Cała władza w ręce PiS (Część I.)


Komunizm to humanizm w praktyce

 

Tak jak w latach 1944-1956 w Polsce przeprowadzano eksperymenty komunistyczne, tak i po 1989 r. Polacy ponownie padli ofiarą zbrodniczych eksperymentów, prowadzonych skrycie i metodami b. subtelnymi, przy propagandzie rzekomego dobrobytu. Eksperyment ten obliczony został na długie lata. Najpierw komuniści będą usiłowali opanować uczelnie (kadra profesorska, wykładowcy) i szkoły polskie (nauczyciele), by tam toczyć walkę o wychowanie nowego człowieka. Ona już się w szkołach toczy.

Wielu Polaków nie rozumie, co to jest komunizm. Jest to całkowite zniesienie rynku i pieniądza (poniżej), własności prywatnej, państwa, Kościoła, religii, wartości i moralności chrześcijańskiej, rodziny, to socjalizacja dzieci przez wychowanie seksualne w szkołach (demoralizacja), gender, aborcja, eugenika i eutanazja, to rewolucja obyczajowa lub seksualna, homoseksualizm i wymieszanie narodów głównie islamem (multikulturowość). To chaos i dżungla. To cofnięcie w rozwoju społeczeństw do epoki wspólnoty pierwotnej. Rewolucja seksualna lub obyczajowa, która dokonała się w Europie w latach 60. i 70. XX w., tak jak prawie wszystko w UE, swoje źródło ma w rewolucji bolszewickiej w Rosji.

Sprowadzanie imigrantów islamskich jest ideologiczne. Bertrand Russel w „Praktyka i teoria bolszewizmu” wyd. w 1920 r. pisał: „Marks nauczał, że komunizm nieubłaganie musi się pojawić; to stwarza stan umysłu nie tak różny od stanu umysłu pierwszych spadkobierców Mahometa. (…) Jeśli chcemy porównać bolszewizm z religią, powinniśmy porównać go raczej z mahometanizmem niż z chrześcijaństwem czy buddyzmem. (…) Mahometanizm i bolszewizm mają charakter praktyczny i kolektywny, są pozbawione duchowości i dążą do panowania nad całym światem (euroislam.pl/islam-i-bolszewizm-w-oczach-filozofa/).

Według Adama Schaffa(1913-2006), polskiego filozofa pochodzenia żydowskiego, który był uważany za głównego i oficjalnego ideologa marksizmu, komunizm to humanizm w praktyce: „Jeśli komunizm jako cel społeczny jest pomyślany jako humanizm w praktyce, to cel ten wiąże się organicznie z charakterem rewolucji, która do tego celu prowadzi – rewolucji społecznej. „Komunizm, jako skończony naturalizm = humanizmowi, jako skończony humanizm = naturalizmowi; stanowi on prawdziwe rozwiązanie konfliktu między człowiekiem a przyrodą oraz między człowiekiem a człowiekiem…”.

W filozofii kultury naturalizm to egzystencja, w której podstawowe wartości to przyjemność zmysłowa, życie w zdrowiu i dobrobycie. Stanowią one przeciwieństwo przykrości, choroby i śmierci. Najgorszą sytuacją jest jednak nie śmierć, lecz życie w ciężkiej chorobie i nędzy, będąc zdanym na opiekę innych. Taka hierarchia wartości powoduje, że w naturalizmie zezwala się na eutanazję (śmierć jest lepsza od cierpienia) oraz aborcję, a także wszelkie inne działania poprawiające jakość życia (np. eksperymenty na embrionach). Naturalizm w etyce przejawia się w liberalizmie (http://pl.wikipedia.org/wiki/Naturalizm_%28filozofia%29).

W sierpniu 2015 r. doszło w Londynie do tajnego spotkania ekonomistów i przedstawicieli banków centralnych poświęconego likwidacji gotówki oraz jej całkowitemu zastąpieniu pieniądzem elektronicznym. Przedstawiciele FED, EBC oraz banków centralnych Szwajcarii i Danii zapoznali się m.in. z prezentacjami noblisty Kenneth’a Rogoff’a z Uniwersytetu Harvarda oraz Willem’a Buiter’a, głównego ekonomisty Citigroup i omawiali sposoby na przekonanie rządów, by całkowicie wyeliminować z obiegu pieniądze w formie banknotów i monet. To będzie początek nowej epoki w historii światowych finansów (http://marciniwuc.com/likwidacja-gotowki).

Komunizm może zapanować tylko wtedy, gdy społeczeństwo będzie zdemoralizowane, ponieważ komunizm może być atrakcyjny tylko w społeczeństwie na bardzo niskim poziomie rozwoju. Komunizm powołuje się na bezklasowe społeczeństwo pierwotne, czyli celem jest sprowadzenie ludzi na poziom rozwoju społeczeństw pierwotnych. Od 1989 r. Polacy są demoralizowani, by wspomnieć wychowanie seksualne w szkołach, gender, pornografię, rewolucja obyczajowa, z którą się wiąże szerzony nowy styl życia i bycia, itd.

