Zniszczona Warszawa, Traktat Lizboński i roszady Bufetowej.


Kolorowe zdjęcia zniszczonej Warszawy.

W 1947 roku do Polski przybył student wydziału architektury Harvardu Henry Cobb. 21-latek był uczestnikiem wycieczki edukacyjnej, której celem było zapoznanie się z planami powojennej odbudowy europejskich miast. Podróżując po Polsce, przez cały czas robił zdjęcia. Wśród 100 fotografii, które przywiózł z wycieczki, znalazły się te przedstawiające całkowicie zniszczoną Warszawę.” – napisała Ewa Jankowska na łamach Metro-Warszawa 25 września br.

Kiedy ogląda się zaprezentowane zdjęcia zburzonej Warszawy, którą wielu jeszcze żyjących pamięta i pomyśli się o działaniach rządzących stolicą po okrągłostołowej transformacji to pięści się zaciskają. Najpierw rozwalono polską gospodarkę, naukę, medycynę … co tylko dało się spieniężyć to rozprzedano czy też rozdano za grosze. Tego jednak okazało się za mało na wyżywienie się władzy, zaciągnięto pożyczki w zagranicznych bankach tak wielkie, że kilka pokoleń Polaków będzie je spłacać. Pod co je zaciągnięto? Co zaoferowano kredytodawcom? Jak dalece ubezwłasnowolniono nasz kraj świadczy niemoc rządzących do podejmowania męskich propolskich decyzji. Przyjmowanie wszelkich narzucanych wymogów Unii Europejskiej, popudrowanych jedynie tym i owym dla nie poznaki to nie rozwiązanie na dłuższą metę. Już za kilka dni będzie rocznica wejścia w życie Traktatu Lizbońskiego, czyli utraty suwerenności przez Polskę na rzecz Unii Europejskiej.

Pracujące komisje w sprawie Amber Gold na Wybrzeżu i Reprywatyzacyjna w Stolicy dają mroczny obraz nadwiślańskiej rzeczywistości. A do tego przewalanki z sądownictwem, aresztowania sędziów z wysokich stołków za skradzenie z państwowej kasy 25 milionów i szydercze uśmiechy z Parlamentu Europejskiego to obraz naszej rzeczywistości.

Pasjonowanie się mediów zmianami w cyrkowej partyjce, gdzie  doceniono kobietę wyborem na wodza bankrutów zaciemnia rzeczywisty obraz  dokumentnie. A nie lepiej byłoby to popytać bliźniaka z Żoliborza co o tym sądzi jego kolega z ogólniaka? Wszak chyba już u niego w kieszeni siedzimy po łokcie.

Ale wracając do tematu. Popatrzmy na te kolorowe zdjęcia powojennej stolicy, przyjrzyjmy się i pomyślmy, że odbudowywano Warszawę za miskę zupy. A ten szpecący pałac w centum Stolicy kazano nam sobie pobudować w darze, co dokonaliśmy w ciągu 5 lat. Warszawę odbudowywała cała Polska. Przy zakupie każdej flaszki pamiętało się o odbudowie stolicy. A przez ostatnie kilkanaście lat za bezcen oddaje się dopuszczone do ruiny budynki podstawionym gangsterom. Czego szczytem było uwzględnienia upoważnienia wystawionego przez gościa w wieku 140 lat, i nawet sąd pracujący z naszych podatków nie zająknął się aby sprawdzić jego zdrowotną kondycję. Na to konto Bufetowa maskuje za sobą teren, robi drobne roszady i jak zapowiada odda władzę młodzieży.

Galeria zdjęć: Powojenna Warszawa, zdjęcia Henry N. Cobb  >   >  >  TUTAJ.

  • Ilustracja tytułowa przedstawia plac Zamkowy i ruiny Starego Miasta widziane od Krakowskiego Przedmieścia z widocznymi pozostałościami Kolumny Zygmunta. Fot. Henry N. Cobb. Pochodzi w wyżej wymienionej Galerii. Za: metrowarszawa.gazeta.pl.

 

Waldemar Glodek, PCO
27.11.2017

 

Polish-Club-Online-PCO-logo-2

, 2017.11.27.
Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek