Dr Zbigniew Kękuś pozywa RFN o zwrot Polsce 845 mld. dol. Skutki dla Polski imigracji żydowskiej


Rządy Żydów w Polsce – mój pozew przeciwko Republice Federalnej Niemiec o zwrot Polsce 845 mld dol. oraz skutki dla Polski imigracji żydowskiej

 

W jakimkolwiek kraju by się osiedlili w większej liczbie, Żydzi demoralizowali go, niszczyli integralność ekonomiczną, segregowali się od reszty społeczeństwa, wyszydzali i podkopywali chrześcijańską wiarę, na jakiej oparty jest kraj.”
– Benjamin Franklin

 

Żydzi są narodem lichwiarzy, oszukującym ludzi wśród których znaleźli schronienie.”
– Immanuel Kant

 

Polacy nie muszą posiadać zakładów pracy. Będą żyć z pracy własnych rąk.”
– Janusz Lewandowski – Aaron Langman, Źródło: http://www.money.pl/forum/winiecki-europa-liderem-zwijania-gospodarki-t2376800.html,
także:
http://wgospodarce.pl/opinie/12852-oswiadczenie-krajowej-skok

 

 

Szanowni Państwo,

Niniejszego e-mail’a przesyłam Państwu w interesie społecznym.

We wrześniu 2014 r. dr Grzegorz Kostrzewa-Zorbas udzielił tygodnikowi „w Sieci” wywiadu, w którego recenzji podano: „Zrzeczenie się przez Polskę niemieckich odszkodowań wojennych nie zostało zarejestrowane w Sekretariacie Generalnym ONZ. Otwiera to drogę do uzyskania przez nasz kraj ogromnych reparacji za II wojnę światową. Chodzi o kwoty rzędu prawie trzech bilionów złotych – pisze dr Grzegorz Kostrzewa-Zorbas na łamach tygodnika „W Sieci”.

Do tej pory uznawano, że Polska zrzekła się reparacji wojennych od Niemiec jeszcze w latach 50.

Polskie MSZ twierdzi, że w 1969 roku wydano oficjalny dokument potwierdzający wcześniejsze ustne deklaracje władz PRL. Co ciekawe, MSZ nie zna nawet daty dziennej, a jedynie rok powstania dokumentu, przez który Polska straciła miliardy dolarów.

Dr Kostrzewa-Zorbas zainteresował się dokumentem, na który powołuje się MSZ. Naukowiec postanowił sprawdzić, czy ONZ jest w jego posiadaniu. Odpowiedź z Nowego Jorku była jednoznaczna: w zbiorze oficjalnych dokumentów ONZ nie istnieje traktat, w którym Polska zrzeka się reparacji za II wojnę światową. Co więcej, dokumentu takiego nie ma również w archiwach ani bibliotece ONZ.

Naukowiec w swoim artykule „Biliony dolarów za II wojnę światową” tłumaczy, że zrzeczenie się reparacji wojennych przez Polskę było umową międzynarodową. Aby taki traktat doszedł do skutku, musi być on wyszczególniony w Rejestrze Sekretarza Generalnego ONZ.

„Dokumentu, o który Pan prosi, nie ma w Biurze Spraw Prawnych” – brzmi oficjalne stanowisko prawników z Nowego Jorku. Tym samym zrzeczenie się odszkodowań wojennych nie zostało zarejestrowane. „Nieistnienie dokumentu w archiwum oryginałów w głównej siedzibie ONZ na Manhattanie rozstrzyga o skutku prawnym. Skutek nie powstał” – podkreśla naukowiec.

Dr Kostrzewa-Zorbas wskazuje też na inne błędy, które Polska może wykorzystać, starając się uzyskać odszkodowania od naszego zachodniego sąsiada. O jakie kwoty chodzi? Komisja pracująca tuż po wojnie oszacowała straty na 49 miliardów ówczesnych dolarów amerykańskich. Dzisiaj po uwzględnieniu inflacji kwota nominalna osiągnęłaby 845 miliardów dolarów. To w przybliżeniu 2,738 biliona złotych – wylicza naukowiec.

II wojna światowa rozpoczęła się agresją Niemiec na Polskę 1 września 1939 roku. W wyniku działań wojennych zniszczeniu uległa infrastruktura drogowa i kolejowa, fabryki, wiele miast zostało zburzonych. Niemcy i Sowieci dokonywali również rabunku dóbr kultury i eksterminacji ludności. Łącznie podczas wojny zginęło niemal sześć milionów Polaków.”

  • Źródło: „Dr Kostrzewa-Zorbas: Polska może żądać bilionów złotych od Niemiec”, 29 września 2014 r.

 

 

Załącznik 1

 

Czy słyszeliście Państwo, żeby dwa kolejne rządy Rzeczypospolitej Polskiej podjęły temat…?
A przecież „wSieci” red. Jacka Karnowskiego to tuba PiS’u.

 

Myślę, że szkoda by było nie skorzystać z wyników badań dr. Grzegorza Kostrzewy-Zorbasa i pismem z dnia 15 marca 2017 r. skierowanym do prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie Małgorzaty Kluziak złożyłem – Załącznik 2:

„Pani Małgorzata Kluziak Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie Al. Solidarności 127 00-898 Warszawa

Dotyczy: Pozew przeciwko Republice Federalnej Niemiec o wypłatę Polsce odszkodowania w kwocie 845

mld dolarów amerykańskich – wraz z odsetkami od tej kwoty za okres od września 2014 r. do dnia wydania wyroku w niniejszym zgłoszonej sprawie – tytułem reparacji za II wojnę światową.

Powód: Zbigniew Kękuś, ul. Mazowiecka 55 m. 21, 30-019 Kraków

Pozwany: Republika Federalna Niemiec

Pozew o wypłatę odszkodowania

Wartość przedmiotu sporu: 845 mld dolarów amerykańskich – plus odsetki od tej kwoty za okres od września 2014 r. do dnia wydania wyroku w niniejszym zgłoszonej sprawie.

Ja niżej podpisany, Zbigniew Kękuś, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej wnoszę o:

  1. zasądzenie od strony pozwanej, Republiki Federalnej Niemiec, odszykowania na rzecz Rzeczypospolitej Polskiej w kwocie 845 mld dolarów amerykańskich – wraz z odsetkami od tej kwoty za okres od września 2014 r. do daty wydania wyroku w niniejszym zgłoszonej sprawie – tytułem reparacji za II wojnę światową,
  2. zwolnienie mnie od kosztów sądowych /opłaty, wydatki/, związanych z rozpatrywaniem niniejszym złożonego pozwu,
  3. przeprowadzenie dowodów z opinii biegłych sądowych z listy Prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie na okoliczność zweryfikowania zasadności podanej przeze mnie kwoty wartości przedmiotu sporu.”

 

Są w Warszawie jest właściwy miejscowo do rozpoznania zgłoszonej przeze mnie sprawy.

Rozpoznanie złożonego przeze mnie pozwu potrwa zapewne kilka lat. Sąd zaangażuje zapewne – o co wnoszę – biegłych celem zbadania słuszności ustaleń dr. G. Kostrzewy-Zorbasa.

Być może zwróci się do mnie o uzupełnienie zidentyfikowanych przez sędziów braków formalnych mojego pozwu. Poproszę wtedy o pomoc prezydenta Andrzeja Dudę i premier Beatę Szydło.

Mam nadzieję, że mnie prezes Małgorzata Kluziak zwolni z opłaty od pozwu…

 

Co wielce charakterystyczne, to stanowisko Ministerstwa Spraw Zagranicznych w sprawie zainicjowanej przez dr. Grzegorza Kostrzewę-Zorbasa – Załącznik 1: „Do tej pory uznawano, że Polska zrzekła się reparacji wojennych od Niemiec jeszcze w latach 50. Polskie MSZ twierdzi, że w 1969 roku wydano oficjalny dokument potwierdzający wcześniejsze ustne deklaracje władz PRL. Co ciekawe, MSZ nie zna nawet daty dziennej, a jedynie rok powstania dokumentu, przez który Polska straciła miliardy dolarów.”

Zamiast „chwalić Boga, podskakiwać”, że oto dr. Grzegorz Kostrzewa-Zorbas znalazł sposób na, w formie materialnej, częściowe zrekompensowanie nam przez Niemców wyrządzonych nam krzywd i niezwłocznie podjąć działania na rzecz skorzystania z efektów jego pracy, urzędnicy polskiego (?) Ministerstwa Spraw Zagranicznych z góry przesądzają, że nie ma szans.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej – wtedy pod kierownictwem Radosława Sikorskiego – broniło interesu… Niemców.

