Delhi: Rekrutacja Hindusów do pracy w Polsce.


Konsulat polski w Delhi pracuje nad 30 tysiącami wniosków o wizy pracownicze dla Hindusów

– Słyszałem, że 30 tysięcy Hindusów czeka na wjazd do Polski, a Konsulat RP w New Delhi nie wyrabia z rozpatrywaniem wniosków – powiedział portalowi money.pl Jacek Zieliński z Promoman.

Nazwa Promoman powstała od dwóch angielskich słów: promotion oraz manpower. „Promoman” oznacza więc promocję ekonomicznej siły roboczej. I właśnie tym się zajmujemy – racjonalizacją kosztów zatrudnienia poprzez usługi rekrutacji pracowników z Republiki Bangladeszu – czytamy na stronie agencji posrednictwa pracy.

Przylegający od wschodu do Indii Bangladesz był niegdyś częścią Indii w czasach, gdy były one kolonią Wielkiej Brytanii. W 1947 roku nastąpił podział Bengalu na dwie części: Bengal Zachodni, który wszedł w skład Indii, oraz Pakistan Wschodni, prowincję Pakistanu. Oddzielone od siebie Indiami dwie części Pakistanu łączyła religia – islam. Jednak w latach 70-tych XX w. doszło do krwawej wojny domowej i uniezależnienia się wschodniej części, która nazwała się Bangladeszem. Muzułmanie, wbrew pozorom, są liczni również w Indiach: mieszka ich tam niespełna 200 milionów.

Zieliński zapewnia, że odbiera mnóstwo telefonów od pracodawców zainteresowanych zatrudnieniem Azjatów z tego rejonu. Wolą ich nawet od Ukraińców. A jak pokazuje poniższe wideo, sami Azjaci namawiają rodaków do pracy w kraju, który już im przypadł do gustu.

W maju informowalismy o tym, iż MPK z powodu braku chętnych do pracy planuje zatrudnianie cudzoziemskich kierowców i motorniczych. Pomysł entuzjastycznie poparł radny PiS. O planach sprowadzania pracowników z Indii i Nepalu już wcześniej wspominali jego partyjni koledzy w randze ministrów.

za: money.pl  /  dzienniknarodowy.pl , 3 września 2018.

 

   , 2018.09.03.

Znalezione w sieci

Autor: Znalezione w sieci