Artur Łoboda: 60 miliardów złotych – największy skok w historii świata


Polskie Niezależne Media

 

Kiedy zrobił się szum – związany z wypowiedzią FBI James’a Comey’a – na temat rzekomych „polskich wspólników nazistów” wiedziałem, że to tylko element wizerunkowy z prezydenckiej kampanii wyborczej.
Wybory miną i powrócą stare zasady obrażania Polaków. Cel tych działań jest oczywisty – to przygotowanie do największego w historii świata rozboju, czyli kradzieży Polakom 60 miliardów złotych.
Nie wiem, czy przypadkiem nie jest to kwota większa – niż Niemcy zapłaciły Izraelowi – za uciszenie ich historyków i medialnego zapomnienia o wymordowaniu Żydów.

Swego czasu przeczytałem kilka słów o osobistym lekarzu Hitlera.
Nazwisko brzmiało dość nietypowo, więc zainteresowałem się tym człowiekiem.
Otóż osobisty lekarz Hitlera – Theo Morell był stuprocentowym Żydem i pracował mimo faktu, że nazistowskie rozporządzenia z lipca 1038 roku odbierały lekarzom żydowskim prawo do wykonywania zawodu.
Żydowskie korzenie miał Hitler.
Żydem był jego największy współpracownik i ideolog „teorii rasowej” Joseph Goebbels.
Nie wierzę również w niemieckie pochodzenie Rudolfa Hessa, którego fizjonomia i historia rodziny przypominają typowe losy żydowskie.

Jeżeli przypatrzymy się całej Polityce Hitlera – to ujrzymy zachowanie, które pejoratywnie nazywamy „judzeniem”.
Ale na historię wymordowania milionów europejskich Żydów – należy spojrzeć w szerszym kontekście.

Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku – Rząd odrodzonej RP pozwolił setkom tysięcy Żydów – z terenów opanowanej przez Bolszewików – dawnej Rzeczypospolitej – osiedlić się w Polsce.
Nie mieli oni żadnych związków etnicznych, kulturowych, czy jakichkolwiek innych z Polską. Prawie wszyscy nie znali nawet języka polskiego.
A mimo to – wzięliśmy sobie garb, który szczególnie mocno uwierał w latach kryzysu gospodarczego.

W związku z niemieckimi represjami wobec Żydów, od marca 1938 – do wybuchu wojny – Polska przyjęła do 70 tysięcy Żydów.
Tymczasem 27 maja 1939 roku – kontrolowany przez żydowską finansjerę Rząd Stanów Zjednoczonych odmówił przyjęcia 938 żydowskich uciekinierów, ze stojącego u wybrzeży USA statku „St. Louis”.
Większość z nich zginęła później w obozach koncentracyjnych.
Dlaczego Prezydent Stanów Zjednoczonych nie wpuścił takiej garstki osób?
Było to zgodne z polityką światowego syjonizmu, która zakładała, że Żydzi mogą emigrować tylko do Palestyny. A nieprzydatnych należy się pozbyć. Dokładnie tak – jak to czynili naziści – wobec upośledzonych psychicznie.
Pisałem o takiej polityce syjonistów w artykule „Eugenika kultury (1)”

Trzon niemieckiej organizacji komunistów stanowili Żydzi. Ale i nazizm został stworzony przez Żydów.
To nie ulega najmniejszej wątpliwości. Oczywiście nie potomków starożytnych Izraelitów, ale koczowniczego ludu Chazarów, który przez wyniszczenie rdzennych mieszkańców – podbijał 1500 lat temu – rejony Morza Kaspijskiego.

Przejdźmy teraz do okupowanej prze Niemców Polski.
Na wezwanie Niemców do miejsc lokacji społeczności Żydowskiej – nazwanych gettami – zgłosiła się dobrowolnie większość Żydów.
Znam przypadki – gdy Polacy odradzali swoim żydowskim przyjaciołom przejście do gett, ale ci uważali, ze w gettach będą bardziej bezpieczni.
W stosunku do populacji żydowskiej niewielka – bo zaledwie kilkudziesięciotysięczna grupa Żydów nie spełniła żądań Niemców i pozostała wśród Chrześcijan.
Byli to ludzie, którzy znali język polski i mieli przyjaciół wśród Polaków. Nieznający języka i obyczajów polskich tradycjonaliści – nie mieli wielkich szans na ocalenie.
W gestapo było dużo Niemców zamieszkałych przed wojna w Polsce. I oni pytali po polsku każdego zatrzymanego, a później kazali się przeżegnać.
Tego nie potrafiła większość Żydów.
Zgromadzeni w gettach Żydzi – skazani zostali nie tyle na wolę Niemców – co na swoich własnych pobratymców.
Kierujące gettami żydowskie rady – Judenraty, tworzyły listy osób przeznaczonych do wywózki – do obozu.
Policja żydowska eskortowała te osoby do pociągu.
W bydlęcych wagonach przewożeni byli do obozów koncentracyjnych, a tam przyjmowało ich żydowskie Sonderkomando, które zamieniało ludzi w popiół – zbierając wcześniej z trupów cenne przedmioty – w tym złoto.
Jedynymi nie żydami – w tej linii technologicznej mordu – byli maszyniści pociągów.
Wszystko inne dokonywane było rękami żydowskimi.

Wyraźnie należy podkreślić, iż z początku wojny syjoniści współpracowali z hitlerowcami i żywili złudne przekonanie, że Niemcy wyekspediują ich na jakiś teren, by stworzyli własne państwo.

Zanim Niemcy zabili pierwszego Żyda – to wymordowali setki tysięcy Polaków. Obóz koncentracyjny w Oświęcimiu stworzyli dla Polaków.
Na samym początku wojny rozpoczęli eksterminację polskiej inteligencji – dokonując tysięcy mordów. W listopadzie 1939 roku przeprowadzili akcję uwięzienia polskich profesorów – przeprowadzoną pod nazwą Sonderaktion Krakau.
Podobnie było pod sowiecką okupacją – gdzie żydowscy komuniści aktywnie uczestniczyli w eksterminacji Narodu Polskiego, a w szczególności polskiej inteligencji.
Efektem tego było wywiezienie na Syberię 1,5 miliona najaktywniejszych Polaków – z których wielu zmarło z wycieńczenia.
To Żydzi wskazywali Polaków, których należy wywieźć. Również w mordzie katyńskim znany jest udział żydowskich siepaczy.

I na koniec lata powojenne – w których dokończono to – czego nie udało się zrobić Niemcom i Sowietom – dobić polską inteligencję.
Pełną władzę polityczną i sądowniczą – posiadali wtedy żydowscy komuniści.
Czy nie wydaje się być oczywistym, że w takiej sytuacji doprowadzą do „sprawiedliwości dziejowej” i skarzą wszystkich współpracowników nazistów?
Po wojnie było niewiele procesów o współpracę z Niemcami, bo Żydów nie pociągano za to do odpowiedzialności a Polaków, arbo raczej polskich bandytów – było stosunkowo niewielu.
Skąd nagle – 70 lat po wojnie następuje zmiana interpretacja okresu wojny?
Po pierwsze – wymarła większość świadków, a jak wskazał Szimon Perez: Polacy nie powinni się uczyć historii.
Historię będzie nam pisać ŻYDOHOLOTA.
Podyktowana będzie kolejnym planom grabieży ekonomicznej.
W tym mają bardzo duże doświadczenie.

60 miliardów złotych – największy skok w historii świata – nieco odwleka się w czasie. Ale żydohołota drążyć będzie temat, aż ze zmęczenia Polacy nie ustąpią.

 

P.S.

Człowiek posiadający jakieś prawa majątkowe – jest w stanie określić ich wartość.
Tymczasem szantażyści z tak zwanych „środowisk żydowskich” – w pierwszym rzędzie sondują: na jaką sumę Polacy są gotowi się zgodzić?
I z tego powodu padają różne kwoty. Najczęściej wskazywane jest 60 miliardów. Ale zmianie ulega ich nominał.
Nigdy nic nie wiadomo: czy polskojęzyczny łajdak – nie odda im tej kwoty?
Dlatego – nie chcąc zachęcać do podwyższenia żądań – podałem kwotę w złotówkach.
Gdy do urzędu przychodzi petent z roszczeniami – to bez dokumentów nie ma o czym dyskutować.
Żydowscy gangsterzy – zamiast dokumentu – niosą ze sobą tupet i swoje parszywe gęby.

 

  • Foto: żydowscy współpracownicy Niemców – żydowska policja pilnująca „porządku w getcie”.

 

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

28 kwiecień 2015

 

Źródło: http://zaprasza.net/a.php?article_id=33110 , 28 kwiecień 2015

 

Przeczytaj więcej tekstów Artura Łobody na naszym portalu >    >    >    TUTAJ .

POLISH CLUB ONLINE, 2015.04.29

Artur Łoboda

Autor: Artur Łoboda