Anna Azari dostanie wsparcie od Stanów Zjednoczonych w budowie Polin?


Jeżeli państwa nad Wisłą jeszcze nie przechrzczono na Polin to szybkim krokiem pod patronatem naszego zaatlantyckiego sojusznika zbliżamy się do inauguracji. Nie obędzie się zapewne bez uroczystego świętowania. Nie licząc agentury, umundurowanych izraelskich żołnierzy jest na terenie Polski na tyle sporo aby oficjalnie  zaprezentować ich obecność w strefie między morzami. Powiedzmy defilada, urozmaicona patriotami i terenowymi obrońcami. Nawet jeżeli nie byłaby ona zaszczycona obecnością arsenału wojsk NATO, to aktualnie prezentowane zachowanie rządzących zapewnia solidną realizację życzeń. Wszak my to nie Argentyna.

Dla podkreślenia zerwania z komunizmem defilada przeszłaby nie Marszałkowską ale Al. Jerozolimskimi. Defilowano by z transparentami GLOBALIZM TAK! KOMUNIZM NIE!  w rytmie …góry, nasze góry… Na trybunie honorowej KOR-owscy doradcy stoczniowców, magdalenkowi negocjatorzy i zasłużeni dla wolności sygnatariusze okrągłego stołu. Wśród maszerujących  nie zabrakłoby nowych entuzjastów dobrze zapowiadających się zmian politycznych nad Wisłą.

Ku temu służy zapewne zbliżająca się nominacja pani Georgette Mosbacher jako ambasadora USA w Polsce. Ambasador Izraela bardzo antypolska Anna Azari zyska równie sympatyczną koleżankę. Takie duo gwarantuje, że nauki krzewione przez Muzeum Polin i inne antypolskie agendy dadzą oczekiwane owoce.

Poniżej, prezentujemy za panią Marylą, blogerką portalu BlogMedia.pl jej wpis w komentarzach pod artykułem Tymczasowego: „Prawda po żydowsku” dotyczący entuzjazmu min. Szczerskiego (do tych entuzjastów z powodzeniem można zaliczyć wielu innych polityków określających siebie jako „dobra zmiana”.)

Waldemar Glodek, PCO

 

    *    *    *

Mosbacher widać kształcona na Urisie

 

Szczerski zaprasza antypolską Mosbacher: „jak przyjedzie zweryfikuje swoje opinie”. Z Anną Azari jakoś się nie udało

Kandydatka na stanowisko amerykańskiego ambasadora w Polsce Georgette Mosbacher uważa, że antysemityzm w Polsce narodził się wyniku przyjęcia przez rząd ustawy o IPN. Jej szokujące stanowisko ma zdaniem Krzysztofa Szczerskiego ulec zmianie po przyjeździe do naszego
kraju. W zapewnienia szefa Gabinetu Prezydenta należy jednak wątpić, a za przykład niech służy ambasadorka Izraela Anna Azari, która mimo wieloletniej bytności wciąż ma Polaków za zajadłych antysemitów.

Czekamy na panią Mosbacher w Warszawie, myślę, że po tym jak przyjedzie zweryfikuje swoje opinie, po tym, jak zobaczy jak tutaj funkcjonuje świat polityczny i społeczny – stwierdził Szczerski. W jego mniemaniu Mosbacher, kiedy już pojawi się w Polsce, szybko się zreflektuje i wyjdzie z błędu.

Przypomnijmy, że przesłuchiwana przez senacką komisję kandydatka, na pytanie o problem antysemityzmu raczyła stwierdzić: Tak. Niestety zostało to wywołane niedawno przyjętą ustawą o Holokauście. Nie możemy tolerować żadnego rodzaju fanatyzmu, to ma fundamentalne
znaczenie dla naszych wartości i będę pracować wspólnie z Polską, aby upewnić się, że nie włączają tego rodzaju rzeczy do swojego ustawodawstwa
. Warto również dodać, że Mosbacher zapowiedział, że będzie się starać, by Polska przyjęła uchodźców.

Czy przyjazd do naszego kraju może rzeczywiście naprostować skrzywione antypolską propagandą poglądy? U niektórych osób pewnie i tak, ale w kontekście słów Szczerskiego warto skorzystać z przykładu, jaki daje izraelska ambasador Anna Azari, która z niewidomych wciąż
przyczyn nie została odesłana do swojego kraju.

Azari przebywa w Polsce od 2014 r. Mimo upływu lat, wciąż wskazuje nasz kraj twierdząc, że jest antysemicki. Warto przytoczyć tutaj, chociażby jej wypowiedź z okazji rocznicy Marca’68: Przez ostatnie półtora miesiąca już wiem, jak łatwo w Polsce obudzić i przywołać wszystkie demony antysemickie – nawet, kiedy w kraju prawie nie ma Żydów […] Jednak Marzec ’68 zdarzył się tylko w Polsce. Azari wykorzystywała właściwie każdą możliwą okazję, by wbić Polakom szpile.
Bez insynuacji nie obyło się nawet podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau.

Idąc tym tropem, można wątpić, czy antypolonuska lub też po prostu niedokształcona Mosbacher, kiedy już odetchnie polskim powietrzem i zaznajomi się z miejscowym społeczeństwem oraz jego kulturą nagle przestanie widzieć w mieszkańcach naszego kraju morderców żydowskich rodzin dybiących na obywateli Izraela.

Maryla
*   *    *

I jeszcze trzy klipy z filmu Exodus wrzucone przez Tymczasowego:

Za: BlokMedia.pl , 7.06.2018.
  • Ilustracja tytułowa:  Georgette Mosbacher i Anna Azari / foto: YT, twitter za: nczas.com .
   , 2018.06.07. / Akt. 2018.06.08.
Znalezione w sieci

Autor: Znalezione w sieci