Od tego czasu upłynęły jednak ponad dwa lata, od półtora roku pełnię władzy posiada PiS Żyda Kaczyńskiego i… cisza. A przecież wywiad z dr Grzegorzem Kostrzewą-Zorbasem przeprowadził propisowski „wSieci” Jacka Karnowskiego.

 

Zachowanie Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej o tyle to nie dziwi, że

  1. w książce pt. „MSZ polski czy antypolski”, jej autor, Krzysztof Baliński – w latach 1973-2012 pracownik Ministerstwa Spraw Zagranicznych – wielokrotnie podnosi wątek zmajoryzowania Ministerstwa przez Żydów, rządzenia się w nim Żydów. Podaje m.in.:
    1. Nie sposób przeoczyć, że wszyscy ministrowie spraw zagranicznych III RP, z Geremkiem na czele, ostentacyjnie faworyzowali pewną mniejszość etniczną, szczególnie dzieci twórców Polski Ludowej. Tradycją stało się obsadzanie stanowisk na zasadach dynastycznych ludźmi o biografiach podobnych do Geremka, a najlepszym układem kadrowym stał się notes wujka Bronka i „żydowski telefon zaufania”. Tak jak za czasów jego ZMP-owskiej młodości decydowało pochodzenie klasowe, tak dziś decyduje rasowe. W 1989 r. w MSZ zaroiło się od takich nazwisk jak: Szlajfer, Meller, Minc, Reiter, Schnepf, Winid, Kranz, Ananicz, Lindenberg Perlin. Modelowym wręcz przykładem i dowodem na zasadność stwierdzenia Janusza Kobylańskiego: „to tragedia, że w polskim MSZ 80 proc. stanowisk mają Żydzi”, jest Ryszard Schnepf, syn pochodzącego z Ukrainy żydowskiego funkcjonariusza NKWD, jednego z szefów społeczności żydowskiej w Polsce.” – Źródło: Krzysztof Baliński, „MSZ polski czy antypolski”, Wydawnictwo Bollinari Publishing Mouse, Wydanie IV poprawione, Warszawa 2016, s. 58-59 – Załącznik 8
    2. Zgodnie z głoszonymi przez siebie zasadami „tolerancji” i „pluralizmu”, u Geremka (a dziś u Sikorskiego), w ścisłym kierownictwie MSZ (wiceministrowie, dyrektorzy i ich zastępcy) dyplomaci z klucza narodowościowego stanowią (z pewnością przypadkowo) nie mniej niż 80 procent. Oznaczać by to mogło, że dla Polaków wprowadzono nieformalny nunerus clausus /łac. liczba ograniczona – ZKE/, a nawet numerus nullus /łac. liczba żadna – ZKE/.”Źródło – j.w., s. 64.
  2. II wojnę światową wywołali Żydzi naziści,
  3. rządy w Polsce po II wojnie światowej sprawowali Żydzi komuniści.

 

Prezentując stanowisko „Do tej pory uznawano, że Polska zrzekła się reparacji wojennych od Niemiec jeszcze w latach 50. Polskie MSZ twierdzi, że w 1969 roku wydano oficjalny dokument potwierdzający wcześniejsze ustne deklaracje władz PRL.” – pracownicy zażydzonego Ministerstwa Spraw Zagranicznych bronią interesu swoich, znaczy diaspory żydowskiej

 

Przypomnę, że szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych wtedy, gdy dr G. Kostrzewa-Zorba podał do publicznej wiadomości wyniki swoich badań, Radosław Sikorski wprowadził do języka polityki sformułowania – posłużył się nimi podczas spotkania służbowego, tj. takiego, którego rachunki za skonsumowane posiłki pokryte były z budżetu Rzeczypospolitej Polskiej1 – „robić loda” i „robić laskę”. Przypomnę:

 

Sikorski: Wiesz, że polsko-amerykański sojusz to jest nic niewarty. Jest wręcz szkodliwy. Bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa. (…) Bullshit kompletny. Skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją i będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy. Kompletni frajerzy (…) Problem w Polsce jest, że mamy bardzo płytką dumę i niską samoocenę.
Rostowski: „taki sentymentalizm”

Sikorski: „Taką murzyńskość”

Rostowski: „Jak, jak?”

Sikorski: „Murzyńskość.”

Źródło: BAŁ, „Zrobiliśmy laskę Amerykanom”, „Fakt”, 23.06.2014, s. 2 – Załącznik 3

 

ROBIENIE LASKI”«Rodzaj aktywności dyplomatycznej. Uprawia ją minister Sikorski w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi, a także premier Orban w – nomen omen – stosunkach z Władimirem Putinem»

Źródło: „Słownik afery taśmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 6

 

O ile Amerykanom minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski „robił loda/laskę” wbrew sobie, ale razem z odpowiedzialnymi za zewnętrzne bezpieczeństwo Polski premierem Donaldem Tuskiem i prezydentem Bronisławem Komorowskim, to Niemcom zrobił ją sam. W Berlinie. Przypomnę:

 

Co, jako minister spraw zagranicznych Polski, uważam za największe zagrożenie dla bezpieczeństwa

i dobrobytu Europy dziś, w dniu 28 listopada 2011 roku? Nie jest to terroryzm, nie są to Talibowie, i już na pewno nie są to niemieckie czołgi. Nie są to nawet rosyjskie rakiety, którymi groził Prezydent Miedwiediew, mówiąc, że rozmieści je na granicy Unii Europejskiej. Największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa i dobrobytu Polski byłby upadek strefy euro. I domagam się od Niemiec tego, abyście – dla dobra Waszego i naszego – pomogli tej strefie euro przetrwać i prosperować. Dobrze wiecie, że nikt inny nie jest w stanie tego zrobić. Zapewne jestem pierwszym w historii ministrem spraw zagranicznych Polski, który to powie:

Mniej zaczynam się obawiać się niemieckiej potęgi niż niemieckiej bezczynności”.

Niemcy stały się niezbędnym narodem Europy.
Nie możecie sobie pozwolić na porażkę przywództwa. Nie możecie dominować,

lecz macie przewodzić reformom.”

Radosław Sikorski, Berlin, 28 listopada 2011 r.

 

Wystąpienie – wzorcowy przykład „robienia loda/laski” – Radosława Sikorskiego zostało przez Niemców bardzo dobrze przyjęte.

Radosław Sikorski – nawiasem mówiąc, małżonek Żydówki podsuwany nam przez Żyda Donalda Tuska w tzw. prawyborach w PO razem z małżonkiem Żydówki Bronisławem Komorowskim (?) jako jego kandydat na prezydenta Polski – wie, kto rozdaje synekury i najpewniej tak samo jak Donald Tusk coś by dla siebie ugrał gdyby go afera podsłuchowa nie zmiotła ze sceny politycznej. Nie jest powiedziane, że na zawsze… Może za jakiś czas znowu „loda/laskę zrobi” jakiemuś kacykowi partyjnemu i wypłynie.

Pomyśleć, że nam, Polakom, zarzuca Radosław Sikorski.. murzyńskość – Załącznik 3.

Nie zorientował się chłopina, że w opisanym wyżej przypadku dokonał – zawsze prymitywnego – uogólnienia na podstawie li tylko Bronisław Komorowskiego, Donalda Tuska i… siebie samego, bo to przecież tylko prezydent, premier i minister spraw zagranicznych ponoszą konstytucyjną odpowiedzialność za bezpieczeństwo zewnętrzne Polski.

 

[…]

 

Zbigniew Kękuś

 

Załączniki:

  1. Dr Kostrzewa-Zorbas: Polska może żądać bilionów złotych od Niemiec”, 29 września 2014 r.
  2. Pismo Z. Kękusia z dnia 15 marca 2017 r. do prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie Małgorzaty Kluziak
  3. BAŁ, „Zrobiliśmy laskę Amerykanom”, „Fakt”, 23.06.2014, s. 2
  4. Kamil Janicki, „Jak zbudowaliśmy II RP bez pieniędzy z Unii Europejskiej”, „Fakt – Historia”, Nr 43 (51) 8-9 listopada 2014, s. I – III
  5. Miejsca eksterminacji Narodu Polskiego w latach 1944 -1956 na ziemiach polskich”
  6. Małgorzata Pilewska, „Co zostało z wielkich budów PRL-u?” , „Fakt – Historia”, Nr7 (65) 14-15 lutego 2015, s. I, IV-V
  7. Pismo Z. Kękusia z dnia 16 marca 2017 r. do redaktora naczelnego tygodnika „wSieci” Jacka Karnowskiego

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 15 marca 2017 r.

 

Powyższy artykuł jest skrótem obszernego opracowania dr. Zbigniewa Kękusia. Pełny tekst znajduje się na portalu POLSKIE PRAWO CZY POLSIE PRAWIE, pod datą 16 marca 2017.

Zdjęcie Angeli Merkel i Donalda Tuska za PPCPP.

 

 

Polish-Club-Online-PCO-logo-2, 2017.03.18.

Related posts

  • Piotr Bein

    Popieram inicjatywę, proponuję opracować pozew/wy z poniższymi uzupełnieniami.

    Czy Dr Kękuś zająłby się organizacją odpowiedniego komitetu patriotycznego do tego zadania?

    11111111111111111111111
    Szkody z okresu II wś. popełniły Polakom następujące siły żydłackie:

    1. Żydowscy syjo-hitlerowcy.
    2. Żydo sowieci.
    3. Skoligaceni z ż-hitlerowcami „Ukraińcy”.
    4. Krajowa „żydokomuna” składająca się z nast. Żydów syjonistycznych:
    – ci co umknęli z Polski do ZSRR po najeździe hitlerowskim,
    – żydowscy obywatele ZSRR przysłani do instytucjonalnego podboju Polaków po II wś.

    Przypomnę, że z rąk syjonistów zginęli w Szoa sprawiedliwi Żydzi: ortodoksi przeciwni zakładaniu państwa w Palestynie i europejscy Żydzi zasymilowani.

    Typowo dla skrytego globalnego kompleksu władzy judeocentycznejw. moce żydłackie działały w sposób skoordynowany:
    https://piotrbein.wordpress.com/2010/04/22/judeocentrycy-i-masowe-zbrodnie/
    https://piotrbein.wordpress.com/2011/08/05/rewizjonizm-odwracanie-rol-i-restytucje-kazus-polsko-zydowski/
    Np. żydłactwo sowieckie podpisało (28.IX.1939) tajną umowę z syjo-hitlerowcami o eksterminacji inteligencji i elit Polski.

    Kogo więc pozywać — władze obecnych państw Rosjan, Niemców, Ukraińców? Wszak to nie narody decydowały o rozpoczęciu i losach II wś., tylko żydo-banksteria i syjoniści globalni z lokalnymi.

    Należałoby pozwać logicznych następców skrytych i jawnych ówczesnych struktur żydłackich — Izrael i żydobanksterię.

    Jeśli pozwiemy np. Niemców, to zapłacą niewinni potomkowie oszukanych przez propagandę syjo-hitlerowską. A ż-banksteria da na to Berlinowi pożyczke lichwiarską i będzie tarzać się ze śmiechu.

    Jestem za formułowaniem pozwów na tej podstawie (zbadanej zawczasu prawniczo i naukowo), pod adresem żydobanksterii (Wall Street, City of London…) oraz syjonistów, tj. Izraela i ich organizacji, jakże szybkich w reprezentowaniu WSZYSTKICH Żydów, gdy idzie o oszustne restytucje i syjonizm, kwestie niereprezentujące opinii żydostwa światowego — ani świeckiej jego frakcji ani religijnej.

    2222222222222222222222
    Roszczona suma odszkodowań

    Należy sprawdzić, czy w oszacowaniu wkrótce po wojnie są wszystkie kategorie. Za samych zabitych Polaków należy się odszkodowanie rzędu 100 BILIONÓW dolarów: np. 1 mln zabitych pomnożony przez kilka mln $ (wartość życia ludzkiego wg norm planowania na Zachodzie) daje kilka mln milionów, tj. ok. 10 bln $. Do tego dochodzą:
    – cierpienie, uszkodzenia fizyczne i psychiczne na całe życie,
    – praca niewolnicza,
    – anafalbetyzacja, aborcje, rabunek i germanizacja dzieci,
    – trwały wpływ na psychikę następnych pokoleń narodu,
    – stygmat obozów zagłady na naszej ziemi (połowa z 12 tys. hitlerowskich miejsc eksterminacji znajduje się w Polsce),
    – zniszczenie i rabunek przemysłu, rolnictwa, leśnictwa, infrastruktury i skarbów kultury narodowej,
    – likwidacja polskich elit i tego długotrwałe następstwa

    – zniewolenie w komunizmie po II wś.
    – żydłackie przejście z PRLu w „neoliberalizm” i zniewolenie w baraku UE i ż-NATO.

    Nie znamy liczby zabitych obywateli II RP! Polska utraciła 1/3 ludności (ok. 12 mln) w wyniku II wś., w tym przymusowe przyłączenia etniczniczej ludności Kresów do republik ZSRR, zsyłki wgłąb ZSRR (skąd do dziś rząd Polski nie kwapi się ich wydobyć).

    Żydłactfo utrudniło określenie dokładnej liczby swych ofiar w Polsce:
    – żydokomuna zafałszowała statystyki, próbując uzasadnić żydłackie “6
    mln” i umniejszyć straty polskie,
    – żydosowieci nie liczyli ludności etnicznej republik ZSRR z terenów II
    RP jako polskiej i musowo wcielili ją do ludności republik — swoista
    kradzież obywateli, więc strata ludzka dla II RP.

    Zamordowani przez syjo-hitlerowców w Szoa, zasymilowani Żydzi polscy (spora część inteligencji II RP) to też strata dla narodu polskiego, za którą należy się jemu odszkodowanie (stworzenie przez wieki warunków dla rozwoju i asymilacji Żydów, ochrona żydostwa światowego przed wymarciem).

    Podsumowałem kategorie roszczeń za Golgotę Polską w referacie naukowym: https://piotrbein.wordpress.com/2011/08/05/rewizjonizm-odwracanie-rol-i-restytucje-kazus-polsko-zydowski/

    Urywki stamtąd:
    „Polska Golgota – po Rosjanach drugie co do wielkości ludobójcze straty w XX w.
    Straty Polaków i in. Słowian pozostają niepoliczone, wskutek
    manipulacji przez wszelakiej maści sprawców z okresu II wojny światowej,
    w tym judeocentryków. Aby zatuszować swą zmowę w Szoa, radykalni
    syjoniści „odniemczyli” hitlerowców i skierowali żydowski gniew i
    nienawiść na Polaków, przyczepiając im etykietę oprawców z II wojny
    światowej. Polacy nie mają skutecznego politycznego wpływu, by się przeciwstawiać, więc przekręcenie to jest tym bardziej
    skuteczne. Poważnie zafałszowawszy historię, żydowscy i niemieccy
    rewizjoniści i odwetowcy wysuwają jednoczesne roszczenia względem
    Polaków. Symbioza ta liczy wiele wieków i obecnie osiąga wspólne cele –
    rozgrzeszenie z własnych zbrodni, uchylanie się od rekompensat za nie i
    wnoszenie fałszywych roszczeń. Mogą do nich dołączyć następcy
    ukraińskich i litewskich kolaborantów hitlerowskich, powtarzając
    antypolską sytuację z II wojny światowej.

    Odwrócenie ról usuwa odpowiedzialność za wielkie straty ludzkie i
    materialne oraz może skierować w ręce judeocentryków wciąż niezapłacone odszkodowania wojenne należne Polsce od Niemiec. Hitlerowcy i sowieci zabili miliony Polaków. Trybunał Norymberski stwierdził straty 33% (około 12 mln) obywateli przedwojennej Polski, w większości cywili, w tym ok. 3 mln polskich Żydów. [329] Ponadto sowieci wymordowali 1,5 mln Polaków w ZSRR w okresie międzywojennym, hitlerowcy zabili nieznaną liczbę rodowitych Polaków we wsch. Niemczech przed II wojną światową, a żydokomuna – do paruset tys. po II wojnie światowej. Potrzebne są badania, by usunąć wątpliwości wobec manipulacji politycznych przez sowietów, promotorów wyjątkowości Szoa i niemieckich rewizjonistów. Nawet zgrubne obliczenia wskazują, że Polska Golgota była głównym ludobójstwem XX w.”

    33333333333333333333
    Musimy także wystawić rachunek żydłactfu za „drobiazgi” takie jak:
    – fałszowanie historii II wś. i obwinianie Polaków za zbrodnie żydłackiego syjo-nazizmu,
    – grabież majątku narodowego,
    – wyrzucanie Polaków na bruk,
    – upadek służby zdrowia i edukacji,
    – przymus do ludobójczej agresji i imperializmu USA w ramach NATO,

    – pielęgnacja nienawiści do Rosjan i podburzanie do wojny z Rosją,
    – ludobójcze szczepionki i GMO z żydłackich korporacji…

    44444444444444444444
    Rząd prawdziwie polski musi oznajmić światu (na wzór żydowski), że
    wszyscy Polacy są ocalałymi z żydłackiej Golgoty.PL (nie tylko II wś.) i
    należy im się powszechna ochrona, przywileje, stała pomoc z USraela i
    odszkodowania co kilka lat, tyle że od następców rzeczywistych oprawców.

Top