Dr Jerzy Jaśkowski: Dyktaty Centralnych Banków


Bankierzy

Z cyklu: „Państwo istnieje formalnie” 

Część 2.

 

Przeczytaj:    Część 1.

 

„Nieważne kto rządzi państwem, 
WAŻNE KTO EMITUJE PIENIĄDZ”.
Odpowiedzi na pytania :
– Jak nazwać 100 prawników na dnie morza?
odpowiedź: – Wspaniały początek …

 

To co podałem w I części to  tylko wierzchołek góry lodowej. W numerze Veteranstoday z 31 lipca 2014 znajdujemy informację, że na świecie jest tylko 161 ważnych banków. Należą one do grup: BlackRock US z 3.5 bilolionami dolarów, UBS – Szwajcaria, Allianze – Niemcy, Vangard Group, State Street Global Advisors, PIMCO, AXA,
A na stronie rasica.files.wordpress.com pokazano fuzje banków. O ile w 1994 roku było 37 liczących się banków, to w 10 lat później tylko 10 banków. A obecnie zostały TYLKO 3 LICZĄCE się konsorcja bankowe. Wszystko wskazuje na to, że należą one do konsorcjum Rotchilda.
W tej sytuacji mówienie o jakiś tam bankach jest po prostu mało poważne. Konsolidacja kapitału została doprowadzona do takiego stopnia, że naprawdę rządzi kilka osób.
Najlepszym dowodem potwierdzającym ten fakt, jest wykupywanie pakietów większościowych polskich banków przez kapitał zagraniczny. Przecież gdyby to nie miało znaczenia, jak usiłują nam wmówić tzw. eksperci gazetowo – telewizyjni, to kapitał ten nie traciłby pieniędzy na zakupy.
Pieniądz jest towarem, więc czym większy rynek zbytu, tym większy dochód. I o tym uczą od stuleci. Niestety, nie w Kraju nad Wisłą.
Brak tych podstawowych wiadomości w Polsce jest wynikiem właśnie powszechnego ogłupiania przez centralne sterowanie oświatą. I o to chodzi. Inaczej nie dałoby się wywozić z kraju bezkarnie tych dziesiątek miliardów dolarów rocznie.
Podobnym otumanieniem są pojawiające się często twierdzenia, jakoby ustalenie parytetu złota, czy srebra, zmieniło sytuację i utrwaliło wartość pieniądza. Jest to niczym niepoparte bredzenie w celu dalszego zamącenia sprawy.
Po pierwsze: już dawno całe złoto i srebro znajduje się we władaniu odpowiednich grup kapitałowych konsorcjum Rothschilda. Konsorcjum to posiada większościowe pakiety akcji tzw. Narodowych Banków w 168 krajach. Jednym z krajów, w których nie posiadało większościowego pakietu była na przykład Libia, czy Syria. Libia już nie istnieje, a Syria….
Jak się okazało przed słynnym tsunami w Fukishimie, grupy kapitałowe USA chciały przejąć firmy ubezpieczeniowe Japonii. Jakieś tam były nieporozumienia, ale zaraz po tsunami podpisano odpowiednie porozumienia. Oczywiście tsunami nie ma absolutnie żadnego związku z tym przekazaniem ubezpieczeń. Jest to tylko przypadkowa zbieżność czasowa.

Po drugie: musisz się zastanowić Czytelniku, po co w ogóle są potrzebne pieniądze. Nie jest prawdą, że powstały w celu ułatwienia handlu. Pieniądze są potrzebne w celu płacenia podatków. Rządy, jakie by nie były, opierają się na grupie ludzi wykonujących polecenia bez dyskusji. Za to trzeba ich wynagradzać.  Wyobrażasz sobie, co by się działo, gdyby każdy podatnik przynosił a to kurę, a to świnię, a to konew mleka, a to mendel jaj. Ile to musiano by zaangażować pośredników do dzielenia tego pomiędzy urzędników państwa. A jakie niesnaski by powstawały. A ile by się marnowało, wylało itd.

Stworzono więc system, który pozwalał wynagradzać ludzi posłusznych w sposób prosty, nie powodując większego zamieszania pomiędzy nimi. Przecież wartość złota, czy srebra, także jest stworzona sztucznie. Srebra, czy złota, jeść nie można, ubrać się w to to także nie można.
Starannie ukrywa się fakt, że przez prawie siedemset lat prawnym środkiem płatniczym w Anglii był kij. Specjalny kij podzielony na dwie części z odpowiednimi nacięciami był nie do podrobienia. I co najważniejsze, nie dawał procentów. Czyli nie można było oszukiwać. Podatki płacono kijami, a król wynagradzał wiernych sobie urzędników także kijami. Za te kije oni mogli kupować co chcieli, ponieważ normalny kupiec, czy rolnik, musiał płacić podatki kijami.
Na podobnej zasadzie już w co najmniej 60 miastach USA istnieje lokalna waluta, nieobciążona procentami lichwy i można nią płacić lokalne podatki.
Wiesz przecież Czytelniku, że jak ty pożyczasz pieniądze z banku, to bank każe Ci płacić 10 – 20 % tzw. odsetek, za coś czego bank nie ma, stworzył tą pożyczkę tylko jako zapis w komputerze. A jak Ty włożysz swoje oszczędności do banku to bank daje Tobie tzw. procenty w wysokości 0.01. Czyli innymi słowy okrada Ciebie o trzy rzędy wielkości.
Uważne prześledzenie historii USA daje odpowiedź na podstawowe pytanie. Okazuje się bowiem, że każdy prezydent który dążył do stworzenia pieniądza państwowego, nie obciążonego odsetkami, ginął.
W Anglii kije zginęły jako podstawa płacenia podatków w chwili przejęcia tronu Anglii przez dynastię niemiecką. Powstał bank centralny w 1694 roku. Ten bank centralny działał także w koloniach, miał bowiem monopol na produkcję pieniądza.
Wojna o tzw. kolonie wcale nie wybuchła z powodu podniesienia podatków na herbatę, ale z powodu uchwały, że kolonie nie mogą produkować własnego pieniądza.
Wbrew temu, co opowiadają tzw. eksperci gazetowi, musisz pamiętać:

„Bank ma korzyści z odsetek od wszystkich kwot stworzonych z niczego” to powiedział nie byle kto, ale William Petarson, założyciel Banku Anglii w 1694 roku.

Odmowa uznania przez króla Jerzego III dla wprowadzenia w koloniach uczciwego systemu finansowego, opartego na bazie wartości, a nie odsetek z powietrza, była główną przyczyną tzw. rewolucji.
JAK WAŻNE TO BYŁO, ABY PIENIĄDZ BYŁ REALNY, świadczy ustawa III Kongresu USA, podpisana przez Jerzego Washingtona 23 grudnia 1793 roku:
„Każda osoba, mająca stanowisko w instytucji o charakterze banku albo posiadająca takie akcje, nie może być członkiem Kongresu”.
To jednak nie powstrzymało bankierów od machlojek, które doprowadziły do powołania Pierwszego Banku Centralnego USA w 1791 roku. Po 20 latach działalności bank ten nieomal zrujnował gospodarkę Ameryki.
Kongres odmówił wydania zgody na przedłużenie działalności tej instytucji. Ameryka dostała ultimatum od bankierów: „Albo wniosek o odnowienie karty zostanie przyznany albo Stany Zjednoczone zostaną wciągnięte w najbardziej destrukcyjną wojnę”.
I tak sie stało. Ówczesny premier Anglii, Spencer Perceval, był przeciwnikiem wojny. Został więc spokojnie zamordowany w swoim biurze. Jego następcą został Robert Jenkinson, drugi hrabia Liverpool. Nie miał on już problemów z wypowiedzeniem wojny.
Pomimo, że USA wygrało wojnę, to Kongres został zmuszony do przyznania nowej ustawy Banku Centralnego, w związku z koniecznością pokrycia kosztów wojny.
Po raz kolejny społeczeństwo pogrążyło się w długach, bezrobociu i ubóstwie, ograbiane przez banki.
Startujący w wyborach prezydent Jackson występował pod hasłem: „Jackson i żaden bank”.
Dotrzymał słowa. Nie umarł tylko dlatego, że zamachowiec strzelając z dwóch pistoletów miał pecha. Oba pistolety zacięły się.
Idea prywatnego banku centralnego umarła na kilkadziesiąt lat. W 1850 roku prezydent Zachary Taylor powiedział:
Idea banku centralnego jest martwa i nie będzie reaktywowana”.
Biedaczysko już 9 lipca 1850 roku najadł się podobno czereśni i zaraz zmarł. Opisane objawy były bardzo podobne do zatrucia arszenikiem.
Kolejny prezydent, James Buchman, także był przeciwnikiem powołania prywatnego banku centralnego. Miał trochę więcej szczęścia. Został co prawda podobnie otruty arszenikiem, ale przeżył. Trzydzieści osiem innych osób, jedzących tą samą kolację, nie miało takiego szczęścia, poumierali.
Kolejnym prezydentem drukującym własne pieniądze był Abraham Lincoln. Pieniądze potrzebne były na prowadzenie wojny z Południem. Bankierzy pozwolili mu na druk. Zaraz po zakończeniu wojny został zastrzelony, a jego zielone dolary, tzw. Greenbacksy, wycofano szybko z rynku.
Car Moskwy Aleksander II, który pomagał Lincolnowi strasząc przeciwników swoją flotą, także poczuł potęgę banków. Pierwsze zamachy w 1866 roku, 1879 roku i 1980 roku były nieskuteczne. Ale co się odwlecze, to nie uciecze, jak mówi przysłowie i już w 1881 roku udało się go skutecznie zabić.
Jak tanie jest życie ludzkie obecnie pokazuje serial Gomorra. We Włoszech cena za zabicie człowieka to tylko 500 euro.
Kolejnym prezydentem, który opierał się wprowadzeniu banku centralnego był James Garfield, wybrany w roku 1880.  Wysławił się powiedzeniem: „Ten kto kontroluje podaż pieniądza kontroluje naród”. Został postrzelony już 2 lipca 1881 roku. Zmarł z powodu ran kilka tygodni później.
W kolejnych wyborach prezydentem został William McKinley. Mc Kinley twierdził: „Nasza waluta powinna być pod nadzorem rządu.”
Został postrzelony w dniu 14 września 1901 roku w Buffalo NY. Zmarł z ran kilka dni później.
Sukcesorem po nim był Teodor Roosvelt. Nie miał żadnych oporów przed zatwierdzeniem Prywatnego Banku Centralnego w 1913 roku. Bank ten powstał na skutek działania prywatnych banków europejskich konsorcjum Rothschilda i Warburga, którzy na wyspie Jekyll w Georgii utworzyli kartel bankowy, pod nazwą Trzeci Bank US., w celu wprowadzenia pełnej kontroli pieniądza w Ameryce.
Aby zamieszać, nazwa została zmieniona i brzmi The Federal Reserve, czyli niby quasi rządowy.
W związku z faktem, że system szkól publicznych jest pod całkowitą kontrolą banków, w Polsce całkowicie wymazana jest historia generała Smedley Butlera. W 1933 roku bankierzy usiłowali dokonać zamachu stanu, podobnego do zamachu Mussoliniego, czy Piłsudskiego. Nie wymieniam Hitlera, ponieważ on wygrał wybory. Piłsudzki dokonał zamachu majowego za pieniądze banków angielskich, które otrzymał w wysokości 800 000 funtów, a wydał tylko 600 000.  Jako ”uczciwy” człowiek, 200 000 funtów zwrócił, a pokwitowanie znajdowało się w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Anglii jeszcze w latach 1940.
Generał marines S. Butler, jak zrozumiał co się świeci, ujawnił sprawę w Kongresie. Pan Generał stwierdził:
