Monthly Archives: Czerwiec 2014

Zbigniew Wierzbicki: Polsko – gruzińska opowieść z Rosją w tle

Rosyjska bajka zaczyna się często tak: żył był sobie kiedyś dziad i baba… Ja jednak chcę opowiedzieć nie bajkę, a przedstawić opowieść polsko – gruzińską z sowieckim łagrem w tle. I rozpocznę ją od znanej formuły rosyjskiej bajki. Żył był sobie kiedyś w Gruzji niejaki Michał Kwaliaszwili. Gdy w 1920 r. skończył 18 lat, wstąpił

Ewa Polak-Pałkiewicz: Widać od razu, że to polski pan…

Ta twarz – to wyrok   „…Popatrzmy choćby na twarz. Od razu dostrzegamy te polskie rysy, które można by z powodzeniem przyłożyć do bohaterów Sienkiewicza, Kmicica czy Wołodyjowskiego”, mówił o generale Mariuszu Zaruskim prof. Piotr Jaroszyński w jednym z radiowych felietonów. „Skrzące energią i inteligencją spojrzenie, śmiejące się policzki i obowiązkowy polski wąs. Już ta twarz

Wojciech Podjacki: Wróg u bram!

LIGA OBRONY SUWERENNOŚCI   Hannibal ante portas! Właśnie takimi słowami ostrzegali się starożytni Rzymianie przed zbliżającym się niebezpieczeństwem. Geneza tej sentencji sięga 216 r. p.n.e., kiedy to po druzgocącej klęsce legionów rzymskich w bitwie pod Kannami wódz kartagiński Hannibal stanął u wrót Rzymu, zyskując niepowtarzalną okazję do zdobycia Wiecznego Miasta, którego mieszkańcy z trwogą w sercu przekazywali

Wałbrzych: katolicy udaremnili bluźnierstwo

POLONIA CHRISTIANA   Dzielni mieszkańcy Wałbrzycha nie pozwolili by w teatrze w ich mieście doszło do obrażania Pana Jezusa. Zwartą grupą weszli na zaplanowany odczyt „Golgota Picnic” i uniemożliwili urąganie Chrystusowi. W Wałbrzychu nie powiodła się próba czytania spektaklu „Golgota Picnic” w Teatrze Dramatycznym. Nie pozwoliła na to grupa protestujących katolików wyposażonych w różańce i

Historia Pani Józefy Zep, pseudonim „Zośka”. Pomiotowi Humerów, Kwasków i innym wywodzącym się z bandyckiej swołoczy …

S t r o n a • byłych działaczy • Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża   JAK DZIAŁALI FUNKCJONARIUSZE UB: NIE DA SIĘ WYMAZAĆ PRZESZŁOŚCI   Po 1956 roku władze stopniowo wycofywały się z prześladowań żołnierzy podziemia. Jednak konsekwencje polityki przemocy do dziś odczuwają żyjący jeszcze kombatanci lub ich dzieci. Tak jak Józefa Życińska i jej

Krzysztof Nagrodzki – Z listów do przyjaciół. I znajomych. Ewolucyjne powikłania picnicujących.

KATOLICKIE STOWARZYSZENIE DZIENNIKARZY Zwracasz uwagę Przyjacielu, iż tzw. rytm codzienności, który nas ogarnia w czasach pogoni za bieżączką, wymusza w wielu reakcje szablonowe a ilość i sugestywność impulsów lemingujących, może porażać. Wierzysz jednak, iż wiele zmieniłoby się w naszych postępowaniach, gdybyśmy przywrócili powszechną pamięć ludzkiego rodowodu. Przyznaję, że antychrześcijańska, a faktycznie antycywilizacyjna, prowokacja zawarta w „sztuce”

Dr Jerzy Jaśkowski: Rozpad państwa na przykładzie pism Ministerstwa Zdrowia. Eksperymenty medyczne na polskich dzieciach. (Część 2.)

Przeczytaj:        Część 1.   W świecie, który utracił Wiarę, nie można tracić „wiary” w medycynę. Na marginesie cyrku medialnego z taśmami. Czy zauważyliście, Szanowni Czytelnicy, że wszelkiej maści komentatorzy, czy blogerzy, starają się usilnie zmienić temat? Wszystkie dyskusje skupiają się na taśmach, a nie na słowach: POLSKIE PAŃSTWO ISTNIEJ FORMALNIE. Powiedział to nie byle

Ks. prof. Waldemar Chrostowski: Zmaganie się o duszę tego świata

NASZ DZIENNIK Nawet ktoś, kto do tej pory żywił złudzenia, że o sztukę i wolność artystycznego wyrazu chodzi, w kontekście zmasowanej akcji propagandowej i bezpardonowych nacisków związanych z bluźnierczym spektaklem „Golgota Picnic” zapewne pozbył się złudzeń i przejrzał na oczy. Wszystkie maski opadły, zaś teatr – zamiast bawić i uczyć – stał się areną wyzywającej

Mirosław Kokoszkiewicz: Zlikwidować „Państwo Podziemne”

Wirtualna Polonia Wielu z nas zachodzi dzisiaj w głowę, cóż to takiego się stało, że nagle w ostatnich dniach wychodzą na światło dzienne rożne sensacje. Oto po latach znowu odkurzono sprawę domu Kwaśniewskich w Kazimierzu nad Wisłą, którego kupno posłużyło tej dobrze dobranej parze szachrajów do wyprania kilku milionów złotych pochodzących z niewiadomych źródeł. Jakby

Bluźniercy nigdy nie stworzyli arcydzieła

POLONIA CHRISTIANA Suwerenność artystów nie jest absolutna, nie jest boska, a bluźniercy nigdy nie stworzyli arcydzieła – przypomniał ks. prof. Jan Sochoń, filozof, poeta i publicysta, komentując spór, który wybuchł w związku z prezentacją zapisów spektaklu „Golgota Picnic”. Znany duszpasterz zwrócił uwagę na niebezpieczną tendencję absolutyzowania wolności przez tzw. „artystów pustki” i stwierdził, że ludzie

MatkaKurka: „Auschwitz Picnic”, czyli na Czerskiej bawimy się

Nie nudzi się „performerom” robienie sztuki z produktów przemiany materii, to i mnie się nie chce poszukiwać oryginalnych porównań podpartych świeżymi argumentami. Gdzie są granice wolności słowa, co jest sztuką, a co ramotą nie szczególnie mnie interesuje. Pomimo ateistycznej oceny rzeczywistości, od lat kieruję się Starym Testamentem, w życiu prywatnym i publicznym, do którego się

Stanisław Bulza: „Galilejczyku, zwyciężyłeś”

Cesarz Julian i Asklepios   Obecna walka z chrześcijaństwem jest podobna do wydarzeń z czasów rzymskiego cesarza Juliana (panował w latach 361–363), który próbował zniszczyć chrześcijaństwo i zreorganizować pogaństwo. Stryjem jego był Konstantyn Wielki. Julian był chrześcijaninem, lecz porzucił wiarę, i z powodu odstępstwa od wiary otrzymał przydomek Apostata. Został wtajemniczony w świątyni Mitry (wschodni

Zbigniew Wierzbicki „Zbigwie”: Chazarski dylemat W. W. Putina.

W VI wieku na euroazjatyckich stepach rozciągających się od Wołgi, Morza Kaspijskiego i Kaukazu pojawiły się bitne plemiona chazarskie. Był to koczowniczy lud pochodzenia tureckiego, który wkrótce częściowo osiadł na roli. Teofanes o pochodzeniu Chazarów napisał następujące słowa: „Z najdalszego krańca Bersilii, pierwotnej Sarmacji nadciągnął wielki naród Chazarów i zawładnął cała ziemią rozpościerającą się od

Największy polski wynalazek ostatniego półwiecza – grafen – trafił w rosyjskie ręce

Prawy.pl   Rosjanie przejęli grafen!!! Największy polski wynalazek ostatniego półwiecza – grafen – trafił w rosyjskie ręce. Sam potencjał patentowy wart jest miliardy dolarów. Polski rząd zrzekł się zatem na rzecz Rosjan największej perły polskiej gospodarki – według nieoficjalnych informacji Acron ma już 40 proc. akcji Grupy Azoty w rozproszonym akcjonariacie. Wiceminister Skarbu Państwa Rafał Baniak

Artur Łoboda: Nie milion, ale trzy miliony na profanację

Wczoraj – po południu – otrzymałem w końcu informację z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, dotyczącą finansowania Malta Festiwal-Poznań. Przytaczam ją w całości – bo każdy z wątków będzie dalej komentowany:„Szanowny Panie,w odpowiedzi na Pana e-mail z dnia 23 czerwca br., skierowany na ręce Pani Małgorzaty Omilanowskiej – Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego a dotyczący

Top