Okrągły stół – początek nowego stylu życia i bycia.

W Polsce środkiem masowego upodlenia ludzi jest właśnie pornografia. Z uwagi na szeroki dostęp do pornografii, dojrzewa w Polsce obecnie całe pokolenie chłopców, ale również dziewczynek, które uczy się seksualności z filmów pornograficznych. W 2000 roku Sejm RP uchwalił nowelizację Kodeksu Karnego zaostrzającą kary dotyczące produkcji i rozpowszechniania pornografii. Niestety ówczesny prezydent Aleksander Kwaśniewski w maju 2000 r. zawetował w/w nowelizację. Druga szansa pojawiła się 2007 r., gdy powstała inicjatywa poselska nowelizacji kodeksu karnego w kierunku znacznego ograniczenia rozpowszechniania pornografii. Projekt pilotował poseł Marian Piłka z PiS. Niestety nie doszło do złożenia projektu w Sejmie, bowiem w ostatniej chwili wycofali się posłowie z PiS popierający projekt.

Są dwa marksizmy: Marks dojrzały i Marks młody. Wyznawcy młodego Marksa to rewizjoniści. Właśnie ten młody jest obecnie wprowadzany.

 

 

Dwa różne marksizmy

 

Adam Schaff, filozof. Od 1931 do 1989 roku członek najpierw Komunistycznej Partii Polski, później PZPR, w latach 1955-1968 członek Komitetu Centralnego. Fot. marxismocritico.com

Adam Schaff (1913-2006), polski filozof pochodzenia żydowskiego, był uważany za głównego i oficjalnego ideologa marksizmu. W 1965 r. Państwowe Wydawnictwo Naukowe w serii „Omega” wydało jego skróconą wersję książki „Marksizm a jednostka ludzka”. Wydawać by się mogło, że opinie autora zawarte w tej książce dotyczą okresu minionego i obecnie są już nieaktualne. Po co czytać jakieś bzdury. Przecież komunizm upadł i już nie powróci. Nic bardziej mylnego, bowiem książka jest scenariuszem wydarzeń, które nastąpiły w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej po 1989 r. Postulaty zawarte w książce A. Schaffa mogą być zrealizowane tylko w systemie liberalnym, nie mogły więc być zrealizowane w PRL.

Adam Schaff odczytuje Marksa po nowemu, i wysuwa na pierwszy plan elementy systemu, które były nieznane, i z tego powodu nie mogły być wprowadzone w życie. Twierdzi, że odkrycie młodego Marksa, tzn. publikacja nowych, nie znanych dotąd tekstów marksowskich, przed wszystkim zaś jego „Rękopisy ekonomiczno-filozoficzne” z 1844 r., które zostały dopiero opublikowane w 1932 r. wnoszą nowe treści w marksizm. Pisze, że wystarczy powołać się na fakt, że zarówno „Rękopisy ekonomiczno-filozoficzne” jak „Niemiecka ideologia” zostały po raz pierwszy opublikowane w całości w języku oryginału w 1932 r., a „Przyczynek do krytyki heglowskiej filozofii prawa” w 1927 r., by zrozumieć, jak wielka była luka w wiedzy o Marksie, a więc i w rozumieniu marksizmu poprzednich pokoleń. Stwierdza: „Nie znając tych, a także szeregu mniejszych tekstów marksowskich, zarówno Kautski, jak Róża Luksemburg, Plechanow, Gramsci i Lenin dysponowali tylko niepełną wiedzą o marksizmie, której nie mógł uzupełnić największy geniusz. Tym bardziej, że szło tutaj o genezę myśli marksowskiej, genezę, która rzuca nowe światło na cały dalszy rozwój tej myśli”.

Autor wymienia cztery powody, dlaczego opublikowane w latach trzydziestych teksty Marksa nie wywarły do wybuchu drugiej wojny światowej większego wrażenia. Według autora, jednym z powodów był okres stalinowski, w którym nie było miejsca dla problematyki jednostki ludzkiej, filozofii człowieka i humanizmu. Pisze: „Tradycyjny, surowy i nieraz do granic mechanizmu posunięty stereotyp marksizmu został w tej atmosferze, w kontekście określonych potrzeb bieżącej polityki, nie tylko usankcjonowany, ale jeszcze bardziej usztywniony”.

(…) „Dopiero po drugiej wojnie światowej publikacja nie znanych dotąd prac młodego Marksa była prawdziwym odkryciem. Na Zachodzie pisma te przyciągały do marksizmu szerokie rzesze inteligencji, zwłaszcza młodzieży oraz myślicieli jak Sartre, Merleau-Ponty, czy nawet Heidegger. Dla autora najważniejszą jednak rzeczą było to, że przyciągały samych marksistów, że pisma młodego Marksa zmieniły ich wizję marksizmu, a na tle doświadczeń tzw. okresu kultu jednostki wpłynęły nie tylko na wizję teoretyczną, lecz i na praktyce. Humanizm marksistowski staje się coraz większą potęgą ideologiczną – na zewnątrz i wewnątrz ruchu robotniczego, tzn. jako element propagandy socjalizmu i jako element socjalistycznego wychowania”. Autor porównuje pisma młodego Marksa z dojrzałym i dochodzi do wniosku, że „ma się niewątpliwie do czynienia z twórczością różną – z punktu widzenia zarówno treści, jak i stylu intelektualnego tych prac”. O Sartre poniżej.

Dalej autor zapytuje: „Dwóch różnych Marksów, czy też jeden? Dwa różne marksizmy, czy też jeden? Te pytania zawierają poważną i ciekawą treść metodologiczną, której zasięg wykracza daleko poza sprawę Marksa i marksizmu. Ale zawierają one również doniosły sens praktyczny, idzie w nich bowiem o nowe spojrzenie na marksizm, o nowe rozumienie treści marksizmu, co posiada implikacje zarówno teoretyczne, jak i praktyczne, wchodzące w sferę działania. Tezy o istnieniu dwóch marksizmów i o przeciwstawności Marksa młodego dojrzałemu bronią nie tylko ci, którzy z pozycji rewizjonizmu, negując naukowy charakter marksizmu, pragną Marksa młodego pasować na jedynie „prawdziwego”, lecz i ci, którzy przeciwstawiają – pozornie z pozycji ortodoksji – Marksa dojrzałego młodemu”. Schaff odpowiada: „Do problemu jedności względnie braku jedności należy podchodzić historycznie, to znaczy coś znacznie szerszego, a mianowicie „rozwojowo”, „w dynamice”. A rozwój, dynamikę bada się i i ten postulat wchodzi wyraźnie w zasób metodologicznych wskazań historyzmu marksowskiego – również z punktu widzenia skutków danych zjawisk w procesie historycznym”.

(…) „Przy takim szerokim rozumieniu słowa „historycznie” sprawa losów myśli Marksa przedstawia się stosunkowo prosto. Oto myśliciel, który jest czynny na niwie twórczości duchowej ponad czterdzieści lat. W tym czasie przechodzi ewolucję, która prowadzi go w filozofii od idealizmu do materializmu, a w polityce od burżuazyjnego demokratyzmu i liberalizmu do komunizmu”.

 

 

Z liberalizmu do komunizmu

 

W Rosji rewolucja lutowa 1917 r. doprowadziła do upadku caratu i wprowadzenia liberalno-demokratycznej republiki. Po niej przyszła rewolucja październikowa 1917 r. dokonana przez bolszewików.

Postulaty młodego Marksa mogą być zrealizowane tylko w systemie liberalnym, nie mogły więc być zrealizowane w PRL. Dlatego rewizjoniści, czyli wyznawcy młodego Marksa, walczyli po 1956 r. o liberalizację systemu. Jednak dopiero po 1989 r. zaistniały warunki do wprowadzenia liberalizmu. Bo droga do komunizmu prowadzi z liberalizmu.

Albert Sarrault trafnie podkreślił granice liberalizmu, kiedy zawołał w Izbie: „Komunizm nie jest poglądem – to zbrodnia” (Maurice Merleau-Ponty, „Humanizm i terror”, Studenckie Koło Filozofii Marksistowskiej Uniwersytet Warszawskiego, Warszawa 2005).

Książka młodego Karola Marksa „Rękopisy filozoficzno-ekonomiczne” z 1844 r., która została dopiero opublikowana w 1932 r., była świętą księgą rewizjonistów. Według J. Kuronia, wnosiła ona nowe treści w marksizm.

 

 

Marksizm po Marksie

 

Karol Marks. Fot. za kościół.pl

Piotr Sztompka książce „Socjologia. Analiza społeczeństwa” pisze: Marksowska teoria dziejów stała się przedmiotem licznych interpretacji i kontynuacji. Najogólniej biorąc, jej recepcja poszła w dwóch kierunkach. Pierwszy nazwać można ortodoksyjnym lub dogmatycznym, drugi aktywistycznym lub humanistycznym. Szkoła ortodoksyjna wydobywała z materializmu historycznego jego aspekty ewolucjonistyczne, a także mechanistyczne. Podkreślała silnie determinizm dziejowy, konieczność historyczną, fatalizm, finalizm. Z pola widzenia znikał człowiek, jego działania i wolne decyzje. Znikomą rolę przywiązywano do ludzkiej świadomości, absolutyzując znaczenie „materialnych” czynników bytowych. Materializm historyczny przekształcał się w istocie w determinizm ekonomiczny, w którym zmieniające się warunki techniczne i ekonomiczne decydowały o kształcie wszystkich innych fragmentów czy poziomów systemu społecznego, prowadząc rzekomo nieuchronnie do systemu komunistycznego. Wśród wielu autorów przyjmujących taki punkt widzenia wymienić można Karola Kautsky’ego (1854-1938), Jurija Plechanowa (1856-1918), Mikołaja Bucharina (1888-1938). Włodzimierz Lenin (1870-1924) naginał koncepcję Marksa do potrzeb walki politycznej w Rosji, pragmatyzując ją i prymitywizując. Do skrajnej wulgaryzacji doprowadził koncepcję Marksa Józef Stalin (1879-1953), który zastosował ją jako ideologiczne uzasadnienie totalitarnej, represyjnej dyktatury. Po części „zasługą” Stalina i stalinizmu jest całkowite skompromitowanie takiej dogmatycznej wersji marksizmu, która dzisiaj jest już tylko niezbyt chlubnym rozdziałem z historii myśli społecznej.

Inaczej natomiast potoczyły się losy interpretacji przeciwnej, aktywistycznej i humanistycznej wersji marksizmu. Bazowała ona na młodzieńczych pismach Marksa, gdzie w centrum uwagi stał człowiek i jego aktywność. Podkreślała podmiotową, sprawczą rolę działań ludzkich, zwłaszcza wtedy, gdy dokonują się w skali masowej. Widziała historię jako każdorazowo dane ludziom pole możliwości, w którym wybór kierunku rozwoju zależy od ich decyzji. Odrzucała pogląd o przesądzonym z góry kierunku czy tym bardziej celu dziejów, traktując proces historyczny jako otwarty. Wielką rolę przywiązywała do czynników świadomościowych, kulturowych, aksjologicznych – postaw, motywacji, zamiarów, wartości wyznawanych przez działających w historii ludzi. Do reprezentantów takiego rozumienia marksizmu zaliczyć wypada m.in. Antonio Gramsciego (1891-1937), Gyórgy Lukacsa (1885-1971), Ericha Fromma (1900-1980) (Piotr Sztompka, „Socjologia. Analiza społeczeństwa”, Wyd. Znak, Kraków 2002.

 

 

Dzieło Sartre „nadal wpływa na podważanie porządku świata w różnych zakątkach globu”

 

Według Schaffa, na Zachodzie pisma młodego Marksa przyciągały do marksizmu szerokie rzesze inteligencji, zwłaszcza młodzieży oraz myślicieli jak Sartre, Merleau-Ponty, czy nawet Heidegger.

Jean-Paul Sartre z Simone de Beauvoir. Fot. Getty Images.

Sartre, a właściwie Jean-Paul Charles Aymard Sartre (1905-1980) był francuskim powieściopisarzem, dramaturgiem, eseistą i filozofem. Laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za rok 1964 (odmówił jej przyjęcia). Sartre był czołowym przedstawicielem egzystencjalizmu ateistycznego. Pod koniec życia odszedł od egzystencjalizmu i rozwinął własną wersję socjologii marksistowskiej. Związał się z lewicowymi ugrupowaniami, wierząc, że najlepszym wolnym wyborem, którego można dokonać, jest postulowanie wolności dla wszystkich. Był piewcą marksizmu. Jego ostatnim znaczącym dziełem filozoficznym jest napisana w 1960 roku „Critique de la raison dialectique”, w której starał się stworzyć syntezę egzystencjalizmu z marksizmem.

W 1960 r. Jean-Paul Sartre i Simone de Beauvoir, jego partnerka życiowa, spotkali się z Che Guevarą na Kubie. Po śmierci Guevary, Sartre ogłosił go za „nie tylko intelektualnym, ale również najbardziej kompetentnym człowiekiem naszych czasów” oraz „ery najbardziej doskonałego człowieka”. Sartre był przeciwnikiem prześladowania homoseksualistów na Kubie przez Castro, i porównując je do nazistowskiego prześladowania Żydów, powiedział: „Na Kubie nie ma Żydów, ale istnieją homoseksualiści”.

Swe credo w sprawach seksu Sartre określił następująco: podróż, poligamia, szczerość. O jego życiu seksualnym http://wyborcza.pl/alehistoria/1,143604,17460007,Simone_de_Beauvoir_i_Jean_Paul_Sartre__Zycie_seksualne.html.

Adam Michnik w latach 1976-77 na zaproszenie Jeana-Paula Sartre’a przebywał zagranicą. 24 stycznia 2014 r. w mediatece Instytutu Francuskiego w Polsce odbyła się debata nt. aktualności filozofii i myśli politycznej Sartre’a z udziałem Annie Cohen-Solal i Adama Michnika. Michnik o Sartrze: „Recepcja Sartre’a i oddziaływanie jego filozofii na rekonfiguracje zachodzące w świecie od lat 60. XX w. przez długi czas były we Francji nieznane. W książce Une renaissance sartrienne (Gallimard, 2013), Annie Cohen-Solal ukazuje, w jaki sposób jego dzieło nadal wpływa na podważanie porządku świata w różnych zakątkach globu. Publicysta Scott McLemee w The Chronicle of Higher Education, pisze o młodych naukowcach w Stanach Zjednoczonych: mają oni świadomość że „namiętności i problemy, które nadawały kierunek jego (Sartre’a) pracom wciąż nękają XXI wiek”. Ciągle aktualny przekaz filozofii Sartre’a przeczy formułowanym pod jego adresem zarzutom i obowiązującym schematom” (http://4free.blox.pl/2014/01/Michnik-o-Sartrze.html).

Jacek Kuroń, Bronisław Geremek, Adam Michnik. Fot. Arch/TGF

Na podwalinach nurtu egzystencjalnego swoje systemy filozoficzne stworzyło jeszcze dwoje polemistów, a mianowicie Albert Camus i Simone de Beauvoir, długoletnia partnerka życiowa Sartra, która początkowo była zainteresowana egzystencjalizmem, potem szybko zajęła pozycję feministyczną, a jej esej „Druga płeć” stał się manifestem światowego ruchu kobiet.

Według egzystencjalistów, człowiek wbrew złu i absurdalnej bezcelowości życia wciąż ma potrzebę dokonywania wyborów i tworzenia własnego systemu wartości. Jednocześnie egzystencjaliści pozostawali nieufni wobec systemu społeczno-politycznego jako takiego.

 

 

Stalin obrońcą życia

 

Maurice Merleau-Ponty, w książce„Humanizm i terror” pisze: „Trocki uwydatnił dobrze głęboką przemianę ZSRR. Ale określił ją jako kontrrewolucję i wyprowadził stąd wniosek, iż trzeba było na nowo rozpocząć ruch z 1917 roku. Słowo kontrrewolucja ma sens precyzujący tylko wtedy, jeśli aktualnie w ZSRR kontynuacja rewolucji jest możliwa. A właśnie Trocki często opisywał odpływ rewolucyjności jako nieuchronne zjawisko po porażce rewolucji niemieckiej. Mówić o kapitulacji, to zakładać, że Stalinowi zabrakło odwagi wobec sytuacji samej przez się równie jasnej jak sytuacja walki” (Maurice Merleau-Ponty, „Humanizm i terror”, Studenckie Koło Filozofii Marksistowskiej Uniwersytet Warszawskiego, Warszawa 2005).

W 1936 r. Stalin zlikwidował rewolucję obyczajową dotycząca małżeństwa i relacji seksualnych, wprowadzono zakaz aborcji, utrudniając także procedurę rozwodową. Jednocześnie cała sfera seksualności człowieka podlegała ingerencji państwa (http://historia.org.pl/2015/07/08/bolszewicka-rewolucja-seksualna/). Tępienie przestępczości nieletnich, sztucznych poronień, utrudnienia przy rozwodach, nałożenie podatku na samotnych albo na rodziny z mniej niż z trojgiem dzieci wskazują, że społeczeństwo radzieckie powraca do norm tradycyjnych (Maurice Merleau-Ponty cytuje Arthura Koestlera, „Ciemność w południe”).

Rewolucja obyczajowa została wprowadzona w 1917 r. przez Lenina, i była ona zbliżona do rewolucji proletariackiej. W tym sensie Stalin dokonał kontrrewolucji. Po śmierci Stalina w 1955 r. ponownie wprowadzono aborcję.

Rewolucja seksualna lub obyczajowa, która dokonała się w Europie i USA w latach 60. i 70. XX w., tak jak prawie wszystko w UE, swoje źródło ma w rewolucji bolszewickiej w Rosji.

Lew Trocki (właśc. Lejba Dawidowicz Bronsztejn), w 1937 r. napisał książkę „Zdradzona rewolucja”, w której zamieścił krytyczną analizę rozwoju gospodarczego i społecznego ZSRR po dojściu do władzy Stalina. Jedna z najważniejszych prac teoretycznych ruchu trockistowskiego. Według intencji autora zawartych we wstępie miała być równolegle analizą radzieckiego systemu władzy, krytyką stalinizmu i zarazem podkreśleniem tych osiągnięć rewolucji październikowej, które jego zdaniem nie uległy zupełnej destrukcji.

Amerykański trockista James Patrick Cannon, w wydanej w 1942 roku „Historii amerykańskiego trockizmu” pisał, „trockizm nie jest nową doktryną, ruchem ale renowacją, odrodzeniem prawdziwego marksizmu, który był postulowany w czasie rewolucji rosyjskiej i w pierwszych dniach Międzynarodówki Komunistycznej”.

W czasie rewolucji 1905 r. Trocki sformułował teorię permanentnej rewolucji, która stanowi przedstawienie punktu jego widzenia na proces przemian społecznych. Trocki następnie rozwinął tę teorię w książce „Permanentna rewolucja”, która została wydana w 1930 r. Po 1989 r. w Polsce dokonano zmian w różnych dziedzinach prowadzących do przemiany istotnych dla całego systemu społecznego. System społeczny oznacza całokształt wzorców, funkcji i społecznie akceptowanych sposobów zachowania, obowiązujących w danym społeczeństwie, natomiast jego przemiana oznacza zmianę całokształtu wzorców, funkcji i społecznie akceptowanych sposobów zachowania obowiązujących w społeczeństwie. Na skutki nie trzeba było długo czekać. Po 1989 r. w Polsce nastał kryzys moralności. Stan ten spowodował rozchwianie wartości i porządku moralnego, niezbędnego do równowagi psychicznej i samorealizacji osoby. Zatarcie bądź zniesienie granic między dobrem a złem w pewnych kręgach społecznych spowodowało dezorientację moralną i problemy na większości płaszczyzn życiowych.

Idea permanentnej rewolucji nawiązuje do Marksa. Użyte przez Marksa w 1850 r. w „Apelu Komitetu Centralnego do komunistów” wyrażenie „rewolucja permanentna” w gruncie rzeczy oznacza, że cel nigdy nie będzie osiągnięty, gdyż go nie ma. Nie ma również idei, do której należy dążyć. Jest tylko czysty sadyzm. Bowiem u Marksa idea i cel są pojmowane mglisto, natomiast jest mocno rozbudowana krytyka panującego porządku społecznego oraz religii chrześcijańskiej. Adam Michnik w 1990 r. powiedział, że Polska od 1944 r. znajduje się w stanie permanentnej rewolucji.

 

Według Marksa komunizm to nie ustrój, nie ideał, lecz ruch komunistyczny:

„Komunizm jest dla nas nie stanem, który należy wprowadzić, nie ideałem, którym miałaby się kierować rzeczywistość. My nazywamy komunizmem rzeczywisty ruch, który znosi stan obecny” (A. Schaff, „Marksizm a jednostka ludzka”).

 

Trockiści mają czas i są cierpliwi. Trocki powiedział Kamieniewowi: «Nie jestem w żadnym razie zmęczony, ale jestem zdania, że musimy się uzbroić w cierpliwość na dosyć długi okres, na całą epokę historyczną. Dzisiaj nie ma problemu walki o władzę, lecz problem przygotowania narzędzi ideologicznych i organizacji walki o władzę w perspektywie nowego wzlotu rewolucyjnego. Kiedy natomiast nadejdzie ten wzlot – tego nie wiem» (Maurice Merleau-Ponty, „Humanizm i terror”, Studenckie Koło Filozofii Marksistowskiej Uniwersytet Warszawskiego, Warszawa 2005). W Polsce ten czas przyszedł w 1989 r.

Trocki, Lenin i Kamieniew. Fot. Inter.

Trocki sam charakteryzuje radziecki „termidor” (poniżej) w ten sposób, iż ukazuje się on jako niejednoznaczna faza historii, a nie jako osiągnięty cel rewolucji. Mógłby on, na szczeblach historii powszechnej, reprezentować okres utajenia, podczas którego stabilizuje się pewna zdobycz.

Wobec dylematu Zinowjewa – zdobyć władzę czy podporządkować się – Trocki kreśli trzecie rozwiązanie: zachować spuściznę rewolucyjną, prowadzić w kraju agitację za linią klasyczną aż do momentu, kiedy obiektywne warunki staną się sprzyjające i kiedy ujawni to nowy zryw mas, krótko – podjąć działalność opozycyjną. Trocki: „Bo najwyższym szczęściem człowieka nie jest wcale korzystanie z teraźniejszości, lecz przygotowywanie przyszłości” (Maurice Merleau-Ponty, „Humanizm i terror”, Studenckie Koło Filozofii Marksistowskiej Uniwersytet Warszawskiego, Warszawa 2005)

Teoria rewolucji permanentnej – idea ciągłego wysiłku rewolucyjnego, bezinercyjnej struktury społecznej podważanej ciągle przez inicjatywę mas, idea historii przejrzystej i jakby rozrzedzonej – wyraża o wiele więcej niż efektywny przebieg procesu rewolucyjnego, wyraża racjonalistyczne postulaty trockizmu. Układ statyczny (układ bezinercyjny) – w przeciwieństwie do układu dynamicznego jest układem, w którym nie można wyróżnić żadnych zmiennych stanu.

 

 

„Termidor”

 

We Francji kalendarz gregoriański rewolucjoniści zastąpili rewolucyjnym, w którym rachuba czasu rozpoczynała się 22 września 1792 r. Rok podzielono na miesiące złożone z czterech dekad i noszące idylliczne nazwy: germinal – miesiąc zarodków, floreal – miesiąc kwitnienia, termidor – miesiąc upałów i fructidor – miesiąc owoców. Niedziele zostały zlikwidowane a ostatni dzień każdej dekady miał być dniem odpoczynku.

