Dr Jerzy Jaśkowski: Jak zdobyć pierwszy milion dolarów – tylko dla wakcynologów (Część 3.)


Przeczytaj:    Część 1.     Część 2.

Grypa –  czyli jak zdobyć  pierwszy milion dolarów


To jest twoje ciało, a ich szczepionka. 

To nie wy sprzedajecie szczepionki
ale oni chcą waszych pieniędzy! [jj]

 

Nigdy nie poddawajcie się. (rys. Artur Żukow / WP)
Nigdy nie poddawaj się. (rys. Artur Żukow / WP)

Podstawy nauki o odporności organizmu człowiek wskazują,  że nawet teoretyczne przygotowanie szczepionki przeciwko grypie jest niemożliwe. Podawali to wybitni specjaliści już przed 80 laty. Wirus ulega szybkim mutacjom, a przygotowanie szczepionki trwa od 6 do 9 miesięcy. Czyli jeszcze się nie skończył jeden sezon grypy, a już musimy przygotować szczepionkę na następny.
1- A na jakiej podstawie dokonać mamy oceny skuteczności nowego produktu?
2 – A kiedy, w jakim czasie, będzie można przeprowadzić testy kliniczne nowej szczepionki? [trwające co najmniej kilkanaście miesięcy.]
3 – A jak ocenić odległe skutki działania takiej szczepionki, szczególnie na młode organizmy?

Jest to wróżenie w fusów.  Jeszcze żaden ekspert inaczej, nie został pociągnięty do odpowiedzialności za nietrafny wybór szczepu ani za powikłania poszczepienne.  Mało tego, zupełnie chybiona  była szczepionka w 2004/5 roku w USA  i w związku z tym wycofana została ze sprzedaży. Ten błąd udowodnił jednakże, że brak szczepionki zmniejszył liczbę chorych.Czyli ludzie nie szczepieni nie chorowali. Nie zanotowano w omawianym sezonie żadnego wzrostu zachorowań. Wręcz przeciwnie liczba chorych i zgonów była mniejsza.

Jeżeli przygotowanie szczepionki trwa 6 do 9 miesięcy, to kiedy można taką szczepionkę przetestować, czyli sprawdzić czy nie powoduje ona więcej złego aniżeli dobrego. Po 9 miesiącach zaczyna się następna fala szczepień rzekomo profilaktycznych. Trzeba więc szybko rozpocząć sprzedaż. Tak wiec nie ma nawet teoretycznej możliwości sprawdzenia takiego preparatu.

– A na jakiej podstawie wprowadza się do obrotu preparat bez badań? To wiedzą tylko „starsi i mądrzejsi”,  a ty głupi ludku masz się szczepić.

Pieniądze na  przygotowanie szczepionki  zostały wydane. Stąd taka nachalna reklama i żądania prawie że przymusu szczepień.Interes nie wypalił, ale jakość trzeba żyć. Stąd to łapówkarstwo.

Już przed ponad 80 laty  prace naukowe, nie finansowane przez przemysł udowodniły, że szczepionki przeciwko grypie powodują więcej szkody aniżeli pożytku.

Potwierdziły to badania współczesne. Od 2005 roku Cochrane Collaboration [w chwili obecnej najbardziej wiarygodne źródło wiedzy medycznej] dokonuje systematycznego przeglądu  prac naukowych dotyczących szczepień przeciwko grypie.

Np. w przeglądzie obejmującym 51 badań – 260 000 dzieci  udowodniono, że  brak jakichkolwiek dowodów, że szczepionki zapobiegają chorobie u dzieci.

Badano dzieci w  wieku od 6 do 23 miesięcy,  wynik: brak dowodów , że szczepionka jest skuteczniejsza aniżeli placebo czyli nic. Co ciekawsze, okazało się, że ponad połowa prac była przygotowana i finansowana przez producentów tych szczepionek, a mimo tego nie udowodniono ich skuteczności. I bardzo dziwnym zbiegiem okoliczności prace te są nieznane zwolennikom szczepień w Polsce, ani co niestety ze smutkiem należy przyznać, większości lekarzom w Polsce. Takie sa skutki braku piśmiennictwa naukowego od 20 lat.

Ale płacić za ampułki  trzeba.

Podobnie  analiza  25 prac naukowych dotyczących szczepień przeciwko grypie  osób dorosłych, obejmująca ponad 60 000 ludzi wykazała, że rzekome uodparnianie zdrowych dorosłych ludzi nie zostało poparte wynikami badań. Było to zresztą powtórzenie  badań z lat 1970-tych przeprowadzonych wśród pocztowców w Anglii. Wynik był taki sam. Brak efektów pozytywnych. A pieniądze wyrzucone w przysłowiowe błoto.

Natomiast analiza zachorowań od 1990 roku do 2005 roku  przeprowadzona przez Uniwersytet  w Ontario [Kanada]  pozwoliła na sformułowanie wniosku tragicznego dla zwolenników szczepień przeciw grypie.

pomimo wzmożonej dystrybucji szczepień  i znacznego zwiększenia środków finansowych wykorzystanych do promowania szczepień, częstość występowania grypy nie została zmniejszona w krajowej kampanii przeciwko grypie. 

Czyli fanatycy szczepień wyłudzili,  pod pretekstem rzekomego leczenia,  wielosetmilionowe kwoty z worka zwanego przymusowymi ubezpieczeniami  zdrowotnymi. Badania przeprowadzone w wielu krajach udowodniły, że skuteczność szczepień szczególnie w grupach podawanych przez wakcynologów jako grupy wzmożonego ryzyka [ brak danych na jakich podstawach to określono] czyli osób po 60 roku życia jest tyle samo warte co mycie rąk.!!!

Jak wiadomo, po myciu rąk jeszcze nikt nie umarł, a po szczepionkach zanotowano liczne powikłania.

Ostatnio nawet MP przedrukowała streszczenie art. „O możliwości występowania po szczepieniu przeciwko grypie groźnego zespołu Guillana – Barrego”.

O występowaniu narkolepsji, która to była podstawą wycofania szczepionki w latach 2009 – 2010,  przez rządy wielu państw w Europie, lepiej nie przypominąć. Po co się ludzie mają denerwować, że w Polsce nadal ją sprzedają.

Jak wiadomo politycy wmawiaj nam, że najlepszym ustrojem politycznym na świecie jest demokracja. Podstawową zasadą demokracji jest wolność wyboru. I możesz człowieczku wybierać co chcesz;  od żony, poprzez pracę, do prezydenta, ale szczepienia to my za ciebie wybierzemy ponieważ jesteś za głupi aby rozumieć co jest dla ciebie dobre. W tym stylu mniej więcej wystąpił przewodniczący Naczelnej Izby Lekarskiej z wnioskiem o przymus szczepień pracowników służby zdrowia do Ministra Zdrowia.

Dopiero w świetle tych danych należy ocenić wystąpienia celebrytów od szczepień. I tak np.

Przypomnę. Pani prof.magister L.Brydak pomimo, że jak sama podaje  40 lat zajmowania się przedmiotem ale:
1- Nie umie rozdzielić grypy od innych zakażeń górnych dróg oddechowych i na stronie swojego zakładu podaje wspólną liczbę grypa i inne zachorowania.
2 -Nie umie podać ile osób zachorowało po szczepieniach.
3 -Nie umie podać ile było zachorowań grypy a ile np. zapaleniach płuc.
4 – Nie umie podać ile osób po szczepieniu miało grypę.

Wyjaśniam: amerykanie straszyli podczas świńskiej grypy w 2009 roku, że umrze co najmniej 61000 ludzi. Badania po sezonie grypowym wykazały, że zmarło 256 osób ale tylko 18 z rozpoznanym wirusa grypy. W podobny sposób działa pani profesor magister L.Brydak.

Chyba, że wie, ale woli z jakiś tam sobie znanych  przyczyn nie podawać do publicznej wiadomości tych danych. Musisz sobie sam Szanowny Czytelniku na to pytanie odpowiedzieć?

Jest jeszcze drugi problem z p.prof.magr L.Brydak. Jak na razie pracuje w POlsce w państwowej placówce. Czyli jest opłacana przez społecześntwo [chyba, że jest inaczej, ale na razie brak takich informacji]. Obowiązują ją więc przepisy ustanawiane przez Sejm RP.  Otóż przypomnę niezorientowanym, że 07 października 1999 roku Sejm uchwalił, a  w Dzienniku Ustaw 1999 nr 99 poz.999 opublikował Ustawę o Języku Polskim. Co więc w świetle tej ustawy oznacza FLU Forum. Czyżby zbiorowisko to już było tak wyalienowane ze środowiska, że znajomość języka polskiego jest  ………[wpisać właściwe słowo proszę], czy też przyzwyczają się do innego języka?

Dlaczego PT Dyrekcja państwowej badź co bądź jeszcze, placówki nie zwraca na takie rzeczy uwagi?

I tutaj, po zapozanniu się z problemem przechodzimy do tytułu tej publikacji:

„Pierwszego Miliona Dolarów”

Jest  światło, a raczej jasność wielkości bomby atomowej dla wakcynologów. Polecam to światło szczególnie  paniom profesorowym  mgr biologi Lidii Bryk a także, aby samej nie było smutno tylko w damskim towarzystwie innym wakcynologom takim jak prof. prof. Sommer, A.Radzikowski,  dr hab A. Antczakowi, [M.Boraszewska-Kornacka, dr Mrukiewiczowi.]

Są łatwe pieniądze do zdobycia. Właśnie ogłoszono, że z powodu permanentnych twierdzeń wakcynologów [wacca – krowa po hiszpańsku] o całkowitym bezpieczeństwie szczepień możliwych do podania dziecku, nawet wielu tysięcy, odgłoszono milion dolarów nagrody  dla tego wakcynologa , który da sobie wszczepić określoną liczbę szczepionek w okresie 2 tygodni.

Milion dolarów to jest coś. Tak więc drodzy wakcynolodzy, zamiast biegać od jednego mikrofonu do drugiego z informacjami o rzekomym bezpieczeństwie szczepionek  o wiele łatwiej można zarobić milion dolarów. A potem spokojnie żyć gdzieś na Karaibach.

Przecież wielokrotnie powtarzacie, że szczepionki są najlepiej przebadanymi preparatami medycznymi i całkowicie bezpiecznymi .

Więc do dzieła, szczepmy się za milion dolarów!!!

PS. Była przedstawicielka medyczna zastrzegła, że opowie nam o korupcji, pod warunkiem, że nie ujawnimy jej wizerunku i danych. – Tu wchodzą bardzo bardzo duże pieniądze – mówi krótko pani Marta (28 l., imię zmienione).

Sytuacja, o jakiej opowiada, trwa w Polsce od połowy lat 90. XX wieku. – Każdy z nas ma swój region działania i do tego odpowiedni budżet, na łapówki dla lekarzy. Na pozyskanie jednego lekarza nawet 8 tysięcy złotych – zdradza pani Marta.

Dr. Jerzy Jaśkowski
kontakt: [email protected]

Więcej opracowań dr. Jerzego Jaśkowskiego >   >   >   >  TUTAJ

POLISH CLUB ONLINE, 2013.10.19

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek