8 mld zł na likwidację górnictwa, ale ani 1 zł na ratowanie kopalń


Kto stoi za likwidacją polskiego górnictwa?

W lutym br. Prezes Ruchu Narodowego, poseł Robert Winnicki, złożył w Kancelarii Sejmu interpelację skierowaną do Ministra Energii oraz Ministra Sprawiedliwości w sprawie zamierzonego wydobycia węgla koksowego ze złoża Dębieńsko.

W odpowiedzi na interpelację Minister Tobiszowski twierdzi, że: „W Polsce nie została zamknięta żadna kopalnia”, nie zgadzając się z opinią, iż w kraju panuje trend na zamykanie kopalń. Od czasu rządów Prawa i Sprawiedliwości (18 miesięcy) do Spółki Restrukturyzacji Kopalń przekazano 7 kopalń w celu ich likwidacji. Wszystkie te procesy likwidacyjne odbywają się z aprobatą Unii Europejskiej, która zgodziła się na wpompowanie 8 miliardów złotych w likwidację górnictwa, jednocześnie zabraniając przekazania choćby złotówki w celu uratowania choćby jednej kopalni, reasumując UE zabroniła polskiemu rządowi ratowania tysięcy miejsc pracy w Polsce i zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju. Z drugiej strony ta sama Unia bardzo chętnie wspiera przekazywanie miliardów złotych na aktywizację bezrobotnych i wszelkiej maści szkolenia dla osób nie mających stałego zajęcia.

W roku 2000 zamknięto kopalnię Dębieńsko w Czerwionce Leszczynach. Powodem zamknięcia, jak pisze Minister Tobiszowski, była trwała nierentowność (podobnie jak w przypadku większości kopalń które teraz Prawo i Sprawiedliwość zamyka). Kopalnia miała zasoby złoża na wyczerpaniu, ponadto złoże zalegało w niekorzystnych warunkach geologiczno – górniczych. Również autostrada A1 miała spowodować ograniczenie wydobycia z uwagi na wyznaczenie filara ochronnego.
Kilka tygodni temu raport o swoich badaniach nad jakością złoża Dębieńsko upubliczniła australijska firma Praire Mining. Mówi on o wysokiej jakości pokładch węgla koksowego w złożu Dębieńsko. Kolejnym etapem prac jest staranie się o koncesję na wydobycie węgla w Czerwionce – Leszczynach. 17 lat temu ówczesny polski rząd twierdził, że pokłady węgla nie nadają się do eksploatacji, dziś Australijczycy twierdzą, że to „żyła złota”. Minister Sprawiedliwości nie widzi powodów, by przyjrzeć się bliżej procesowi zamknięcia kopalni Dębieńsko i pociągnięcia do odpowiedzialności tych, którzy zlikwidowali kopalnię. Raport Praire Mining jest najlepszym przykładem na to, że pojęcia trwałej nierentowności oraz fatalnej jakości zasobów są idealnym sloganem, by zamknąć każdą polską kopalnię.

Smaczku całej sprawie dodaje informacja Ministra Tobiszowskiego, że zamykanie kopalń na przełomie XX i XXI wieku w Polsce były wspierane przez Bank Światowy. Tak, jak obecne zamykanie kopalń wspierane jest przez Unię Europejską. Każdy (anty)polski rząd od 1990 roku udaje, że dba o dobro Polaków, fakty jednak mówią zupełnie co innego. Każdy polski rząd od 27 lat robi wszystko, by Polska stała się kolonią dla państw wysoko rozwiniętych.

Prawo i Sprawiedliwość wyciera sobie gębę frazesami o staniu na straży silnej i suwerennej Polski, jednakże ich czyny są tego zaprzeczeniem. Zamachu na zachodnie hipermarkety nie było, znaczącego wpierania polskich przedsiębiorców wciąż nie ma, są za to ulgi dla zachodnich firm oraz zamykanie kolejnych gałęzi przemysłu.

Adam Kurpas, Ruch Narodowy

Źródło:  DZIENNIK NARODOWY, 25 maja 2017 r.

 

Polish-Club-Online-PCO-logo-2, 2017.05.27.
Znalezione w sieci

Autor: Znalezione w sieci