Dr Jerzy Jaśkowski: Spodziewane problemy z żywnością. Będzie przednówek!


Od skłonności do demokracji, z którą rodzi się każdy człowiek, wybawić go może jedynie chrzest inteligencji.
Nicolas Gomez Davila 1913-1994

Zrzut ekranu 2013-04-07 (godz. 00.55.09)
Zrzut ekranu 2013-04-07 (godz. 00.55.09)

Przed kilkoma miesiącami opublikowałem taką krótką notkę w internecie. Nie myślałem, że tak prędko zobaczymy rezultaty:

 

Dr Jerzy Jaśkowski: Zachmurzenia sztucznie wywołane

Posted: 07 Apr 2013 01:11 PM PDT Zrzut ekranu 2013-04-07 (godz. 00.55.09)

 Okazuje się, że zachmurzenie na naszym niebie nie jest wcale spowodowane naturalnym stanem ale sztucznie wywołane. Wyraźnie na to wskazują krzyżujące się „linie” chmur za

Pozwala to sądzić, że są zainteresowani w opóźnieniu wegetacji roślin w Polsce. Na zdjęciu widać wyraźnie, że te „krzyżówki” znajdują się nad Polską a nad sąsiadami ich nie ma.

W związku z tym,że takie smugi jak te zarejestrowane przez sputnik są wytwarzane przez nanocząsteczki należy się spodziewać także wyginięcia w najbliższym czasie pszczół.  

Już od co najmniej 2 tygodni pszczoły powinny latach, a jak do tej pory cisza jak twierdzą pszczelarze.

Czyli jest gotowy pretekst do zakupów modyfikowanej żywności dla Polski.

Dr Jerzy Jaśkowski

*     *     *
Początkowo  przypuszczałem, że takie opryskiwanie nieba jest stosowane tylko dla celów wojskowych tzw. radaru horyzontalnego. Obserwowane od stycznia do kwietnia 2013 rok systematyczne opryski – chemtrials  – spowodowały przedłużenie zimy,  a więc skrócenie okresu wegetacji. Są te  trwałe smugi winne także znikaniu pszczół tzw CDS.,

Lato minęło i jesteśmy po żniwach. Są także już pierwsze dane statystyczne. O znikaniu pszczół sporo informacji z całego świata można znaleźć na stronach internetowych. W chinach powstał już specjalny nowy zawód: zapylacza sadów. DARPA opracowuje również model elektronicznego owada zapylacza.

Wracając do rzeczywistości w naszym biednym kraju, należy podać do  publicznej wiadomości poniższe informacje.

Framer.pl   z 12.10.2013 09.55 podał , że tegoroczne zbiory ziemniaków są mniejsze o ponad 40 % . W minionych latach zbieraliśmy średnio ok. 9 milionów ton, a w roku bieżącym tylko 5.3 miliona. Jesteśmy jedynym krajem w Europie, który zmniejszył, celowo lub nie, powierzchnę upraw ziemniaka o ponad 80% w sytuacji kiedy reszta Europy zwiększyła o ok. 4%.

Przy okazji podaję, że jesteśmy największym w Europie konsumentem ziemniaka.

Wnioski. Ceny ziemniaków są już o  200% większe aniżeli przed  rokiem. Moim zdaniem nastąpią dwie sprawy: od lutego, marca ceny wzrosną jeszcze o ileś tam procent.  Ale biorąc pod uwagę fakt, że ziemniaki są podstawą wyżywienia ludzi ubogich, zaistnieje konieczność sprowadzania żywności na dużą skalę. Oczywiście będzie to żywność genetycznie modyfikowana. Przecież w tym celu obniżono areał produkcji własnej żywności.

Farmer.pl 11.10.2013. 10.22. donosi, że skup zbóż był niższy o 25%. Zebrano tylko 1.88 miliona ton. czyli o ponad 25% mniej aniżeli w roku ubiegłym. Jęczmienia skupiono w roku ubiegłym np. 494 000 ton,  a  obecnie tylko 110 000 ton.

Farmer.pl z 11.10 2013  12.00 podał, że skup mleka  spadł o 2 %

Farmer.pl z 10.10.2013 15.45 podał, że  dopłaty dla polskich rolników w roku bieżącym zmniejsza się o 1.5 miliarda euro, to jest ponad 7 miliardów złotych. Jest to o ponad 4% mniejsze aniżeli w roku 2012.

Zapowiada się wiec:

1. znaczny wzrost cen żywności,

2. wystąpi jak w XIX wieku przednówek w marcu-maju 2014 roku,

3. nastąpi sprowadzanie większej ilości żywności niepełnowartościowej GMO,

4. już w chwili obecnej praktycznie wszystkie fabryki pasz w Polsce działają na produktach genetycznie modyfikowanych. Nikt ani w Polsce ani na świecie,  nie badał skutków takiego karmienia zwierząt na ludzi. Wiadomo, że żywność genetycznie modyfikowana powoduje wzrost  nowotworów u zwierząt jedzących takie produkty.

5. już przed świętami wielkanocnymi we Włocławku policja wodą „uspokajała” tłumy stojące w kolejce po żywność u drzwi Caritasu.

6. jak podała Gazeta Wyborcza 12.10.2013  07.35, po raz pierwszy od czasów II Wojny Światowej, Angielski Czerwony Krzyż przygotowuje się  do dystrybucji żywności wśród ubogich za The Independence. Już w maju 2013 rok z darmowej żywności w Anglii korzystało ponad 500 000 ludzi.  Czerwony Krzyż spodziewa się znacznego wzrostu podopiecznych .

W całej Europie  już ponad 45 milionów ludzi nie ma możliwości zapewnienia sobie żywności, a kolejne 120 milinów spotka to w najbliższym czasie. W Hiszpanii i we Włoszech, np. tylko w Mediolanie  dożywianych jest 50 000 ludzi.

jj-chmury-2W dniu 22 października, w pierwszy słoneczny od tygodnia dzień, kiedy to zobaczyłem naprawdę błękitne niebo, już ok. godziny 10 ,00 aż 4 samoloty jednocześnie tworzyły trwałe smugi z angielskiego nazywane chemtrials. Smugi, tak jak to podawałem wcześniej, bardzo szybko się rozpływały .  Już po 20 minutach tworzyły tylko mgłę. Po godzinie 12 niebo wyglądało jak zadymione. Czyli oprócz wpływu na wegetację musi się za tymi smugami kryć coś jeszcze? Przecież okres wegetacji już się w naszym nieszczęśliwym kraju [ St. Michlkiewicz]  skończył. Wojsko zmieniło także czasy „oprysków” przeprowadzając je w godzinach kiedy większość dorosłych pracuje, a młodzież jest w szkole, nie ma więc kto nieba „pilnować” .  Dlaczego piszę, że to wojsko? Wg teorii wojsko jest odpowiedzialne za ochronę granic. Jeżeli uzyskaliśmy pisemną odpowiedź z Ministerstwa Obrony Narodowej, że nic o tym fakcie nie wiedzą, to znaczy, że jest to tzw.  czarny projekt.  Przecież innych pilotów  oprócz wojskowych i cywilnych nie mamy. A na radarach cywilnych te samoloty nie są widoczne.

Stosuje się także bardziej rozdrobnione cząsteczki, ponieważ wyraźnie widoczny jest krótszy czas istnienia takiego warkocza za samolotem. Jeszcze w ubiegłym roku czas ten wynosił 30- 45 minut, a obecnie został skrócony do 10 -20 minut.

Nie wiem kto, za to płaci.  Godzina lotów takiego samolotu, nie licząc kosztów tego świństwa kosztuje 60 000 złotych. Samoloty latały przez ponad godzinę,  czyli tylko do południowy koszt wyniósł 240 000 zł. Prawie ćwierć miliona w jedno do południe poszło z dymem. A po południu także samoloty latały. I następnego dnia także. Ktoś to musi pokrywać, a w planach polskiego budżetu uchwalonego przez sejm nie ma takiej pozycji. Wojsko także się nie przyznaje. Poza tym stale zgłaszane są uwagi, że piloci nie mogą odbywać ćwiczeń z powodu ograniczeń finansowych na m.in paliwo.

Pozostaje przypuszczenie, że robią to ufoludki , niestety jak znam życie za nasze pieniądze,

Reasumując:

1. Sprawa ta wyraźnie wskazuje, że oprócz oficjalnego budżetu, jaki pan minister   Vicent Roztworowski pokazuje publicznie istnieje w Polsce jeszcze inny budżet tzw. czarny.

Niestety jakiej on jest wysokości nawet wyobrazić sobie trudno, jeżeli w jednym tylko dniu kilkaset tysięcy rozsypuje się nad jednym województwem, a przypomnę mamy ich 17. Osypywania odbywają się dwa razy dziennie, nawet wtedy kiedy niebo jest zachmurzone.

  1. Wyraźnie uwidacznia się fakt, że wszelkie tzw wyższe uczelnie nie istnieją po to aby zajmować się badaniami, ale są ukrytą walką z bezrobociem i indoktrynacją. Nie wiem ile kosztuje obecnie przygotowanie jednego miejsca pracy, ale w latach 80-tych, kiedy można było trochę zajmować się badaniami, koszt przygotowania jednego miejsca pracy wynosił ok 500 000 zł. natomiast koszt utrzymania jednego studenta 60 000. Był więc wielokrotnie mniejszy . Tak więc zagospodarowanie „siły ludzkiej” na wyższych uczelniach i tak zbędnej przy produkcji, wg starszych i mądrzejszych, było zdecydowanie bardziej ekonomiczne.
  2. Te polskie wyższe uczelnie zupełnie nie przeszkadzają gospodarce światowej, ponieważ i tak niczego nie wymyślą. Zostały skutecznie spacyfikowane zarówno ekonomicznie – obniżenie wydatków na naukę z 2.48% PKB w latach 80-tych do 0.30 za czasów p.Buzka,  oraz intelektualnie o czym jasno mówi p.prof. Wolniewicz.
  3. Szkoły wyższe służą tworzeniu takich „specjalistów „ jak politolodzy, ekolodzy, psycholodzy itd. czyli tworzeniu osób ,które mogą być zatrudnione albo w urzędach – posłuszna sfora janczarów [cywilizacja bizantyjska] albo na kasach w hipermarketach, ponieważ tak naprawdę nic nie umieją.

Poniższe zdjęcie pokazuje lot 3 samolotów jednocześnie 19.października 2013 nad Trójmiastem:

jj-chmury-19-pazdziernika
19.10.2013-09.37.54

 

19-10
19.10.2013-10.17.42
19.10.2013-
19.10.2013-10.18.13

 Wcześniejsze z 15 lipca 2013 r.

jj-chmury-15-lipca
15.07.2013-21.05.20
PS. Cala sprawa  tzw trwałych smug wskazuje z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, że Sejm na Wiejskiej zajmuje się tylko pozornie uchwalaniem budżetu naszego biednego kraju. Jeżeli jeden tylko ” czarny program ” pochłania kilkaset milionów rocznie to powstają pytanie:
1. ile w sumie takich programów prowadzą tajemnicze władze?
2. Jaki naprawdę jest budżet Kraju nad Wisłą?
3. Jaki procent tego budżetu jest przedstawiany przez Ministra V.R.   Sejmowi?
4. Jakie są cele takich programów?

Rozpowszechnianie wszelkimi możliwymi sposobami jak najbardziej wskazane i zalecane.

Dr Jerzy Jaśkowski
kontakt: [email protected]

Więcej opracowań dr. Jerzego Jaśkowskiego >   >   >   >  TUTAJ

POLISH CLUB ONLINE, 2013.10.27

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek