Romuald Szeremietiew: Gloria Victis – w 72. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.


PW-44-patrol-fot-inter.jpg72. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Czcimy bohaterstwo Powstańców, widzimy bezmiar zniszczeń i cierpień jakie spadły na stolicę Polski i jej mieszkańców. Wracają dyskusje i spory o jego sens i znaczenie. Czasem słyszymy, że Powstanie było niepotrzebne, bo przecież przegrane. Zasadne jest pytanie o sens wolnościowego zrywu 1944 r.

W 2008 r. francuski historyk Stephane Courtois trafił w Moskwie na dokumenty dowodzące, że Powstanie Warszawskie przeszkodziło Stalinowi w przygotowanej i zaplanowanej operacji Armii Czerwonej, która w pościgu za Niemcami miała ruszyć przez Europę, aby dokonać jej podboju. Na celowniku Kremla były Niemcy, ale także Francja, gdzie akcję sowieckich wojsk mieli wesprzeć francuscy komuniści.

Stéphane Courtois zajmuje się historią komunizmu, brał udział w pracy nad „Czarną księgą komunizmu”, do której napisał wstęp oraz rozdział poświęcony Związkowi Sowieckiemu. A więc jest to kompetentny badacz. Wiemy, że dostęp do archiwów rosyjskich jest nadal niezwykle utrudniony i może taki jest powód, że jak dotąd nie zbadano dokumentów o których mówił francuski historyk. A warto rozważyć, czy Powstanie Warszawskie mogło przeszkodzić Stalinowi w realizacji jego planów.

PW-44-foto-wg_thumb.jpgWalki w Warszawie wybuchły 1 sierpnia i trwały do 2 października 1944 r. W tym czasie Sowieci rzeczywiście stanęli w miejscu, na linii Wisły. Lądowanie wojsk alianckich, w tym polskich, w Normandii, miało miejsce 6 czerwca 1944 r. W sierpniu trwała bitwa pod Falaise (7-go) i wyzwolono Paryż (25-go). We wrześniu miała miejsce nieudana aliancka operacja wojsk desantowych „Market-Garden”. A jeszcze w grudniu Niemcy podjęli kontrofensywę w Ardenach i zadali Aliantom poważne straty powodując opóźnienie alianckiego ataku na Niemcy. Forsowanie Renu przez wojska alianckie miało miejsce dopiero w dniach 7 – 24 marca 1945 r.

W sierpniu 1944 r. na terenach między Warszawą a Berlinem oraz pomiędzy Karpatami a Bałtykiem Niemcy nie miały sił zdolnych powstrzymać milionowe sowieckie armie z dziesiątkami tysięcy czołgów i samolotów. Natomiast Sowieci po uchwyceniu przyczółków na lewym brzegu Wisły z łatwością mogli przerzucać na zachód masy swych wojsk. Mieli zresztą doświadczenie w forsowaniu szerszych niż Wisła rzek, jak chociażby Dniepru. Podjęta w tych warunkach jeszcze w sierpniu sowiecka ofensywa w listopadzie 1944 r. doszłaby do Berlina. Stad do zachodnich krańców Niemiec pozostawało ok. 450-600 km – zajęcie całych Niemiec przez wojska sowieckie było jak najbardziej realne. Nie zapominajmy, że podział Niemiec na strefy okupacyjne postawiono 5 czerwca 1945 roku. Nie trzeba wyjaśniać, że takiej decyzji by nie było, gdyby wcześniej Sowieci zajęli całe Niemcy.

Stanisław Bala - Giza.
Stanisław Bala – Giza.

Czy udałoby by się Stalinowi opanować Francję nie wiadomo. Wojska Wolnych Francuzów w końcu listopada 1944 r. wchodziły do Strasburga, co mogło oznaczać, że cała Francja była wolna. Powstaje tylko pytanie kto tak naprawdę panował na terenach wyzwolonych – formacje generała de Gaullea, czy komuniści z francuskiego ruchu oporu.

Inną kwestią czy Stalin byłby gotów na konflikt z zachodnimi aliantami na terenie Francji, lub… czy wycofaliby się oni za Kanał La Manche oddając Francję komunistom?

Albo jeszcze inaczej – na ile USA byłyby w stanie zawiesić wojnę z Japonią podejmując wojnę ze Stalinem o Francję i czy prezydent Roosevelt, otoczony sowiecką agenturą byłby zdolny przeciwstawić się „wujaszkowi Joe”, jak pieszczotliwie nazywał sowieckiego tyrana.

Historycy mają wątpliwości czy decyzje podejmowane w Teheranie i Jałcie nie były efektem gry operacyjnej sowieckiej agentury działającej i infiltrującej amerykańską administrację. Działała ona w USA już w latach 30. Sowietom udało się zwerbować wielu cennych agentów w najbliższym otoczeniu prezydenta USA.

Kiedy FBI na początku lat 40. zdobyło informacje o działalności sowieckiej siatki szpiegowskiej, Roosevelt odrzucił przekazane mu raporty, uznając je za „przesadzone”.

Gdy w 1944 r. amerykański wywiad otrzymał od Finów książkę kodową używaną przez Sowietów, prezydent nakazał ją odnieść do ambasady sowieckiej. Roosevelt jest uważany za sympatyka Stalina znajdującego się pod jego silnym wpływem sowieckim.

W październiku 1942 r. na tysiącach stacji kolejowych w USA rozwieszono mapę Gomberga (od nazwiska jej podejrzanego wydawcy) opracowaną, jak dziś wiadomo, w kręgu wpływowej w USA Rady Stosunków Międzynarodowych (CFR). Wraz z mapą wydrukowano zasady organizacji przyszłego ładu międzynarodowego. Jedna z nich głosiła: „ZSRR (Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich) trzecia co do wagi militarna siła, w kooperacji z USA jako siłą dla wolności i utrzymania światowego pokoju, przejmie kontrolę nad wyzwolonymi, zdezorganizowanymi, przylegającymi do jej granic terenami, łącznie z Niemcami i Austrią, które będą reedukowane i w końcu zostaną dołączone jako równorzędne republiki ZSRR, jak w przybliżeniu zaznaczono na mapie.” Na mapie całe Niemcy wskazywano jako obszar sowiecki.

Europa po zakończeniu wojny (mapa Gomberga).
Europa po zakończeniu wojny (mapa Gomberga).

Po pewnym czasie przesłanie z mapy Gomberga trafiło do papieża Pius XII. Papież napisał do arcybiskupa Nowego Jorku Spellmana list, w którym prosił przeprowadzenie rozmowy z prezydentem USA i skłonienie go, aby nie dopuścił do trwałego zajęcia przez Sowiety krajów katolickiej Europy. Abp. Spellman usłyszał od prezydenta Roosevelta: „Naszym celem nie jest ratowanie czegokolwiek w Europie przed Sowietami. Najlepiej byłoby, gdyby Stalin zajął Europę do kanału La Manche, to wtedy będzie tam nareszcie spokój. No, o Anglii to możemy porozmawiać.” A więc prezydent USA rozważał, czy nie oddać Stalinowi Europy.

Warszawa – sierpień 1944
Warszawa – sierpień 1944

Są tacy, którzy twierdzą, że gdyby Stalin chciał zajmować Niemcy to Warszawę by zostawił i ruszył na Zachód. Czy Sowieci mogli zostawić na zapleczu kilkudziesięciotysięczne zgrupowanie AK i milionowe miasto, które było stolicą państwa członka koalicji antyhitlerowskiej? Musieliby je tak czy inaczej spacyfikować – a wtedy w Warszawie wybuchłoby powstanie, tyle że antysowieckie. Pacyfikacja Warszawy rękami niemieckimi było rozwiązaniem dla Sowietów najlepszym.

Natarcie na zachód z ominięciem Warszawy było niemożliwe bowiem sprawiłoby wycofanie Niemców i opanowanie Warszawy przez AK; rozwiązanie dla Stalina jak najgorsze. Stąd zachowanie Stalina – czekać, aż Niemcy zamordują Warszawę.

Dlaczego jednak Sowieci nie ruszyli natychmiast po upadku powstania? Po prostu w ciągu 63 dni powstania Niemcy odtworzyli front na terytorium Polski i Sowieci chcąc atakować musieli się odpowiednio przygotować. Innymi słowy, co było możliwe niejako z marszu, w sierpniu 1944 r., gdy niemiecki front na ziemiach polskich rozsypał się, było niemożliwe w październiku. Dlatego ofensywa sowiecka mogła ruszyć dopiero w styczniu 1945 r.

Warszawa 6 października 1944
Warszawa, 6 października 1944

Powstanie Warszawskie było przegraną bitwą o zachowanie niepodległości Polski, ale stało się wydarzeniem o podstawowym strategicznie znaczeniu dla powojennych losów całej Europy.

Gdyby Stalinowi udałoby się zająć całe Niemcy to miałoby katastrofalne konsekwencje dla przyszłości kontynentu. Nie powstałaby główna europejska potęga Republika Federalna Niemiec. Byłaby natomiast tylko potężna komunistyczna Niemiecka Republika Demokratyczna. Potencjał niemiecki w całości zasilałby blok sowiecki. Jakie to miałoby następstwa w „zimnowojennym” starciu Zachodu z Sowietami nie trzeba mówić.

W 1920 r. po Warszawą Polacy zatrzymali bolszewicki marsz na Europę. Zwycięstwo polskiego wojska powstrzymało komunizm. Michaił Tuchaczewskij w swoim opracowaniu na temat wojny z Polską („Pochód za Wisłę”) zapewniał, że Sowiety nigdy nie zapomną Polsce zatrzymania marszu na Europę i uniemożliwienia zwycięstwa komunizmu w świecie.

Romuald Szeremietiew
Romuald Szeremietiew

W 1944 r. Powstańcy Warszawscy pokrzyżowali Stalinowi jego plany podboju Europy – gloria victis!

 

Romuald Szeremietiew
Źródło: Romuald Szeremietiew – FB , 22 kwietnia 2016.

 

 

Strona Romualda Szeremietiewa na Facebooku    >    >    >   TUTAJ .

 

 

Więcej artykułów Romualda Szeremietiewa na naszym portalu  >   >   >  TUTAJ.

 

 

Polish-Club-Online-PCO-logo-2, 2016.07.31

Znalezione w sieci

Autor: Znalezione w sieci