DO OSTATNIEJ KROPLI KRWI. Album IPN poświęcony mjr. Marianowi Bernaciakowi ps. Orlik


Album-Orlik-31

Spotkanie poprowadził pan Piotr Zaremba

W piątek, 20 maja w Centum Edukacji Instytutu Pamięci Narodowej im. Janusza Kurtyki w Warszawie, Marszałkowska 21/25 odbyła się promocja publikacji wydanej nakładem IPN Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Warszawa 2016, ISBN 978-83-7629-970) p.t.:  DO OSTATNIEJ KROPLI KRWI. MAJOR MARIAN BERNACIAK „ORLIK” 1917 – 1946, której autorami są panowie Krystian Pielacha i Jarosław Kuczyński. Publikacji IPN patronowały Koło ŚZŻAK w Rykach oraz Stowarzyszenie Tradycji Armii Krajowej.

W  interesującym spotkaniu wzięło udział wielu sympatyków historii chcących swoją obecnością oddać hołd „Orlikowi” i jego żołnierzom za ich niezłomną wolę walki i bohaterskie czyny w marszu do wolnej Polski.

Album autorzy zaopatrzyli w wymowną dedykacją: Pamięci majora Mariana Bernaciaka „Orlika” i jego żołnierzy w 70. rocznicę śmierci.

Premiera_albumu_o_Majorze_Marianie_Bernaciaku__Orliku_Panowie Krystian Pielacha i Jarosław Kuczyński zgromadzili kilkaset zdjęć korzystając ze zbiorów rodziny Majora, jego żołnierzy i własnych, IPN i wielu innych dostępnych im źródeł. Część albumowa została poprzedzona szerokim opisem monograficznym działalności struktur konspiracyjnym ZWZ-AK/WiN na terenie Inspektoratu Puławy.

We wstępie do albumu autorzy napisali:

Historię najnowszą Polski tworzy wiele wybitnych postaci, dla których głównym celem życiowym było odzyskanie przez Polskę niepodległości. Uważali oni, że można go osiągnąć przez zaangażowanie w bezpośrednią walkę zbrojną z wrogiem. Major Bernaciak „Orlik” jest bez wątpienia jedną z takich osób. Należał do grona wybitnych i wyróżniających się przywódców partyzanckich nie tylko na obszarze Lubelszczyzny i Mazowsza, ale całego państwa polskiego. Jako dowódca zgrupowania partyzanckiego i struktur konspiracyjnych w Okręgu Lublin – wniósł nie do przecenienia wkład w walkę o wyzwolenie Polski spod okupacji niemieckiej i następnie sowieckiej. Swoim życiem, w którym odrzucał wszelkie kompromisy i układy z wrogiem, potwierdził, że zasługuje na naszą pamięć i uznanie.

Szczególnie istotna jest wymowa ostatnich zacytowanych wyżej słów: … odrzucał wszelkie kompromisy i układy z wrogiem…  Dzisiaj ze wszech stron słyszy się o koniecznych kompromisach, wychwala się uległość a pod kompromis podpina normalną zdradę polskiej racji stanu. Jak bardzo różnią się oceny liderów czasu wojny i okresy powojennego od współczesnego gloryfikowania miernot dobrze układających się z zaborcą. Fakt, że dzisiaj rządy najczęściej zajmują się firmowaniem planów i działaniem zgodnie z instrukcjami karteli, wielkich ponadnarodowych korporacji czy też normalnych mafii bankowo-ekonomicznych.

Po wprowadzającym wystąpieniu pana Piotra Zaremby, krótkiej prezentacji książki przez autorów i przedstawionej oceny pracy przez recenzenta dr. Sławomira Poleszaka (IPN)  głos zabrał pan Eugeniusz Madoń ps. „Rower”, ostani żyjący żołnierz z oddziału mjr. Bernaciaka. Podzielił się z obecnymi wieloma wydarzeniami w jakich uczestniczył osobiście jako żołnierz „Orlika”. Będąc wówczas młodym człowiekiem wykonywał wiele odpowiedzialnych zadań, za które w przypadku wpadki i pojmania przez okupanta kara była jedna  – rozstrzelanie, najczęściej poprzedzone bandyckim przesłuchaniem. Na zakończenie podkreślił, że aczkolwiek dzisiaj świat jest inny to jednak na podstawie udziału w licznych spotkaniach z polską młodzieżą przekonany jest, że postąpiłaby ona podobnie do „Orlika” i jego żołnierzy..

Album-Orlik-3

Po prawej stronie autorzy Albumu: panowie Krystian Pielacha i Jarosław Kuczyński.

Jak podkreślają autorzy albumu pragnieniem ich jest

aby publikacja przyczyniła się do promocji mjr. Bernaciaka „Orlika” jako wielkiego patrioty, który nie wahał się poświęcić swoje życie dla dobra Polski. Mamy też nadzieję – piszą we wstępie autorzy – że będzie skuteczną próbą odkłamania jego nieprawdziwego wizerunku stworzonego przez propagandę komunistyczną i nadal silnie zakorzenionego w środowisku – paradoksie! – gdzie żył i prowadził działalność niepodległościową.

Autorzy przytaczają wiele materiałów w które są dokumentacją tego jak komunistyczna władza ludowa zniesławiała żołnierzy niepodległościowego podziemia. Określano ich „bandytami”, „wrogami” czy też „reakcjonistami”, można było pisać o nich jedynie źle. Szczególnie zasłużonym dla komunistów na tym polu był Zenon Strześniewski, autor paszkwilu wydanego przez wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej w serii „Biblioteka żółtego tygrysa” tomik pod tytułem „Orlik” zostawia ślad – Warszawa 1980 Dzisiaj książkę można kupić na kilku portalach w internecie z zachęcającą notką: Wojna domowa w Polsce. Oddziały AK na Lubelszczyźnie w walce z formacjami NKWD i UBP. Dobre, nieprawdaż?  Przedstawienie w książce mjr. Mariana Bernaciaka jako “herszta krwawej bandy” jest jednym z przykładów walki wojskowego aparatu politycznego z Polakami. Seria ta jest nadal kontynuowana przez wydawnictwo Bellona jako seria „Z tygrysem” i reklamuje się wznowieniem kultowych pozycji! Jak daleko agenturalny przesył sięgał niech świadczy fakt, że w Domu Polskim w kalifornijskim San Francisco biblioteka na początku lat dziewiędziesiątych miała kilkanaście książeczek serii Tygrysa, w tym paszkwil na „Orlika” wypichcony przez Strześniewskiego.

Album-Orlik-4

Z mikrofonem paan Eugeniusz Madoń ps. „Rower”, ostani żyjący żołnierz z oddziału mjr. Bernaciaka „Orlika”

W dyskusji przypomniano, że władze komunistyczne odznaczyły Krzyżami Virtuti Militari V klasy pięciu żołnierzy i funkcjonariuszy Ludowego Wojska Polskiego i Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, którzy 24 czerwca 1946 r. uczestniczyli w zasadzce na mjr. Bernaciaka i kilku ludzi z jego oddziału Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, która zakończyła się śmiercią „Orlika”.  W 2013 roku do prezydenta Komorowskiego trafił wniosek kombatantów o odebranie im Orderu VM ale pozostał bez odpowiedzi. Miano nadzieję, że wygranie wyborów przez Andrzeja Dudę przyspieszy pozbawienie oprawców tak zaszczytnych odznaczeń. Nic takiego się jak do tej pory nie stało, a jak poinformował Krystian Pielacha, Prezes Koła ŚZŻAK w Rykach pismo nadal jest w Belwederze i oczekuje na rozpatrzenie.

Z zadowoleniem sala przyjęła wiadomość, że długa walka z lewackimi władzami Ryk, po zmianach personalnych jakie nastąpiły w efekcie ostatnich wyborów samorządowych, o nadanie jednemu z rond imienia mjr. Mariana Bernaciaka „Orlika” miała swój zwycięski finał w czasie tegorocznych obchodów Dnia Żołnierzy Wyklętych. Wtedy to  przedstawiciele rodziny Bernaciaków: Michał Bernaciak, Andrzej Bernaciak oraz kuzynka zaszczyceni zostali udziałem w ceremonii.

Uczestniczyłem w spotkaniu poświęconym „Orlikowi” ze szczególnym wzruszeniem. Od lat mieszkam poza Polską, co nie ułatwia interesowania się tym co dzieje się nad Wisłą, wiele wiadomości gdzieś po drodze ginie; a ze względu na odległość osobisty udział w uroczystościach i spotkaniach jest niemożliwy. Z tym większą radością będąc w Polsce przyjąłem wiadomość o spotkaniu w Warszawie i promocji Albumu poświęconego mjr. Marianowi Bernaciakowi. Nie mogłem pominąć takiej gratki, tym bardziej że dzięki internetowi miałem możność poznać wcześniejsze inne prace jednego z autorów Albumu pana Krystiana Pielachy w tym historii ryckiej Ochotniczej  Straży Pożarnej i parafii  p.w. Najświętszego Zbawiciela, gdzie jak wielu moich kolegów byłem ministrantem.

I jeszcze jedno. Mieszkając w Rykach do matury miałem możność poznać kilku żołnierzy mjr. Bernaciaka, kolegów mojego ojca. Skrycie, z szeroko otwartymi ustami słuchałem ich zawsze ciekawych opowiadań. W latach mojej młodości wraz z kolegami nie mieliśmy wątpliwości, że byli oni naszymi Bohaterami.

Mamy nadzieję, że album okaże się ciekawą publikacją przyczyniającą się do promocji wielkiego bohatera i patrioty – mjr. Mariana Bernaciaka „Orlik” – napisali na zakończenie wstępu autorzy Albumu. Życzymy aby spełniły się ich nadzieje. Z takim też przeświadczeniem opuszczali ważne spotkanie jego uczestnicy z książką-albumem opatrzonym autorskimi dedykacjami pod pachą.

  • Cytowane fragmenty pochodzą z publikacji IPN: DO OSTATNIEJ KROPLI KRWI. MAJOR MARIAN BERNACIAK „ORLIK” 1917 – 1946. Na zdjęciu tytułowym autorzy panowie Jarosław Kuczyński i Krystian Pielacha podpisują Album. Zdjęcia ze spotkania fot. W. Glodek.

 

Waldemar Glodek
www.polishclub.org
Modesto, CA

 

Przeczytaj więcej artykułów na temat mjr. Mariana Bernaciaka „Orlika” i jego żołnierzy na naszym portalu  >   >   >   TUTAJ.

 

Polish-Club-Online-PCO-logo-2, 2016.05.22 / Akt. 2016.05.23

Autorzy

Related posts

Top