Najniebezpieczniejszy człowiek w Polsce – Zdrowie! Czego się oni tak boją?


Z cyklu: „ P-254 ,panstwo istniej formalnie”

 
Nie karze się tego kto zabija ustami, ani też nie łupi się tego, który zabija językiem “
– Tajna Historia Mongołów PIW Warszawa 2005.
Ostatnio podesłano mi stronę :
zawierającą  List Otwarty do JM Rektora Uniwersytetu Warmińsko – Mazurskiego w Olsztynie. List ten  rzekomo napisało grono studentów biologii, z powodu planowanego mojego wykładu w Olsztynie.  Co prawda, liczba mnoga to jedna osoba w postaci niejakiego Stanisława Czachorowskiego. Innych nazwisk pod pismem nie podano.  Ale w liczbie mnogiej lepiej brzmi.
Po drugie, co ma biologia w tym wydaniu, do medycyny,  albo jeszcze dokładniej, do specjalizacji medycznych.
Znachorami nazywamy właśnie ludzi, którzy nie posiadając wykształcenia medycznego zaczynają rozprawiać o medycynie. Widocznie to taki zwyczaj na Uniwersytecie Warmińskim, że medycyną zajmują się znachorzy.
Hujwejbini.
Kolejnym problemem jest sam fakt listu otwartego studentów do JM Rektora. No, może nawet nie sam fakt, ponieważ pisać każdy może, ale reakcja JM Rektora i zakaz użyczenia sali wykładowej na spotkanie.
Wynika z tego faktu oczywisty wniosek, że podobnie jak w czasach komunizmu o wykładach i programie uczelni decydują działacze,  a nie władze tej Uczelni. Dlatego pojęcie Hujwejbini jest jak najbardziej słuszne, szczególnie w dobie tzw. społeczeństw otwartych nagłaśnianych przez Unię Europejską. Widocznie na Uniwersytecie Warmińsko – Mazurskim w Olsztynie nadal panują reguły komunistyczne o jednej, jedynej słusznej teorii.
Podobnie także jak w czasach komunizmu, nie temat, czy tezy głoszone są tematem sporu, ale sprawy personalne.
Ów p. Stanisław Czachorowski nie zadał sobie nawet trudu zapoznania się z piśmiennictwem naukowym odnośnie tematów, które porusza. Przypisuje bowiem mnie to, co jest podstawą nauczania na zachodnich uczelniach. No cóż, widać wyraźnie, że nie matura lecz chęć szczera, czyni z ciebie „naukowca” Uniwersytetu Warmińskiego.
Jak to podał GUS, MAMY PONAD 23 000 PROFESORÓW, ale żadnej nowej teorii, ani wynalazków. Trudno to sobie nawet wyobrazić, aby było inaczej  przy poziomie jaki prezentuje ów list otwarty do JM Rektora tej uczelni.
Musimy pamiętać, że rola uniwersytetów od chwili ich powstania ok. roku 1018 sprowadzała się do wymiany poglądów i tarciu myśli. W Polsce od 1944 roku, tj. od wejścia Sowietów z ich przyległościami azjatyckimi do Polski, rola Uniwersytetow i wszystkich wyższych szkół sprowadza się do tresury młodego pokolenia, przerabianiu ich na Roboty Biologiczne.
Znam lekarzy, którzy przygotowując się do egzaminów uczyli się o największym uczonym wszech czasów, Józefie Stalinie,  jako o naszym Ojczulku „co usta miał słodsze od malin” [ prof. Jabłoński przewodniczący Rady Państwa].
Wszystko wskazujej, że nadal jest tak samo. Uniwersytety zgodnie z dyrektywą DuPonta  – 1773 roku, tak tresują młodzież, że samodzielnie nie potrafią już myśleć i rozwiązują tylko testy. Stąd może taka duża śmiertelność na Mazurach.
Gdyby bowiem, ów osobnik chociaż trochę znał piśmiennictwo naukowe w dziedzinie wakcynologii czy epidemiologii, nie wspominam o ekotoksykologii, to wiedziłaby co znaczą raporty Cohrane Databaze.
The Cochrane Collaboration, założona w 1993 r., jest międzynarodową siecią ponad 28.000 oddanych ludzi sponad 100 krajów. Pracujemy razem, aby pracownicy służby zdrowia, polityków, pacjentów, ich obrońcy i opiekunów, podejmują trafniejsze decyzje dotyczące opieki zdrowotnej, w oparciu o najlepsze dostępne dowody badań, poprzez przygotowanie, aktualizowanie i promowanie dostępu do Cochrane Recenzje – ponad 4600 do tej pory, opublikowane w The Cochrane Library.] jest bardzo istotnym źródłem informacji medycznej.
Należałoby więc  zapoznać się z  tymi raportami przed przystapieniem do krytykanctwa, o czym nie wie p. St. Czachorskiego.
Przykładowo dla mnie zaskoczeniem było zapoznanie się z oficjalnym raportem tej organizacji dotyczącym szczepień zapobiegawczych przeciwko grypie, szeroko nagłaśnianych przez Światową Organizację Zdrowia  -WHO, i jej ośrodki krajowe, u osób starszych.
WHO stwarzając pojęcie grup ryzyka, co prawda bez wyjaśnienia zasady tworzenia takich grup, zalicza do takiej grupy ryzyka osoby po 65 roku życia, szczególnie przebywające w domach opieki. Dlaczego? Tylko Pan Bóg i eksperci WHO raczą wiedzieć.
Otóż, w Cohrane Database  of Systemtic 2011 numer 8  znajduje się raport opublikowany przez John  Wiley & Sons itd ISSN 1464-780X
Opublikowany raport opiera się na analizie 75 prac, dotyczacych zachorowań na grypę, publikowanych  w okresie ostatnich 40 lat.
Niestety okazało, się po przeanalizowaniu  tych 75 prac zbiorowych, że zawierają one podstawowe błędy metodologiczne i praktycznie nie mogą być zaliczone do prac naukowych, są to raczej obserwacje i reklama.
Ze względu więc na niską jakość tych prac, nie można wyciągnąć żadnych jednoznacznych wniosków.  Jedynym posiadającym umocowanie w pracach wnioskiem jest ten, że najczęściej stosowaną szczepionką jest preparat trójwartościowy, inaktywowanych szczepów, wirusów grypy.
Badano takie parametry jak: ilość hospitalizacji, czas hospitalizacji, powikłania, śmiertelność osób starszych, zasady kwalifikacji osób do szczepień , ilość podawanej szczepionki, różnorodność firm  sprzedających szczepionki. Wyniki badań  spowodowały, wykazały, że dane prezentowane w pracach są nieporównywalne.
Jednym wnioskiem dającym się udokumentować jest ten, że brak dowodów na skuteczność szczepionek.
Czyli 28 000 naukowców coś stwierdziło, a pracownik czy student Uniwesrytetu Warmińskiego nie ma o tym zielonego pojęcia?  ale głos zabiera w sprawie. W dodatku p. Rektor przychyla się do tego głosu?
Nie uważasz Szanowny Czytelniku, że to poważna sprawa ? Kto od kogo zależy i jakie to pozamerytoryczne argumenty zostaly użyte w „dyskusji”? Prypominam, że Uniwersytet to nie prywatna instytucja tylko państwowa, utrzymywana z podatku społeczeństwa. A jak społeczeństwo chce na kilka godzin skorzystać z sali, to okazuje się, że „argumentacja i interes” koncernów farmaceutycznych jest ważniejszy?
Ciekawy jest więc poziom merytoryczny tego wydziału?
Inna grupa ekspertów zatrudniana przez CFR czyli tzw. Think Tank, publikuje raporty na zamawiane przez „fundatorów” tematy. Raporty te są przekazywane urzędnikom państwowym, biznesmenom, liderom obywatelskim i religijnym. A poza tym, jest to całkowicie niezależna i bezpartyjna organizacja. Dlatego raporty są kierowane w pierwszym rzędzie do urzędników państwowych. Muszą przecież wiedzieć  te orły biurokracji, w jakim kierunku wieje wiatr.
Raporty, jak podaje Council on Foreign Relations (CFR) na swojej stronie, służą głównie lepszemu zrozumieniu świata przez zainteresowanych obywateli. Pozwalają na wybór w polityce zagranicznej.
To wszystko możemy znaleźć na stronie internetowej CFR i dużo więcej. Zdziwienie budzi więc fakt także nieznajomości tej organizacji przez te 3-5 % „wykształconego” w Polsce społeczeństwa. O reszcie nie wspominam.
Otóż CFR nigdy nie zajmuje się mało istotnymi problemami. Jeżeli coś porusza, to jest to ważne. Nie wiem co było celem opracowania  przedstawionego w biuletynie CFR, a omówionego w Office of Medical and Scientific Justice (OMSJ). Ale wyniki są jednoznaczne.
Przedstawiona w Raporcie mapa wskazuje jednoznacznie, że najwięcej epidemii jest w krajach, w których stosuje się przymus szczepień. Proszę zauważyć, że na Syberii nie ma epidemii. Podobnie mało epidemii jest w Ameryce Południowej. A jeżeli są, to tylko w miastach na wybrzeżu, gdzie realizuje się programy szczepień. Najwięcej epidemii natomiast notuje się w krajach afrykańskich, w których Bill Gates szerzy swoją radosną działalność, rzekomo charytatywną.  Koszt szczepionki wynosi ok. kilku centów, a B. Gates sprzedaje ją  ONZ-owi za ok. 2.5 dolara, zamiast za 15 – 30 dolarów, tak jak w krajach europejskich. Innymi słowy, zarabia w stosunku 1:100 zamiast  1:1000.
Wracając do Raportu.
Na drugim miejscu  pod względem wielkości epidemii są kraje europejskie i USA.
 A student Uniwersytetu Warmińsko – Mazurskiego nie ma o tym fakcie zielonego pojęcia? Pisze jakieś bzdury o zbiorowej odporności, pojęciu zdyskwalifikowanemu ok. 150 lat temu!
Co na to kadra naukowa tej Uczelni?
Umieralność dzieci do lat pięciu, największa jest w USA.  W USA zmusza się dzieci do przyjmowania aż 36 szczepionek. Najmniejsza natomiast umieralność dzieci jest w Szwecji, w której dzieci otrzymują tylko 11 szczepionek.
I mamy kolejny problem.
Dalczego osoby reklamowane jako eksperci w Polsce, o tym nie wiedzą?
Czyżby to potwierdzało moje wnioski, że jesteśmy opóźnieni o przysłowiowe 100 lat za Murzynami, z całym szacunkiem dla Czarnych.
Niestety, to lenistwo intelektualne p. Stanisława Czachorskiego jest straszne. Osobnik ten twierdzi, że brak skuteczności szczepionek to mój wymysł, a tymczasem piśmiennictwo naukowe pełne jest prac na ten temat.
Przykładowo:
wprowadzenie programu szczepień przeciwko pneumokokom nie wpłynęło istotnie na epidemiologię pneumokokowego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych.

W 1967 r. WHO nazwała  Ghanę, strefą wolną od ospy po tym, jak 96 proc. tamtejszej populacji zostało zaszczepione. W 1972 r Ghana doświadczyła jednej z najgorszych epidemii z najwyższym współczynnikiem śmiertelności. (Dr H. Albonico, MMR Vaccine Campaign in Switzerland, March 1990)

W Anglii, między rokiem 1970 a 1990 zachorowało na koklusz ponad 200.000 dzieci, które wcześniej były prawidłowo zaszczepione. (Community Disease Surveillance Centre, UK)

W Indiach w latach 70. zaszczepiono przeciwko gruźlicy 260.000 ludzi. Okazało się potem, że to właśnie osoby zaszczepione częściej zapadały na gruźlicę niż niezaszczepione.(The Lancet 12/1/80 s. 73)

W roku 1977 dr Jonas Salk, który był wynalazcą pierwszej szczepionki przeciwko polio, razem z innymi naukowcami oświadczyli, że masowe szczepienia przeciwko polio, były przyczyną większości zachorowań na tę chorobę w USA po 1961 r. (Science 4/4/77 „Abstracts”)

W 1978 r. służby zdrowia 30 stanów w USA ujawniły, że ponad połowa dzieci, które zachorowały na odrę, była poprawnie zaszczepiona. (The People’s Doctor, Dr R Mendelsohn)

W 1979 r. Szwecja odrzuciła szczepienia przeciwko kokluszowi jako nieskuteczne. Wśród ponad 5140 przypadków zachorowań na krztusiec w roku 1978, aż 84 proc. wystąpiło u dzieci trzykrotnie zaszczepionych. BMJ 283:696-697, 1981)

W USA koszt jednej szczepionki DPT wzrósł z 11 centów w 1982 r. do 11,40 $ w 1987 r. Wytwórnie szczepionek musiały dołożyć 8$ do każdej szczepionki, żeby pokryć koszty odszkodowań, jakie musieli płacić rodzicom dzieci, które doznały uszkodzeń mózgu lub zmarły po tych szczepieniach. (The Vine, Issue 7, Styczen 1994, Nambour, Qld)

W Omanie pomiędzy rokiem 1988 a 1989 wybuchła epidemia polio wśród tysięcy poprawnie zaszczepionych dzieci. Regiony, gdzie najliczniej szczepiono, miały największy współczynnik zachorowań i odwrotnie – regiony o najniższym współczynniku szczepień miały najniższą zachorowalność. (The Lancet, 21/9/91)

W 1990 r. the Journal of the American Medical Association opublikował artyku3, który stwierdza: Pomimo, że w USA więcej niż 95 proc. dzieci w wieku szkolnym jest zaszczepionych przeciwko odrze, nadal wybuchają wielkie epidemie tej choroby. Większość przypadków dotyczy dzieci zaszczepionych powtórnie. (JAMA, 21/11/90)

W Stanach Zjednoczonych FDA (US Food and Drug Administration) naliczła 54.072 odwrotnych reakcji poszczepiennych w okresie od lipca 1990 do listopada 1993 r.. FDA przyznała również, że liczba ta odzwierciedla jedynie 10 proc. wszystkich przypadków, ponieważ większość lekarzy nie wykonuje raportów takiej sytuacji. Innymi słowy, odwrotne reakcje poszczepienne miało w tym czasie pół miliona dzieci! (National Vaccine Information Centre, Marrzec 2, 1994)

W czasopiśmie The New England Journal of Medicine (lipiec 1994) wykazano, że ponad 80 proc. dzieci do lat 5, które zachorowały na krztusiec, były wcześniej poprawnie zaszczepionych. 2 listopada 2000 r. amerykańskie stowarzyszenie lekarzy i chirurgów AAPS ogłosiło, że na 57. corocznym spotkaniu członków w St. Louis, głosowano nad rezolucją wzywającą do zakończenia obowiązkowych szczepień. Rezolucja przepadła tylko jednym głosem sprzeciwu. (Report by Michael Devitt)

