Eugeniusz Sandecki: KRZYŻ NA TORACH DO AUSCHWITZ


krzyz-na-torach-do-auschwitzObiecaliśmy sobie, że powrócimy tam 14-go sierpnia i Krzyż ponownie na Żwirowisku postawimy – ku czci i chwale narodowego bohatera – Świętego Ojca Maksymiliana Marii Kolbe.

Byliśmy dzisiaj (27-go stycznia 2014) na Żwirowisku, to jest przy obozie w Oświęcimiu, tak gdzie Niemcy zabijali Polaków i gdzie miały klasztor polskie siostry zakonne – karmelitanki zanim zostały wypędzone pod naciskiem Wrogów Krzyża, gdzie swoją walkę duchową stoczył Kazimierz Świtoń.

Przez dobę sklejaliśmy Krzyż. Dzisiaj stanął na zabytkowych torach wiodących do obozu, po których dowożeni byli na kaźń polscy i katoliccy bohaterowie. Przesłanie jest czytelne – Krzyż Chrystusowy jest ich drogą do Nieba. Krzyż stał się im Bramą.

Tak upamiętniliśmy i tak się zachowaliśmy w 69-tą rocznicę przejęcia obozu przez sowietów z rąk niemieckich. Trafiliśmy w samo sedno tam wydarzonej tragedii – że Bóg był obecny w Oświęcimiu. Cierpiał. Umierał na Krzyżu. Był Drogą Życia i Bramą Nieba.

Wszystko sfilmowaliśmy i zaraz (około godziny 21:00) zdemontujemy Krzyż, zapakujemy pęki bambusowych tyczek i ledowe lampki do bagażnika i powrócimy do swoich domów.

Obiecaliśmy sobie, że powrócimy tam 14-go sierpnia i Krzyż ponownie na Żwirowisku postawimy – ku czci i chwale narodowego bohatera – Świętego Ojca Maksymiliana Marii Kolbe.

Eugeniusz Sandecki

Źródło: http://eugeniuszsendecki.neon24.pl/post/105315,krzyz-na-torach-do-auschwitz , 27 stycznia 2014.

POLISH CLUB ONLINE, 2014.01.29

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek