Tauron i 2,5 mld zł odszkodowania. Wizy do USA pani ambasador Mosbacher.


Artykuł  sprzed kilku dni odnośnie zawirowań finansowych wokół Tauronu oraz dociekań czy Georgette Mosbacher, nowy ambasador USA w Polsce poruszyła ten temat podczas spotkania z ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim będzie na końcu. Nowością na dzisiaj natomiast jest odświeżenie sprawy wiz temat których zawsze pojawia się jak coś w stosunkach z naszym zamorskim sojusznikiem trzeba zamaskować. Ale co?

Wizami już nas połaskotał prezydent Trump w czasie swojej wizyty w Polsce. Nic nie wiadomo, czy PAD będąc w USA temat ten poruszał, ale skoro nie wiadomo to chyba nie? Na dzisiaj dużo emocji wywołuje rozmowa na antenie TVN24 jaką z ambasador USA w Polsce przeprowadził Piotr Kraśko.

Jestem gotowa do końca przyszłego roku zakończyć sprawę wiz… Polacy zasługują na to, by podróżować do Stanów Zjednoczonych bez wiz… W zasadzie jest mi wstyd, że wciąż musicie się ubiegać o wizy do USA – zadeklarowała  Georgette Mosbacher.

Kto jeszcze nie wgłębił się w życiorys pani Ambasador to ominęło go wiele ciekawostek wcale nie małej wagi. Ale co się odwlecze to nie uciecze. Polecam  historie związane z jej  sukcesami finansowymi odnoszonymi w kolejnych małżeństwach i rozwodach. Co mogło zostać docenione przez amerykańską administrację mającą do realizacji wiele zleceń żydowskich w stosunku do polubionego przez nich naszego kraju. A ponieważ wszystko wskazuje na to, że kolejna gwiazda okrągłego stołu na fotelu prezydenckim budzi się mając przed oczami nowe ambitne zadania, tak więc pani ambasador Mosbacher dopilnuje zapewne aby czegoś nie przeoczył.

Jeżeli nawet, zapatrzona we wdzięki PAD reprezentantka administracji waszyngtońskiej coś przegapi to jest jeszcze inna dama okupująca ważny lokal na Krzywickiego, a ta to już niczego nie przepuści. W ostateczności jest jeszcze druga nitka do urzeczywistnienia złotego szlaku wiodąca przez Żoliborz i szkolne koleżeńskie koterie.

Ponieważ Polska i tak jest „zarządzana bezpośrednio” z Waszyngtonu przez poważnych facetów o zimnych oczach i zimnych sercach, więc bez ryzyka większego nieszczęścia można było powierzyć tę posadę damie z towarzystwa nowojorskiego, mającej doświadczenie głównie w sprzedaży kremów „z kawioru” i podobnych cudów. Oraz doświadczenie w zbieraniu funduszy na kampanie i wydawaniu dużych przyjęć. No i doświadczenie w negocjacjach handlowych, jak dotąd głównie matrymonialnych i kosmetycznych.

Nie wydaje mi się, aby pani Mosbacher miała jakąś wiedzę na temat Polski, chociaż odwiedzała nas z Małżonkiem tuż przed „wielką jumą” kiedy był Sekretarzem ds. Handlu. Ma zapewne długą na cztery metry ściągę, co ma mówić i czego żądać a czego unikać.

To był cytat z artykułu „Mężowie pani Mosbacher, Faberge i Armand Hammer czyli sukces a la USA” – Pink Panther, 10/06/2018.

Uradowany obietnicami pani Ambasador, EXPRESS BYDGOSKI rzucił w tytule, że już wiemy kiedy wizy zostaną zniesione. Nie podali jednak ile to będzie kosztowało, czym przyjdzie za to zapłacić? Czy Fort Trump wystarczy? Czy może oddziały OT, te spec, będą odwdzięczać się na stabilizacyjnych misjach? Jak wynika z życiorysu pani Ambasador to jest ona dość zaradną w zdobywaniu finansów osobą. Jej dyplomatyczna kariera w zasadzie się zaczyna, ale oskubanie z wdziękiem kolejno kilku majętnych amerykańskich gentelmentów to też przecież niezła szkoła dyplomacji. Jak to się ma do Polski? Aj, waj, …. cudowny to kraj…

A link to wymienionego wizowego artykułu tutaj:

Czy to coś zmieni, że nominacja na POLIN posuwa się tempem zalecanym dla gotowania żaby? Bardzo antypolska Anna Azari, ambasador Izraela zyskała równie sympatyczną koleżankę. Takie duo gwarantuje, że nauki krzewione przez Muzeum Polin i inne antypolskie agendy dadzą oczekiwane owoce. Zatem jak odpustowy lizak podarowano nam po raz kolejny obietnice wizowe.

Przypomnijmy, że przesłuchiwana przez senacką komisję jeszcze jako kandydatka prezydenta Trumpa na Ambasadora do RP, pani Mosbacher odpowiedziała na pytanie o problem antysemityzmu:

Tak. Niestety zostało to wywołane niedawno przyjętą ustawą o Holokauście. Nie możemy tolerować żadnego rodzaju fanatyzmu, to ma fundamentalne znaczenie dla naszych wartości i będę pracować wspólnie z Polską, aby upewnić się, że nie włączają tego rodzaju rzeczy do swojego ustawodawstwa.

No i ekipa zrozumiała i mamy sprawy ustawione jak mamy. Za antysemityzm karzemy, za antypolonizm nie. Więcej o tym pisze Maryla w artykule zacytowanym tutaj:

Warto również dodać, że pani Mosbacher zapowiedziała, że będzie się starać, by Polska przyjęła uchodźców. Jak można odczuć z działania premiera Morawieckiego jej zapewnienia zwolna stają się realne. Filipińczycy czekają spakowani. A ostatnio na lotnisku przyłapano jakąś grupę podesłanych nam, ma się rozumieć nielegalnie, z Pakistanu. Póki co głównie Ukraina zasila nasz kraj swoimi poszukiwaczami chleba. … Niech znają polską gościnność…. O ile nie wybiorą się dalej szukać sobie miejsca do życia, jak w piosence „Szli na Zachód osadnicy…” Festiwali już nie ma a kierunek pozostał, z tym że dzisiejsze możliwości nie kończą się na Odrze….

Waldemar Glodek, PCO

*    *    *

W co grają Amerykanie w/s Taurona? Strona polska ma zapłacić 2,5 mld zł odszkodowania

Trzeba przyznać, że Georgette Mosbacher – nowa ambasador USA w Polsce – jest bardzo obrotna. A to potępi wybicie szyby w synagodze w Gdańsku przez chorego psychicznie mężczyznę, a jak trzeba to i z ministrem energii się spotka, aby dogadać różne kwestie. Jakie? Z pewnością jest ich wiele. Budowa nowej elektrowni w Ostrołęce, którą ma realizować amerykański koncern GE czy dostawy gazu do Świnoujścia to jedno. Na radarach powinna być również sprawa odszkodowania, jakie amerykańska firma Invenergy chce od Skarbu Państwa.

Przypomnijmy – w 2010 roku Amerykanie ze spółki energetycznej Invenergy podpisali ze spółką Polska Energia – Pierwsza Kompania Handlowa Sp. z o.o. (w skrócie: „PE-PKH”, która była w całości kontrolowana przez Tauron) 15-letnią umowę na sprzedaż energii elektrycznej i zielonych certyfikatów produkowanych przez farmy wiatrowe należące do Invenergy. Problematyczne w tej umowie było porozumienie w zakresie ceny odsprzedaży energii wyprodukowanej przez Amerykanów. PE-PKH zgodziła się bowiem, aby cena zakupu energii od Invenergy była niższa o 15-20 proc. od ówczesnych cen rynkowych, lecz w zamian miała być niezmienna przez – uwaga – 15 lat (!).Problemy zaczęły się już w 2012 roku kiedy ceny „zielonej energii” w Polsce zaczęły drastycznie spadać. W ciągu roku obniżyły się one o ponad 70 proc. i nagle PE-PKH znalazło się w czarnej d… ze swoim „stałym” kontraktem z Invenergy, na dostawy zielonej energii po zupełnie już nieaktualnej cenie.

Tauron (jako właściciel PE-PKH) rozpoczął próby zmiany kontraktu z Amerykanami, tak aby dostosować go do nowych realiów. Niestety, nie przyniosło to rezultatu, dlatego władze spółki postawiły PE-PKH w… stan likwidacji (2014 rok), tak aby umowy zawarte z Amerykanami w 2010 roku przestały obowiązywać (sic!). To rozsierdziło Amerykanów, którzy czując się pozbawieni gigantycznego zarobku, postanowili walczyć o wysokie odszkodowanie od Skarbu Państwa.

Amerykańska spółka najpierw (czerwiec 2017 r.) złożyła w sądach w Katowicach i Krakowie pozwy o odszkodowanie przekraczające 1,2 mld zł. Następnie (w kwietniu br.) Invenergy oficjalnie pozwała Polskę (tj. Skarb Państwa) przed międzynarodowy sąd arbitrażowy z powodu „poważnych strat finansowych”, jakie poniosła po zerwaniu przez Tauron (czyli spółkę kontrolowaną przez Skarb Państwa) umów na sprzedaż energii elektrycznej i zielonych certyfikatów. Wniosek o arbitraż miał obejmować kwotę 700 mln dolarów, czyli równowartość 2,5 mld zł.

Jest zatem o czym rozmawiać na szczeblu rządowym. Czy Georgette Mosbacher, nowa ambasador USA w Polsce, poruszyła ten temat podczas wczorajszego spotkania z ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim? Tego niestety nie wiemy – oprócz zdjęć na twitterze nie znalazłem bowiem żadnej oficjalnej relacji strony rządowej, która dotyczyłaby tego spotkania. Gdybym jednak miał obstawiać, o czym była mowa, to kwestia odszkodowania dla Invenergy byłaby bardzo wysoko notowana…

Źródło: Ministerstwo Energii (Twitter.com)
Źródło: Rząd pozwany za wiatraki (Rp.pl)
Źródło: Inwestor OZE chce od Polski 700 mln dolarów. Ministerstwo Energii: Zarzuty są bezpodstawne (BiznesAlert.pl)

Za: niewygodne.info.pl , 23 października 2018.

  *    *    *

  • Ilustracja tytułowa: Prezydent Andrzej Duda i ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher. Na Twitterze GM napisała: Dziękuję za kolejne fantastyczne spotkanie Panie Prezydencie @prezydentpl @AndrzejDuda! Przed nami wiele dobrego w relacjach polsko-amerykańskich. Fot. @Jakub Szymczuk / KPRP. Źródło: @USAmbPoland, 11.10.2018

 

  , 2018.11.04.

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek