Dr Jerzy Jaśkowski: Wojna współczesna, a zdrowie cywilów. Broń „uranowa” na terenie Polski. (Cz. 1., 2. i 3.)


Wojska amerykańskie w Polsce, a nasze zdrowie.

Z cyklu:  „52 Stan”

Jeżeli wolność słowa cokolwiek oznacza, to oznacza ona prawo do mówienia tego, czego ludzie nie chcą słyszeć i co chcieliby ukryć”
– Jerzy Orwell
Dr Jerzy Jaśkowski. Fot. Inter.

Jak wiadomo od pewnego czasu stacjonują u nas wojska Pentagonu. Pentagon już od dłuższego czasu używa amunicji ze zubożonego uranu. Jakie skutki może powodować taka amunicja o tym poniższy artykuł.

Artykuł opiera się na pracy wygłoszonej na konferencji w Poznaniu w 2012 roku o Bezpieczeństwie Państwa. Autorami publikacji, umieszczonej w Materiałach po konferencyjnych byli: J. Jaśkowski, K. Osielska, W.Wawrzyniak.
Jak wiadomo od 2004 roku jesteśmy członkami Unii Europejskiej. Zmieniona konstytucja mówi, że prawo UE jest ponad prawem krajowym.  Tak więc obowiązują nas zarówno ustawy o jawności danych dotyczących skażenia środowiska, jak i wytyczne Europejskiego Komitetu Oceny Ryzyka  z 1997 r.
Jak do tej pory to różnie z tą wiedzą było. Przykładowo: na potrzeby Ludowego Wojska zmagazynowano w specjalnych bunkrach w Polsce  od 1960 roku, od 178 do 250 głowic nuklearnych. Znalazły się na terenie Polski sowieckie rakiety taktyczno – operacyjne 8K11 i taktyczne 3R10 [zestaw rakietowy Łuna z wyrzutnią 2P16. Mogły być one użyte tylko do przenoszenia brani jądrowej. Także dostarczone MIG 2PFM, Su-20 w latach 70, MiG 23 -1979r. Mig 21bis – 1980 r. Su-22 1984 r. służyły do przenoszenia bomb jądrowych.
Realizowany program o kryptonimie “Wisła” doprowadził do zbudowania 3 kompleksów – składów broni jądrowej tj.:
  • Podborska /Białogardu kryptonim wojskowy 3001,
  • Brzeżnica-Kolonia/Jastrów kryptonim 3002  oraz
  • Templewo /Trzemeszno Lubelskie kryptonim 3003.
Każdy ze składów był wyposażony w 2 magazyny. Nosicielami głowic miały być rakiety 8K11 i 3R10. Składy obejmowały obszar ok. 300 ha. Obsługa składała się że 120 żołnierzy i 30 oficerów. W połowie lat 80-ych ubiegłego wieku było w nich 14 głowic o mocy 500 kT, 83 głowice o mocy 10 kT, 2 bomby o mocy 200kT  24 bomby o mocy 15kT oraz 10 bomb o mocy 0.5kT. Budowę rozpoczęto w 1967 i ukończono w 1970. W połowie 1975 roku dobudowano dodatkowe składy “Granit”.
Jak wiadomo, jakiekolwiek czynniki oficjalne oraz organa zajmujące się promieniowaniem jonizującym takie jak PAA i CLOR jeszcze w połowie lat 1990 przeczyły istnieniu na terenie Polski jakichkolwiek form broni jądrowej.

Źródła informacji.

Broń jądrowa, tak jak każda, podlegała na całym świecie ograniczonemu rozpowszechnianiu. Jak okazało się, po zrzuceniu bomby atomowej na Hiroshimę i Nagasaki, że poszkodowanymi jest ludność cywilna to stworzono instytucje mające z jednej strony badać skutki użycia takiej broni na ludność cywilną,  a z drugiej wprowadzać cenzurę na ujawnianie  wyników tych badań.
Najczęściej wymienianą organizacją międzynarodowa jest UNSCER agenda ONZ. Należy wyjaśnić, że ONZ jest organizacją administracyjną, tak jakby super rządem, a nie naukową!!!
Wypada przypomnieć, że 28 maja 1959 roku MAEA zawarła dziwną umowę z WHO. Brzmiała ona:
”W każdym wypadku, gdy któraś ze stron zamierza wszcząć program lub działalność w temacie, który w znacznym stopniu może interesować lub interesuje drugą stronę, pierwsza strona MUSI  porozumieć się z drugą stroną w celu uregulowania sprawy wzajemnych uzgodnień.”
Przyznać trzeba, że tego rodzaju sformułowanie całkowicie wyklucza możliwość prowadzenia prac badawczych. Wypada także dodać o fakcie obsadzania stanowisk w obu organizacjach przez tych samych ludzi.[  Rosaly Bertel].
Po drugie, mamy świeżo w pamięci co najmniej dziwne zachowanie Agendy ONZ, jaką jest WHO dotyczącą “rzekomej pandemii grypy świńskiej”. W celu zwiększenia obrotów  4 firm produkujących szczepionki nie wahała się wpłynąć na WHO w celu zmiany definicji pandemii.
Trudno więc się na takich dokumentach opierać w badaniach naukowych.
Reasumując: jeżeli jakaś informacja znajduje się w materiałach UNSCER to ten fakt miał miejsce, ale brak informacji nie wyklucza wcale danego zdarzenia. I odwrotnie, jeżeli w jednej publikacji zdarzenie jest opisane to wcale nie oznacza, że  w wydaniu drugim lub trzecim nie zostanie skreślone. Tak na przykład postąpiono z wpisami do UNSCERU o katastrofie za Uralem w 1953 roku.
 Drugą taką szeroko nagłaśnianą organizacją jest  Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej – w skrócie MAEA  powstała 29 lipca 1957r. a jej pierwszym dyrektorem generalnym był Sterling Cole [USA].  Jak podaje Wilkipedia jest to specjalistyczna agencja ONZ, ale nie jest pod ich ścisłą kontrolą ONZ.  Celem jej jest praca na rzecz bezpieczeństwa i pokojowego wykorzystania energii jądrowej.
Nie jest to ścisła informacja.  MAEA w drugim punkcie swojego statutu stwierdza, że jej celem jest rozpowszechnianie energetyki jądrowej, czyli innymi słowy handel. A właściwie zmonopolizowanie handlu “energetyką jądrową”, i jego  pełne kontrolowanie.
Wypada podkreślić, że z urzędu, wiceprzewodniczącym jest zawsze przedstawiciel sowietów. Np. w latach 1962 roku przedstawicielem Moskwy był “wybitny fizyk” światowej sławy tylko inaczej – Wiaczesław Mołotow, ten sam od traktatu Ribbentrop – Mołotow z 1939 roku.  Jak to wynika ze statutu, jest to organizacja handlowa mająca za zadanie monopolizację handlu minerałami promieniotwórczymi i technologiami nuklearnymi. Jednak wiele państw np. Izrael, Południowa Afryka weszły w posiadanie bomby jądrowej bez zezwolenia MAEA.
MAEA nigdy nie podała do publicznej wiadomości konsekwencji napromieniowania  żołnierzy, używanych przez władze do eksperymentów jądrowych. W ubiegłym wieku przeprowadzono 2366 tzw. eksperymentalnych wybuchów jądrowych. W tej liczbie:
  • 1030 przeprowadziła armia USA, [815 podziemnych i 215  w atmosferze]
  • ok. 1000  ZSRR [odpowiednio 508 podziemnych i 207 atmosferycznych],
  • 205 Francja [148 podziemnych i 54 atmosferycznych],
  • 45 Wielka Brytania [z tego 23 na terenie USA],
  • 73 Chiny [z tego 20 wybuchów podziemnych i 23 w atmosferze],
  • ok. 7 Indie,
  • 5 Pakistan.
Wiadomo, że USA w doświadczeniach nad skutkami bomby atomowej użyła aż 242 000 ludzi, Anglia ponad 32 000, Francja podobno 24 000 ale dane są niepewne,  byłe ZSRR od  200 000 – 500 000. Dodatkowo należy dodać ok. 500 tzw. technicznych – cywilnych wybuchów jądrowych wykonywanych pod pretekstem budowy kanałów, odwracania biegu rzek, osuszania błot np. mokradeł pińskich w 1966/7
Także, jak wiemy to z informacji osobistych, od Burmistrza Hiroshimy, przekazanych  w Berlinie w obecności sekretarza generalnego BSVBA pani Sheilly Grey,  mieszkańcy Japonii nigdy nie poznali prawdziwych danych dotyczących skażenia ich terenu. Do lat 1970 – tych tylko i wyłącznie armia USA dysponowała zarówno aparaturą jak i archiwami  dotyczącymi skażeń. Leczeniem chorych także zajmowali się amerykanie i tylko oni posiadali i testowali rozmaite leki.
Także prof. Wolkow z Pińska i prof. Lutskoj, rektor Uniwersytetu w Mińsku jednogłośnie potwierdzili fakt, nie tylko ukrywania danych pomiarowych ale w ogóle niedopuszczanie lekarzy z Białorusi do wyników pomiarów skażeń terenu aż do 1990 roku. Czyli przez 5 lat, po katastrofie w Czarnobylu,  wszelkie informacje, mogące ratować życie, były ukrywane i praktycznie oficjalnie nie istnieją.   Tzw. zespoły MAEA po przybyciu na Białoruś pobrały duże ilości próbek materiału biologicznego i błyskawicznie się ulotniły. Obiecując co prawda, przesłać wyniki analiz. Nigdy nie wywiązały się z tej obietnicy!!!!! Nigdy nie ujawniły także wyników  analiz!!!!!
[ Materiały Konferencji Bałtyckiego Forum Ekologicznego  Darłowo1994 i Gdańsk 1995].
Jak wiadomo, nigdy, żaden rząd na świecie,  nie ostrzegał o tych eksperymentach swojego społeczeństwa. Nigdzie nie wprowadzano nawet najprostszych zabezpieczeń jak np. podanie jodu, czy też zatrzymanie kobiet w ciąży i dzieci w domach przez te kilkanaście dni, chodzenie w maseczkach na twarzy. Skażenie po wybuchu 8 min atomowych na mokradłach pińskich spowodowało skażenie terenu także wschodnich województw polskich większe od skażenia czarnobylskiego. Żadna agencja państwowa za czasów sowieckich ani obecnie nie ujawniła prawdy.
PAA jest odpowiednikiem krajowym MAEA. Już strona internetowa  PAA budzi zdziwienie. Zazwyczaj każda organizacja podaje swój rys historyczny, a tutaj na stronie PAA żadnego śladu o historii Agencji o jej prezesach itd. A jest to bardzo interesująca historia.
Publicznie ogłoszona opinia prof. dr. med. K. Zakrzewskiego na temat PAA nie pozostawia złudzeń, cyt: ”fenomenem jest bowiem panika [po katastrofie w Czarnobylu] tych wszystkich inżynierów metalurgii, elektrotechników, nauczycieli średnich szkół  technicznych, których pezetperowskie – służby bezpieczeństwa postawiły na nomenklaturowe stanowiska dyrektorów i kierowników polskiej atomistyki. Poczuli się oni, z nieomylnym instynktem prostaczków, ze znaleźli się między Scyllą ujawnienia swojej niewiedzy, a Charybdą ujawnieni swojej niekompetencji”. [Życie Warszawy 1991 nr 121].
Jednocześnie rząd  przypomniał  uchwałę Nr 256/64 Rady Ministrów z 29 sierpnia 1964 r. której punkt 2 mówił:
cyt:” Informacje dotyczące skażeń promieniotwórczych, oraz wyniki pomiarów skażeń, nie mogą być publikowane ani rozpowszechniane bez zgody pełnomocnika Rządu d/s wykorzystania Energii Jądrowej.”
Nie znalazłem żadnych aktów prawnych uchylających tą uchwałę!!!! A przypominam minęło już 26 lat od  zmiany ustroju. Innymi słowy jest to nadal kontynuacja państwa totalitarnego.
Wypada także przypomnieć, że Państwowa Agencja Atomistyki jest  wytworem stanu  wojennego z 17 stycznia 1982 r., ale statut tej instytucji został uchwalony dopiero 23  lutego 1987 roku [Uchwała Rady Ministrów Nr 20/87]. A więc przypominam, powołano agencję mającą za zadanie kontrolować budowę elektrowni atomowej, a statut jej uchwalono 5 lat po rozpoczęciu budowy i rok po katastrofie w Czarnobylu.!!!!
O jakości prac tej agendy można się zapoznać dokładniej w Raporcie “Katastrofa w Czarnobylu a Polska “ GTN 1992. Podam tylko, że to nasi  PT Experci z PAA chcieli oprzeć monitoring skażenia radioaktywnego Polski na 6 minikomputerach marki Amstrad 6128 tj. na maszynie do pisania.
[Raport; Polska a katastrofa w Czarnobylu 5 lat. GTN, Gdansk 1992.]
Te uwarunkowania spowodowały, że generalnie wiedza na temat skutków promieniowania na organizmy żywe w Polsce jest bardo mała. Do absurdu doszła po katastrofie w Czarnobylu, kiedy to wprowadzono na wyższych uczelniach nowy przedmiot,  ochronę przed promieniowaniem jonizującym,  a podręczniki i skrypty pisali ludzie, którzy nigdy nie widzieli chorego z chorobą popromienną, ani nie pracowali na budowie elektrowni atomowej, przepisując bezmyślnie rosyjskie wydania skryptów  z wczesnych lat 50-tych np. na Politechnice Gdańskiej.
Te uwarunkowania, panujące w całej Europie  Środkowej i Wschodniej, spowodowały, że w 1997 roku powstał Europejski  Komitet Ryzyka Promieniotwórczego przy Parlamencie Europejskim. Już pierwsze prace Komitetu zaowocowały podniesienim ryzyka zgonu na raka, na skutek otrzymania dawki jednego rema. Obecnie przyjmuje się, że dojdzie do 56 dodatkowych zgonów na raka na 10 000 osób, które otrzymały 1 dawkę rema,  a nie jak poprzednio uważano 1,2 zgony.
Powoduje to, że ocena skutków katastrof w Czarnobylu gwałtownie uległa zmianie i obecnie ocenia się, że z tego powodu umarło w Europie [bez Francji, Hiszpanii i Portugalii] dodatkowo na raka, ponad 490 000 ludzi plus 19 000 dodatkowych zgonów na białaczki.
Generalnie te wszystkie z eksperymenty z materiałami promieniotwórczymi, tzw. wybuchy doświadczalne, pociski z uranem,  spowodowały dodatkowo  61 600 000 zgonów na raka, 1 730 600 zmarłych niemowląt oraz 1 900 000 martwych płodów,  a nie jak podaje np. prof.  Zb.Jaworowski  [CLOR] 31 zabitych.

 

 

Wojna współczesna, a zdrowie cywilów.

Z cyklu ; „S-131, 52 Stan” – Część 2.

 

Kontynuując problemy związane z pobytem obcych wojsk na terytorium Polski, poniżej opierając się na publikacji prezentowanej na Konferencji Bezpieczeństwa w Poznaniu, przybliżę problemy mogące powstać dla ludności cywilnej w związku z np. ćwiczeniami wojskowymi związane ze stosowaniem przez armie pocisków ze zubożonego uranu.
Tzw. doświadczalne testy.
 W latach 1950 USA i inne kraje przeprowadziły dużą liczbę tzw doświadczalnych testów jądrowych. Testy te nosiły różne kryptonimy. I tak do najbardziej znanych należała seria ZAMEK  w roku 1954.
Pierwszym testem był SHRIMP, bomba o planowanej mocy 6 MT i rzeczywistej 15MT wysadzona na atolu Bikini  01 marca 1954 roku. Ok. 67 % mocy czyli 10 milionów ton TNT to produkty rozszczepialne, czyli skażenie objęło bardzo duży obszar. Wiatr rozniósł promieniowanie na odległość 600 km. Skażeniu uległo wg  obliczeń 1% całej powierzchni Ziemi. Bomba ta była 1000 razy silniejsza od bomby zrzuconej na Hiroshimę. Ognista kula osiągnęła średnicę ok 5 km i wzniosła się na 11 000 m w ciągu jednej minuty. Po mniej aniżeli 10 minutach osiągnęła już 100 km. Chmurę widać było z odległości 450 km. Eksperymentatorzy nie przewidzieli tego efektu. Wg świadków;  ”dzieci wybiegały z chat, łapiąc, a nawet połykając białe płatki , myśląc, że to śnieg, o którym tyle czytały w książeczkach i gazetach. Jednakże wkrótce po tym, skóra zaczynala piec i robiła się czerwona, w miejscu gdzie upadły płatki, a dzieci zaczynały wymiotować krwawą mazią i dostawały biegunki. Płatki, które spadły na skórę, nie chciały zejść lub schodziły że skorą”.
Amerykanie dopiero w 4 dniu po wybuchu rozpoczęli ewakuację.  Pierwsze próby skolonizowania ponownego podjęto w 1979 roku. Były one nieudane. Doskonale sytuację na tym atolu przedstawia film “Monde cano -pieski świat”.Balapan-SemipalatinskTestSite.jpg
W sumie w serii  “Zamki”  przeprowadzono jeszcze  testy; Brawo  01.03 o mocy 15 MT, Romeo – 27 marca o mocy 11MT,  Koon 07 kwietnia o mocy 110kT, Unii 26 kwietnia o mocy 7MT, Yankee 05 maja o mocy 13.5MT, oraz Nektar 14 maja o mocy 1.7 MT.
URAN
Uran jest metalem z grupy aktynowców. Ma dwa izotopy 235 U, stanowiący  mniej aniżeli 1%masy,  oraz 238 U ponad 99 %. Izotop U235 ulega rozszczepieniu spontanicznemu pod wpływem neutronów termicznych.  U 238  pochlania neutrony i przekształca się w P239.
Uran wykorzystywany do budowy  broni jądrowej musi zawierać większe ilości izotopu 235. Ubocznym produktem wzbogacania uranu  jest  uran zawierający mniej U235 i U 234. I tak uran 235 jest aż 18 000 razy bardziej radioaktywny aniżeli U238,  ale w rudzie kopalnej, jest go na ogół ok 0.72%.
Z tego powodu promieniowanie uranu zubożonego –  DU jest o 60% mniejsze aniżeli naturalnego.
Czysty uran jest srebrzystobiałym metalem o gęstości 1.7X większej od ołowiu.. Temperatura topnienia formy alfa 667.7C a beta  do 774.8C. Podobnie temperatura topnienia formy gamma 774.8C. Światowe wydobycie uranu to 35000 ton. Z tej wielkości Kanada wydobywa 13 000, Australia 7.200, Niger-3.100, Kazachstan 2.800, Namibia 2.300 ton.
Generalnie DU jest produktem odpadowym czyli śmieciem, bardzo kosztownym w utylizacji. Z tego powodu, biorąc pod uwagę jego właściwości fizyczne zaczęto stosować DU do produkcji pancerzy w czołgach oraz do produkcji pocisków. Du posiada jeszcze jedną cechę pozytywną dla wojska , zapala się w powietrzy przy temperaturze 450C, a sproszkowany nawet w temperaturze pokojowej.
To wykorzystywanie odpadów wojskowych dla celów cywilnych nie jest niczym nowym. W podobny sposób w latach 40 -tych ubiegłego wieku wprowadzono, pod fałszywą flagą, zagospodarowanie odpadów fluorowych do past do zębów, jako skutecznej metody zapobiegania próchnicy.
Jak wiemy w Polsce, stomatolodzy nadal reklamują ten sposób walki z próchnicą. Jednoznacznie to świadczy o opóźnieniu polskiego szkolnictwa medycznego w stosunku do zachodu.
Teoretycznie 1 gram uranu to 20 x10E9 J energii. Obecne “zapasy” tego “odpadu “ to 1300 000 ton.
Po wystrzeleniu pocisku z DU  i uderzeniu w przeszkodę ok. 70% ulega rozproszeniu – wyparowaniu  tworząc bardzo toksyczne tlenki w tym tlenek uranu. Powstają cząstki o średnicy od 1 – 5 mikronów,  ulegają przemieszczeniu na odległość nawet  kilkudziesięciu km. Natomiast sam pocisk po przebiciu pancerza dzięki gigantycznej energii kinetycznej wpada do środka pojazdu,  a jego pył inicjuje pożar i wybuch zgromadzonej amunicji.
Przykłady wykorzystanie uranu w pojazdach.
Francja produkowała czołgi AMX -30 , od 1960 do 2000r. wyposażone w 105 armatę, [prędkość 65km, zasięg 600 km,masa 36 ton].
Może strzelać amunicją przeznaczoną do brytyjskich L7 , lub US M68. Sprzedawany był do Grecji, Arabii Saudyjskiej, Kataru, Wenezueli, Emiratów, na Cypr. Doskonale podobno się spisał w operacji “Pustynna Burza”.
Innym czołgiem francuskim jest Leclerc 1985. Armia francuska posiada obecnie 400 tych pojazdów. Posada pancerz uranowo – wolframowy, armatę Leclerca  to CN 120-G lub F1, gładkolufową.  Jest wytwarzany przez Nexter.
Armia USA posiada  kilka czołgów z uranem takie jak M1/M1A1/M1A2 Abrams. Niektóre wersje posiadają także pancerze z DU. Produkcję rozpoczęto w 1970r, a pierwsze  modele zjechały z taśmy w 1980 r. Posiadają one armaty 105 lub 120 mm.
Wszystkie pojazdy od 1987/8r, są chronione specjalnym pancerzem przed pociskami kinetycznymi [z DU]. Armia USA posiada ok. 2500 tych pojazdów. produkowane są przez General Dynamics. Sprzedawane były do Australii – 59, Egiptu – 1005, Iraku -140, Kuwejt – 218, Arabii Saudyjskiej – 315.

Pociski

Pocisk M829A1
M829 -120 mm, istnieje kilka wersji tych pocisków -M829, M829A2, M829A3  oraz M829E4. Głównym producentem jest General Dynamics. Zasięg ponad 3000 m. Może być używany do czołgów Abrams.
Pocisk M833 105mm APFSDS-T
Pocisk M833do 105 mm armaty, jest produkowany od 1983 roku. Często sprzedawany był do Izraela,  Jordani – 2 130 szt., Pakistanu 10 025 szt., Turcji 22 920 szt.
Pocisk M919 APFSDS 25mm, produkowany jest od 1996r.  między innymi do karabinów Oerlikon KBA  Cannon zainstalowanych na statkach lub samolotach. Pocisk wazy 454 g, a penetrator z uranu 98 g. Jest także dostępna wersja z wolframem.
Pociska OFL 105F2 APFSDS-T produkcji francuskiej produkowany od 1966 roku. Był sprzedawany do wielu krajów w tym  do  Bośni,Hercegowiny, Chile, Cypr, Grecja, Arabia Saudyjska, Kataru, Wenezuela, Emiratów Arabskich. Pomimo posiadania przez Francję 250 000 ton DU, Te pociski były budowane z uranu przywożonego z USA.
Np. W roku 1993 wysłano ponad 1 000 ton Du z USA do Francji. Producentem był Nexter.
Pocisk PGU -14 30 mm API, produkowany do samolotów A-10 Thunderbolt, od 1978 roku, do takich karabinów jak Mauser MK30, MK44 Bushmaster. Producentem jest General Dynamics. USA.

Samoloty A-10 Thunderbolt posiadające 5 lufową armatkę  GAU-8/A, strzelającą z szybkością 4000 szt. na minutę.

 

Rosyjska broń oparta na DU

Przykładem rosyjskiej broni może być czołg  T-80, który wszedł do eksploatacji w 1976 roku, przechodząc modyfikację w 1985 roku. T-80 wyposażony jest w działo 125 mm 2A46 z pociskami #VBM-13, APF SDS i 3BK-17 HEAT-FS
Prawne aspekty używania brani – Du
Generalnie prawo wojenne zabrania używania broni zdających niepotrzebne okaleczenia,  powodujących nadmierne cierpienia i niszczących długotrwale środowisko oraz oddziałujących poza polem walki na ludność cywilną.
Odpowiednie przepisy są zawarte między innymi w:
  1. Międzynarodowe Prawo Humanitarne, 36 protokół Dodatkowy I Konwencji Genewskiej  wiążącej 168 państw,  zabrania używania broni i środków powodujących nadmierne zranienia  lub mających niekontrolowane skutki i długotrwałe  poważne szkody zarówno dla zdrowia jak i środowiska.
  2. Przepisy  Międzynarodowego  Komitetu Czerwonego Krzyża  np. zasada 44: „Metody i środki walki muszą być stosowane z uwzględnieniem ochrony i zachowania środowiska naturalnego. Podczas przeprowadzania operacji wojskowych, wszelkie możliwe środki ostrożności należy podjąć w celu uniknięcia, a w każdym razie,  zminimalizowania, nawet przypadkowych  szkód dla środowiska. Brak pewności naukowej co do wpływu na środowisko niektórych operacji wojskowych nie zwalnia stron konfliktu od podjęcia takich środków ostrożności „.
  3. Dwie rezolucje ONZ  tj 62/30 grudzień 2007 oraz ONZ 63/54 styczeń 2009. zabraniają stosowania środków mogących być przyczyną skażenia środowiska.
  4. Wyrok Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Jugosławii 1999r.  stwierdził, że sądy mają prawo badać takie sprawy skażenia środowiska

Broń „uranowa” na terenie Polski.

Z cyklu: „S-132,  52 stan” – Czesc 3.

Kontynuując pobyt obcych wojsk na terenie Polski, przypominam znane fakty ze stosowania broni ze zubożonego uranu na terenie poligonów i skutki takiego stosowania dla ludności cywilnej, mieszkającej w pobliżu tych poligonów. Udowodniony zasięg rozchodzenia się pyłu radioaktywnego z tej broni przekracza 50 km.
W poprzednich artukułach podałem podstawowe dane techniczne i liczbowe stosowania broni uranowej przez poszczególne kraje.
Prawne aspekty używania brani – Du
Generalnie prawo wojenne zabrania używania broni zdających niepotrzebne okaleczenia,  powodujących nadmierne cierpienia i niszczących długotrwale środowisko oraz oddziałowujących poza polem walki na ludność cywilną.
Odpowiednie przepisy podane w poprzednim odcinku.
Główne argumenty prawne 
Główne argumenty prawne przeciwko broni uranowej  wynikają z:
 a) zakaz masowych ataków (m.in. „tych, w których stosuje się metody i środki walki, których skutki nie mogą być ograniczone, zgodnie z wymogami” Ustawy. 51 (4) c, Dodaj. Protokołu I do konwencji genewskich)
b) zakaz stosowania środków, które powodują nadmierne zranienia lub niepotrzebne cierpienia,
c) Zasada ostrożności
d) zasada proporcjonalności.
Poza tym kwestia legalności broni DU zostanie rozszerzona na wymiar praw człowieka i ochrony środowiska i wymaga dalszego opracowania w tym zakresie. Jak to między innymi świadczą inne raporty Organizacji Narodów Zjednoczonych, Rada Gospodarcza i Społeczna (ECOSOC), i jej podkomisji na rzecz zrównoważonego rozwoju, planują  rozszerzyć porządek  obrad następnych konferencji o te zagadnienia.
Pierwsze masowe narażenie  ludności cywilnej, na DU miało miejsce w 1992 roku w Amsterdamie kiedy to samolot EL Al Boening 747 F nr 1862 uderzył w budynek mieszkalny.  Podobno przewożono zubożony uran do Izraela. Wyniki badań epidemiologicznych, pomimo licznych skarg zarówno ratowników jak i poszkodowanych nigdy nie zostały udostępnione opinii publicznej ani poszkodowanym. A podobno Holandia jest demokratycznym i wolnym państwem.
Przypadki stosowania broni uranowej i jej skutki.
W czasie likwidacji państwa zwanego Jugosławią, użyto ponad 37 000 pocisków uranowych  do zniszczenia 250 serbskich czołgów w okolicach Kosowa. Z tego tylko 1500 pocisków 30 mm trafiło w pojazdy,  a reszta tj. 35 500 stanowiła skażenie środowiska. Praktycznie uniemożliwiając, bez oczyszczenia terenu, powrót ludności w te rejony.
Dużo dezinformacji zawierają materiały publikowane w czasopiśmie “Raport -Wojsko-Technika, Obronność,”  wydawanego w Polsce, a dotyczące skutków  stosowania DU,  starające się rozmyć toksyczność tej broni.
Jak to podał   Instytut Techniki Jądrowej z Grecji cyt.: ”aerozol powstający podczas zderzenia pocisku, może zanieczyścić duże obszary środowiska i być wdychanym przez ludność cywilną”. W okresie tylko 3 tygodni konfliktu w Iraku w 2003 roku USA zużył ponad 1 000 000 kg  pocisków z DU. Wszelkie badania weteranów  USA po wojnie z 1991 [Operacja Pustynna Burza] jednoznacznie wskazują na długotrwałe szkodliwe działanie tej broni nawet dla jej użytkownika.
Wbrew wcześniejszym twierdzeniom o nieszkodliwości pocisków uranowych, które nie trafiły do celu, okazało się, że uran jest bardzo wrażliwy na korozję, a małe kawałki są piroforyczne w temperaturze pokojowej.
Szczególnie niebezpieczne są pyły o średnicy poniżej 5 mikrometrów, które swobodnie dostają się do płuc.
U żołnierzy mających kontakt z aerozolami DU stwierdzono uszkodzenia nerek, zwiększony białkomocz, uszkodzenia bliższych kanalików krętych , zmiany kłębuszkowe, wzrost mutagenności szczególnie komórek spermy, martwicę komórek nabłonka.
Penetracja DU  do  Centralnego Systemu Nerwowego powoduje uszkodzenie śródmózgowia i robaka mózgu, elektrofizjologiczne zmiany w hipokampie oraz częstsze przypadki nowotworów.
Stwierdzono także, ciężkie krwawienia z nosa, uszkodzenia i zwłóknienia płuc, obrzęk płuc, rak płuc. Trudności z gojeniem się ran i złamań, hamowanie tworzenia kości przyzębia. W rodzianch takich  w których chociaż jedno z rodziców było narażone na DU, rodziło się więcej pierworodnych dzieci płci żeńskiej.
Znacząco wzrastała liczba wad wrodzonych u dzieci.
Uszkodzenie układu immunologicznego polegało na częstych zapaleniach uszu, i oczu, wypadaniu włosów i utracie wagi, wysypkach, przewlekłym kaszlu, chronicznym zmęczeniu.
W układzie hematologicznym stwierdzano zmniejszenie liczb krwinek białych oraz hemoglobiny. Obserwowano także zapalenia mięśnia sercowego trwające ok. 6 miesięcy.
Na poziomie komórkowym DU powoduje hamowanie kinetyki cyklu komórkowego, proliferacji. aberracji chromosomowej, indukcji chromatyd siostrzanych. powstawanie fenotypu nowotworowego.
U ponad 25% weteranów amerykańskich z roku 1991, obserwowano występowanie przewlekłego bólu, zmęczenie, utratę pamięci.
Jak to ocenił Komitet Doradczy ds Badań Chorób Weteranów wojny w Zatoce Perskiej,  DU był używany w pociskach 30 mm i mniejszych, na dużą skalę,  po raz pierwszy.
Badania wykazały, że wady wrodzone wystąpiły o 20% częściej aniżeli w populacji nienarażonej na DU [86].
Jeżeli narażona została populacja kobiet to wady występowały 3 razy częściej.
Podobne badania przeprowadzone u weteranów wojsk brytyjskich wykazały wzrost ryzyka wad wrodzonych o 50%  w porównaniu do  grupy nie narażonej.[ 90]
Jak to podał Instytut Radobiologii   nawet umiarkowane narażenie na DU powoduje znacząco większy efekt toksykologiczny.
Dziecko bez ramion urodziło się kombatantowi USA znad Zatoki Perskiej.
Podobne deformacje widzialem w domach dziecka po katastrofie w Czarnobylu w Rosji  [materiały Konferencji Naukowej Gdanskiego Forum Ekologicznego].
Bardziej widoczne objawy toksyczne wystąpiły u żołnierzy u których odłamki DU znajdowano w ranach.  Notowano u nich znaczącą tendencję do utraty masy ciała oraz zmniejszenie aktywności hypokampa.
Jeszcze wyraźniej wszelkie te objawy uwidoczniły się wśród ludności cywilnej. I tak lekarze szpitala Al-Basra  już w 2001 roku stwierdzili gwałtowny wzrost zachorowań na białaczki wśród dzieci.  W 2004 roku Irak miał najwyższy odsetek zgonów na białaczki na świecie.  Występował on głownie w rejonach używania  przez Pentagon pocisków z DU.
Wyniki badań żołnierzy po walkach w Kosowie wskazały na 14 razy częstsze aberracje chromosomalne  w genach. Lekarze z Kosowa stwierdzili, że  porównanie lat 1998 – 2001 wykazało, że liczba chorych na białaczkę wzrosła o 200% .
Opis przypadków. Bitwa o Faludzę.
I Dywizja Marines zaatakowała Faludzę 04.04.2004r [kryptonim akcji Vigilant Resolve]. Walki trwały do 05 maja 2004 i zakończyły się fiaskiem ataku. Amerykanie nie przejęli Faludzy.
Amerykanie rozpoczęli akcję ostrzałem artyleryjskim i nalotami zrzucając nawet 920 kg bomby.
W czasie walk Amerykanie naruszyli IV Konwencję Genewską, poprzez stosowanie amunicji i pocisków z bronią chemiczną na terenach zamieszkałych  przez duże skupiska ludności cywilnej.
Amerykanie stosowali biały fosfor, do czego przyznali się publicznie w 2005 roku. W 2001 roku USA uznało biały fosfor za broń chemiczną.
Badania przeprowadzone przez prof. C. Bushby  objęły 721 rodzin  tj. 4 500 ludzi zamieszkujących tereny walk oraz jako kontrolę mieszkańców Kuwejtu, Egiptu i Jordani.
Wyniki:
1*  stwierdzono 40x częstsze występowanie białaczki,
2*  10 x częstsze występowanie raka piersi,
3*  10 x częstsze występowanie raka układu limfatycznego,
4* wzrost śmiertelności niemowląt do 80 zgonów na 1000 porodów ,np. w Kuwejcie 9,
5*  znaczący wzrost deformacji genetycznych u dzieci.
6*  większą częstotliwość zgonów chłopców po porodzie 860 : 1000,
7*  wady wrodzone takie jak, porody dzieci z dwoma głowami, bez genitaliów, bez otworów w ciele, z guzami mózgu,nadmiarem lub brakiem kończyn, wadami serca o 50 razy częściej aniżeli w krajach grupy kontrolnej.
Porównanie tych danych z danymi z Hiroshimy czy Czarnobyla wskazuje na podobny stopień uszkodzenia lub nawet większy w Faludzy.
Wnioski:
Nowe, całkowicie inne aniżeli do tej pory uwarunkowania polityczne, wymagają szerszego szkolenia  absolwentów wyższych uczelni w celu przygotowania ich do wezwań następujących zmian.
Niezbędne jest jak najszybsze wprowadzenie odpowiednich przedmiotów zarówno na uczelniach medycznych jak i z zakresu ochrony środowiska.
Dr Jerzy Jaskowski
Gdansk, 08.02.2017 r.

Więcej opracowań dr. Jerzego Jaśkowskiego na naszym portalu   >    >    >  TUTAJ.

 

Polish-Club-Online-PCO-logo-2 , 2017.02.05 / Akt. 2017.02.08
Dr Jerzy Jaśkowski

Autor: Dr Jerzy Jaśkowski