Od miesiąca termidor nazwę przyjęli termidorianie – uczestnicy przewrotu dokonanego w Konwencie paryskim 27 lipca 1794 r. (dokładnie 9 thermidora roku II – według kalendarza rewolucyjnego). Rząd termidorianów zdelegalizował klub jakobinów i zniósł Komitet Ocalenia Narodowego. Tarcia wewnętrzne w Komitecie Ocalenia Publicznego stały się jedną z ważniejszych przyczyn upadku jakobinów. Fanatyzm ideowy Robespierre’a przerażał większość członków KOP (poza Saint-Justem i Couthonem), którzy w obawie o własne życie zawiązali spisek i 9 thermidora roku II (27 lipca 1794) doprowadzili w Konwencie do aresztowania Robespierre’a i niemal siedemdziesięciu jego zwolenników, a następnie do ich egzekucji. W tym czasie odbywały się codziennie egzekucje. Rząd sam uległ likwidacji po przyjęciu przez Konwent nowej konstytucji 23 września 1795 r. We Francji termidor zlikwidował rewolucję, i również w ZSRR odbył się ten sam proces.

Jest niezaprzeczalnym faktem, że procesy moskiewskie likwidują głównych reprezentantów generacji rewolucji Październikowej. Zinowjew, Kamieniew, Rykow, Bucharin, Trocki stanowili ze Stalinem Biuro Polityczne Lenina. Dwóch pierwszych zostało rozstrzelanych w następstwie procesu z 1936 roku, trzeci po procesie w 1937 roku, czwarty po procesie w 1938 roku. Rykow i Bucharin byli jeszcze członkami Komitetu Centralnego w 1936 roku. Piatakow i Radek, również członkowie Komitetu Centralnego, zostali straceni w 1937 roku (Maurice Merleau-Ponty, „Humanizm i terror”, Studenckie Koło Filozofii Marksistowskiej Uniwersytet Warszawskiego, Warszawa 2005).

W czasie wielkiej czystki, do 11 września 1937 wszyscy członkowie Biura Politycznego KC Komunistycznej Partii Polski przebywający w ZSRR zostali aresztowani przez NKWD. Jesienią 1937 roku Komintern wstrzymał subsydiowanie KPP. 28 listopada 1937 r. Stalin podpisał wniosek o „oczyszczenie” Komunistycznej Partii Polski. Niemal wszystkich działaczy KPP uwięziono, zesłano do łagrów lub rozstrzelano z rozkazu Stalina. Przeżyli jedynie znajdujący się w polskich więzieniach. W ZSRR stracono 46 członków i 24 zastępców członków KC KPP. Czy się należy temu dziwić.

Komuniści to nieprzyjaciele rodzaju ludzkiego. Rewolucja bolszewicka 1917 r. pochłonęła ogromną liczbę ofiar. Podczas rewolucji komuniści grabili wszystko i bez litości, a za złupione w Rosji i sprzedawane na Zachodzie złoto kupowali sprzęt wojenny. Tylko dzięki temu mogli stłumić bunty ludności chłopskiej i utrzymać się u władzy. Grabież tę opisuje historyk Sean McMeekin w książce „Największa grabież w historii”.

 

 

Spisek pitagorejczyków w Rzymie

 

Komunizm ma swoje źródło w orfizmie. Ruch komunistyczny znosi ten porządek świata, a jedna z doktryn orfizmu mówi, że runie stary świat w niszczącym przedodrodzeniowym ogniu. Na zgliszczach świata ma wyrosnąć nowy świat, w którym zapanuje nowy ład, nowy porządek i wieczny pokój. Pitagorejczycy, tak jak i komuniści, byli wrogami rodzaju ludzkiego. W 183 r. przed Chrystusem w Rzymie wybuchła panika. Było to równe tysiąc lat po zburzeniu Troi. Wierzono wówczas, że po tym okresie nastąpi odnowienie całego świata, lecz będzie go poprzedzała zagłada starego. Księgi Sybilii, które odgrywały istotną rolę w starożytnym Rzymie, mówiły, że „Forum pokryje się namiotami”, ogień pochłonie gród na siedmiu wzgórzach. Oczywiście, że doktryna filozoficzna, nauka o powszechnym spopieleniu, zasadniczo różniła się od proroctwa Sybilii o przeznaczeniu, które zawisło nad miastem, to je jednak połączono, zwłaszcza za pomocą astrologii. Rzeczywiście, jedno i drugie mogło się spełnić. Przypadek sprawił, że senator Katon wykrył wielki spisek pitagorejczyków, którzy po rozgromieniu w Tarencie, zaczęli odgrywać dużą rolę w Rzymie. Fama ludowa przypisywała im wszystkie okropności dostępne ludzkiej wyobraźni: nieograniczone pijaństwo, nienaturalną rozpustę, najrozmaitsze przestępstwa przeciwko życiu obywateli i państwa. Członkowie sekty na swoich zebraniach, które były tajne czcili Bachusa, rzymskie imię greckiego Dionizosa. Stąd zebrania ich zwane były bachanaliami. Spisek okazał się bardzo niebezpieczny i rozgałęziony. Zaszła potrzeba stworzenia specjalnego śledztwa pod przewodnictwem konsulów, których zaopatrzono w specjalne pełnomocnictwa, by spisek udaremnić. Skazanych zostało ponad siedem tysięcy ludzi. Większość z nich skazano na karę śmierci. Po wykryciu rzymskiego gniazda wyszły na jaw różne oddziały pitagorejczyków rozsiane po całej Italii. Liczba skazanych ciągle rosła. Po tym niespokojnym roku nadeszły dla Rzymu lata spokoju.

W 181 r. przed Chrystusem pewien człowiek pochodzący z Tarentu oświadczył, że znalazł na wzgórzu Janikulum w Rzymie dwie kamienne skrzynie. W jednej z nich była trumna, która dawniej zawierała zwłoki króla rzymskiego Numy, żyjącego w czasach Pitagorasa, lecz była już pusta. W drugiej znajdowało się dwanaście ksiąg napisanych przez Numę, niektóre z nich dotyczyły filozofii pitagorejskiej. Król Numa przyjaźnił się z Pitagorasem

i znajdował się pod dużym wpływem tego filozofa. Księgi przyniesiono przed oblicze rzymskiego pretora, a ten kazał je natychmiast spalić. Przyczyną, dla której zniszczono owe księgi było to, że dzieła pitagorejskie uznano za teksty wywrotowe. To co dawniej uchodziło za wywrotowe, dzisiaj jest przyjmowane jako coś normalnego. Orfeusz, Pitagoras oraz Platon zostali uznani przez masonerię za najwyżej wtajemniczonych.

Pitagoras.
Fot. za en.wikipedia.org

Pitagoras (582 – 492 przed Chrystusem) był założycielem sekt orfickich w Krotonie, Metapontianie, Tarencie w płd. Italii. Bractwa pitagorejskie nazywały się heterie, które były tajnymi związkami politycznymi i religijnymi. Ich współczesnym odpowiednikiem są loże masońskie. Bractwa te rozszerzyły się z Krotonu, gdzie była hetaria macierzysta, na wszystkie miasta ówczesnej Grecji, w których wywierały potężny wpływ na bieg polityki. Bractwo Pitagorejskie dążyło do objęcia władzy w całej południowej Italii. Rozgałęzienia jego sięgały Tarentu, Heraklei, Metapontu, Regium, Himery, Katany, Arygentu, Sybarysu.

Pitagoras zginął wraz z trzydziestoma uczniami w budynku, który został podpalony przez tłum. Miasta italskie skazały pozostałych pitagorejczyków na wygnanie. Bractwo zostało rozproszone, jego niedobitki rozpierzchły się po Sycylii i Grecji.

W „Czasie milczenia” Santosa, głównym bohaterem jest Pedro, któremu w nocnych wędrówkach towarzyszy Matias. Po różnych perypetiach, jakich przysparzają im nocne spacery, trafiają do miejsc, „gdzie odprawiają się nocne rytuały orfickie”. Do domu publicznego, którego właścicielką jest Dona Luisa, udaje im się wejść, mimo natłoku klientów, dzięki znajomością Matiasa. Pedro z przerażeniem obserwuje dno ludzkiego upadku. Bowiem atmosfera panująca wewnątrz jest straszna: duszne pomieszczenie, opary spoconych ciał, dym z papierosów, w którym rozpływają się postacie. Pijanemu Matiasowi stara prostytutka Charo wydaje się być uroczą czarodziejką, boginią. Dona Luisa, przedstawiona jako potężna władczyni jest odpowiednikiem Kirke.

Współczesne idee polityczne wywodzą się ze starożytnych doktryn filozoficznych, takich jak platonizm, orfizm, pitagoreizm, neopitagoreizm, neoplatonizm i inne.

 

Przejdź  do:   Część II.

 

Stanisław Bulza

 

  • Na zdjęciu tytułowym: Do Paryża przyjechali przywódcy wielu państw w związku z zamachem na żydowski magazyn szkalujacy muzułmanów i katolików. 11/01/2015. 17 zabitych Charlie Hebdo. EPA/OLIVIER HOSLET
    Dostawca: PAP/EPA. / wybór zdjęć wg.pco.

 

Przeczytaj więcej artykułów Stanisława Bulzy na naszym portalu  >   >   > TUTAJ .

 

Polish-Club-Online-PCO-logo-2, 2017.04.29.
Avatar

Autor: Stanisław Bulza