Mjr Jan Piwnik – legenda AK. W rocznicę ostatniej bitwy.


Zginął w 32 roku życia, w boju ze znienawidzonym wrogiem swojego narodu. Już za życia szła za nim legenda zuchwałego partyzanta, którego ten potężny wróg się boi. Ta legenda budowała „nadzieję wbrew nadziei” (contra spem – spero). Bali się jej po wojnie także komuniści, bo ten partyzant nie bratał się z sowieckimi kolaborantami, był żołnierzem Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, walczył za świętą Sprawę, bez moskiewskiej kurateli.

Mjr Jan Piwnik „Ponury” (*31 VIII 1912 †16 VI 1944) pozostanie na zawsze bohaterem Polskiego Państwa Podziemnego.

Pochodził z Kielecczyzny, urodził się we wsi Janowice, w powiecie opatowskim, w rodzinie rolników Jana i Zofii.

Ukończył gimnazjum w Ostrowcu Świętokrzyskim i Szkołę Podchorążych Rezerwy Artylerii we Włodzimierzu Wołyńskim. Ostatnie lata przed wybuchem wojny służył w Policji Państwowej, ukończył szkołę oficerów rezerwy policji w Golędzinowie.

W chwili wybuchu wojny był więc młodym, lecz doskonale już wyszkolonym oficerem. Połączenie kwalifikacji wojskowych i policyjnych dawało mu doskonałe przygotowanie do przyszłej walki partyzanckiej, dywersyjnej.

W wojnie 1939 dowodził kompanią w zmotoryzowanym batalionie policji. Po agresji sowieckiej skierował swą kompanię na granicę węgierską, którą przekroczył 23 września. Przez Węgry i Włochy dotarł do Francji, gdzie został przydzielony do służby w artylerii.

Po niesławnej kapitulacji Francji, w czerwcu 1940 ewakuował się do W. Brytanii. Tam służył w legendarnej I Samodzielnej Brygadzie Spadochronowej gen. Stanisława Sosabowskiego. Zgłosił się ochotniczo do konspiracyjnej służby w okupowanym kraju. Po przeszkoleniu w zakresie technik dywersji pozafrontowej był gotów do skoku, jako jeden z pierwszych cichociemnych.

W nocy z 7 na 8 listopada 1941 wyskoczył z brytyjskiego samolotu transportowego w powiecie skierniewickim. Przez następne pół roku zajmował się „odbiorem” kolejnych cichociemnych – w komórce przerzutów powietrznych Komendy Głównej AK. Ze względu na wysokie kwalifikacje i sprawność miał być dowódcą ochrony Delegata Rządu na Kraj, czyli wicepremiera rządu RP, zakonspirowanego w okupowanym kraju. Poprosił jednak o przydział pozwalający na walkę bezpośrednią z wrogiem. Dostał przydział do dywersyjnego „Wachlarza” (później Kedywu KG AK) jako dowódca II odcinka w Równem, działającego w województwie wołyńskim i dalej na wschód.

Z powodu ciężkiej choroby, wycofany z pracy na wschodzie i przerzucony ponownie do Warszawy.

Na rozkaz gen. Stefana Roweckiego „Grota” dowodził 18 stycznia 1943 brawurową akcją uwolnienia z więzienia w Pińsku żołnierzy AK z „Wachlarza”. Uwolnionych akowców przerzucono do Warszawy a dowódca został odznaczony Virtuti Militari…

Od 4 czerwca 1943 był szefem Kedywu Okręgu AK Kielce i dowódcą Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury” (kilkuset żołnierzy pod bronią).

Zgrupowanie dokonało licznych aktów dywersji, m.in. na niemieckie pociągi pomiędzy Suchedniowem i Łączną. W odwecie Niemcy dwukrotnie pacyfikowali pobliską wieś Michniów, zabijajac prawie wszystkich mieszkańców. Partyzanci odpowiedzieli zasadzką na pociąg osobowy ze Skarżyska do Kielc, w pobliżu Michniowa, i wybiciem prawie wszystkich jadących nim Niemców.

Niemcy urządzali obławy na w rejonie obozowiska partyzantów na Wykusie, ale zgrupowanie, doskonale dowodzone, obroniło się przed zniszczeniem.

Od października 1943 „Ponury” został odwołany przez szefa Kedywu płk. „Nila” z dowództwa zgrupowań partyzanckich i wrócił do Warszawy. Został skierowany na Nowogródczyznę, do mjr. Macieja Kalenkiewicza „Kotwicza”. Został dowódcą VII batalionu 77 pp AK Okręgu Nowogródek, dowodził licznymi, udanymi akcjami batalionu, m.in. zdobyciem niemieckich punktów obrony w Wasiliszkach, Skrzybowcach i Juchnowiczach.

Zginął 16 czerwca 1944, podczas ataku na niemiecką placówkę w Jewłaszach. Został pochowany w Wawiórce koło Lidy, awansowany pośmiertnie na majora.

W Polsce sowieckiej „Ponury” był znienawidzony przez sowieckich partyzantów z tzw. „Gwardii Ludowej”, ponieważ tępił tę moskiewska formację, m.in. zlikwidował w grudniu 1943 znany z bandytyzmu oddziału GL „Tanka”.

Był też niewygodny dla komunistów jako legendarny dowódca AK. Tej legendy nie dało się im zabić.

Dopiero 17 września 1987 jego prochy sprowadzono z Nowogródczyzny w Góry Świętokrzyskie i złożono 12 czerwca 1988 w klasztorze cysterskim w Starachowicach-Wąchocku.

Cześć Jego pamięci!

Na zdjęciu: Mjr Jan Piwnik „Ponury” (*31 VIII 1912 †16 VI 1944), rok 1943. Foto z archiwum IPN.

Piotr Szubarczyk

Publicysta historyczny, edukator w Biurze Edukacji Publicznej Oddziału Gdańskiego IPN. Autor ponad 400 artykułów prasowych poświęconych historii Polski, autor i współautor kilkunastu książek. Współpracuje z radiem i TV.

Źródło: Wolna Polska – kalendarz polski – 16 czerwca 1944 

Polish-Club-Online-PCO-logo-2
, 2017.06.16.
Znalezione w sieci

Autor: Znalezione w sieci