a potem i szkoła i internet niczym innym tak naprawdę się nie zajmowały jak seksem w różnej postaci.  Stworzono całą masę tzw. serwisów randkowych aby tylko zagospodarować czas społeczeństwu. Z miłości zrobiono sport, na kilka dni, godzin.

Tak więc praca zarobkowa, seks dowolny i łatwy i mieliśmy rozbite rodziny dzieci na ulicy, i całą masę domów starców, gdzie w trybie przyspieszonym następowała eutanazja. Pierwsze objawy wymienione powyżej obserwowaliśmy już ok.lat 1990-ych,   bardzo wyraźnie na przykładzie Belgii i Holandii.

Mając do dyspozycji całą masę użytecznych idiotów od pijaru, środku masowej dezinformacji i duże pieniądze, bardzo łatwo tak manipulowano informacją, że  te rzesze poszkodowanych uważały, że nic się nie stało, że wszystko jest w porządku.

I o to chodziło. Tak ginęły narody.

Typowy obraz przekroju  takiego społeczeństwa , nie tylko w Polsce przedstawia poniższa azjatycka piramida. 

http://rasica.files.wordpress.com/2013/08/rothschildism.jpg

Times podał ten model przekroju społecznego jako typowy  dla tzw. komunizmu, niestety jest on prawidłowy dla całego  świata.

Tylko najniższe piętro tworzono z tubylców. Drugie od dołu piętro było wypełnione użytecznymi idiotami, których zadaniem było oszukiwanie tych na dole. Robili to mniej lub bardziej „naukowo” i skutecznie. Dopóki takie indywiduum było skuteczne w realizowaniu wyznaczonych mu zadań to żyło i dobrze się miało we własnym mniemaniu. Kłamało, kradło, oszukiwało, byle utrzymać się na”szczycie”. Skutek bywał zawsze ten sam. Po „zużyciu”  takiego aktora ginął on  bez śladu ze sceny politycznej. Czasami ślad był wyraźniejszy np. w zejściu takiego Andrzeja Leppera, czy Ireneusza Sekuły. Ten ostatni udowodnił rzecz nie do udowodnienia, mianowicie popełnił samobójstwo  w sposób który powinien trafić do księgi Guinessa. Mając sparaliżowaną rękę prawą po wylewie, postrzelił się w rękę lewą, potem strzelił sobie w głowę, a na koniec w brzuch. Tak postrzelony poczekał 3 godziny w biurze na 2-gim piętrze, nie chcąc budzić żony  i dopiero  o 5.00 rano zadzwonił do domu do żony. Miał jeszcze tyle siły, że zszedł po tych postrzałach z tego drugiego piętra i otworzył żonie drzwi. Dopiero potem pozwolił się odwieść do szpitala, gdzie skutecznie zmarł. Najbardziej genialna była jednak wypowiedź p. płk, rzeczniczki prasowej KG Policji. Pomimo, że kobieta ta nie była blondynką powiedziała,  że odstąpiono od ekspertyz balistycznych ponieważ p. Sekuła coś tam napisał na komputerze.

a href=”http://pl.wikipedia.org/wiki/Ksi” target=”_blank”>http://pl.wikipedia.org/wiki/Księga_rekordów_Guinnessa
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ireneusz_Sekuła
http://wiadomosci.wp.pl/query,ireneusz%20seku%B3a,szukaj.html?ticaid=111806&_ticrsn=3
Jak widzisz trzeci poziom to system nadzoru. W Polsce poprzez skuteczną propagandę zmniejszono do minimum liczbę żołnierzy i jak opowiadali felietoniści na początku XXI wieku całą nasza armia mogła się zmieścić na jednym większym stadionie. Wciśnięto jednocześnie mit, jakoby zawodowa armia była lepsza od poborowej. Szybko wymazano ze świadomości społeczeństwa fakt, że:

Po pierwsze: zawodowe armie służą temu kto płaci. Jak widzisz na szczycie piramidy siedzi zupełnie kto inny aniżeli wybrany w demokratycznych wyborach obywatel.

Po drugie: wymazano informacje, że takie kraje jak Szwecja czy Szwajcaria właśnie rozdały uzbrojenie  wszystkim cywilom tworząc armię pospolitego ruszenia. Czyli nie wybrańcy są szkoleni ale całe społeczeństwo. Jest to powrót do tego co było w Polsce  przed 500 lat. Obywatel miał bronić swojej Ojczyzny.

No, ale skoro pojęcie Ojczyzna wymazano to i bronić nie miał czego.  Do utrzymywania motłochu z najniższego piętra w posłuszeństwie wystarczała armia zaciężna. Doskonale pokazał to film „Helikopter w Ogniu”.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kondotier
http://sjp.pl/kondotierzy
http://www.cda.pl/video/68802c0/Helikopter-w-ogniu-online-caly-film-lektor-PL

Dokonując porównania armia polska to było jakieś 30 – do 40 000 żołnierzy a np. niemiecka to 250 000 ludzi nie licząc sprzętu o co najmniej kilka klas lepszego. W Polsce nie było już praktycznie żadnej fabryki uzbrojenia.

Po tzw „przemianach” politycznych w roku 1989-90 wprowadzano w kraju nad Wisłą liczne zmiany, poczynając od błyskawicznej redukcji poziomu oświaty [główni zasłużeni to pp.Handke, Giertych, Hall, Szumilas], służby zdrowia [Kopacz], armii. Celem głównym było niszczenie elit intelektualnych. W Polsce po Mordach Katyńskich, jeszcze nie odbudowano warstwy intelektualnej. Były nieliczne wyjątki ale generalnie dominowały byłe elyty. Naukę zniszczono w prosty sposób odbierając uczelniom możliwość nadawania stopni naukowych i przenosząc tę czynność do urzędów. Wszyscy profesorowie i wszelkie senaty uczelni zgodziły się na ten pomysł niejakiej p. minister  B. Kurdyckiej. W ten prosty sposób pierwszy stopień niszczenia narodu został dokonany.  Doskonale przedstawia to w swoim wykładzie p. prof. Bogusław Wolniewicz.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Bogusław_Wolniewicz
http://www.youtube.com/watch?v=ArF5a_zUa5Q
http://pl.wikipedia.org/wiki/Barbara_Kudrycka

Od  zamachu na WTC  armia amerykańska znacznie się rozrosła.  Powstały nowe bazy w Polsce, na Litwie, Węgrzech, w Bułgarii, Rumunii, Kosowie, Afganistanie,Iraku,Izraelu, Kirgistanie, Katarze i Bahrajnie.  W samych Niemczech było 268 baz amerykańskich, w Japonii 124 z tego 60 powstało po wojnie Koreańskiej tj. po 1954 roku. W Korei Południowej było 87 baz.  Generalnie armia amerykańska miała 1100 baz w 63 krajach i dysponowała 52 000 budynkami z odpowiednim zapleczem. Jak wiesz takie rzeczy kosztują.

Baza w Kosowie była największą bazą USA w Europie . Stacjonowało tam ok. 10 000 żołnierzy. W Rumunii rozpoczęto budowę stałej bazy lotniczej w Deveselu w pobliżu Caracala.

Inne kraje nie posiadały baz, ani Chiny , ani Indie, ani żadne z państw Ameryki Południowej.  Rosja posiadała kilka postsowieckich w byłych krajach Związku. Budżet wojskowy Rosji był natomiast 15 krotnie niższy aniżeli USA. Wszystkie Kraje świata wydawały na armię mniej więcej 50% tego co USA.

Do   zagospodarowania tak olbrzymiego majątku potrzeba było odpowiedniej ilości ludzi. Armia USA miała grubo ponad milion żołnierzy.

http://pl.wikipedia.org/wiki/United_States_Army

W celu uzależnienia większej ilości ludności, a jednocześnie zmniejszenia generalnie populacji  wprowadzono rozmaite pseudomedyczne pojęcia  wywodzące się z tzw. Zdrowia Publicznego. Zdrowie Publiczne to typowy twór z peryferii medycyny dla ludzi , którzy chcą dobrze zarabiać nie ponosząc żadnej odpowiedzialności za swoje czyny. Działania z zakresu Zdrowia Publicznego natomiast w sposób istotny okradały budżet przeznaczony na leczenie, a składający się z przymusowych podatków.

I tak;  już w 1940-ych latach oszukano społeczeństwo poprzez wmówienie mu, że stosowanie fluoru jest sposobem walki z próchnicą zębów. Generalnie chodziło o pozbycie się wysokotoksycznego odpadu.  Fluor był odpadem w produkcji aluminium oraz  przy produkcji sześciofluoro uranu do bomby atomowej. Składowanie fluoru na specjalnych składowiskach było bardzo kosztowne, a zdrowie ludzi nic nie kosztuje,  jeszcze można na nim zarabiać. Wprowadzono więc fluor do past do zębów, do wszelkiego rodzaju płynów do dezynfekcji, a nawet podawano tabletkowany  dzieciom w szkołach.  Jak mówi przysłowie „głupota nie zna granic”. Niby kochające matki – lekarki i pielęgniarki truły własne dzieci tylko dlatego, że wmówiono im o korzyściach takiego działania.

To bezmyślne postępowanie ogółu doprowadziło do wyhodowania nowej choroby jaką jest cukrzyca szczególnie u młodocianych.  Jak twierdzili ok. 2013 roku fachowcy  na cukrzycę chorowało w Polsce  ponad 3 miliony ludzi, a leczenie ich kosztowało ponad 6 miliardów złotych czyli ok. 10 % budżetu przeznaczanego na leczenie całej populacji zamieszkującej Kraj nad Wisła. Zobacz w jaki sprytny sposób stworzyli sobie źródło dochodu. Specjalnie zatrudniano stomatologów i innych specjalistów jako tzw. doradców rządowych, a  których zadaniem było namawianie społeczeństwa  do fluoryzacji.

Wprowadzono nawet specjalne pojęcie śmierci mózgowej aby można było od żywych pobierać organy do przeszczepów. Od zmarłych się nie nadawały. Ten termin prawny – śmierć mózgowa – nie miał nic wspólnego z rzeczywistą wiedzą medyczną, był uknuty przez prawników w celu zwiększenia dochodów korporacji farmaceutycznych. Tak zresztą było z innymi „procedurami’ i wymyślaniem chorób np. ADHD, zakazem opalania się itd.  Już w latach 70- ych byłem świadkiem obudzenia się ludzi ze śpiączki pourazowej, chociaż wszyscy dookoła w klinice twierdzili, że nic z tego chorego już nie będzie. Ale przemysł transplantacyjny to olbrzymie zyski.

Za to zupełnie nie zwracano uwagi na przewlekle trucie ludzi np. fluorem dodawanym do past do zębów pod pretekstem walki z próchnicą.

W celu utrzymania dużych grup ludności w posłuszeństwie wprowadzono pojęcie multi – kulti i na siłę zmieniano religię. Starano się wprowadzić jednakowe prawa  na całym świecie, chociaż podstawowa wiedza historyczna wykazywała, że nie  jest to możliwe. Już Biblia opisywała przypowieść o Wieży Babel, gdzie to Pan Bóg pomieszał wszystkim języki jak chcieli wchodzić w rolę Boga. Tym nie mniej „starsi i mądrzejsi” dokonywali karkołomnych cudów zmieniając każdorazowo  nowe wydanie tej księgi. Przykładowo w starych wydaniach imię Boże JHWH było wymieniane ok. 6800 razy  i tak było przez wieki.  Biblia kończył się zapisem, że ni kropki ni kreski zmieniać w niej nie wolno.

Nagle w XX wieku imię Boże zaczęło znikać z kolejnych wydań. A obecnie już go w ogóle nie ma. I to podobno robili ludzie wierzący.

W języku polskim mieliśmy na każdy budynek kultu religijnego własną nazwę. I tak Kościół Katolicki  odprawiał modły w kościele, Muzułmanie modlili się w meczecie, Protestanci w zborze, Prawosławni w cerkwi, Żydzi w synagodze. Aż tu nagle mas media , szczególnie tzw. głównego nurtu, pod koniec XX wieku wszystkie te budynki zaczęły nazywać kościołami. Oczywiście  częściowo było to spowodowane kontrolowanym upadkiem oświaty, ale przede wszystkim  realizacją sprytnego planu ekumenizmu, czyli zrównania wszystkich wierzeń i religii. Chodziło o  stworzenia jednej  nowej „zielonej” religii. Ty będziesz widział to już dokładniej co z tego planu wyszło. Duża ilość agentów wywiadu komunistycznego i nie tylko,  wśród księży ułatwiała taką działalność. Kościół Katolicki w Polsce nie potrafił się oczyścić z chwastów.  Nie ujawniono w jakim  stopniu to właśnie ci agenci byli odpowiedzialni za te deprawacje i nagonkę na Kościół.  Doprowadzało to do jego marginalizacji. Dodatkowo wznoszone budowle zupełnie zrywały z tradycją, co odstraszało ludzi starszych, a pozostało bez wpływu pozytywnego na młodych. Widać było wyraźnie, że „starsi i mądrzejsi” zdecydowali, a reszta miała tylko wykonać to co trzeba.

Jednocześnie rozpoczęto nagonkę na księży pod rozmaitymi pretekstami. Widać było wyraźnie, że ta nagonka jest centralnie sterowana, ponieważ ten sam przypadek był w różnych gazetach opisywany pod inną datą. Stwarzało to wrażenie, że co chwilę coś się dzieje. Badania natomiast przeprowadzone w Niemczech wykazały, że na 280 000 przypadków księża katoliccy byli zamieszani tylko w 100 przypadkach, a wyznawcy innych religii i nauczyciele,  policjanci w pozostałych tysiącach. Ale o tym pisać  nie było można.

To się nazywało „cicha wojna”, Wojna o umysły i zmysły. Niestety jak możesz się przekonać  w Polsce ta wojna została przegrana.

„Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną. Dopiero, gdy dany kraj zauważy, że jego plony uległy zniszczeniu, jego przemysł jest sparaliżowany, a jego siły zbrojne są niezdolne do działania, zrozumie nagle, że brał udział w wojnie i tę wojnę przegrywa” Frederic Joliot-Curie

PS. Co jakiś czas znajdujemy w mediach szczególnie „prawicowych” sformułowania „polska racja stanu”. Nieodparcie nasuwa się pytanie, a przez kogo opisana czy sformułowana została ta rzekomo polska racja stanu?
Przecież  praktycznie od 1920 roku nie ma ŻADNEJ POLSKIEJ RACJI STANU.
Przewrót majowy w 1925 roku dokonał się za pieniądze wywiadu angielskiego. Te 800 000 funtów ówczesnych, Józef Piłsudzki alias Ginet alias Selman pokwitował i 200 000 niewykorzystanych  funtów zwrócił,  na co pokwitowanie znajduje się w Brytyjskim Ministerstwie.
Tamta „polska racja stanu poniosła kompromitację całkowitą w 1939 roku.
Po 1945 do 1990  byliśmy polskojęzyczną republiką, ale bardziej spacyfikowaną aniżeli Priwislanny kraj [w Priwislannym kraju gubernatorem był generał armii,  a w Ludowej już tylko pułkownik NKWD Bierut alias Tomasz alias…..] i wypełnialiśmy polecenia Sowietów.
Po 1990 roku do  2006 r. nikt nie opracował „polskiej racji”. Chyba nikt poważnie nie traktuje wysyłania chłopców do krajów arabskich jako polskiej racji stanu.
A wiec powtarzam: w cywilizacji łacińskiej mówimy ja, moim zdaniem
w cywilizacjach azjatyckich mówimy my……Polacy powiedzieli, Polacy zrobili itd.

Naprawdę łatwo odróżnić  jest dobro od zła.

Dr. Jerzy Jaśkowski
kontakt: [email protected]

Więcej opracowań dr. Jerzego Jaśkowskiego >   >   >   >  TUTAJ

POLISH CLUB ONLINE, 2013.10.18

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek