Genialny ustrój wymyślono, żeby wszelkie nieroby i kombinatorzy mogli sobie pożyć na cudzy koszt.


Nowe muchy są

bardziej żarłoczne”- twierdził Diogenes. A Konfucjusz twierdził, że ”naprawę państwa należy rozpocząć od naprawy pojęć”. Na przykład urwisów, którzy budują zawzięcie w Polsce socjalizm propaganda nazywa ”Zjednoczoną prawicą”. Cała ta banda, która napadła na Polskę, a nazywa się Populizm i Socjalizm  – to są socjaliści, którzy budują ”najszczęśliwszy ustrój na świecie” –  czerwony socjalizm. A socjalizm wiadomo – bohatersko pokonuje przeszkody nieznane w innych ustrojach.

I pompują ukradzione podatnikom pieniądze we wszystko co się da. Tzw ekonomia popytowa. Ukradli pieniądze, a biurokracja je rozdaje lub inwestuje w państwowe spółki. Socjalizm to wielkie marnotrawstwo.

Według pisowskiej propagandy mamy już 4% PKB. PKB to produkt Krajowy Brutto (wszystko to co zostało wyprodukowane w postaci towarów i usług). Ale decydenci doliczają do całości inwestycje i pieniądze z Unii Europejskiej. Nie ma to nic wspólnego z PKB – inwestycja służy ewentualnie do wytworzenia PKB. Jak mówił Don Kichot: ”Fakty bywają wielkim wrogiem prawdy”. Pomieszali i poplątali i wyszło im 4% PKB(!!!)  ”Błądzenie jest rzeczą ludzką, ale dobrowolne trwanie w błędzie jest rzeczą diabelską” (Św. Augustyn) Te wszystkie kłamstwa to naigrywanie się z milionów ludzi w biały dzień.

Powstanie nowej biurokracji jest przejawem rozwoju socjalizmu. Mam na myśli powstanie Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw(!!!). A na co to komu, oprócz tych, którzy będą ”pracowali” w biurze tego rzecznika? Będą brali pieniądze upaństwowione i będą uczyć przedsiębiorców jak mają prowadzić swoje firmy. Jak potrafią – to niech sami sobie pozakładają firmy i prowadzą działalność gospodarczą. Ale nie! To jest zbyt skomplikowane. Wolą udawać, że nauczają innych. Niemoralnym jest ten, kto żyje na koszt ogółu. O ile wiem, to jest już Pełnomocnik ds Małych i Średnich. Ale jednak mało nadzoru…

Socjalizm Plus jest kontynuowany w stopniu nieprawdopodobnym. Jak tak jeszcze sanacyjni durnie pociągną jakiś czas – to wszystko zakończy się przed terminem i zgodnie z planem. Tow. Kaczyński zakochany jest w przedwojennych trepach, którzy poobsiadali państwo niczym wrony na gałęziach drzew. Etatystyczne państwo zakończyło swój żywot w trzy tygodnie po napaści Niemców na Polskę. Było dużo koników, kawaleria, lance… Niemcy mieli piechotę zmotoryzowaną, czołgi, samoloty.

40 pułków owsianej armii musiało ulec, pod naporem armii nowoczesnej i dobrze uzbrojonej. Bohaterstwo nie ma tutaj nic do rzeczy. Jak nie ma czym walczyć – to tak to się kończy. Do klęski państwa doprowadziła sanacja piłsudczykowska – i ten zdrajca Beck, który przeflancował się na agenta angielskiego i ściągnął na Polskę wielkie nieszczęście. A potem prysnął przez Zaleszczyki.

Ktoś go chyba ukatrupił, tego bufona i człowieka niespełna rozumu w 1944. Ale paszport brytyjski miał przy sobie.

Socjalistyczna Wenezuela już zbankrutowała – a Rumunia ma 8% PKB. Obniżyła podatki, no i proszę. Mniej socjalizmu – więcej dobrobytu dla tych, którzy pracują. Nierobom na pohybel.

I ciągle jakieś kosztowne regulacje wymierzone w przedsiębiorców. Akcyza na e-papierosy.

Wzmożone kontrole, więcej kar i mandatów. Budżet musi być pełny. Im pełniejszy tym tłustszy socjalizm. I wielka władza biurokracji…

Biurokracja plus pełny budżet równa się komuno-socjalizm. I to wszystko w ramach demokracji.