I mamy poważny problem,
Jaki jest poziom PT Władz Uniwersytetu, które realizują postulaty jakiejś liczby studentów  [słownie – jeden], nie znając podstawowego piśmiennictwa medycznego?
Zupełnym pomieszaniem z poplataniem jest natomiast opis sytuacji dotyczacej mojej osoby.
Oskarżanie mnie na podstawie art. 4 KEL świadczy o niezrozumieniu jego treści. Innymi slowy, p. St Czachorski należy do zdecydowanej większości ludności, mającej trudnosci ze zrozumieniem słowa pisanego.
Art 4 KEL mówi wprost :
Lekarz ma obowiązek wykonywać zawod, zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej”.
Otóż nikt do tej pory, nie zarzuca mi złego wykonywania zawodu.
Zarzuca mi się cyt. dosłownie: ”na podstawie wypowiedzi prasowych”
Obecnie tylko eunuchy intelektualne nie chcą przyjąć do wiadomości tego, że urząd „cenzura” został definitywnie skasowany ok. ćwierć wieku temu.
Nagana nie może być udzielona za wypowiedzi. Tym bardziej, że są to cytaty obowiazującego piśmiennictwa naukowego.
No! może nie  w Polsce, ponieważ od 1990 roku nie posiadamy piśmiennictwa naukowego. Pisałem o tym wielokrotnie. Pisali inni.
Jeżeli brak podstawy naukowej i prawnej, to komisje mogą sobie co najwyżej poplotkować. Tym bardziej, że skład owych komisji wskazuje jednoznacznie  na braki merytoryczne. Trudno bowiem uważać, że stomatolog, bez prac naukowych z omawianego zakresu,  jest kompetentny do oceny innych prac.
Tak więc brak podstaw prawnych do wzywania mnie na cokolwiek.
Już wielokrotnie nawet Sąd w Strassburgu orzekł, że wyroki w oparciu o KEL nie mogą być materialne.
Jak widać do „naszych”  Hujwejbiniów to jeszcze nie dotarło.
Najciekawsze jest to, że owi zwolennicy trucia Polaków, nie potrafią przedstawić żadnego pismiennctwa naukowego wykonanego zgodnie z obowiązującymi zasadami w nauce.
Przykładowo.
W latach 60 – dzieci otrzymywały 3 szczepionki. Obecnie dostają nawet powyżej 16.
Proszę mi pokazać jedną pracę naukową, przeprowadzoną przez polski ośrodek, dotyczącą stanu zdrowia dzieci, po otrzymaniu takiej liczby szczepionek?
 Proszę mi pokazać pracę prezenujacą powikłania po szczepieniach, do której to zobowiazywała ustawa Sejmowa z 1964 roku? Czyli minęło ponad pół wieku, a nic nie opracowano?
Proszę mi pokazać jedną pracę naukową, przedstawiającą zalezność lub jej brak z rakiem, po wstrzyknięciu tylu środków rakotworczych.
Dlaczego brak takich prac?
Co chcą ukrywać?
Dlaczego mnie się tak boją?
Zamiast tego, zwolennicy szczepień, w większości opłacani przez przemysł, straszą tylko sankcjami karnymi.
Jak widać to jest nadal normalne w tym kraju, będącym czyjąś własnością, jak to stwierdził premier Morawiecki.
Taki St. Czechorowski, podobnie jak reszta zwolenników przymusu szczepień, nie zgłosił się po 100 000 dolarów przeznaczonych dla osoby, która udowodni skuteczność szczepień, ale stara się pisać bzdury.
I co najciekawsze, Władze Uniwersytetu Warmińskiego, także nie zgłosiły sie po tę nagrodę, udowadniajacą skuteczność i nieszkodliwość szczepionek. Czyżby byli tak bogaci, czy też mają inne źródła finansowania?
Trudno więc dziwić się, ze merytorycznie są daleko za przysłowionymi Murzynami.
Biedni PT Mieszkańcy Mazur po dostaniu się w takie „rence”.

 

 

Dr Jerzy Jaśkowski
[email protected]
Gdańsk, 12 listopada 2017 r.

 

Więcej opracowań dr. Jerzego Jaśkowskiego na naszym portalu   >    >    >  TUTAJ.

 

  • Ilustracja tytułowa: Dr Jerzy Jaśkowski. Fot. za YT-Tagen / wybór zdjęcia wg.pco

 

Polish-Club-Online-PCO-logo-2

, 2017.11.16.
Dr Jerzy Jaśkowski

Autor: Dr Jerzy Jaśkowski

  • Stanisław Czachorowski
    • Femiakus

      Dlaczego zaraz konfabuluje? Trzeba być głuchym i ślepym żeby nie dostrzegać pewnych zależności pomiędzy szczepieniami a zachorowaniami poszczepiennymi. Już sam fakt blokowania za wszelka cenę debat na ten temat świadczy tylko o braku istotnych kontrargumentów wobec środowisk tzw. „antyszczepionkowców”. I nie ma co się tutaj zasłaniać autorytetem tak zwanej „wiedzy medycznej”, która jak pokazuje na wielu przykładach historia, wielokrotnie stała w sprzeczności nie tylko ze zdrowiem ale ze zdrowym rozsądkiem również. Są umysły ścisłe ale są i ścieśnione. Od Pana tyko zależy do której grupy naukowców będzie Pan aspirował.

    • K

      Konfabuluje??Smieszne, to żadna nowość, ze utrudniają rozpowszechnianiu prawdy. Szkoda, ze lekarze nie chcą sie dokształcić, czytac, wnioskować, doszukiwać. Dziękujemy za doktora Jaskowskiego! 🙂