Jan Gosiewski: Nie chcę medali od człowieka, który prześladował mojego syna


Bronislaw-Komorowski-bol-glowyJadwiga i Jan Gosiewscy zostali zaproszeni kilka dni temu przez władze miasta do darłowskiego ratusza, aby podobnie jak dwie inne pary odebrać wraz z mężem medal od prezydenta z okazji 50-lecia pożycia małżeńskiego.

Rodzice ś.p. Przemysława Gosiewskiego, który zginął pod smoleńskiem, zdecydowali się nie przyjmować odznaczenia wproteście wobec zachowania Bronisława Komorowskiego.

Jak wynika z informacji serwisu “Głosu Koszalińskiego” gk24.pl, powodem odmowy jest “ponury spektakl, który toczy się od 3,5 roku wokół sprawy smoleńskiej w naszym kraju”. Jadwiga Gosiewska przypomniała w ten sposób to, co napisała w liście otwartym do prezydenta Bronisława Komorowskiego kilka tygodni temu.
Stwierdziła, że “nie odbierze medalu z rąk człowieka, który lekceważąco podchodzi do wielkiej ogólnokrajowej tragedii smoleńskiej”. 

Jan Gosiewski mówił z kolei, że przyszedł na sesję Rady Miasta, “by nie chować głowy w piasek”. – Główną przyczyną odmowy jest to, że pan Komorowski, będąc marszałkiem Sejmu, prześladował mojego syna– stwierdził Jan Gosiewski i dodał: – Chciałem zapytać radnych: czy wy wiecie o tym, że ja z żoną będę dzielił się opłatkiem, płakał i w pusty talerz patrzył? Że moja synowa cierpi i wnuki płaczą w Warszawie? Czy ktoś nad tym wszystkim się zastanawia – mówił.

Zgodnie z oficjalnym protokołem Jadwiga i Jan Gosiewscy jeszcze dwukrotnie będą zapraszani na sesję Rady Miejskiej Darłowo celem odebrania medali. Jeśli to nie nastąpi, medale zostaną odesłane do Warszawy.

niezalezna.pl
fot. Filip Błażejowski / Gazeta Polska

Za: https://wzzw.wordpress.com/2013/12/27/jan-gosiewski-nie-chce-medali-od-czlowieka-ktory-przesladowal-mojego-syna-%E2%98%9A%E2%97%99%E2%97%99%E2%97%99%E2%97%99%E2%97%99%E2%97%99/ , 27 grudnia 2013

POLISH CLUB ONLINE, 2013.12.29

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek