Stanisław Bulza: Wtajemniczenia w starożytności. Wędrówki Gilgamesza, Odyseusza i Eneasza. (Część II.)


 

Przeczytaj:              Część I.

 

Wędrówki Odyseusza

 

„Świt Odysei”

 

20 marca 2003 r. siły międzynarodowe, głównie USA i Wielka Brytania, Australii, Danii i Polski dokonały agresji na Irak. Pretekstem miało być rzekome posiadanie przez Irak broni atomowej i bakteriologicznej, której w ogóle tam nie znaleziono. Nie udało się też udowodnić wspierania przez Saddama Husajna terrorystów, czy w szczególności zamachów z 11 września 2001. Irak został najechany, gdyż Saddam Husajn nie akceptował polityki Izraela dążącej do kontroli krajów Bliskiego Wschodu z Irakiem włącznie. Operacji nadano kryptonim „Iracka Wolność”. 1 września 2010 przemianowano kryptonim operacji nadany podczas inwazji w 2003 – „Iracka Wolność”, na „Nowa Jutrzenka”, którą chyba można odczytać jako islamska „Jutrzenka” w Europie.

15 grudnia 2011 odbyła się oficjalna ceremonia zakończenia misji amerykańskiej w Iraku, a ostatni żołnierz opuścił ten kraj 18 grudnia 2011. Jednak w okresie wycofywania amerykańskiego kontyngentu z Iraku, sytuacja w kraju nie była do końca ustabilizowana. Amerykanie zostawili w Iraku chaos, wysokie bezrobocie i biedę, w wielu miejscowościach występuje brak wody i prądu, a spory na tle religijnym rozpoczynały się na najwyższych szczeblach władz. Przekładało się to na nastroje społeczeństwa. Ponadto nadal aktywne były sunnickie bojówki powiązane z Al-Kaidą, przeprowadzające ataki na szyitów. Nienawiść sunnitów do szyitów szerzy się w Iraku, gdzie wyraźnie wzrosło natężenie aktów przemocy, będących przejawem konfliktu między rządzącą szyicką większością i skarżącą się na dyskryminację sunnicką mniejszością. W Libii również rośnie napięcie między społecznościami sunnicką i szyicką w następstwie trwającej już ponad cztery lata krwawej rewolty antyrządowej w Syrii. Wielu szyitów popiera prezydenta Baszara el-Asada, walczący ze zdominowaną przez sunnitów rebelią. W Jemenie również trwały walki między szyitami a sunnitam. Obecnie szyiccy rebelianci nazywani Huti formalnie przejęli władzę w północnym i środkowym Jemenie. Natomiast południe opanowane jest przez plemiona sunnicke.

Rewolucje, które przetoczyły się przez Afrykę północną, były przeprowadzane zgodnie ze scenariuszem nowego porządku świata. Prowokatorzy wszystkich tych rewolucji brali udział w tych samych kursach terrorystycznych, które były organizowane przez serbski „Otpor” przy pomocy CIA.

Rewolucja w Tunezji w 2010/2011 (zwana też „Jaśminową rewolucją”) rozpoczęła się od protestów mieszkańców Tunezji o charakterze społeczno-politycznym przeciwko złej sytuacji materialnej, bezrobociu, brakowi swobód obywatelskich i długoletniej władzy prezydenta Zina Al-Abidina Ben Alego. W ich rezultacie 14 stycznia 2011 prezydent zrzekł się władzy i opuścił kraj, udając się do Arabii Saudyjskiej. Po Tunezji rewolucje objęły Egipt i 13 lutego 2011r. Jemen. Komentatorzy i ekonomiści uważali, że kryzys wywołany rekordowymi cenami żywności na świecie może wywoływać niepokoje społeczne w kolejnych krajach Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu.

Po udanej rewolucji w Egipcie gdzie obalony został prezydent Hosni Mubarak, fala protestów rozlewała się na kolejne kraje Arabskie. Od początku lutego 2011 r. dochodziło do starć w Bahrajnie, Libii, Syrii, Libanie czy Iranie.

W Libii protesty zapoczątkowane 15 lutego 2011 r. pod wpływem udanych rewolucji w Tunezji i Egipcie przerodziły się w wojnę domową. Gdy terroryści przegrywali, to 20 marca 2011 r. nastąpiła agresja państw zachodnich na Libię. W skład koalicji wchodziły Stany Zjednoczone, Francja, Wielka Brytania, Kanada i Włochy. Operacji nadano kryptonim „Świt Odysei”. Od tego czasu trwało bombardowanie Libii. Konflikt zakończył się w październiku wraz ze schwytaniem Kaddafiego oraz jego śmiercią, do której doszło w niejasnych okolicznościach.W Syrii rewolta przeciwko prezydentowi Baszir al-Assadowi wybuchła 15 marca 2011, kiedy odbyły się wielotysięczne demonstracje w różnych syryjskich miastach. Rewolta nadal trwa i zginęło w niej już tysiące ludzi. Broń rebeliantom dostarcza Zachód.

Po upadku Troi nastąpiły wielkie wędrówki ludów oraz najazdy Ludów Morza i Dorów. Przyjęty kryptonim agresji na Libię „Świt Odysei” oznacza początek wielkiej wędrówki ludów z państw Afryki północnej. Rewolucje i szybko postępująca bieda z nędzą, chaos, wojny domowe, rzeź chrześcijan w Syrii i Iraku, zmuszają mieszkańców Afryki północnej do wędrówki za chlebem i spokojem do Europy.

 

Amfiktionie

 

„Opiewanie sławnych czynów mężów” przez Homera to okres wtajemniczeń eleuzyńskich i cywilizacja mykeńska, w której hegemonię wiedli Grecy. Homer nie żył w epoce mykeńskiej. On ją tylko opiewał, jako wiek bohaterski, a sam żył kilka wieków później. Mykeny przedstawiały się jako najsilniejsze królestwo, częściowo dzięki podbojom, ale również dzięki łączeniu się w związku o nazwie amfiktionie. Obejmowały one dwanaście plemion greckich. Starożytna Grecja budowała bowiem swoją jedność za zasadzie związku poszczególnych miast królestw, zjednoczonych przeważnie na zasadzie wspólnego kultu. Państwa przekazywały cześć swojej władzy w imię wspólnych interesów organizacji nadrzędnej, która nazywała się amfiktionie. Było to zgromadzenie wielkich wtajemniczonych. Taki związek został założony w Delfach w świątyni Apollona.

Z biegiem czasu utworzyła się w Delfach święta rada, która była dobrze poinformowana o tym, co działo się na całym świecie, i która w postaci wróżb udzielała pouczeń politykom i królom. Te wskazówki miewały często formę dwuznaczną i ciemną. Rada ta składała się z wielkich wtajemniczonych, a rządziła za pomocą hetari, które były tajnymi związkami politycznymi, dzisiaj ich odpowiednikami są loże masońskie.

To właśnie w Delfach król Edyp uzyskał przepowiednię o swoim losie. Na podstawie osobistego dramatu króla, Sofokles napisał sztukę „Król Teb”. Delfy są położone niedaleko Eleusis, które uchodziło w starożytnej Grecji za najważniejszą obok Aten miejscowość, leżąca na płn. wybrzeżu zatoki Eleuzyńskiej. Istniały tu świątynie, w których odbywały się tajne obrzędy religijne ku czci Demeter, Persefony (Kora) i Dionizosa. Pierwsza świątynia została zbudowana w Eleusis w XV w. przed urodzeniem Chrystusa, a więc jeszcze przed wojną trojańską, w której brali udział greccy herosi wtajemniczeni w Eleusis lub brali udział w podobnych wtajemniczeniach.

Według legendy, Achilles był wtajemniczony na odludziu przez mistrzów zamaskowanych lub ukazujących się w formach zwierzęcych, poddany był próbie ognia i wody, ubrany w dziewczęce stroje, przebywał przez pewien czas wśród dziewcząt. Według „Hymnu Na Demeter”, który opisuje ustanowienie misteriów eleuzyńskich oraz ukazuje mit o Demeter i Persefonie, wielką świątynię i ołtarz w Eleuzis kazała zbudować Demeter. Ona to objawiła ludziom swe ryty i wtajemniczenia, których „niepodobna pogwałcić, zgnębić ani wydać, bowiem szacunek wobec bogiń jest tak wielki, że więzi głos w gardle”.

Przysięga amfiktiońska zjednoczonych ludów daje pojęcie o wielkości i potędze tego związku: „Przysięgamy nie oddać nigdy miast amfiktiońskich, nie odcinać im nigdy, ani w czasie pokoju, ani w czasie wojny, źródeł zaspakajania ich potrzeb. Gdyby jakaś potęga ważyła się uczynić to, pójdziemy przeciwko niej i zniszczymy jej miasta. Gdyby bezbożnicy porwali ofiary ze świątyni Apollina, przysięgamy użyć naszych nóg, naszych ramion, naszego głosu, wszystkich naszych sił, przeciwko nim i przeciwko ich sojusznikom”. Największe znaczenie polityczne zyskały amfiktionie pylejsko-delfickie z centrum w świątyni Demetry w Termopilach, później w świątyni Apollona w Delfach.

Strażniczkami tego porządku świata były erynie, które wymierzały karę za każdą naruszającą go zbrodnię. Erynie, ubrane na czarno, wyrażały podstawową koncepcję ducha greckiego, wiarę w ustalony porządek świata, którego trzeba strzec. Były one symbolem, który wyrażał grecki związek wojskowy (dzisiejsze NATO).

 

Bitwa pod Troją

 

Taki związek pod przywództwem Agamemnona wyruszył przeciwko Troi. W starożytności pierwsza, odnosząca się do Troi, data pojawia się u Herodota. Opierając się na tradycji i dostępnych mu przekazach, wnioskuje on, że wojna trojańska miała miejsce „około 800 lat przede mną”, czyli około 1250-1230 r. przed urodzeniem Chrystusa. Jednak Eratostenes (ok. 275-194 r. przed urodzeniem Chrystusa) datę wojny trojańskiej wyliczył na lata 1193-1183 przed ur. Chrystusa. Data ta zgadza się ściśle z przyjmowaną chronologią bazującą na danych archeologicznych, oraz datą przyjętą przez Rzymian.

Homer w „Iliadzie” prezentuje rejestr okrętów. Katalog ten wymienia 164 nazw miejsc z których przybyły wojska z Agamemnonem pod Troję. Siły greckie były zgromadzone w 29 kontyngentach. Katalog Trojan jest o wiele mniejszy i wymienia jedynie 33 nazwy miejscowości, z których przybyły wojska na pomoc Troi. Oba Katalogi zostały dokładnie zbadane i istnieje pogląd, że rejestr odzwierciedla geografię polityczną okresu przed około 1183 r. przed ur. Chrystusa. Cała flota morska Greków liczyła 1186 okrętów.

Po wojnie trojańskiej cywilizacja mykeńska zaczęła podupadać i faktycznie wygasła około 1100 r. przed urodzeniem Chrystusa. Wiele miejscowości zostało zniszczonych i opuszczonych. Nastąpiło katastrofalne wyludnienie. Sztuka pisania zanikła wraz z pałacami, które ją popierały. Nieliczni, którzy przetrwali, zamieszkiwali w dalszym ciągu niektóre z dawnych siedzib, lecz większość migrowała na wschód poprzez Egeę, aby założyć nowe kolonie. Chociaż w Grecji nastały wieki ciemne, ubóstwa i izolacji, istniała jednak kontynuacja języka i kultu religijnego. Wspomnienia wspaniałej przeszłości były pieczołowicie przechowywane i przekazywane w legendach.

 

Najazd Ludów Morskich na Egipt

 

Homer w „Odysei” opisuje długoletnią wędrówkę Odyseusza po wojnie trojańskiej. Powszechnie przyjął się pogląd, że po wojnie trojańskiej Odyseusz nie był w domu dziesięć lat. Wojna trojańska trwała również dziesięć lat. Odyseusz nie był w domu dwadzieścia lat. Homer w „Odysei” wyraźnie podaje, że Odyseusz jednak był w domu, choć krótko, bo tylko miesiąc.

 

„Lecz gdy Zeus nas do onej pobudził wyprawy,
W której to tylu mężów znalazło zgon krwawy,
Mnie kazano pod Ilion prowadzić okręty
Z królem Idomenejem; chciałem przez wykręty
Wyprosić się, lecz ludu zląkłem się wyroków.
My Achiwi tam dziewięć biliśmy się roków;
W dziesiątym, Pryjamowe rozwaliwszy grody,
Gdyśmy do dom wracali, uniosły nas wody
I w tę, i ową stronę z bożego zrządzenia.
Mnie zaś Zeus na najsroższe zachował strapienia.
Bom ledwo miesiąc w domu przy dzieciach, małżonce
I mych skarbach zabawił, jak przygód łaknące
Serce mię do Egiptu rwało”.

 

Dalej Homer w „Odysei” przytacza opowieść Odyseusza z jego pirackiej wyprawy z Krety w deltę egipską:

 

„Po dniach pięciu egipska witała nas rzeka.
W nią wpłynąwszy jam kazał zastanowić nawy,
A dziarskim towarzyszom tej naszej wyprawy
Kazałem naw pilnować i trzymać się brzegów,
Na wzgórza zaś pobliskie wysłałem był szpiegów.
Ale ci nieposłuszni w ślepej zuchwałości
Napadli na egipskich kilka pięknych włości,
Żony w jeństwo pobrali z dziatwą niedorosłą,
A mężów w pień wysiekli! Gdy się to doniosło
Do miasta, rankiem tłumy i konno, i pieszo
Migocąc miedną zbroją na ratunek spieszą
I okrywają pola… Kronion gromowładny
Zesłał na mą drużynę popłoch bezprzykładny,
Żaden bowiem wrogowi już nie stawił czoła.
Więc włóczniami wykłuto ściśniętych dokoła,
Innych żywcem pojmanych w jarzmo powleczono”.

(Homer, „Odyseja Pieśń 14″, przekład Lucjan Siemieński).

 

Z dalszego opisu wynika, że Odyseusz dostał się do niewoli egipskiej, w której przebywał siedem lat. Najazd Ludów Morskich na Egipt nastąpił w 1225 r. przed Chrystusem, siedem lat po wojnie trojańskiej. Egipskie inskrypcje i reliefy z czasów panowania Merenptaha mówią, ze najeźdźcy zostali odepchnięci ze stratami idącymi w tysiące zabitych i wziętych do niewoli. Samych tylko poległych Akaiwaszów (Achaje) oblicza się na 1213 ludzi.

Menelaos wrócił do domu po siedmiu latach tułaczki, w czasie której odwiedził Cypr, Fenicję, Libię i Egipt, gdzie przebywał pięć lat, i zdobył wielkie bogactwa.

Około 800 r. przed urodzeniem Chrystusa cywilizacja grecka zaczęła znowu wchodzić w fazę rozkwitu i ekspansji, a wiek kolejny był świadkiem wprowadzenia alfabetu i odrodzenia piśmiennictwa. Był to również wiek, w którym swój punkt szczytowy osiągnęła poezja epicka, a „Iliada” i „Odyseja” zyskały taką formę, w jakiej dotrwały do naszych czasów.

 

Krwawa ofiara

 

„Odyseja” Homera od początku powstania stała się obiektem licznych przeróbek, uzupełnień i komentarzy aż do końca starożytności. Ulegała interpretacjom symbolicznym i mistycznym. Stała się również źródłem adaptacji literackich w różnych epokach. W XX w. temat ten podejmowany był między innymi przez Luisa Santosa w „Czasie milczenia” i Jemesa Joyce’a w „Ulissesie”. Chodzi tu głównie o odnowienie wtajemniczeń, gdyż przygody, które doświadczył Odyseusz są zgodne z wtajemniczeniami eleuzyńskimi. Współcześnie wtajemniczenia eleuzyńskie powiela masoneria. Już Tomasz Mann stwierdził, że istota mitu polega na wiecznym powracaniu, na pozaczasowości, na wiecznej teraźniejszości zjawisk (Przemówienie o Lessingu).

„Odyseja” opowiada o przygodach Odyseusza w drodze powrotnej do domu po upadku Troi. Herosowi pomaga bogini Atena, natomiast przeszkadza mu Posejdon, bóg morza.

Menelaos i Agamemnon nie zgadzali się co do daty wyruszenia w powrotną drogę z Troi do Grecji. Menelaos wypłynął pierwszy z Nestorem. Odyseusz podążył w ich ślady, lecz na wyspie Tendos pokłócił się z nimi i zawrócił do Troi, by dołączyć do Agamemnona. W momencie, gdy Agamemnon wsiadł na okręt, ukazał mu się duch Achillesa, który starał się go powstrzymać. Duch Achillesa przepowiadał mu wszystkie przyszłe nieszczęścia. Jednocześnie duch domagał się złożenia w ofierze jednej z córek Priama, Polykseny. Była ona jedną z córek Priama i Hekabe. Nie występuje w „Iliadzie”, lecz w późniejszych eposach w związku z Achillesem. Polyksena miała zostać u Achillesa jako niewolnica. Rzecznikiem praw Achillesa był równie gwałtowny jego syn Pyrrus. On to głównie domagał się złożenia krwawej ofiary. Agamemnon nie przeciwstawiał się gwałtownym atakom Pyrrusa, i chociaż ocenia ją jako zbrodnię, lecz nie zapobiegał śmierci Polykseny. O celowości złożenia ludzkiej ofiary przekonywał greckich wodzów również Odyseusz. Polyksena zginęła złożona w ofierze na grobie Achillesa. Ofiara ta miała zapewnić szczęśliwy powrót okrętom greckim, i podobnie jak ofiara Ifigenii przed wyruszeniem do Troi, sprowadzić szczęśliwe wiatry dla okrętów armii Agamemnona.

Panna jest szóstym znakiem Zodiaku. Jest symbolem dziewicy czystej, niewinnej, która według starożytnych złożona w ofierze, miała przynieść zaplanowanym zamierzeniom zwycięstwo. W starożytnej Grecji biały kolor był kolorem świątecznym, związanym z ofiarami (czystość i niewinność) składanymi bogom olimpijskim. Kapłani byli odziani na biało.

 

Metempsychozy

 

Po złożeniu w ofierze Polykseny Agamemnon rozwinął żagle. Odyseusz wyruszył za nim. Jednak burza rozdzieliła ich, i Odyseusz pozostał sam ze swoimi dwunastoma okrętami.

Odyseusz był mistrzem w fortelach wojennych. Jednak jego niespokojny temperament miał i cechę destrukcyjną o czym świadczy epitet „grabieżca miast”. Homer każe mu wygłosić poglądy typowego korsarza: „Zanim synowie Achajów wstąpili na ziemię trojańską, już dziewięć razy prowadziłem wojowników i chyże okręty na obce kraje i za każdym razem brałem łup bogaty. Bo najpierw wydzielono mi części wodza, potem miałem udział w losowaniu zdobyczy” („Odyseja” 14, 222-32, przekład Jan Parandowski).

Do najsłynniejszych epizodów „Odysei” należą: pobyt Odyseusza u czarodziejki Kirke, pobyt na wyspie Kalypso i u Feaków. Po różnych przygodach, Odyseusz już tylko z jednym okrętem i jego załogą przybył do brzegów wyspy Aja, gdzie mieszkała Kirke. Natychmiast wysłał na zwiady połowę załogi pod dowództwem Eurylochosa. Szli oni lasem i po pewnym czasie dotarli do wielkiej polany, z której ujrzeli przepiękny pałac. Weszli do niego wszyscy z wyjątkiem Eurylochosa, który postanowił pozostać na czatach. Z ukrycia obserwował, jak zostaną przyjęci jego towarzysze. Kirke mile przyjęła Greków i poprosiła ich, by się rozgościli i zasiedli do uczty. Zachwyceni żeglarze przyjęli zaproszenie, lecz gdy tylko skosztowali potraw i napojów, Eurylochos ujrzał, że Kirke dotykała każdego z biesiadników swą różdżką, a oni przemieniali się natychmiast w zwierzęta takie jak świnie, psy i lwy. Każdy zgodnie z istotnymi cechami swego charakteru i usposobienia. Następnie Kirke zapędziła wszystkie te zwierzęta do stajni, która była już pełna podobnych zwierząt.

Epizod ten występuje we wtajemniczeniach eleuzyńskich. Wtajemniczanym przedstawiano reinkarnację, czyli przechodzenie duszy w różne ciała zwierząt. Wtajemniczany musiał się poddawać tym obrzędom, w których utożsamiał się ze zwierzętami, zgodnie z cechami swego charakteru. Ten stopień wtajemniczenia występuje w omówionym powyżej eposie o Gilgameszu.

W „Czasie milczenia” Santosa, głównym bohaterem jest Pedro, któremu w nocnych wędrówkach towarzyszy Matias. Po różnych perypetiach, jakich przysparzają im nocne spacery, trafiają do miejsc, „gdzie odprawiają się nocne rytuały orfickie”. Do domu publicznego, którego właścicielką jest Dona Luisa, udaje im się wejść, mimo natłoku klientów, dzięki znajomością Matiasa. Pedro z przerażeniem obserwuje dno ludzkiego upadku. Bowiem atmosfera panująca wewnątrz jest straszna: duszne pomieszczenie, opary spoconych ciał, dym z papierosów, w którym rozpływają się postacie. Pijanemu Matiasowi stara prostytutka Charo wydaje się być uroczą czarodziejką, boginią. Dona Luisa, przedstawiona jako potężna władczyni jest odpowiednikiem Kirke.

Eurylochos pośpiesznie powrócił do Odyseusza i opowiedział mu o przygodzie. Odyseusz zdecydował się pójść spróbować ocalić żeglarzy. Z pomocą przyszedł mu Hermes, który zdradził Odyseuszowi, w jaki sposób ma się uchronić przed czarami Kirke. Dał mu roślinę moly, którą powinien wrzucić do napoju podanego przez czarodziejkę. We wtajemniczeniach eleuzyńskich heroldem obrzędów, przewodnikiem, pośrednikiem i tłumaczem był kapłan, który upodobniony był do Hermesa. Odyseuszowi podstęp się udał, bowiem nie uległ czarowi. Wyciągnął miecz i zagroził czarodziejce, że ją zabije. Kirke uspokoiła go i przysięgła na Styks, że nie uczyni żadnej krzywdy ani jemu, ani jego ludziom. Przywróciła żeglarzom i innym więźniom ich pierwotne postacie ludzkie.

 

Zstąpienie do piekieł

 

Odyseusz chciał dowiedzieć się o swoje przyszłe losy, więc Kirke wysłała go do wróżbity Tejresjosa, który mieszkał w krainie Kimmerejczyków. Był to lud, który mieszkał w krainie, gdzie nigdy nie świeci słońce. Tam znajdowało się wejście do piekieł. Dla Greków była to kraina rodzajem przedłużonego istnienia, tyle że zubożonego i poniżającego, zamieszkała przez blade, pozbawione sił i pamięci cienie. Wywołany duch Achillesa oświadczył Odyseuszowi, że wolałby „będąc na ziemi służyć za parobka u biednego człowieka, który ledwo może się utrzymać, niż tu panować nad wszystkimi, co znikli ze świata”. Homeryckie opisy pośmiertnych cierpień, które potęgują się w miarę zagłębiania się w otchłań piekieł, zostały przybliżone przez Wergiliusza w „Eneidzie” (omówienie poniżej) i następnie przez Dantego w „Boskiej komedii”.

Współcześnie wtajemniczany nie musi już zstępować do piekieł, tak jak Odyseusz czy Eneasz. Wystarczy, że będzie swoje oczy napawał piekłem na ziemi stworzonym przez bezrobocie, głód i nędzę. Masoni mówią, że nie należy straszyć człowieka nowoczesnego piekłem, gdyż posiada on dość cynizmu w swej duszy, by nieustraszonym okiem patrzeć w piekło doczesności. Przyjęto filozofię F. Nietzchego, który był nieubłagany w krytyce i w pościgu za odkrywaniem słabych stron etyki chrześcijańskiej. Twierdził, że jeżeli cierpienie ma w istocie siłę odkupiającą, jak uczy chrześcijaństwo, to w interesie człowieka nie leżałaby praca nad usunięciem lub zmniejszeniem cierpienia, lecz należałoby je potęgować, narażając na ból siebie i innych. Jeżeli umysł ludzki wzdryga się przed zadawaniem cierpienia, to nie mogą przychylać się do tego uczucia wielcy twórcy o twardej ręce, którzy z podatnego materiału ludzkości wykują doskonalsze dzieło nowych czasów. Owi twórcy mają mieć odrębną etykę i własne normy postępowania.

Uważał, że największym niebezpieczeństwem dla nich jest cnota miłosierdzia. Twórcy ludzkości mają być nielitościwi. Dla wysokich celów mają zadawać cierpienia, a kiedy usłyszą krzyk boleści, mają w sobie stłumić drżenie sumienia. Zarówno miłosierdzie, jak i hart duszy w cierpieniu, czy to stosowany wobec siebie, czy innych mają swoje źródło w egoizmie. Nietzsche twierdził, że bezmyślnością jest potępiać egoizm. Uważał, że należy usunąć wyhodowane w człowieku wyrzuty sumienia.

Nadczłowiek Nietzschego to istota wyobcowana z religii, wartości chrześcijańskich, etyki i moralności, rodziny i państwa. Jest to istota obdarta z wszelkich ludzkich uczuć i cnót. Jest to postać o posągowych rysach, która ma być twarda i bezwzględna. Wzór, jaki Nietzsche postawił w postaci nadczłowieka, w niczym nie różni się od Antychrysta. W duszy ma wypisane twarde prawo przeciw ludziom:

„nie oszczędzaj bliźnich i ich słabości, bo są to zastępy, które ginąć muszą, które stać się mają nawozem pod bujny zasiew przyszłości”. Duch, ten „z mogił korzystający, wieczny rewolucjonista”, jest siłą rządzącą światem (J, N. Szuman, „Nietzsche”, Nakład Księgarni Polskiej B. Połonieckiego, Lwów 1905).

Luis Martin Santos w „Czasie milczenia” zaczerpnął motyw zstąpienia Odyseusza do piekieł, i przekształcił go w obraz tragicznej egzystencji nędzarzy madryckich. Również główny bohater w powieści Joyce’a jest współczesnym Ulissesem przemierzającym wstrząsające obszary piekła współczesnych ludzi stworzonego przez bezrobocie, nędzę głód. Współczesny system ekonomiczny wyrzuca na margines życia ogromną rzeszę ludzi na całym świecie. Na obrzeżach wielkich miast żyją miliony ludzi w absolutnej nędzy, pozbawieni nadziei na lepszy los.

W latach 50. XX w. uczeni, zwolennicy neomaltuzjańskiej teorii, wymyślili że, „w życiu społecznym wielu gatunków zwierząt wyższych obowiązują pewnego rodzaju prawa terytorialne, które zabezpieczają cały gatunek przed groźbą sytuacji maltuzjańskiej. W tym przypadku ciężar nacisku maltuzjańskiego spada na mniejszość osobników wypieranych poza ten teren, gdzie są pozbawieni środków do życia, a populacja utrzymuje się znacznie poniżej maksymalnie możliwej gęstości. Łatwo można dowieść, że „prawa terytorialne” działają także wśród ludzi”.

Tak to sobie wymyślili neomaltuzjanie, a Klub Rzymski wdraża w życie. W 1988 r. liczbę mieszkańców USA żyjących poniżej progu ubóstwa szacowano na 32 miliony. Od roku 1990 ponad 200 tys. farmerów amerykańskich został zmuszonych przez nieludzki system bankowy do opuszczenia swojej ziemi i dzisiaj żyją w slumsach na obrzeżach wielkich miast USA. Agresja sprzymierzonych na Irak przyniosła dla Irakijczyków nędzę i biedę. Również rewolucje w Afryce północnej przyniosę obraz nędzy i rozpaczy.

Odyseusz powrócił do Kirke. Następnie odjechał od niej obdarzony na drogę cennymi radami czarodziejki. Miał z nią syna Telegonosa. We wtajemniczeniach eleuzyńskich w podziemnym korytarzu miało miejsce uroczyste spotkanie hierofanta z kapłanką. Uzyskanie wtajemniczenia zależało od tego, co oboje robili w ciemnościach.

 

Pobyt u Kalipso

 

Okręt Odyseusza płynął wzdłuż Wysp Syren, potem musiał stawi czoła Błędnym Skałom i następnie dopłynął do wyspy Trinakii, gdzie na łące pasły się stada białych wołów, które należały do boga słońca. Żeglarze zabili kilka sztuk wołów i zjedli. Odyseusz nie chciał uczestniczyć w świętokradczej uczcie. Wkrótce za zabicie białych wołów spotka ich kara. Okręt bowiem uległ rozbiciu, żeglarze utonęli i tylko Odyseusz ocalał. Enkidu, bliźniaczy brat Gilgamesza umarł po zabiciu niebiańskiego byka. Odyseusz po dziewięciu dniach, podczas których morze nim miotało, dopłynął wpław na wyspę Ogygii, gdzie mieszkała Kalypso, córka boga słońca. Uchodziła ona za siostrę Kirke. Jest odpowiednikiem Siduri-Sabati, szynkarki, w eposie o Gilgameszu. Kalypso mieszkała w głębokiej pieczarze o licznych salach, które wychodziły wprost na naturalne ogrody, na święty las z ogromnymi drzewami, z potokami wijącymi się wśród grządek. Tutaj Kalypso zatrzymuje Odyseusza przez dziesięć lat, bowiem zakochała się w nim. Obiecuje mu ona, na próżno, nieśmiertelność. Na prośbę Ateny Zeus posłał Hermesa, by ten uwolnił Odyseusza. Kalypso, choć niechętnie, jednak pozwoliła odjechać ukochanemu. Daje mu do dyspozycji drzewo potrzebne do budowy tratwy, i Odyseusz wyruszył w dalszą drogę. Lecz Posejdon wywołał burzę, która rozbiła tratwę. Heros uczepiony jej szczątków, całkowicie nagi, dotarł do wyspy Feaków, zwanej Scheria.

Wyczerpany podróżnik zasnął w zaroślach nadrzecznych. Rankiem obudziły go krzyki i śmiech dziewcząt. Była to Nausika i jej służebnice, które przyszły nad rzekę prać bieliznę i grać w piłkę. Odyseusz ukazał się im i poprosił o pomoc. Nausika wskazała mu drogę do pałacu ojca, króla Alkinoosa. Król i jego żona Arete przyjęli Odyseusza gościnnie. Heros został obdarowany prezentami. Kiedy odmówił proponowanego mu poślubienia Nausikai, gdyż trwał w zamiarze powrotu do Itaki, pozostawiono mu okręt do dyspozycji. Podczas podróży Odyseusz zasnął, a marynarze feaccy złożyli go na wyspie Itace wraz ze skarbami.

 

Powrót do domu

 

Nieobecność Odyseusza trwała dwadzieścia lat. Wiek i przebyte doświadczenia tak go zmieniły, że w Itace nikt go nie rozpoznał. Jednak Penelopa, żona, oczekiwała go wiernie. Była podczas nieobecności Odyseusza narażona na liczne zabiegi zalotników. Epos kończy się zawodami, w których trzeba było przeszyć strzałą z łuku pierścienie utworzone przez żelazne ucha toporów, które były ustawione rzędem. Kolejno wszyscy zalotnicy chwytali łuk, lecz żaden z nich nie potrafił go napiąć. W końcu Odyseusz kazał podać sobie łuk, i za pierwszym razem wywiązał się z zadania. Służący Odyseusza zamknął wszystkie bramy pałacu i rozpoczęła się rzeź zalotników. Odyseusz dał się wreszcie rozpoznać Penelopie i swojemu ojcu. Strzelec jest dziewiątym znakiem Zodiaku i jest symbolem zemsty.

Jednym z atrybutów Apollona był łuk. Symbolika łuku oznaczała, że Apollon był tym, który przeszywał z daleka. Odsłaniała również inne duchowe sytuacje, a mianowicie panowanie na odległość. Wtajemniczenie w nauki tajemne, wiedza, były darem Apollona. Łuk u Odyseusza oznaczał, że po przebytych wtajemniczeniach stał się bogiem, chociaż wyraźnie unikał prób. Stąd Homer ukazał go jako sprytnego. Po wtajemniczeniach, Odyseusz zmienił się, dlatego Penelopa i jego ojciec nie mogli go rozpoznać Późniejsi poeci wprowadzili do „Odysei” różne zakończenia, i tak po rzezi zalotników Odyseusz złożył ofiarę pokutną Hadesowi i Persefonie. Wyruszył następnie pieszo poprzez Epir do kraju Tesprotów. Tam złożył nakazaną mu niegdyś przez Tejresjosa ofiarę Posejdonowi. Królowa tego kraju, Kallidike, prosiła go, by przy niej pozostał i ofiarowała mu królestwo. Odyseusz zgodził się i został królem.

 

„Homer” – imię mistyczne?

 

Najwcześniejsze zachowane mity Greków zostały zawarte w poezji Homera. Grecki termin określający komponowanie i recytację w stylu homeryckim brzmiał: „Opiewanie sławnych czynów mężów”. Mężowi ci byli królami i wojownikami, a czyny ich łączono głównie z wojną przeciw Troi. Zakłada się, że Homer był pieśniarzem legend (aoidos, czyli bard), i że przejął on dziedzictwo długiej i bogatej tradycji pieśni heroicznej. Choć na temat Homera nic nie wiadomo, a naukowcy nie przestają się spierać o to, czy rzeczywiście był on autorem „Iliady” i „Odysei”, to przyjmuje się pogląd, że Homer był Jończykiem i żył w VIII w. przed ur. Chrystusa. Ostateczna wersja eposów powstała około VIII w. przed Chrystusem i mogła być dziełem jednego lub więcej „Homerów”. W 1868 r. F. Nietzsche, wówczas dwudziestoczteroletni profesor uniwersytetu wygłosił ku zdumieniu słuchaczy wykład, w którym dowodził, że eposy greckie „Iliada” i „Odyseja” nie są zbiorem poetów, lecz dziełem jednego autora, którym jednak nie był Homer, bo to jest imię mistyczne. Już w III w. przed ur. Chrystusa, a więc w epoce aleksandryjskiej, filologowie greccy po raz pierwszy zakwestionowali przekonanie, że Homer był autorem „Iliady” i Odysei”, a natomiast z przekonaniem twierdzili, że „Odyseję” stworzył inny poeta niż „Iliadę”. Po czasach starożytnych kwestia Homerowa odżyła w XVII w. Wówczas to Charles Perrault (1628-1703) poeta francuski, od 1671 członek Akademii, pisał: „Przecież te rzekome arcydzieła są zlepkami drobnych utworów, a Homer – jak mówią powagi naukowe – nigdy nie istniał”. Charles Perrault występował przeciwko ślepemu naśladownictwu wzorów starożytnych. Wreszcie kontrowersja rozgrzała na nowo od końca XVIII w. Oczywiście cała sprawa wynikała z braku wiadomości o czasie i miejscu powstania obu poematów, o życiu i twórczości Homera. Stąd zrodziły się wątpliwości, czy w ogóle istniał. Według autora(Stanisław Bulza), Homer jest pseudonimem kapłanów eleuzyńskich.

 

Stanisław Bulza

 

Przeczytaj więcej artykułów Stanisława Bulzy na naszym portalu  >   >   > TUTAJ .

 

  • Zdjęcie główne: Kirke zamienia towarzyszy Odyseusza w wieprze, relief z sarkofagu etruskiego, V w. BCE
    Nationalmuseet Kopenhaga. Fot. za antiquitates.blox.pl / wybór  wg.pco

 

Polish-Club-Online-PCO-logo-2, 2016.04.03

Autor: Stanisław Bulza