Stanisław Bulza: Zamierzchłe czasy (Część III.)


Przeczytaj    Część I.    Część II.

 

 

Kolejni władcy Polski zatwierdzają przywilej Bolesława Wstydliwego z 1262 r.

 

Franciszek Piekosiński w książce „Kodeks dyplomatyczny Małopolski”, podaje dokument zatwierdzający przywilej Bolesława Wstydliwego z 1262 r. przez kolejnych władców, wraz z wyszczególnionymi miejscowościami należącymi do opactwa cystersów w Koprzywnicy.

Sośnina. Widok na Cergową. Fot. Stanisław Bulza.

Sośnina. Widok na Cergową. Fot. Stanisław Bulza.

 

Z księgi Oblat archiwum grodzkiego i ziemskiego w Krakowie nr 140, str. 1179. Przywilej wraz z dawniejszym przywilejem Bolesława Wstydliwego z 1262 r. zatwierdził następnie król Kazimierz Wielki w r. 1360, król Kazimierz Jagielończyk w Krakowie r. 1456, die dominico, guo ecclesiis domini decantatur „Laetare Ierusalem”, król Zygmunt I, w Krakowie w piątek przed św. Wawrzyńcem męczennikiem, król Stefan Batory w Bydgoszczy r. 1577 d. 6 lutego, Zygmunt III w Krakowie d. 2 września 1602 r., Władysław IV w Warszawie d. 23 kwietnia 1638 r., Jan III w Warszawie 15 sierpnia 1675 r., na koniec August II w Krakowie d. 28 września 1697.

Góra Grodzisko. Bacówka. Fot. St. Bulza

Góra Grodzisko. Bacówka. Fot. St. Bulza

Wyszczególnione tu miejscowości są:

Koprzywnica, wieś paraf. w woj. i obw. Sandomierskim, pow. Staszowskim.
Beczyce górne i dolne, Świężyca, Cieszyca i Krzcin, wsie położone w tymże powiecie, par. Koprzywnica.
Lubczyca, czyli Lubzino, wieś paraf. w obw. tarnowskim, pow. dębickim.
Dobrzechów, wieś paraf. w obw. jasielskim, pow. frysztackim.
Sośnica, wieś w obw. tarnowskim, pow. ropczyckim, par. Wielopole.
Lubla, wieś paraf. w obw. jasielskim, pow. frysztackim.
Jasiel, dziś Jasło, miasto obwodowe w Galicji zachodniej.
Wietrzno, wieś w obw. Jasielskim, pow. dukielskim, par. Bóbrka.
Łęg, wieś pod Krakowem, w pow. mogilskim położona.
Pielaszów i Niekiesiołka mała, wsie w pow. sandomierskim, par. Malice.
Zdanów i Krobielica, wsie w tymże powiecie.
Karwów, wieś w tymże powiecie. par. Włostów.
Podleszany, wieś w obw. i pow. opatowskim, par. Słupia nowa.
Okonin, wieś w obw. tarnowskim, pow. dębickim, par. Lubczyna.
Zawada, dziś Zawadka, Grodzisko i Wysoka, wsie w obw. jasielskim, pow. frysztackim, par. Dobrzechów.
Golczowa, czyli Golczowska wola i Zieloczyna wola należały za czasów Długosza do par. Dobrzechów.
Frysztak, miasto powiatowe w obw. jasielskim.
Glinik górny, dolny i średni w pow. i par. Frysztak.
Łajsce, Łubno i Kopytowa, wsie w obw. jasielskim, pow. żmigrodzkim, par. Łubienko.
Zręcin i Bóbrka, wsie parafialne w tymże obw., pow. krośnieński.
Obrwinów, miejscowość nieznana (autor: Albinowska Wola).
Niżna Łąka, wieś w pow. krośnieńskim, par. Bóbrka.
Machnówka, wieś w tymże powiecie, par. Zręcin.
Osice przysiółek w obw. rzeszowskim, pow. tarnobrzeskim, par. Miechocin.
Dobrocice, wieś w pow. sandomierskim, par. Malice.
Nagnajów, wieś w obw. tarnowskim, pow. mieleckim, par. Miechocin.
Szewce, wieś w pow. sandomierskim, par. Skotniki.
Strączków, wieś w obw. sandomierskim, pow. staszowskim, par. Chobrzany.
Gniewoszyce, dziś Gnieszowice i Sośniczany, wsie w tymże pow. par. Koprzywnica.
Sułów, Zakrzówek i Rudniki, wsie w woj. lubelskim, obw. zamojskim, pow. kraśnickim, par. Zakrzówek.
Bystrzyca, wieś w pow. lubelskim, par. Bychawka.
Wnietowice, Dokarów i Siedlce, miejscowości niewiadome.
Niecieczka inaczej Opatkowice, należały za Długosza do par. św. Piotra w Sandomierzu i już wówczas podlegały obrywaniem pól przez Wisłę.

Dziś miejscowość ta nie istnieje (Dr Franciszek Piekosiński, „Kodeks dyplomatyczny Małopolski”, T. 1, 1178-1386, Nakładem Akademii Umiejętności Krakowskiej, W drukarni L. Anczyca i spółki, Kraków 1876 r.).

 

 

Komes Zbylut fundatorem opactwa w Łeknie

 

W niespełna pięćdziesiąt lat od powstania, zakonnicy w szarych habitach pojawili się na ziemiach polskich, osadzając się właśnie w Łeknie. W tym samym czasie były prowadzone również działania zmierzające do fundacji klasztoru w małopolskim Jędrzejowie. Pierwszym klasztorem jednak, który otrzymał pełne prawa opactwa, było wielkopolskie Łekno, które pod względem procedencji, aż do kasaty w XIX wieku, należy uważać jako Archiopactwo cysterskie na ziemiach polskich.

Tak jak w Łeknie w 1153 r., tak i w Koprzywnicy 30 lat później odbyło się zapewne uroczyste nadanie przywileju fundacyjnego dla klasztoru cysterskiego przez Mikołaja Bogorię w 1185 r. W 1259 r. podczas drugiego najazdu tatarskiego klasztor w Koprzywnicy uległ spaleniu, a wszystkie dokumenty klasztorne zostały zniszczone. Opactwa w Łeknie i Koprzywnicy były cysterskie, więc reguła była taka sama. Poniżej relacja z uroczystego nadania przywileju fundacyjnego dla klasztoru łekińskiego z 1153 r. przez komesa Zbyluta. Zapewne taka sama uroczystość miał miejsce w Koprzywnicy.

Była wiosna 1153 roku. Nad brzegiem Jeziora Łekneńskiego, zwanego później Klasztornym, panował duży ruch. Niedawno w wyniku pobożnej fundacji komesa Zbyluta wzniesiono tam dla „Rycerzy Chrystusa” w szarych habitach, piękny murowany kościół i podstawowe zabudowania klasztorne z drewna. Wokół nowych budynków krzątali się, przybyli z Altenbergu koło Kolonii, mnisi. Gdy słońce wzeszło już nad horyzont, udali się oni do swej świątyni na modły.

W tym czasie szlakami od Gniezna i Poznania w kierunku tego miejsca podążały barwne karawany gości, wśród nich książę kościoła gnieźnieńskiego arcybiskup Jan ze swoją świtą, biskup poznański Stefan, książę Mieszko, Zbylut – fundator tego świętego miejsca i wiele innych osób pełnych szlachetności i skromności. Najprawdopodobniej ściągnęli tam też okoliczni włościanie, którzy z daleka przyglądali się tej barwnej kawalkadzie. Gdy wielkie orszaki dostojnych gości pojawiły się w zasięgu wzroku nowych mieszkańców półwyspu, na kościele rozdzwonił się dzwon w sygnaturce, a będący jeszcze w swym nowym kościele mnisi, rozpoczęli uroczyste śpiewy wotywne wznosząc modły do Boga oraz Najświętszej Maryi Panny i św. Piotra – ich patronów, o łaski dla nich i ich następców, fundatora i wszystkich przybywających gości. Kiedy orszaki przybyły pod klasztor, z kościoła wyszedł opat Simon ze swoimi braćmi. Ucałował arcybiskupi pierścień i pokłonił się z pokorą księciu i fundatorowi, a następnie procesyjnie, z drewnianym krzyżem na czele, wprowadził ich do przybytku Bożego. Niewielki, surowy wewnątrz kościół rozświetlały woskowe świece. Arcybiskup, książę i fundator zasiedli na drewnianych tronach u podnóża ołtarza. Pozostali zapełnili cały kościół. Nie dla wszystkich starczyło miejsca w środku. Część stała przed jego wejściem przyglądając się scenom dekoracyjnym na portalu prowadzącym do wnętrza. Sygnaturka umilkła. Wówczas, jak co dopiero umilkły dzwon, rozbrzmiał w kościele głos arcybiskupa Jana, ubranego w uroczyste szaty pontyfikalne, oznajmiający, że świątobliwą decyzją komesa Zbyluta i jego arcybiskupim przyzwoleniem i błogosławieństwem wzniesiono ten nowy przybytek dla chwały Boga i wszystkich wierzących, w którym za wszystkich modlić się będą mnisi żyjący według reguły św. Benedykta. Pobłogosławił wszystkich. Mnisi i goście w pokorze przyklęknęli i zamaszystym ruchem przeżegnali się, skłaniając głowę w kierunku wystawionego na ołtarzu krzyża. Wtenczas arcybiskup Jan jeszcze donośniejszym głosem rzekł – niech wszystkim wiadomym będzie to co postanowiliśmy… Wówczas kanclerz arcybiskupa Radwan rozwinął wielki pergamin z wyciśniętą na nim w wosku wielką pieczęcią arcybiskupa i dostojnym głosem, powoli, zaczął odczytywać po łacinie postanowienia w dokumencie tym spisane. W kościele zapanowała wielka cisza. Kanclerz zaś rozpoczął:

In nomine Sanctę et indiuiduę Trinitatis. Notum sit omnibus catholicis, tam futuri quam praesentis temporis (…), tzn.

W Imię Świętej i Niepodzielnej Trójcy. Do wiadomości wszystkich katolików tak w przyszłości, jak i obecnie podaje się że …Zbylut, obywatel Polski, przejęty miłością do tak czcigodnego przedsięwzięcia, z płonącym sercem i napełniony Bożą łaską, gwoli troski o pomnożenie chwały domu Bożego i o miejsce [Jego] mieszkania, dla przysporzenia sobie zasług oraz z pragnienia, by zostać zapisanym w księdze życia wespół ze sprawiedliwymi, powodowany głęboką wiarą ofiarowa[ł] z pokorą na chwałę Boga, Szafarza wszelkich dóbr i ku chwale Jego Rodzicielki oraz ku czci św. Piotra, część swojej wolnej ojcowizny (…), zaprosił, przyjął godnie i osiedlił na tym miejscu osoby czcigodne żyjące dla Chrystusa – cystersów.

Potem przy modlitewnych śpiewach mnichów, wnoszących prośby do Najświętszej Maryi Panny nastąpiło uroczyste poświęcenie kościoła i namaszczenie ołtarza olejami…(Andrzej Marek Wyrwa, „Klasztory cysterskie a Łeknie i Wągrowcu”, Bydgoszcz 2010, Wydawnictwo PEJZAŻ, www.projektpejzaz.pl).

Przywilej fundacyjny klasztoru łekińskiego z 1153 roku, przez Zbyluta wystawiony, przechował się w trzech egzemplarzach, z których jeden znajduje się w państwowym archiwum w Poznaniu, dwa zaś w archiwum kapituły gnieźnieńskiej.

 

 

Bóbrka

 

W 1185 roku komes Mikołaj Bogoria, fundator klasztoru cysterskiego w Koprzywnicy darował temu opactwu m. in. Wietrzno z przyległościami, być może również w skład tej darowizny wchodziły tereny dzisiejszej Bóbrki. Dokument z 1277 roku wymienia Bóbrkę jako wieś należącą do opactwa cystersów. Wieś opisuje Jan Długosz w Liber beneficiorum dioecesis cracoviensis. Wspomina, że Bóbrka należała do klasztoru koprzywnickiego i posiadała kościół oraz, że wieś tę zastawił zakonnikom Mikołaj Skotnicki za 200 marek i miał ja wykupić w przeciągu trzech lat. Gdyby tego nie uczynił, wieś przypadłaby zakonnikom. Rzeczywiście w 1419 roku dziedzic Bóbrki Mikołaj Bogoria, proboszcz w Niepołomicach, dokonał w Bieczu jakiegoś zapisu na rzecz cystersów w Koprzywnicy, m. in. na Bóbrce, a w 1420 roku zastawił ja za 200 grzywien opatowi z Koprzywnicy z prawem wykupu do lat trzech. Ponieważ wieś nie została wykupiona, pozostała własnością cystersów aż do kasaty zakonu w 1819 roku. W 1462 roku sołtysem Bóbrki był Jan, w 1469 Jakub. Wieś została zniszczona przez wojska węgierskie króla Macieja Korwina w 1474 roku. W tym samym roku Kazimierz Jagiellończyk zwolnił na 3 lata Bóbrkę od danin i podwód. Rejestry poborowe z 1508 roku podają że we wsi były 4 łany kmiece; rejestry z 1538 roku wymieniają jeszcze młyn i karczmę.

 

 

Ze „Słownika historyczno-geograficznego Ziem Polskich w średniowieczu”

 

W 1397 Paszko ze Skotnik i Bogorii [pow. sand.] powierza Mik. Cenkerowi osadzenie na pr. niem. magd. wsi zw. Okrąglica w lesie wykarczowanym po obu brzegach potoku Bobrka (autor: obecnie potok Bagnisko, lewy dopływ Jasiołki) na tylu ł. frank., ile zdoła wymierzyć, i nadaje Mikołajowi i jego potomkom dziedz. sołectwo. Na kościół wyznacza Paszko 1 ł. wolny, drugi ł. wolny ma być przeznaczony na skotnicę. Sołtys jest obow. w czasie wyprawy generalnej stawić się z koniem i kuszą. Osadzeni mieszkańcy otrzymują 20 l. wolnizny, po 1 grz. i dawać miarę owsa, oddawać 1 wiard. dzies. [bpowi] i pleb. w owsie i życie (ZDM 1, 217); 1462 Jan z B. [sołtys] (SP 9, 579); 1463 Anna c. Gotarda, ż. ww. Jana (SP 9, 583); 1469 Jakub z B. sołtys (SP 9, 805); 1481 Krystyn [sołtys?] z B. (ZP 24 s. 433).

W 1529 pleb. Wawrzyniec z Koprzywnicy [zakonnik]. Pleb. pobiera dzies. snop. z folwarków w Łubnie i Kolanówce, dzies. pien. od sołtysa w B., meszne oraz od komorników w B. stołowe. Dzies. pien. [od kmieci] w B. wart. 1 grz. 16 gr należy do bpa (LR s. 38, 61); 1596 kościół pod wezw. Ś. Katarzyny. Parafia jednowioskowa (WR k. 108) (http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=2848).

 

 

Mikołaj Bogoria

 

Walcząc u boku króla Bolesława Śmiałego w bitwie z Dołowcami pod Snowskiem, wyróżnił się on niebywałym męstwem i odwagą. Kilkakrotnie ranny nie wycofał się z pola bitwy, lecz trwał na posterunku, aż do ostatecznego zwycięstwa. Król w uznaniu jego zasług w walce nadał mu herb, w którym na czerwonym polu widnieją dwie złamane strzały odwrócone od siebie grotami. Bogoria to stary polski herb szlachecki związany z zawołaniem (krzykiem) „Bogoryja”. Pierwotnie herb używany był przez ród Bogoriów a w późniejszych epokach herbu tego używali także potomkowie Bogoriów – Skotniccy. Najstarszy wizerunek herbu widnieje na pamiątkowej tablicy z czasu buntu żaków w Bolonii (Włochy) w 1321 roku. Na tablicy tej widnieją postacie trzech syndyków pośredniczących w rokowaniach pomiędzy studentami a miastem, wśród nich widoczny jest również Jarosław ze Skotnik i jego herb Bogoryja.

Herb Bogoria. Za: Wikipedia.pl

Herb Bogoria. Za: Wikipedia.pl

W herbie Bogoria na polu czerwonym są dwie strzały złamane białe, takim kształtem, że żeleźce jednej ku górze, drugiej ku ziemi obrócone. Na hełmie paw z ogonem rozciągnionym, w prawą tarczy pyskiem skierowany, w którym strzałę także złamaną z żelaźcem do góry skręconym trzyma. Kasper Niesiecki w „Herbarzu” podaje, że herb otrzymał Bogoria od króla Bolesława Śmiałego (1039-1081) po bitwie z Połowcami pod Snowskiem. „W tej potyczce pułkownik między inszymi pierwszymi jeden, Bogoria nazwany, z wielkim serca męstwem Połowców siekając i swoich do zwycięstwa zapalając, kilka ran i postrzałów na ciele wyniósł z tej batalii. Powracającego tak z placu Bogorię postrzegłszy Bolesław i owe postrzały z piersi sam mu ręką królewską wyjął i jak były złamane, tak jemu i jego potomkom na wieczny zaszczyt nadał”.

Bogoriowie to ród rycerski a ich rodową siedzibą były Skotniki. Był to możny ród, którego członkowie piastowali ważne stanowiska w Małopolsce i Ziemi Sandomierskiej. W 1166 roku w bitwie z Prusami poległ książę Henryk Sandomierski. Większa część Ziemi Sandomierskiej przypadła Bolesławowi Kędzierzawemu, część uzyskał Mieszko III. Jak podają kroniki, miejscowość Bogoria należała wówczas do księżnej Marii (drugiej żony Bolesława IV Kędzierzawego), która była właścicielką tych okolic do 1167 roku. Po objęciu z kolei Ziemi Sandomierskiej we władanie przez Kazimierza II Sprawiedliwego osadę Bogoryja wraz z okolicznymi osadami otrzymał Mikołaj Bogoria. Stał się również właścicielem rozległych dóbr w Ziemi Sandomierskiej i dzisiejszym Podkarpaciu. Był on pierwszym sławnym rycerzem i komesem, najstarszym znanym przodkiem, od którego wywodzi się ród Bogoriów. Mikołaj Bogoria żył w latach 1150-1232. Jako komes wybrany przez króla Kazimierza Sprawiedliwego spośród najbardziej zaufanych ludzi w owych czasach był urzędnikiem królewskim zarządzającym grodem i pilnującym poboru podatków. Na swoim zaś terenie sprawował władzę sądowniczą i dowodził wojskiem. Przy współudziale króla Kazimierza II w 1185 roku Mikołaj Bogoria – wojewoda sandomierski – ufundował klasztor w Koprzywnicy i sprowadził grupę 24 zakonników z francuskiego klasztoru Morimond, jednej z czterech filii macierzystego dla cystersów klasztoru w Citeaux. Przekazał na uposażenie swojej donacji majętności z okolicy Sandomierza (Świężyce), na Podkarpaciu m.in. Jasło oraz krakowski Łęg. Pierwsze wzmianki o wsi Bogoryja pochodzą z XI wieku i są związane z legendą rodu Bogoriów. W przywileju klasztoru na Świętym Krzyżu, dotowanym na 1069 rok, miał być wspomniany rycerz Michał zwany Bogoryją (Wikipedia).

Rodową siedzibą Bogoriów były Skotniki w Ziemi Sandomierskiej. Możny ród, którego członkowie piastowali ważne stanowiska w Małopolsce. Najwybitniejsi przedstawiciele: Mikołaj Bogoria Skotnicki (1150-1238) – komes, fundator klasztoru cystersów w Koprzywnicy w 1185 r.; Piotr Bogoria Skotnicki (?-1283 lub 1287) – prawnuk Mikołaja, kasztelan wiślicki, kasztelan krakowski, wojewoda krakowski, wojewoda sandomierski do 1280 r.; Wojciech Bogoria Skotnicki (1274-1316) – syn Piotra, wojewoda sandomierski (1306-1316), właściciel Nowego Żmigrodu; Jarosław Bogoria Skotnicki (1280-1376) – syn Piotra, arcybiskup gnieźnieński. Majątek po Mikołaju odziedziczył m. in. jego krewny Peszko Bogoria ze Skotnik lub Wiśniowej, mąż Jadwigi Bogorii, po nim Mikołaj z Kożuchowa, proboszcz gnieźnieński (1368-1370); Mikołaj Bogoria Skotnicki (1291-1338) – syn Piotra, wojewoda krakowski, doradca Władysława Łokietka; Jakub Bogoria – syn Wojciecha, podkomorzy sandomierski; Mikołaj Bogoria (kasztelan) (zm. 1388) – wnuk Mikołaja (ur. 1291), kasztelan wiślicki, zawichoski, marszałek wielki koronny.

 

 

Rozbicie dzielnicowe

 

Pierwsze pewne wzmianki o istnieniu wsi Wietrzna spotykamy w dokumentach z drugiej połowy XIII wieku (z lat: 1277, 1274, 1284).

W czasie rozbicia dzielnicowego, granica polsko-ruska była na Jasiołce, która przepływa przez Wietrzno, i wówczas do Rusi należało przez jakiś czas Równe, które leży po drugiej stronie rzeki. W tym okresie obszary położone między Sanem, Wisłokiem i Jasiołką stanowiły sporne pogranicze polsko-ruskie. Średniowieczna granica polsko-ruska, która wzdłuż Jasiołki od okolic Szczepańcowej zbiegała na południe do okolic Tylawy (wszystkie wsie powstały później). W Jaśle, na wysokości ok. 225 m n.p.m. wpada do Wisłoki. Równe, po drugiej stronie Jasiołki, w 981 r. zostało wcielone do Rusi Czerwonej. Ziemia ta w latach 1018–1031 wróciła do Polski. Od 1031 r. dalej należała do Rusi Czerwonej. Król Kazimierz Wielki w latach 1340-49 włączył Ruś Czerwoną do Polski po śmierci Bolesława Trojdenowicza, książę halicko-wołyński w latach 1325-1340, ostatniego władcy tego księstwa.

Cergowa, wioska i góra. Fot. St. Bulza.

Cergowa, wioska i góra. Fot. St. Bulza.

Dopiero przekroczenie tej granicy przez Kazimierza Wielkiego w 1340 r. wywołało natychmiastowy impuls osadniczy na pustych obszarach na wschód między Jasiołką i górnym Wisłokiem (Krosno, Iskrzynia, Równe, Rogi). Należy przy tym mieć na uwadze polski charakter nazw trzech ostatnich wsi (Jerzy Czajkowski, „Studia nad Łemkowszczyzną”, Sanok 1999.

Za Przełęczą Dukielską rozciągało się Królestwo Węgierskie, ale później sięgało ono prawie aż pod Krosno. W 1138 r. Polska została rozbita na dzielnice, i nie była w stanie odeprzeć skutecznie najazdów Czechów, Sasów, Brandenburczyków, Prusów, Litwinów i Tatarów, którzy w 1241 r. wtargnęli do Polski.

Złota Orda Batu-chana najechała Europę Środkową, znacząc drogę trupami, grabieżami i zniszczeniami. Rycerstwo Małopolski, zebrane w Chmielniku, między Sandomierzem a Krakowem, zostało całkowicie wybite. Klasztor w Koprzywnicy został złupiony, a cystersi, którzy schronili się we wsi Szewce ponieśli męczęńską śmierć. Hordy wdarły się do Polski przez Ruś, ale część Tatarów musiała wtargnąć do Polski przez Przełęcz Dukielską. Najazd ten nie jest potwierdzony przez historyków, ale starzy ludzie znający podania, twierdzili, że to właśnie Tatarzy spalili grodzisko. Mogli to być Kumanowie (Połowcy), którzy w 1055 r. wtargnęli ze stepów nad Kumą do Europy, podbili Ruś i sięgnęli po Mołdawię i Wołoszczyznę. W 1239 r. król węgierski Bela IV osiedlił ich nad Cisą, ale część ich pozostająca na stepach Mołdawii i Wołoszczyzny weszła w skład hordy nogajskiej Tatarów. Następne najazdy tatarskie miały miejsca w latach 1259-60 i 1287-90. Od pradawnych czasów przez Przełęcz Dukielską prowadził uczęszczany trakt handlowy z południa na północ Europy. Po przełęczy gród we Wietrznie był wówczas pierwszą warownią obronną.

Dopiero w 1320 r. ziemie polskie zostały ponownie zjednoczone przez Władysława Łokietka, a jego syn król Kazimierz Wielki w latach 1340-49 włączył Ruś Czerwoną do Polski po śmierci Bolesława Trojdenowicza, ostatniego władcy tego księstwa. Natomiast pierwsze wzmianki o Dukli pochodzą z 1366 r. z dokumentu wydanego przez Kazimierza Wielkiego we Włodzimierzu. W tym dokumencie król potwierdził Janowi Bogorii, kanclerzowi, szereg miejscowości takich jak Dukla, Kobylany, Makowiska jako wieczystą jałmużnę W 1380 r. Dukla uzyskała prawa miejskie i stopniowo zaczęła zyskiwać na znaczeniu.

Jan Długosz opisując „Mór straszny w Polsce” w 1360 r. i stwierdza, że „Tern zaś różniła się ta klęska od poprzedniej, która przed laty dwunastu kraj nasz nawiedziła, że tamta wiele sprzątnęła ludzi z pospolitego gminu, od tej zaś więcej szlachty i ludzi możnych, dzieci i kobiet wyginęło” (Jana Długosza Kanonika Krakowskiego Dziejów Polskich ksiąg dwanaście, Przekład Karola Mecherzyńskiego, t. III, Ks. IX, X, Kraków 1868, s. 259-260).

W 1345 r. król Kazimierz Wielki wyznaczył szlak handlowy dla kupców sądeckich tzw. szlak królewski przebiegający przez Biecz, Żmigród, Wietrzno, Sanok na Ruś. Ten szlak krzyżował się z inną arterią biegnącą z Krosna przez Przełęcz Dukielską i Duklę na Węgry. Szlak ten miał znaczenie nie tylko handlowe i wzbogacające dla ludności, ale również i znaczenie strategiczne oraz wojenne.

 

 

Kronika

 

Najdawniejsza wiadomość o Wietrznie znajdują się w interpolowanym dokumencie z roku 1277, który informuje, że Wietrzno miało już wówczas należeć do opactwa cystersów z Koprzywnicy. W roku 1278 opat koprzywnicki nadał sołectwo w Wietrznie Oberwinowi. W 1279 roku dziesięciny z Wietrzna należały do klasztoru, w posiadanie którego przeszło z nadania komesa Mikołaja Bogorii. Zob. Z. Perzanowski, Przegląd najstarszych dziejów osad wiejskich regionu krośnieńskiego, [w:]Krosno. Studia z dziejów miasta i regionu, t. 2, red. J. Garbacik, Kraków 1973, s. 414 („Krosno. Studia z dziejów miasta i regionu. Tom VI pod redakcją Franciszka Leśniaka, Krosno 2012).

W przekazie tym jest błędnie podana data, gdyż w „Słowniku geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich” podane jest, że 100 lat później, czyli w 1378 r. Konrad opat Koprzywnicki nadał Obrwinowi sołtystwo we wsi Klasztornej Wietrznowa Wola nad rzeką Wietrznową dla ponownego osadzenia na 36 łanach. Stąd wioska nazywała się Obrwinowa, lub Obrwinowska Wola.

Kiwon, pompy poniżej grodziska od strony północnej. Fot. St. Bulza.

Kiwon, pompy poniżej grodziska od strony północnej. Fot. St. Bulza.

Tak dawniej nazywała się Iskrzynia, wieś położona w gminie Korczyna nad rzeką Wisłok. W Wikipedii pod hasłem Iskrzynia, występuje wieś lokowana na prawie magdeburskim w 1352 r., dokumentem wystawionym w Sanoku przez Kazimierza Wielkiego, na miejscu wczesnopiastowskiej osady Obrwinowo (Obrwynowo, Obrwinów? Natomiast w książce „Rycerstwo Małopolski w dobie Piastów 1200-1366” Franciszek Piekosiński pisze, że w 1351 r. król Kazimierz pozwala Jakubowi Iskrze (stąd obecna nazwa wsi Iskrzynia), założyć wieś Obrwinów na prawie magdeburskim.

W 1400 r. Paszka z Podleszan kupił Wietrzno za 50 grzywien. W 1438-1460 wieś była w posiadaniu tzw. dziedziców z Wietrzna.

 

 

Ze „Słownika geograficznego Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich”:

 

W 1378 r. Wietrznowa Wola, w 1581 r. Wietrzno i Obrwinowska Wola. W 1378 r. Konrad opat Koprzywnicki nadał Obrwinowi sołtystwo we wsi Klasztornej Wietrznowa Wola nad rzeką Wietrznową dla ponownego osadzenia na 36 łanach. Dwa łany dla kościoła. Sołtys otrzymuje karczmę i prawo założenia młyna nad rzeką Jasiel. Zapewne niezadługo założono tu kościół i parafię. W 1581 r. Wietrzno, wieś z kościołem parafialnym ma 3 łany kmiecie, 5 zagród, a Obrwinowska Wola (dziś Albinowska Wola) 2 łany kmiecie, 1 sołtys.

Obrwinów, wieś obecnie nie znana pod tą nazwą, niewątpliwie późniejsza Wola Obrwinowska (dziś Wola Albinowska), część Wietrzna. W dokumencie z 1277 r. wieś Oberwinów podana wraz ze Zboiskami, jako własność klasztoru w Koprzywnicy (Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich. T. 8, Warszawa: nakł. Filipa Sulimierskiego i Władysława Walewskiego, 1880-1914).

Kiwon, pompy poniżej grodziska od strony południowej. Fot. St. Bulza.

Kiwon, pompy poniżej grodziska od strony południowej. Fot. St. Bulza.

Wietrzno z Sośninami, wieś w powiecie krośnieńskim, w równinie wzniesienie 314 m npm, na lewym brzegu Jasiela, przy gościńcu ze Żmigrodu do Równego, w odległości 4-5 km od Dukli. Od północy wzgórze pokryte sosnowymi lasami, sięgające 426 m, od południa lasy szpilkowe na wyniosłościach (do 403 m). Wzniesienie ku zachodowi nie znaczne. Parafia w Bóbrce. W południowej części leży Wola Albinowska. Wieś ma szkołę ludową. Kotlina wsi posiada wielkie bogactwa w obfitych źródłach nafty. Dokonywano tu bardzo głębokie wiercenia przy poszukiwaniu nafty, i otrzymywano wielki wytryski ropy w kopalniach, dające po 1500 beczek dziennie, a znajdujących się na wzgórzach północnych i południowych. Założono tu szkołę wiertniczą. Według spisu z 1880 r. miało Wietrzno 100 domów i 503 mieszkańców, 499 rzymsko-katolickich i 4 izraelskich (Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich. T. 8, Warszawa : nakł. Filipa Sulimierskiego i Władysława Walewskiego, 1880-1914).

 

 

Ze „Słownika historyczno-geograficznego Ziem Polskich w średniowieczu”:

 

W 1185 fundator kl. w Koprzywnicy komes Mikołaj [Bogoria] nadaje przy fundacji temuż klasztorowi oprócz dóbr w pobliżu Koprzywnicy wsie [w pow. pilzn.]: Lubzina, Dobrzechów, Lubla i [w pow. biec.] J. i Wietrzno (MPH 3 s. 160; DLb. 3 s. 376.

W 1378 wieś Wietrzno lokowana nad potokiem Wietrznowa [dopływem Jasiołki; HW 152] otrzymuje pozwolenie od Konrada opata koprz. na budowę młyna nad rz. J. (Mp. 3, 904).

Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowego im. Ignacego Łukasiewicza w Bóbrce. Fot. St. Bulza.

Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowego im. Ignacego Łukasiewicza w Bóbrce. Fot. St. Bulza.

W 1474 r., zimą, Węgrzy w czasie łupieżczej wyprawy na ziemie polskie palą m. Duklę, również Wietrzno zostało zniszczone przez wojska węgierskie Tatarczaja, które w sile sześciu tysięcy żołnierzy, spustoszyła wiele wsi. Po zniszczeniach Kazimierz Jagiellończyk zwolnił wieś na okres 3 lat z danin. W 1536 wieś miała młyn, karczmę i folwark należący do opactwa, a inny folwark o powierzchni 1 łana w Woli Wietrznej (Brwinowskiej) należał do sołectwa. Poniżej treść dokumentu:

01.04.1474. Nowe Miasto Korczyn. Kazimierz Jagiellończyk zwalnia od wszelkich danin, powinności i podwód na 3 lata miasto Frysztak oraz wsie: Lubla, Łubno, Kopytowa, Zrzęcin, Bobrek, Wietrzno, Niżna Łąka, Machnówka, Obrwinowa, Zboiska, Lazcze, Kobyle, Glinnik, Stodolina Wola, Połomia, Golcowa, Wysoka, Dobrzechów, Grodzisko, Zawadka, Okonin, Podleszany [klasztoru koprzywnickiego]. Zwolnienie to było wynikiem spustoszeń dokonanych przez wojska węgierskie na Małopolskę na początku 1474 (http://www.kodeks.pau.krakow.pl/dokumenty.html).

1485-6 Mikołaj ze Żmigrodu kaszt. przemyski pozywa Jakuba z D. o to, że wyszedłszy ze swego dworu z D (Draganowa). na drogę król. k. młyna wsi Wietrzno, która prowadzi z m. D. do Krosna, odbił bezprawnie 2 wozy z 10 końmi pociągowymi, na których było 6 waz wina alias polucuffki i inne towary wart. 100 grz. Zajęła to służba Mikołaja i prowadziła do Żmigrodu z powodu pominięcia cła, należącego do zamku i m. Żmigrodu (ZB 2 s. 207-8; 3 s. 73-4).

W 1529 pleban w Wietrznie wybiera w N. L. (Niżna Łąka), stułowe wart. 18 gr (LR s. 383).

W 1586 z pozwu klasztoru koprzywnickiego proces o granice pomiędzy jego dobrami Wietrzno, Obrwinowa [Wola Albinowska], Zboiska i Bóbrka a wsiami K. (Kobylany) i Łęki (Łęki Dukielskie) należącymi do niedziału dzieci zm. Jerzego Latalskiego i zm. Doroty z K. [c. Mik. Kobyleńskiego], dzieci zm. Stan. Wspinka i zm. Anny z K. [c. Mik. Kobyleńskiego], dzieci zm. Wojc. Męcińskiego i zm. Barbary z K. [c. Mik. Kobyleńskiego], spadkobierców zm. Jadwigi z K. [c. Mik. Kobyleńskiego] ż. Stan. Lubnickiego kaszt. wiel., oraz Macieja Lubnickiego z K. i Łęk, a także z wsią Chorkówka Zuzanny ż. Krzysztofa Cikowskiego i panny Zofii, cc. zm. Wojc. Dłuskiego (ZK 406 s. 356-64; 409 s. 103-16 – bez szczegółów topograficznych).

W 1596 sery chrzestne od każdego kmiecia z N. (Niżna Łąka) plebanowi w Wietrznie (WR k. 109). Niżna łąka w latach 1529-1596 par. Wietrzno (LR s. 62; WR k. 109).

 

 

Komora celna

 

Pod koniec XVI w. we Wietrznie była komora celna. W Dukli również była komora celna.

Dukla. Ruiny komory celnej. Za: Zabytki odkarpacia.pl

Dukla. Ruiny komory celnej. Za: Zabytki odkarpacia.pl

„Słownik historyczno-geograficznego Ziem Polskich w średniowieczu”: 1564 komora celna w Dukli. (LK 2 s. 135); 1570 droga na Węgry ze Starego Żmigrodu przez Głośce do Górnego Przedmieścia Dukielskiego, gdzie droga zła „stawy się ścisnęła”. Stąd do Przedmieścia Dolnego i do m. D., gdzie biorą cło od beczki wina po 6 gr, od wołu 4 szelągi, od jałowicy 3 szelągi, od barana po 4 pieniądze, od furmanów wożących wino po groszu od każdego konia, od źrebca po groszu. Połowa cła przypada królowi. Droga do Bieszczad, do granicy węgierskiej, jest w naprawie, gdyż woda [Jasiołki] ją podmywa. Z Dukli droga do Jasła (LDK s. 45-6) (http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=5182).

W 1469 r. Jan z Kobylan pisze do bardiowian, że jadąc przez Żmigród płaci się cło, dlatego wspomina o innej drodze na Włodzimierz i D., która omija to cło (F. Kiryk, Stosunki handlowe, → p. 7, s. 146); 1484 Mikołaj ze Żmigrodu skarży się radzie m. Bardiowa [Słowacja], że kupcy i przewoźnicy bardiowscy omijają Żmigród pobocznymi drogami, zwłaszcza na Duklę (http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=5182).

We Wietrznie była komora celna, ponieważ przez wioskę prowadził ważny szlak handlowy dla kupców sądeckich wyznaczony w 1345 r. przez króla Kazimierza Wielkiego tzw. szlak królewski przebiegający przez Biecz, Żmigród, Wietrzno, Równe, Lubatówkę, Sanok na Ruś. Na rzece Jasiołka musiała być przeprawa.

 

 

Administracja kościelna diecezji krakowskiej i tarnowskiej

 

Akta Kamery Apostolskiej z 1325r., zaliczające dekanat dębicki do prepezytury wiślickiej, dekanaty sądecki, tarnowski i zręciński (jasielski) do archidiakonatu krakowskiego. Pierwotnie zapewne cały obszar podlegał katedralnemu archidiakonowi krakowskiemu, dopiero z chwilą tworzenia archidiakonatów okręgowych doszło do jego podziału na wspomniane wyżej o kręgi administracyjne („Województwo Krakowskie w drugiej połowie XVI w.” pod redakcją Henryka Rutkowskiego, część II, Warszawa 2008).

Dokument erekcyjny kolegiaty św. Małgorzaty i archidiakonatu sądeckiego nosi datę 4. październik a 1448 r. Długosz na ten temat pisał: Kard. Oleśnicki utworzył w erygowanej przez siebie kolegiacie sądeckiej nowy archidiakonat sądecki i niektóre kościoły parafialne z archidiakonatu krakowskiego, inne zaś z prepozytury wiślickiej, rozrzucone na Podkarpaciu i pograniczu węgierskim z powodu dalekiej i dużej odległości od Krakowa i Wiślicy, przyłączył do tego archidiakonatu”.

W związku z trwającą wówczas wizytacją generalną tuż przed 1596 r. utworzono nowe dekanaty w archidiakonacie sądeckim: z rozległego dekanatu Jasło wydzielono dekanat Żmigród, a dekanat Pilzno podzielono na trzy mniejsze: Pilzno, Mielec i Ropczyce. Wówczas Wietrzno należało do dekanatu żmigrodzkiego archidiakonatu sądeckiego.

 

 

Zestawienie jednostek administracji kościelnej pod koniec XVI w.

 

Biskupstwo krakowskie. Opactwo cystersów w Koprzywnicy. Powiat biecki:

Bobrek (Bobrka), Kopytówka, część wsi Łajsce, część wsi Łubno Łubno Opace), Machniówka, Niżnia Łąka, ObrwinowskaWola (Wola Albinowska), Stanowiska, Wietrzno, Zboiska, Zrzęcin (Zręcin).

 

Archidiakonat sądecki. Dekanat żmigrodzki:

Bobrek (Bóbrka), Dukla m., Jaśliska m., Kobylany, Makowiska, Nienaszów, Osiek (Osiek Jasielski) m., Skalnik, Sowoklęski (Samoklęski), Wietrzno, Żmigród (Nowy Żmigród) m., Żmigród Stary (Stary Żmigród) („Województwo Krakowskie w drugiej połowie XVI w.” pod redakcją Henryka Rutkowskiego, część II, Warszawa 2008)

Adolf Pawiński w „Polska XVI wieku pod względem geograficzno-statystycznym” pod datą 1581 opisując powiat biecki w województwie krakowskim wymienia farę Wietrzno:

Fara Wietrzno

 

Zboiska, abb. Pokrzywnic.,

łany kmiecie 2 ½. zagroda z rolą 3,

sołtysi I.

 

Wietrzno,

łany kmiecie 3, zagroda z rolą 5.

 

Obrwinowska Wola,

łany kmiecie 2, komornik bez bydła I, sołtys I.

Stanisław Lubnicki

łany kmiecie 1 ½.

 

Niżna Lanka (Niżna Łaka),

łany kmiecie 2, zagroda z rolą 6, komornik z bydłem 2, komornik bez bydła 2.

 

Za czasów kardynała Jerzego Radziwiłła (1556-1600) proboszczem w Wietrznie był ks. Kazimirski. Jerzy kardynał Radziwiłł (1591-1600) h. Trąby, zarządził wizytację całej diecezji krakowskiej. Wizytował w jego imieniu archidiakon krakowski Krzysztof Kazimierski, później biskup kijowski. W okręgu bieckim wizytował następujące parafie:

Okręg biecki, dekanat żmigrodzki: Stary Żmigród (Antiąua Zmygrod), Kobylany (Kobylany), Makowiska (Makoviska), Łężyny (Lazyny), Dukla (Dukla oppidum), Wietrzno (Vyetrzna), Bóbrka (Bobrka), Zręcin (Srzaczyn), Jedlicze (Jedlycze), Łączki (Lanczky Zavyssyny), Łąki (Lanki).

Parafie tego okręgu należą obecnie (1946) do diecezji przemyskiej (dekanaty biecki, żmigrodzki, dukielski, jasielski, rzepiennicki, ołpiński, brzostecki) oprócz Ciężkowic i Bobowej dekanatu bobowskiego diecezji tarnowskiej. Wizyta radziwiłłowska zaliczała je do dekanatów bieckiego, jasielskiego, żmigrodzkiego, bobowskiego i pilzneńskiego (Ks. Tadeusz Glemmo, „Wizytacje diecezji krakowskiej z lat 1518-1570). 18 lutego 1598 kardynał Jerzy Radziwiłł po wizytacji parafii bieckiej ustanawia 6 mansjonarzy w tym kościele. Byli to kapłani niższej rangi, wikariusze, bez obowiązków kościelnych, którzy z tytułu zapewnionego utrzymania byli zobowiązani trwać na miejscu i pełnić wyznaczone funkcje duszpasterskie i liturgiczne przy katedrach, kolegiatach i znaczniejszych parafiach. W 1598 kardynał Jerzy Radziwiłł do uposażenia mansjorarzy, czyli wikariuszów, przy kościele par. w Bieczu dodaje z własnych dochodów dzies. snop., m. in. we wsi król. Grodna (http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=6179).

Kardynał Jerzy Radziwiłł, administrator biskupstwa krakowskiego, po wizytacji parafii bieckiej ustanawia 6 misjonarzy w tym kościele. Za: Polona.pl/393663710

Kardynał Jerzy Radziwiłł, administrator biskupstwa krakowskiego, po wizytacji parafii bieckiej ustanawia 6 misjonarzy w tym kościele. Za: Polona.pl/393663710

Biskup krakowski, Kajetan Sołtyk, 5 lipca 1765 roku odłączył od archidiakonatu sądeckiego cztery dekanaty: żmigrodzki, jasielski, biecki i bobowski z Grybowem oraz włączył do archidiakonatu wojnickiego. Już w 1772 r. dekanat bobowski z Grybowem znalazł się ponownie w granicach oficjalatu sądeckiego.

Ulegając politycznej presji władz austriackich, dopiero kilka lat później biskup, Kajetan Sołtyk, utworzył 27 września 1777 roku osobny wikariat oraz oficjalat generalny dla galicyjskiej części diecezji krakowskiej, którego siedzibą stał się Zakrzówek koło Krakowa. Trzy lata później przeniesiono ją do Tarnowa. Obszar podlegający zarządowi oficjalatu tarnowskiego został przekształcony dekretem cesarza Józefa II z dnia 20 września 1783 roku w diecezję tarnowską, potwierdzoną przez papieża Piusa VI bullą „In suprema beati Petri cathedra” dnia 13 marca 1786 roku. W granicach nowo utworzonej diecezji znalazła się parafia Grybów wchodząca nadal w skład dekanatu bobowskiego.

Na początku 1795 roku diecezja przeżywała trudności związane z próbą jej zniesienia, które nastąpiło 13 czerwca 1805 roku. 12 września 1821 roku papież Pius VII bullą „Studium paterni affectus” ponownie erygował diecezję ze stolicą w Tyńcu, a pięć lat później Leon XII przeniósł stolicę diecezji z Tyńca do Tarnowa.

Parafia Wietrzno przez 293 lata należała do diecezji krakowskiej i ten stan trwał aż do 1805. Wówczas to Wietrzno – wraz z parafią Bóbrka – przeszło do nowo powstałej diecezji tarnowskiej. Diecezja tarnowska została utworzona samowolnie – bez zgody Stolicy Apostolskiej – przez cesarza Józefa II w czasach tzw. reform józefińskich (Józefinizm) – dnia 20 września1783 roku. Było to związane z rozbiorami Polski. 5 sierpnia 1772 r. tereny te – czyli tereny Rzeczpospolitej Polskiej – weszły pod kuratelę zaboru Austro–Węgier. Dlatego cesarz Józef II rozpoczął także swoje reformy dotyczące Rzymskokatolickiego Kościoła całkowicie niezgodne z duchem nauki, tradycji i wiary chrześcijańskiej (http://parafiawietrzno.pl/dzieje-parafii-wietrzno/).

Autor liczył przynależność parafii Wietrzno do diecezji krakowskiej od 1512, ale parafia Wietrzno została erygowana przed 1378 r. przez biskupów krakowskich z inicjatywy zakonu Cystersów, więc parafia Wietrzno przez około 427 należała do diecezji krakowskiej.

Kościół musiał – na mocy dialogu i dyplomacji – potwierdzić te zmiany. I tak, na mocy prawa Bożego i równocześnie także prawa kanonicznego Kościoła Rzymskokatolickiego, potwierdził istnienie diecezji tarnowskiej. Dokonał tego Papież Pius VI – 13 marca 1786 roku bullą – „In suprema beati Petri cathedra”. Jest to również wymowny przykład wzajemnego przenikania się relacji dotyczących elementu Państwa i władzy służebnej Kościoła).

Budynek administracyjny Kopalni Nafty. Dom Ignacego Łukasiewicza. Fot. St. Bulza.

Budynek administracyjny Kopalni Nafty. Dom Ignacego Łukasiewicza. Fot. St. Bulza.

III rozbiór Polski w 1795 r. i włączenie Krakowa do posiadłości habsburskich Cesarstwa Austro–Węgier, zadecydowało w głównej mierze o nowych zmianach na tych terenach. Diecezję tarnowską zniesiono, a następnie przeniesiono Kapitułę Katedralną z Tarnowa do Kielc, na mocy bulli papieża Piusa VII – „Indefessum personarum regia dignitate fulgentium” z dnia 13 czerwca 1805 r. (http://parafiawietrzno.pl/dzieje-parafii-wietrzno/).

Kolejną zmianą była decyzja i bulla papieska „Operosa atque indefessa” z dnia 24 września 1805 roku. Podzieliła ona terytorium zniesionej diecezji tarnowskiej między dwa biskupstwa: krakowskie i przemyskie. Dalsze zmiany granic diecezji na tym terenie to rok 1821 r. W tym samym roku bullą Studium paterni affectus” z dnia 20 września 1821 r. Pius VII erygował diecezję w Tyńcu. Na mocy kolejnej bulli papież Leon XII „Sedium episcopalium translationes” z dnia 23 kwietnia 1826 przeniósł stolicę diecezji tynieckiej do Tarnowa i nowo przetworzona diecezja, bullą papieską otrzymała znów nazwę diecezji tarnowskiej (http://parafiawietrzno.pl/dzieje-parafii-wietrzno/). Cdn.

 

——————————————–

 

W 2006 r. ukazała się pierwsza monografia Wietrzna w opracowaniu Jerzego Malinowskiego pt. „Z przeszłości naszej – Wietrzno”. Jerzy Malinowski wydał również książkę „Galicja pachnąca naftą. Przemysł naftowy na dawnej pocztówce”.

Dzieje Parafii pw. św. Michała Archanioła w Wietrznie i historia wioski na stronie: http://parafiawietrzno.pl/dzieje-parafii-wietrzno/.

 

Przejdź do Części IV.

 

Stanisław Bulza

 

Zdjęcie strona tytułowa: Dukla. Ruiny komory celnej. Za: ZabytkiPodkarpacia.pl 

 

Przeczytaj więcej artykułów Stanisława Bulzy na naszym portalu  >   >   > TUTAJ .

 

Polish-Club-Online-PCO-logo-2, 2016.12.30

Related posts

Top