Amerykanie usuną Pomnik Katyński?


Władze amerykańskiego Jersey City postanowiły dokonać rewitalizacji centrum miasta, dlatego na czas tej inwestycji zdemontowany ma zostać Pomnik Katyński, który zostanie przeniesiony w inne miejsce. Sprawujący urząd burmistrza weteran wojny w Iraku twierdzi, że pomnik upamiętniający polskich oficerów zamordowanych przez Sowietów wróci na swoje miejsce, ale innego zdania są osoby realizujące całą inwestycję, które uznały go za „makabryczny”.

Pomnik znajdujący się w miejskiej dzielnicy finansowej Exchange Place został wybudowany w 1991 roku, a po 27 latach ma zniknąć z krajobrazu Jersey City. Według zapewnień demokratycznego burmistrza Stevena Fulopa, będącego weteranem wojny irackiej, monument zostanie przeniesiony jedynie na czas realizacji nowej inwestycji, którą ma być po prostu rewitalizacja centrum miasta, a także zorganizowanie w tym miejscu kompleksu parkowego.

Osoby odpowiedzialne za wykonanie tego zadania twierdzą jednak, że Pomnik Katyński najprawdopodobniej nie powróci już do starej lokalizacji. Ich zdaniem ukazywanie Rosjan jako wbijających nóż w plecy jest obecnie „nie do końca politycznie poprawny”, a monument sam w sobie jest „makabryczny”. Przedstawia on bowiem postać zakneblowanego żołnierza z rękami związanymi z tyłu, z wbitym w plecy bagnetem nasadzonym na karabin, co ma być niezręczne dla rodziców przechodzących obok niego wraz z dziećmi. 

Przeciwko tej decyzji protestuje nie tylko amerykańska Polonia, ale także ambasador Polski w Stanach Zjednoczonych Piotr Wilczek. Jego zdaniem niepokojący jest zwłaszcza brak jakichkolwiek konsultacji w tej sprawie z Polakami mieszkającymi w Ameryce i osobami polskiego pochodzenia, które przez blisko dekadę walczyły o powstanie w tym miejscu Pomnika Katyńskiego.

Na podstawie: tvp.info, nj.com.

Za: Autonom.pl , 2 maja 2018

  • Ilustracja tytułowa:  Pomnik Katyń 1940, Exchange Pl., Jersey City, NJ. Fot. dziennik.com

    ——————————

    Pomnik ma wysokość ok. 12 metrów. Składa się z granitowego cokołu, na którym znajduje się wykonana z brązu postać zakneblowanego żołnierza z rękami związanymi z tyłu, z wbitym w plecy bagnetem nasadzonym na karabin. Na przedniej części cokołu znajduje się napis KATYŃ i data 1940, a na jego wschodniej części płaskorzeźba upamiętniająca głodujących Polaków zesłanych na Syberię.

    – Jestem od wielu lat związana z tym pomnikiem emocjonalnie. W komitecie budowy był m.in. mój stryj Lucjan Rutkowski, który służył w armii Andersa. Aktywny był sybirak Stanisław Paszul i kilka innych osób z Jersey City, a także Krzysztof Nowak. Większość zebranych funduszy pochodziła od członków Komitetu – mówiła Urbankowska.

    Miejsce na pomnik z widokiem na bliźniacze wieże World Trade Center wyznaczył poprzedni burmistrz Jersey City. – Teren z opuszczonymi fabrykami nie był w tamtym czasie atrakcyjny. Nikt się wzniesieniu pomnika nie przeciwstawiał – zaznaczyła działaczka. Z czasem sytuacja się zmieniła. Kiedy w kwietniu 1991 roku nastąpiło odsłonięcie pomnika, otaczające go tereny były już bardziej atrakcyjne. Stanęły tam gmachy m.in. Donalda Trumpa, a także obiekty Wall Street.

    – W reakcji na obecne plany usunięcia pomnika, które rozeszły się pocztą pantoflową, momentalnie wystosowaliśmy pismo do władz miasta. Argumentowaliśmy, że jakiekolwiek plany powinny być konsultowane z naszym komitetem – mówiła Urbankowska. Zaznaczyła, że dotychczas władze New Jersey nie przekazały Polonii żadnej odpowiedzi. Stąd tak bardzo zbulwersowało działaczy oświadczenie obecnego burmistrza.

    O zamiarach władz poinformował Polaków telefonicznie radny miejski James Salomon 6 kwietnia, na dwa dni przed tradycyjną uroczystością polonijną, odbywającą się przed pomnikiem z okazji rocznicy zbrodni katyńskiej i katastrofy smoleńskiej. – Powiadomił mnie, że ma złą wiadomość, ponieważ zgodnie z pogłoskami pomnik zostanie usunięty. Są plany utworzenia zielonej przestrzeni, co zakłada usunięcie lub przemieszczenia pomnika, bo jego obecność kłóci się z tymi planami – podkreślił przewodniczący Komitetu Pomnika Katyńskiego, emerytowany adwokat Krzysztof Nowak.

    Według prezesa Komitetu Katyńskiego Krzysztofa Nowaka, decyzja została podjęta bez uzgodnień z przedstawicielami Polonii. W związku z tym, że władze miasta nie chcą rozmawiać z Polakami, ci postanowili skierować sprawę na drogę prawną. „Prawo jest po naszej stronie. Postawiliśmy pomnik na podstawie zarządzenia wydanego 13 kwietnia 1987 roku przez Radę Miejską Jersey City” – powiedział Nowak Polskiej Agencji Prasowej.

Za: Patriotyczny Ruch Polski, 1 maja 2018.

 

   , 2018.05.02. / Akt. 2018.05.03.

Znalezione w sieci

Autor: Znalezione w sieci