Kazachstan: Parafia Świętej Rodziny w listopadzie i grudniu.


parafia-kazachstan

Tajynsza, Adwent 2016

Drodzy Przyjaciele naszej Misji,

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Witam serdecznie na stronie naszego biuletynu. Znów minęło trochę czasu od ostatnich wiadomości. Listopad przeżywaliśmy tak, jak w całym Kościele, w duchu modlitwy za zmarłych. Szczególnie w tych pierwszych dniach listopada staraliśmy się nawiedzić z kapłanem cmentarze w Tajynszy i na wioskach. Ponieważ tu, w Kazachstanie zima przychodzi dużo wcześniej, tak więc i wtedy pogoda była nie najlepsza, bo zimno i silny wiatr, i jeszcze śnieg… Tak więc, trochę się rozchorowaliśmy.

W połowie listopada wrócił też z Polski o. Alexey i przywiózł namalowany na zamówienie nowy obraz Jezusa Miłosiernego do naszego kościoła.

W trzeci piątek listopada była też sprawowana w naszym kościele, tak już tradycyjnie, Msza św. za zmarłych kapłanów i siostry, którzy pracowali w Kazachstanie oraz za zmarłych rodziców tych, którzy obecnie tu posługują. Przyjechało kilku kapłanów i siostry z okolicznych parafii.

Teraz już końcówka Adwentu. Codziennie o 7.00 zaczynaliśmy adorację Najświętszego Sakramentu w kościele, a o 8.00 była Msza święta tzw. Roraty. W ostatnią niedzielę Adwentu odbyły się w naszej parafii rekolekcje, które wygłosił ksiądz, który specjalnie dla tego celu przeleciał do nas z Polski.

Na naszych wioskach sytuacja trochę mało zadowalająca, ponieważ w kaplicach jest tak średnio-ciepło, to wielu ludzi i dzieci nie przychodzi na Mszę św. Nie ma też pomieszczenia, by spotykać się z dziećmi na katechezę, bo w zakrystii prawie „lodówka”. Takie niestety są u nas realia … Siostra Klaudia przygotowuje scenki na Boże Narodzenie. W Tajynszy pomaga jej pani Elżbieta (nauczycielka języka polskiego). To już trzeci raz powstaje taka scenka, w której biorą udział dzieci i młodzież z parafii oraz uczniowie p. Elżbiety.

W dalszym ciągu całe rodziny polskiego pochodzenia planują wyjazd do Polski na stały pobyt. Oni się cieszą i żyją nadzieją na lepszą przyszłość, ale nam ubywa parafian… Ale cieszymy się, bo może tam, w Polsce, znajdą nie tylko lepsze warunki bytowe, ale i większe szanse na przybliżenie się do Boga.

Na koniec jeszcze o pogodzie… Były już mrozy prawie do -40C, ale teraz trochę cieplej, bo temperatura waha się między -15 a -30. U nas w Tajynszy oprócz silnego i bardzo częstego wiatru nasypało także bardzo dużo śniegu, więc jest czym zawiewać. Ojciec Alexey miał w zeszłym tygodniu poważny wypadek, samochód rozbity, ale dzięki Bogu jemu nic się nie stało. Natomiast dwa tygodnie wcześniej, wracając z posługi duszpasterskiej z sąsiedniej parafii, z powodu bardzo silnej śnieżycy, która się rozpętała zabłądził na stepie… wszystko się jednak skończyło dobrze.

Poza tym u nas zwyczajna duszpasterska praca. Życzymy Wam dobrego przeżycia pozostałego czasu Adwentu, by z radością w sercu przygotować się na Święta Bożego Narodzenia.

Serdeczne pozdrowienia od całej naszej Wspólnoty Parafialnej.

s. Margareta

PS. Pragnę tylko dodać, że w razie potrzeby to z ojcem Alexey’em można skontaktować się zwyczajnie odpowiadając na tego maila.

s.M

Na zdjęciu głównym spacer po stepie w pobliżu kościoła p.w. Świętej Rodziny w Tajynsza, Kazachstan. Fot. YouTube klip „Spacer po stepie” za: tajynsza.marianie.com
Źródło:  O. Aleksy,  o.aleksy@marianie.kz ,  20 grudzień 2016.

 

Więcej informacji z Parafii Św. Rodziny w Kazachstanie na naszym portalu >   >   >   TUTAJ.

 

Przeczytaj również:

 

Polish-Club-Online-PCO-logo-2  , 2016.12.20

Related posts

Top