„33 lata i cztery miesiące czynnie służyłem w najbardziej sprawnych oddziałach Korpusu Piechoty Morskiej. Jako żołnierz starałem się wykonywać wszystkie rozkazy, najlepiej jak umiałem, nie zastanawiając się nad ich znaczeniem. Jest to typowe dla wszystkich wojskowych. W ten sposób pokonałem Meksyk w 1912 roku. Uczyniłem Tampico bezpieczne dla amerykańskich interesów naftowych w 1914roku. Pomogłem uczynić Haiti i Kubę dobrym miejscem dla National City Bank i chowania dochodów Rockefellera. Pomagałem w gwałceniu praw pół tuzina republik Południowo Amerykańskich, w celu osiągnięcia korzyści przez Wall Street. Pomagałem oczyścić Nikaraguę dla Domu Handlowego Brown Brothers w latach 1909/12. Opanowałem Dominikanę dla amerykańskich interesów cukrowniczych w 1916 roku. W Chinach umocniłem w 1927 roku pozycję Oil Standard.
Innymi słowy, działałem nie jako żołnierz, ale rakeiter [w gwarze mafijnej człowiek wymuszający characz – okup].
Przy mnie Al Capone to pętak. On działał w trzech dzielnicach, a ja na trzech kontynentach.”
Oczywiście po  takich wypowiedziach musiał zniknąć z kart historii. Prowadzone przez Kongres dochodzenie potwierdziło podane przez pana generała S. Butlera fakty. Praktycznie nikt nie został pociągnięty do odpowiedzialności.
Z ostatnich lat można podać sprawę zamordowania J.F. Kennedy w 1963 roku. Praktycznie podpisując ustawę 11110, w której zezwolił Skarbowi Państwa na druk własnych pieniędzy, wydał na siebie wyrok śmierci. Prezydent Kennedy wypuścił jakieś 4.5 miliarda własnych dolarów. W kilka miesięcy potem już nie żył. Jego następcy nawet nie pomyśleli, aby kontynuować jego dzieło.
Dlaczego to jest takie ważne, że musiał powstać bank centralny prywatny? To oczywiste. Prywatny Bank, jakim jest Rezerwa Federalna, nie odpowiada przed nikim, z wyjątkiem rady nadzorczej. A ta daje jasne wytyczne: ma być zysk. Reszta jest nieważna. Dopóki taki prezes spełnia założenia, to utrzymuje się na stanowisku. Jak robi coś nie tak, to wylatuje. Rezerwa Federalna nie odpowiada za podpisywane przez rząd zobowiązania międzynarodowe.
Niedawno na przykład Niemcy poprosiły o zwrot swojego złota. USA odpowiedziało, że zwrot nastąpi w tempie tak wolnym, że złoto zostanie zwrócone w okresie około 50 lat.
Dlaczego Francja nagle zaatakowała małą Republikę Mali, pod pretekstem walki z Al Kaidą, chociaż do momentu ataku nikt w Afryce w ogóle, a w Mali w szczególności, o terrorystach nawet nie słyszał?
Mali okazuje się być jednym z największych producentów złota na świecie. Złoto stanowi 80% eksportu Mali. W tej sytuacji Francja musiała się przyłączyć do amerykańskiej walki z terroryzmem.
Podobnie zdaje się wyglądać sprawa tzw. wirusa eboli z Sierra Leone. Chociaż żaden inny ośrodek na świecie nie udowodnił istnienia tego wirusa, to 3000 korpus marines i 1000 spadochroniarzy ze słynnej 101 dywizji Desantowej wylądowało w Sierra Leone. W jak sposób wojsko ma być użyteczne w walce z wirusem?  Na razie jeszcze nie uzasadniono, ale specjaliści od prania mózgów nad tym ciężko pracują. Na pewno media głównego nurtu dezinformacji wyniki tych prac ogłoszą.
Przy okazji wyciekło jednak, że w Sierra Leone znajdują się olbrzymie amerykańskie plantacje kauczuku naturalnego, zatrudniające ponad 80 000 robotników. W Sierra Leone są także jedne z większych kopalń diamentów. I w tych kopalniach podobno wybuchły niepokoje społeczne , czyli strajki, w związku z płacami. W tej sytuacji wysłanie wojska jest jak najbardziej uzasadnione.
Podobnie było w Polsce zarówno w roku 1970 jak i 1981. DO TŁUMIENIA SŁUSZNYCH ŻĄDAŃ PŁACOWYCH UŻYTO WOJSKA.
Na Ukrainie sytuacja wygląda podobnie. Nie kto inny, sekretarz vice Prezydenta pani Victoria Nuland powiedziała, że wydała 5 miliardów dolarów na przeprowadzenie rewolucji. Walczą tam co prawda sami „ochotnicy” amerykańscy i izraelscy w tzw. batalionach AZOW i DONBAS. Już pierwszego dnia po przewrocie całe złoto tj. 49 ton wyleciało do USA. W tym samym dniu na 99 lat wydzierżawiono obszary zawierające ropę i gaz firmom amerykańskim.
Dlatego także w Polsce zaraz po przefarbowaniu tj. chciałem napisać przetransformowaniu albo jakoś podobnie, nadano wysokie uprawnienia Bankowi Centralnemu, uniezależniając go od rządu.
Już od starożytności atrybutem samodzielności księstwa, czy państwa, było bicie własnej monety. Bank, który jest tylko w 31% krajowy, nie posiada tych uprawnień. Tak więc słusznie powiedział minister tego rządu, że Polska jest tylko formalnie państwem.
Problem polega na tym, że prawie wszyscy występujący publicznie specjaliści, nie tylko z ekonomii, z przykładową panią prof. Ancyparowicz, starają się wszelkimi sposobami ten prosty fakt schować pod dywan.
Po co ludek nad Wisłą ma się denerwować?
Dr Jerzy Jaśkowski

Related posts

Top