Waldemar Jan Rajca
Żródło: Orwell 2006, 17/11/2017

*

„To jest typowe dla pewnej

formacji ideowej, że interesuje się cudzymi pieniędzmi w sposób nadmierny” –  twierdzi pan Stanisław Michalkiewicz. Tak to już jest, że socjaliści, czy to pobożni czy to bezbożni, tak organizują nam życie w państwie maksimum, żeby budżet był pełen i żeby można było czerpać z niego ile tylko dusza pasożyta zapragnie. Socjalizm to jest genialnie wymyślony ustrój, żeby wszelkie nieroby i kombinatorzy mogli sobie pożyć na cudzy koszt. I nie ma granicy, która byłaby końcem postępującej grabieży.

No jeszcze nie jest tak jak praktykował zbrodniarz Lenin: ”Z rabusiami trzeba postępować zdecydowanie – rozstrzeliwać na miejscu, a ludzi zamożnych należy posadzić na trzy dni bez chleba, ponieważ mają zapasy”. Tak jeszcze nie jest, ale rabują jak Lenin. Grabią zagrabione i pod siebie, opływają w zbytkach, niczego nie tworząc, a wprost przeciwnie zagarniając resztki wolności, naturalnego prawa człowieka. Nowa klasa idzie w miliony, pochłania dziesiątki miliardów złotych topione są w potwornym marnotrawstwie nieznanym w historii Polski.

Właśnie socjalista pobożny – Mateusz Morawiecki z Prawa i że tak powiem Sprawiedliwości ma nowy pomysł na zorganizowanie kolejnych pieniędzy, które w przyszłości mogą posłużyć socjalistycznemu i biurokratycznemu państwu dobrobytu. Skończy się to wspólną zupą jedzoną we wspólnej stołówce państwa dobrobytu, bo pomysły są obliczone na to, żeby znowu coś pogrzebać po kieszeniach – na razie zachęcić, że to ku przyszłości, bo trzeba patrzeć w przyszłość. O przeszłość mniejsza, tym bardziej, że masy nie mają pamięci – jak twierdził narodowy socjalista – tow. Adolf Hitler.

Będą Pracownicze Plany Kapitałowe. Były już Narodowe Fundusze Inwestycyjne, to wszystko zbankrutowało – szlag to wszystko trafił. Otwarte Fundusze Emerytalne – obce firmy wyprowadziły miliardy za obsługę – i też to wszystko szlag trafił. Tak to się wszystko kończy gdy całość organizuje biurokracja. Żadnej odpowiedzialności tylko zorganizowane złodziejstwo, bo biurokracja to zorganizowana zaraza. Jak pieniądze nie mają właściciela to tak sprawy wyglądają. Każdy chce coś z tego skubnąć i w końcu następuje klapa.

I znowu nas podchodzą… Teraz Pracownicze Plany Kapitałowe; trochę wpłaci pracownik, trochę pracodawca i trochę państwo – na zachętę. Nad całością będzie czuwać socjalistyczne państwo prawne. To tak jakby lisowi powierzyć pilnowanie kurnika. Ja nie wierzę temu złodziejskiemu państwu, które zajęte jest wyłącznie organizowaniem napadów na swoich ”obywateli”, paraliżowaniem ich życia, okradaniem go i wikłaniem na lata w procesy, na których musi udowadniać swoją niewinność.

Cały ten kraj to jedna wielka nienormalność. Czego nie tknąć – to nie działa. Tylko propaganda, propaganda i jeszcze raz propaganda. Policja umarza sprawy w ramach małej szkodliwości społecznej, urzędnicy mataczą i przedłużają sprawy, a co się dzieje w niezawisłych sądach? Kabaret jakiego świat nie widział. Jak pisał Osip Mandelsztam: ”Spójrz! Tym ludziom wydaje się, że wszystko jest normalne, bo autobusy kursują normalnie”(???) Ma się zgadzać w papierach i ma kwitnąć statystyka.

Na razie Pracownicze Plany Kapitałowe będą dobrowolne, państwo dorzuci i pomoże, żeby zachęcić. A w przyszłości? No to się zobaczy. Nienawidzę jak państwo biurokratyczne coś ludziom organizuje. Zawsze w tym tkwi jakiś szwindel. Ludzie potrafią się samoorganizować, byle im nie przeszkadzać. Ale nie! Państwo ponad wszystkim. I ta przeklęta zaraza, która rozwija się niczym kornik drukarz w Puszczy Białowieskiej. Już 1 mln chorych drzew, a idioci mówią, żeby nic nie ruszać, nie wycinać.

Ile jeszcze tego upokorzenia…

Waldemar Jan Rajca
Żródło: Orwell 2006, 19/11/2017

*

„Istnieje prawda

i istnieje fałsz, lecz dopóki ktoś upiera się przy prawdzie, nawet wbrew całemu światu – pozostaje normalny”- twierdził patron mojego bloga – George Orwell. Oczywiście żyjemy w świecie wielkiego kłamstwa i dezinformacji. Szum jest niesamowity, przykrywa on zdrowy rozsądek, którego coraz mniej się przebija do ludzkiej świadomości, następuje przemeblowanie świata i zupełna zmiana świadomości ludzi. Jak to mawiał Kisiel? „Najgorszym nie jest to, że jesteśmy w dupie, ale to, że zaczynamy się w niej urządzać”.

Określone gremia światowe uparły się, że zbudują Nowy Porządek Świata, bo ten który jest jest niedobry, a będzie lepszy jak tylko uda się go zbudować. Głównym celem różnych Bilderberg Grup, Komitetu 300 i innych jest zbudowanie świata, w którym człowiek będzie kontrolowany aż do kości, nie będzie samodzielny, pozostanie manipulowany, a jego wola zostanie ubezwłasnowolniona. Taki jest plan, a na przeszkodzi stoi resztka chrześcijaństwa, która jeszcze gdzieniegdzie talepie się w formie szczątkowej.

Weźmy na przykład sprawę zwierząt, które Pan Bóg stworzył dla człowieka, tak jak Ziemię, żeby czynił ją sobie poddaną. Coraz więcej ograniczeń systemowych narzucanych na Ziemię powoduje, że święte prawo własności już dawno nie istnieje. „Prywatną ziemią” rządzą urzędnicy i demokratyczny Sejm, który robi z ludzi wała, paraliżując swobodne decydowanie ziemią i narzucając co należy na niej uprawiać. Prywatna własność ziemi nie istnieje. A jeszcze socjaliści pobożni, wrodzy chrześcijaństwu, bo traktują zwierzę jak człowieka, zamierzają polikwidować fermy hodowlane, gdzie dobrzy ludzie hodują norki, lisy, nutrie na mięso i skórę.

Fałszywy wielbiciel zwierząt uparł się, że zlikwiduje 120 farm, pośle na bezrobocie 50, 60 tysięcy ludzi, ale dopnie swego i utrzyma się w lewicowym nurcie, w którym wkrótce nie będzie miejsca dla człowieka, bo zdominują go zwierzęta   – mniej więcej tak jak na Planecie Małp. Tow. Kaczyński – wielki rekonstruktor sanacyjnych wzorów gospodarczych – kocha zwierzęta, ma nawet kota. Ale nie ma prawa jazdy, konta bankowego, rodziny. Ale rządzi na całego – moim zdaniem należy do jakieś międzynarodowej szajki masońskiej, w końcu na rękach nosił go mason – Jan Józef Lipski, i realizuje wytyczne międzynarodowej szajki, która wywraca świat do góry nogami. Ekolog się znalazł, obrońca praw zwierząt, które żądnych praw nie powinny posiadać, bo są własnością człowieka.

Nadanie praw zwierzętom powoduje atak na chrześcijaństwo, w którym zwierzę jest dla człowieka, nie ma duszy tak jak człowiek, i jest przez człowieka wykorzystywany, no i hodowany, albo w celach konsumpcyjnych, albo dla przyjemności, albo na cenne futro. Tow. Kaczyński kierując się międzynarodowymi wytycznymi chce polikwidować człowiekowi źródła dochodu w imię ideologii fałszywej równości człowieka i zwierzęcia. ”Jeśli pozwolisz, by robactwo się rozmnożyło, rodzą się prawa robactwa. I rodzą się piewcy, którzy będą je wysławiać” – pisał Antoine de Saint – Exupery.

No i mamy wszędzie robactwo, które zakazuje, ubezwłasnowolnia, zabiera, konfiskuje, narzuca i decyduje kto ma co robić, a czego mu nie wolno. Jak tak dalej pójdzie, to lewica pobożna i bezbożna, zakaże w ogóle jedzenia zwierząt, bo jak się nadało zwierzętom prawa – to cywilizacji mięsożernej będzie koniec. Ile już było podchodów, żeby rozprawić się z rzeźniami? Będziemy jadać korę z drzew, jeśli oczywiście towarzysze ekolodzy pozwolą. Będzie tak jak chciał Adolf Hitler. Wszyscy zostaniemy wegetarianami.

A potem już na pewno ludożercami – żeby odreagować.

Waldemar Jan Rajca
Żródło: Orwell 2006, 23/11/2017

 

  • Ilustracja tytułowa: Red. Waldemar J. Rajca, autora felietonu / wybor wg.pco

 

Waldemar Jan Rajca na FB…KNP.

 

Przeczytaj więcej felietonów Waldemara J. Rajcy  >    >    >  TUTAJ .

 

Polish-Club-Online-PCO-logo-2

, 2017.11.26.
Waldemar J. Rajca

Autor: Waldemar J. Rajca