Za Żydów mamy głosić prawdę o obozach śmierci. A za Niemców bić się w piersi?


Holokaust i Szydło…
„prostytutka państwowa”

Krzysztof Cierpisz

Dziś w kolejną rocznicę dnia wyzwolenia Obozu w Oświęcimiu tak Andrzej Duda jak i Beata Szydło, jako najwyżsi przedstawiciele ujarzmionego przez żydów Państwa i Narodu, złożyli żydom hołdownicze przemówienia.
Andrzej Duda, pozujący do kamer na tle tablicy zdjęć rodzinnych więźniów obozu, popełnił rażące błędy merytoryczne w swym przemówieniu mówiąc:

„I głoszenie tej prawdy jest wielkim zadaniem Polaków, jako tych, na których terenach, gdzie było ich państwo, stworzono obozy zagłady+, jako tych proszę Państwa, którzy także byli w tych obozach i znają prawdę o Holocauście, o tej straszliwej masakrze nienotowanej w historii ludzkości++.”

 

Otóż+ tak mówić nie wolno (czy to było celowe?), bo w okresie budowania i funkcjonowania obozów koncentracyjnych państwa polskiego nie było – Polska skapitulowała i nastąpił okres okupacji niemieckiej. A więc państwa nie było. Drugim błędem (++) było mówienie o „masakrze”, były gorsze masakry niż ta wyolbrzymiona żydowska: Wandea, Rzez Ormian, mord na Rosji.

Aby było gorzej, pozowanie Andrzeja Dudy odbyło się na tle fotografii, które sugerują swą zewnętrznością żydowskie pochodzenie ofiar, a przecież to kłamstwo, gdzie są Polacy?

W całym świecie, po wszelakich szkołach, jeżdżą prelegenci, którzy przeżyli Oświęcim i opowiadają o życiu w obozie koncentracyjnym, a wszyscy są żydami, a żaden nie jest Polakiem. Daje to kłam twierdzeniom, że w obozach ginęli żydzi, a ratowali się Polacy, gdyby tak miało być to skąd niby tylu żydów-„byłych więźniów”, którzy żyją i mają się dobrze?

+

Z wystąpieniem Beaty Szydło było znacznie gorzej, a w zasadzie skandalicznie.

Pod faktyczną nieobecność żydów z Izraela, którzy zachowują się wyjątkowo cicho (tak trzeba, bo jest przypuszczalnie zaplanowana wojna z Iranem – 2016, i żydowski exodus do Polski), Beata Szydło dopuściła się „kłamstwa oświęcimskiego” gdyż występując w dniu tej rocznicy wystąpiła jako główny mówca z okazji „Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu”. A przecież słowo „holokaust” jest i bluźnierczo i zawłaszczeniowo używane przez żydów jako wyłącznych ofiar niemieckiej eksterminacji w Polsce.

Co gorsza, tak obcokrajowcy, jak i w końcu polskie półgłówki, patrzące na tę wszechobecną żydowską symbolikę, kojarzoną z tymi obchodami, wyobrażają sobie, że obozy koncentracyjne to konsekwencje ciężkich losów biednych żydów ofiar antysemityzmu – głównie polskiego.

Ale to tylko część tego skandalu. Beta Szydło, wkomponowując swą skromną osobę w cierpienia żydów, opowiedziała całkowicie kłamliwą historię n.t. swojej babci.

Premier wyjęczała z siebie kłamliwą historię o  niedużej dziewczynce (swej babci), która podchodziła pod bramy obozu i tam podrzucała więźniom chleb.

W tych dwóch, trzech wypowiedzianych zdaniach potrafiła zawrzeć tyle wstrętnych kłamstw!

Po pierwsze znowu sugeruje się – stojąc pod pomnikiem Getta, że więźniami w Oświęcimiu byli żydzi i to tamtym żydom babcia nosiła chleb, a za co obecna wnuczka Beata Szydło chciałaby otrzymać od żydów certyfikat goja podcierającego żyda – a to jedyna prawda. Ale to podchodzenie pod bramę jest już nieprawdą! Pod żadną bramę, żadne dzieci podchodzić nie mogły, a już tym bardziej nie mogły podrzucać tam chleba.

Takie podrzucania miały miejsca jedynie w skupiskach miejskich gdzie była ciasna zabudowa i Polaków od żydów oddzielał jedynie wąski mur. A i tak było szczelnie pilnowane, aby takie akcje nie były możliwe.

Zwykle po polskiej stronie dorośli dawali małym chłopcom chleb i kazali rzucać jego kawałkami przez mur. Niżej podpisany znał osobiście takiego wywrotowca, który jako niespełna dziesięciolatek przerzucił do getta w Warszawie setkę bochenków chleba, dopóki niemiecki żandarm nie kopnął go za to buciorem w twarz tak, że do końca życia pozostał temu chłopaczynie drobny niedowład policzka skutkiem jakiegoś uszkodzenia nerwu. A i tak, chłopak ten miał dużo szczęścia, że tym żandarmem nie był żyd, ale Niemiec. Bo po drugiej stronie porządku niepodnoszenia chleba pilnowała policja żydowska i jak tylko jakiś mały żydziak złapał kawałek takiego chleba, to ten żydowski pałkarz zabijał takie dziecko na miejscu jednym uderzeniem drąga w głowę. O tym bestialstwie, do którego zdolni są jednie żydzi i pisał o tym dokładnie właśnie taki uczestnik pomocy dla getta w Warszawie: Tadeusz Bednarczyk+++. Tak znajomy podpisanego jak i Bednarczyk mieli to szczęście, że nie wpadli w żydowskie ręce i dlatego przeżyli, mogli dać świadectwo prawdzie, a czego nie potrafi Szydło.

Beata Szydło nie potrafi chyba niczego!

W trakcie tej kabotyńskiej, kłamliwej, inicjacyjnej na podocieraczkę mowy – ona premier NARODU I PAŃSTWA  wystąpiła na tle izraelskich barw narodowych, wstęgi gwiazdy Dawida, i napisów po hebrajsku!!!.

Czy ta Beata Szydło przynajmniej wie, co tam było napisane: literami dużymi i literami małymi – tak jak w umowie na chwilówkę?

Czy chodziło jedynie o to, aby Prezydent był na tle żydów i Premier była na tle żydów?

Czy Szydło wie co tam było napisane???

 

Przypomina się tu historia z Paryża lat siedemdziesiątych: Na jakimś dyplomatycznym cocktailu młoda wytworna dama pojawiła się w wystawnym stroju uświetnionym starożytną broszką pochodzenia chińskiego. Odpowiadając na pytania zainteresowanych opowiadała, że jest to bardzo drogi zabytek antyczny pochodzący jeszcze z czasów Konfucjusza, wyraziła jedynie żal, że nie potrafi odszyfrować chińskiego napisu, który tam widnieje na samym froncie. Na co otrzymała propozycję odczytania i przetłumaczenia ze strony jakowegoś sinologa, który tam też akurat był zaproszony. Sinolog założył na nos okulary i bez specjalnego trudu przeczytał tekst na broszce, który brzmiał:„prostytutka państwowa” – a czym wywołał i zgrozę, i kpiny zgromadzonych.

 

Zachodzi pytanie: czy Szydło wie co jest napisane na tej żydowskiej „broszce” za jej plecami?

Czy też, jest to bez znaczenia, bo liczy się korzyść.

 

Czy te dwa hołdy, to znak wojny w Izraelu i akceptacja przyjęcia do Polski żydowskich okupantów zwanych uciekinierami – „narodu holokaustu”?

 

In Christo

Krzysztof Cierpisz

+++ „Życie codzienne warszawskiego getta” ( książka jest na cenzurowanym)

 

 

Za: http://gazetawarszawska.com/pugnae/3159-holokaust-i-szydlo-prostytutka-panstwowa  /   http://wirtualnapolonia.com/2016/01/28/holokaust-i-szydlo-prostytutka-panstwowa/ , 28 stycznia 2016
I jeszcze kilka wybranych wpisów czytelników w komentarzach pod artykułem na Wirtualnej Polonii:

 

Czy RZECZYWIŚCIE „Komóry Gazowe” W Oświęcimiu Istniały ? NIE Wiadomo! NIE Wolno Badac ! said

Michał Ścisłowski – AUTENTYCZNY węzień NIEMIECKIEGO obozu koncentracyjnego w Oświecimu, który przeżył ten obóz, był NAOCZNYM obserwatorem tego co się tam działo INFORMUJE, że obóz w Oświęcimu został uformowany przez NIEMCÓW w czerwcu 1940 roku.

Pierwsze transporty węźniów do Oświęcimia to byli TYLKO Polacy i chrześcijanie ! Było ich tysiące, a wśród tych Polaków NIE było żydów !!!

Żydów zaczęto przywoźic dopiero w DRUGIEJ połowie 1942 roku, ale do SĄŚIEDNIEGO obozu w Brzezince(Birkenau) koło Oświecimia(Auschwitz) czyli ok. 3 kilometry od Oświecimia ale DOPIERO po DWÓCH latach od momentu założenia obozu przez Niemców !

Oświecim(Auschwitz) był potocznie nazywany przez więźniów tzw. „Stam Lager”. Jeśli w ogóle znalazł się jakiś ŻYD w Oświecimiu(Auschwitz) to ci co podawali się za Polaków, ale przed Hitlerowcami wykazywali się że NIE NAWIDZĄ Polaków i tych to ŻYDÓW stawiali na stanowiska do PILNOWANIA Polaków w barakch. Ci żydzi mieli obowiązek DONISZENIA na Polaków do hitlerowców za brak jakieś subordynacji wobec oprawców. Ci OBROTOWI żydo-polacy w obozie w Oświecim(Auschwitz) celowo generowali KONFLIKTY w obozie miedzy węźniami.

W Oświecimu (Auschwitz) było tylko jeden budynek z prysznicami, który został w późniejszym czasie zamieniony na kostnice, a obok niego wybudowano JEDNO krematorium do palenia trupów.
Natomiast obóz w Brzezince(Birkenau) wybudowano w 1941 roku i tam było 5 baraków jako umywalnie z prysznicami i jako przebieralnia, dla tych co przywieźli ale dopiero w późniejszym czasie. Do Brzezinki (Birkenau) jako pierwsze transporty pod koniec 1941 roku to też byłi POLACY, a zydzi tylko nie wielka iliśc. D
Dopiero pod KONIEC 1942 roku zaczęto masowo przywozic żydów ale praktycznie TYLKO do Brzeźinki(Birkenau).
Niektóre budynki umywalnie z prysznicami w Brzezince(Birkenau) na poczatku 1943 roku zamieniono na kostnice i wybudowane 5 pieców krematoryjnych.

(…)

FAKTYCZNIE przez pierwsze 2 lata funkcjonowania obozu Oświecim(Auschwitz) i Brzezinki tam wywożono TYLKO Polaków !

Dopiero pod koniec 1942 roku po POWIĘKSZENIU obozu w Brzezince Niemcu nazwali ten obóz: Auschwitz-2, a PIERWSZY obóz koncentracyjny położony o 3 kilometry dalej w Oświęcimiu Niemcy nazwali Auschwitz-1, który był dla POLAKÓW, ale NIE dla żydów.

Następnie Niemcy wybudowali na początku 1943 roku obozy Auschwitz-3 dla ruskich, a następnie Auschwitz-4 dla innych narodów z całej Europy.

Z wypowiedzi A.Dudy wynika nie podważalnie, że A.Duda absolutnie NIE zna elementarnej historii powstawnia obozu w Oświecimiu(Auschwitz-1) i innych obozów koncentracyjnych w Brzezince !!!

KONIECZNIE wysłuchajcie WYJAŚNIENIA na ten temat żyjącego węźnia z Oświecimia pana Michała Ścisłowskiego:
„Ofiara Auschwitz mówi prawdę o Auschwitz”

 

 

 

Maryla Danuta said

Wielokrotnie pisałam, wiec znowu powtórzę:

1/ w czasie kiedy stawiano obozy koncentracyjne w Oświęcimiu, Lublinie, … – nie było Polski ? Ziemię polską zawłaszczyli Niemcy – zaborcy – i nazwali ja Generalną Gubernią !!! Mam wrażenie, że Pan Prezydent o tym wiedział i wie !! To nie my Polacy te obozy stawialiśmy i nie my Polacy mamy się za nie wstydzić !!

2/ Mówienie w tych miejscach o holokauście Żydów, jest żenujące !! Znacznie więcej Polaków zostało zamordowanych w tej wojnie, a ponadto mordowane były i inne narodowości !! Mam nadzieję, że o tym pan Prezydent i pani Premier – wiedzą – historię Polski i II wojny chyba znamy ??

3/ Nie rozumiem dlaczego ta uroczystość jest zawłaszczona przez Żydów i dlaczego wszystkie inne ofiary tego obozu mają pozostawać anonimowe ???

 

Michał said

Może Polacy też powinni zorganizować polski „marsz pamięci”, np. w rocznicę pierwszego transportu Polaków do obozu Auschwitz.

 

 

* * *

 

I jeszcze artykuł w tym temacie:

 

 

Polish-Club-Online-PCO-logo-1

, Aktualizacja 2016.01.28

Znalezione w sieci

Autor: Znalezione w sieci