Oglądamy właśnie przewlekłe skutki tresury Polaków; wybory- grypa!


Z cyklu: „P-307 , państwo istnieje formalnie”.

Dokończenie artykułu „P-306 ….
Motto: 
 „Rządzenie ludźmi jest najbardziej dochodowym interesem”.
Podobne oszustwa „naukowe”, opisane w art.306,  występują w nagłaśnianych w mass mediach tzw. zasadach zdrowego odżywiania. Pomimo opowiadania jawnych głupot w Tv czy pisania w polskojęzycznych mediach niemieckich właścicieli, pod amerykańskim zarządem do 2099 roku, żadna z organizacji  czy instytucji powołanych do kontroli produktów spożywczych nie protestuje. Natomiast przykrywa się zmową milczenia właściwe powody zachorowań.
Tak było z dietą pana dr Kwaśniewskiego.
Stwierdził on, że WHO-wskie przepisy odnośnie zdrowego żywienia są błędne i należy postępować  odwrotnie; podawać więcej tłuszczu, a zdecydowanie mniej węglowodanów. W latach 70 – tych, WHO zalecało zupełnie inny skład optymalnej diety. Gdyby nie gwarantowana wolność wypowiedzi, pomimo istnienia cenzury,  w dobie „komunistycznej” to dr Kwaśniewskiego skreślono by z listy lekarzy.
Przyszedł rok 1996 i opublikowano wielkie odkrycie, że żołądek produkuje dwa hormony odpowiedzialne za nasze poczucie głodu. Oba hormony reagują tylko na tłuszcz.
Po dalszych prawie 20 latach, WHO odwróciło swoją piramidę żywienia i obecnie zaleca konsumpcję tłuszczy w ilości ok. 50%, a węglowodanów tylko ok. 30 %. Czyli dokładnie to co p. dr Kwaśniewski zalecał!
Inaczej.
W latach 70 p. dr Kwaśniewski byłby karany, ponieważ wyprzedził swoją epokę o prawie 50 lat.
Teraz powinien dostać Nobla za genialne odkrycie sprzed 50 laty.
Obecnie, nadal się jednak nie nagłaśnia „diety dr Kwaśniewskiego”, chociaż podobno cenzury  nie ma, a uczelnie wykładają współczesną medycynę.
Podobnie jest  obecnie ze szczepionkami.
Jeszcze w 1994 roku, mogłem spokojnie w biuletynach Izb Lekarskich i pielęgniarskich, drukować artykuły podające szkodliwość szczepionek, a obecnie  za to samo jestem ścigany przez aparatczyków z Izb Lekarskich w rodzaju, np: dr. Burzyńskiego, czy dr. Wrony, którzy w życiu nie splamili się żadną pracą naukową na temat szczepień, ale twierdzą, że szczepionki są „cacy”, a ich przeciwnicy „be”. I to w dodatku, w czasach  szerokiego nagłaśniania przez rząd warszawski  o demokratycznym państwie i gwarantowanej konstytucyjnie wolności wypowiedzi.
Dopiero po zapoznaniu się z całością problemów, można spokojnie analizować sprawę szczepień i wyprowadzania pieniędzy z kraju, pod pretekstem zakupu szczepionek.
Z tej perspektywy należy patrzeć na ten cyrk, jaki miał miejsce w Sejmie podczas „dyskusji” na temat nowelizacji o ustawy o chorobach zakaźnych.
Konkretnie dowodem wprost jest sprawa rzekomego bezpłatnego szczepienia starszych osób przeciwko grypie. Przypominam:  żaden z PT Posłów nie protestuje przeciwko takiemu marnotrawstwu publicznego grosza i uszkadzaniu ludzi.! Mamy obecnie akcje dalszego ogłupiania ludności przez urzędników rządu warszawskiego. Taki obecny GIS w osobie p. Jarosława Pinkasa opowiada dyrdymały o szczepieniach w ogóle, a o grypie w szczególności w mass mediach.
Co to w sumie jest ta grypa ?
Rozpoczynając przegląd podręczników z XX wieku, nie znajdujemy w nich specjalnych powodów do niepokoju spowodowanych grypą.
Podręcznik prof. J. Hornowskiego  wydany w 1924 roku  “Zmiany postępowe i zapalne” nie wspomina o grypie, chociaż wymienia np:  drożdżyce skóry.
Podręcznik prof. Mściwoja Semerau-Siemianowskiego,  wydany już po II Wojnie Światowej w 1953 roku, o objętości 1468 stron poświęca grypie 5 stron.
Jak podaje, pojęcie “grippe” nadał lud francuski, chorobie panującej nagminnie w latach 1742-43 . Nazwę “influensa” podał Gagliardi, który opisał epidemię w 1733 roku.  W ciągu całej historii panowały choroby górnych dróg oddechowych, które co 25 – 40 lat  rozlewały się na duże obszary kuli ziemskiej. Rzut choroby w skupisku, trwa ok. 6 tygodni. Zanim grypa obejdzie cały kraj, upływa ok. 3-6 miesięcy.
Przyczynę choroby starał się wyjaśnić Pfeiffer 1892 roku, odkrywając nową  bakterię.  Przez długie lata pałeczka ta nosiła nazwę Bac. Influensae Pfeifferi i była uważana za zarazek powodujący grypę.
Dopiero Nicolle odkrył, że obok Bacillusa Pfeifferi znajduje się inny czynnik, o wielkości ok. 80 milimikronów, który jest właściwym czynnikiem zakaźnym. Wirus ten, jest niszczony skutecznie przez promieniowanie słoneczne, temperaturę powyżej 56 C lub formaldehyd. Rozpoznano w tamtych latach 3 typy A , B  oraz wirusa grypy świńWirus zachowuje się jak prawdziwy antygen. U człowieka przeciwciała powstają po ok. 14 dniach. Za pomocą osłabionego wirusa MOŻNA UODPORNIĆ ZWIERZĘTA NA OKRES OK. 3 MIESIĘCY!!!
A nasi dealerzy szczepionkowi opowiadają banialuki, że szczepienia są najlepiej przebadanymi preparatami i można się szczepić raz na rok.

Grypa.

Objawy:

Grypa objawia się po ok. 2-3 dniowym okresie wylęgania wzrostem temperatury do 39-40 stopni, silnymi bólami głowy, mięśni, zawrotów głowy. Niekiedy występuje ból w stawach. Stwierdza się wyraźne osłabienie. Często dodatkowo występuje opryszczka. Nieżyt tchawicy daje suchy męczący, napadowy kaszel, podobny do kokluszu.
Choroba trwa zwykle kilka dni. Gorączka nagle spada. Po spadku temperatury, osłabienie i kaszel nie zawsze ustępują.
Pomimo zapewnień Narodowego Instytutu Zdrowia o niestosowaniu rtęci w szczepionkach będących w obrocie w Polsce, poniżej podam kilka szczepionek rozprowadzanych w naszym kraju, zawierających zarówno rtęć jak i aluminium:
1.- Infantrix DTaP –  szczepionka “przeciwko” błonicy, krztuścowi, tężcowi, zawiera
aluminium,  producent – GSK. 
2.- ripacel dawniej – deperte, zawiera aluminium oraz fenoksyetanol,  producent –
Sanofil Pasteur.
3.- Td-pur j/w- zawiera aluminium,  producent – Imed S.A.
4.- Poli-Sabin “przeciwko” polio, zawiera Polisorbat 80 oraz magnez, producent – GSK.
5.- Imovax polo – “przeciwko” polio, zawiera fenoksyetylen oraz formaldehyd
[ związek stosowany w konserwacji trupów],  producent – Sanofil Pasteur.
6.- Prevenar 13 – szeroko reklamowana szczepionka “przeciwko” pneumokokom
[ czyli dawniejszej dwoince zapalenia płuc , chorobie XIX wieku, zawiera
Polisorbat 80, Aluminium,  producent –  Pfizer.
7.- Neis Vac C ,także obecnie w “modzie” “przeciwko” meningokokom,̨ zawiera
aluminium, producent –  Baxter.
8.- Euvax B  – “ przeciwko” WZW B dla dzieci, zawiera aluminium – producent –  LG.
Sciences Pland Sp.oo.
9.- Euvax B  – “ przeciwko” WZW B dla dorosłych, zawiera aluminium,
producent – LG Life Science Poland Sp.oo.
10.- Engerix B, “przeciwko” WZWB dla dorosłych, zawiera aluminium, producent-
GSK.
11.- Synflorix,, “przeciwko” pneumokokom, zawiera aluminium,  producent – GSK.
Dane dostarczone przez MZ w październiku 2012 roku.
Jak podał  Cook K., Gould MH., w pracy z 1991 roku: “negatywne skutki aluminium, które zostały zgłoszone w ostatnich latach, w tym choroby Alzheimera, otępienie, nadpobudliwość i zaburzenia uczenia się dzieci,  są faktem. Należy  skorelować te objawy z coraz częstszym występowaniem ich u dzieci w wieku szkolnym.
Dlaczego do dnia dzisiejszego samorządy, którym podlegają szkoły, nie wprowadziły  podawania tranu dzieciom? Przecież oś ziemi nie zmieniła się. A więc ilość promieniowania elektromagnetycznego zwanego słonecznym docierająca do naszego kraju w okresie ostatnich 50 lat nie uległą zmianie.
Czyżby o tym nie wiedziały, rzekomo kompetentne osoby zwane  konsultantami krajowymi od dzieci czy  osób starszych? A suplementacja witaminy D jest  jednym z najczęściej spotykanych tematów pediatrycznych w czasopismach medycznych, szczególnie w USA.
Co robią konsultanci od pediatrii, geriatrii, onkologii itd że nie wspominają o konieczności podawania wit. D-3 w naszym kraju?
Za co biorą pieniądze podatnika?
Jakie są programy studiów medycznych na tych Uniwersytetach, ze abiturient nie ma pojęcia o konieczności substytuowania witaminą D-3?
Jaki jest poziom tych konsultantów, że nie reagują na jawne bzdury reklam wit. D-3 dla ludzi, w dawkach  2000 UI dla dorosłych, kiedy prace naukowe jednoznacznie wskazują, że minimalna dawka dla dorosłych to ok 5000UI dziennie.
Jaki jest poziom tych położników, którzy nie wiedzą, że u kobiet ciężarnych trzeba prowadzać badania 250HD co 4-6 tygodni w okresie ciąży, chociaż o tym pisali nawet XIX-wieczni noweliści?
Jaki jest poziom lekarzy rodzinnych, którzy przypisują witaminę D w okresie zimowym. a w letnim twierdza, że podawanie jej jest zbędne, ponieważ mamy słońce,
A od kiedy to ludzie w Polsce chodzą rozebrani do pasa w południe? Żaden konsultant nie protestował przez ostatnie 25 lat, przeciwko temu głupiemu straszeniu opalaniem się w południe, kiedy wiadomo, że tylko w godzinach 11.00 – 13,00 poddanie naszego ciała ekspozycji na słońce, przez okres 25-30 minut indukuje powstanie odpowiedniej ilości witaminy D w naszej skórze. Opalanie się od 13.00 do 17.00, tj. przez prawie 4 godziny indukuje powstanie tylko ok. 20% dziennego zapotrzebowania.
A przecież tv cały czas te bzdury o szkodliwości opalania emitowała!
Jak podała dr Sherri Tenpenny 04 września 2009 roku  w pracy pt: ”Szczepionka przeciw grypie, a ryzyko zachorowania na raka”, w 1998 roku FDA wydało zgodę na przygotowywanie szczepionek  na zarówno onkogennych, jak i rakotwórczych liniach komórkowych. Badania bezpieczeństwa tak przygotowanych szczepionek nie są znane. 
Drugi, co do wielkości sprzedawca produktów medycznych na świecie, pieniędzmi oraz wycieczkami „przekonywał” europejskich lekarzy i administratorów szpitali, że ich produkty są najlepsze.
Najbardziej skuteczne okazały się tego typu działania w Grecji. Jak podaje agencja Bloomberg, w latach 1998-2006 koncern zarobił tam ponad 24 mln dol. W Polsce proceder trwał w latach 2000-2006 i dał firmie 4,3 mln dol. W Rumunii natomiast, zarobiono 3,5 mln dol. w latach 2000-2007.
Ostatnio 18.10.2012. wp.pl podało, że we Włoszech śledztwo łapówkarstwa objęło 67 lekarzy.
Jak wiemy, sprawę w Polsce skutecznie zatuszowano, chociaż   np. w Gdańsku w  w splotach reklamowych propagujących sprzedaż szczepionek, występował konsultant wojewódzki, a więc urzędnik państwowy.
Tzw. Platynowy sponsor Konferencji Wakcynologów,  firma GlaksoSmithKline, został skazany na 3 miliardy dolarów odszkodowania. Podobnie olbrzymie odszkodowanie zapłacił Merck, a  w Polsce wymienione firmy spokojnie “sponsorują konferencje, zwane naukowymi”.
Żaden z dealerów szczepionkowych nie został skazany za głoszenie nieprawdy, Wręcz przeciwnie tylko oni mają dostęp do tych polskojęzycznych mediów, niemieckich właścicieli.
I w tej sytuacji oficjalnego potwierdzenia łapówkarstwa  przez Departament Sprawiedliwości USA, zastanawiające jest milczenie polskiego wymiaru sprawiedliwości. A może IPN by pomógł?
 Jak podała Gazeta Wyborcza  06.07.2012r. Glaxo płaciło lekarzom? CBA sprawdza. “Byliśmy nakłaniani do korupcji”, napisał łódzki pracownik firmy farmaceutycznej GlaxosmithKline. Jeszcze lepsze są wpisy byłych pracowników tej firmy pod artykułem. Cyt:
 Przedstawiciel regionalny  firmy, na obszarze mniejszym od województw, ma w teczce 20 – 40 000 złotych miesięcznie do wydania na lekarzy i farmaceutów – BEZ ŻADNYCH KWITÓW.” (pisownia oryginalna)
W innym numerze wydaniu regionalnym gdańskim, Gazeta Gdańska podała,  że tylko jeden onkolog w Gdańsku zarobił w dwa lata 40 milionów złotych. Nie podano na jakich badaniach.
Z tym większym więc zaskoczeniem zapoznałem się z oficjalnym raportem tej organizacji, dotyczącym szczepień zapobiegawczych przeciwko grypie u osób starszych, szeroko nagłaśnianych przez Światową Organizację Zdrowia  – WHO i jej ośrodki krajowe.
WHO stwarzając pojęcie grup ryzyka, co prawda bez wyjaśnienia zasady tworzenia takich kohort,  zalicza do nich osoby po 65 roku życia, szczególnie przebywające w domach opieki. Dlaczego? Tylko Pan Bóg i eksperci WHO raczą wiedzieć. A polskie trole rządowe powtarzają te slogany.
Otóż, w Cohrane Database  of Systemtic 2011 numer 8,  znajduje się raport opublikowany przez John  Wiley & Sons itd ISSN 1464-780X.
Opublikowany raport opiera się na analizie 75 prac publikowanych  w okresie ostatnich 40 lat.
Niestety, okazało się po przeanalizowaniu  tych 75 prac zbiorowych, że zawierają one podstawowe błędy metodologiczne i praktycznie nie mogą być zaliczone do prac naukowych, są to raczej obserwacje i reklama. 
Ze względu więc na niską jakość tych prac, nie można wyciągnąć żadnych jednoznacznych wniosków.  Jedynym posiadającym umocowanie w pracach wnioskiem jest ten, że najczęściej stosowaną szczepionką jest preparat trójwartościowy inaktywowanych szczepów wirusów grypy.
Badano takie parametry jak ilość hospitalizacji, czas hospitalizacji, powikłania, śmiertelność osób starszych, zasady kwalifikacji osób do szczepień, ilość podawanej szczepionki, różnorodność firm  sprzedających szczepionki, spowodowały i wykazały, że dane prezentowane w pracach są nieporównywalne.
Jednym wnioskiem dającym się udokumentować jest ten, że brak dowodów na skuteczność szczepionek.
Wydaje się jednak, że istnieje o wiele poważniejszy wniosek:
Skoro brak prac naukowych odnośnie skuteczności szczepień , to na jakiej podstawie “eksperci” WHO i ich propagandziści  z czasopism medycznych twierdzą, że osoby starsze należą do grupy ryzyka, czyli muszą być poddane obowiązkowym szczepieniom, szczególnie w domach opieki?
Rada starego Dochtora. 
Nie daj się nabierać, nie kupuj leków na recepty na  proste dolegliwości !!!. Praktycznie żaden z preparatów aktualnie reklamowanych w TV jako środki do walki z grypą, nie ma racji bytu w przypadku zachorowania,  maskują tylko objawy i utrudniają wyzdrowienie.
W okresie jesienno – zimowym należy przyjmować po 5000 j witaminy D-3, plus 100 mcg witaminy K-2.
Przypominam, „grypa” czyli uczucie ogólnego  rozbicia, bóle mięśniowe, temperatura, dreszcze, które nie są wynikiem wnikania wirusa do komórki, ale wynikiem powstawania produktów toksycznych, po walce układu odpornościowego z wirusem.
Obrazowo można to przedstawić w sposób następujący…
Jeżeli do sklepu z porcelaną wpuścimy małpę, to po 5 minutach powstanie stos odłamków szkła. Jeżeli teraz do tego pokoju wprowadzimy małe dziecko, to się mocno może pokaleczyć.
Ale jeżeli najpierw wprowadzimy wykwalifikowaną sprzątaczkę i dopiero, jak ona posprząta wprowadzimy dziecko, to mu się nic nie stanie.
Ad rem.
W przypadku poczucia ogólnego rozbicia, bólów głowy, dreszczy, bólów mięśni, czyli objawów chorobowych zwanych przeziębieniem lub „grypą”, należy:

 od razu przyjąć 10 tabletek węgla medycznego, ale tego czarnego, nie w kapsułkach.

Proszę zauważyć, że producenci od razu „kupili interes”. Dawniej tabletki były 500 mg, a obecnie 150 mg. Cena także wzrosła o 300%. Innymi słowy, dawniej wystarczyło ok. 5 złotych na kurację, a obecnie, to ponad 50 złotych.
Owe 10 tabletek to co najmniej 4.5  do 5.0 g.
Jeżeli nie ma w aptece, to można udać się na stację benzynową i kupić tzw. węgiel drzewny [ NALEŻY SPRAWDZIĆ CZY NIE JEST SPRYSKANY ŚRODKAMI UŁATWIAJĄCYMI ZAPALENIE].
Pokruszyć i wsypać węgiel do szklanki, tak mniej więcej przykryć dno 2 cm warstwą. Dla dziecka, jest to porcja mieszcząca się na łyżeczce, a dla dorosłego pełna łycha od zupy. Potem zalać to wodą i wypić.
Węgiel nie wnika do organizmu i jest tylko absorbentem śmieci. Jeden gram węgla ma powierzchnię ok. 500 m kwadratowych i zbiera po prostu toksyczne odpady.
Biorąc nawet niepotrzebnie węgiel, nic sobie nie zaszkodzimy. Po prostu, przeleci przez przewód pokarmowy.
Jeszcze raz :
Przyjmujemy ok 4.5 g węgla, lub 2 cm na dnie szklanki,  po 5 godzinach powtarzamy procedurę czyli następne 4.5 – 5.0 g lub szklankę.
I tak postępujemy co 5 godzin, aż kupka będzie czarna i potem jeszcze dwa razy.
Po 20 – 25 –  godzinach wypijamy kubek kwaśnego mleka od krowy, nie ze sklepu.
Dlaczego musimy wypić mleko kwaśne? Ponieważ nasze dobre bakterie w przewodzie pokarmowym mogły zostać usunięte, zniszczone i musimy szybko wypełnić to miejsce, aby nie rozwijały się bakterie chorobotwórcze.
Najczęściej już po 24 – 36 godzinach jesteśmy zdrowi.
W przypadku kaszlu spryskujemy tylną ścianę gardła z języczkiem, kwasem jabłkowym co godzinę. Kwas jabłkowy koniecznie przygotowujemy sami w domu. Raz przygotowana butelka  zamknięta zawoskowanym korkiem może stać w domu przez kilka miesięcy.
Uwaga: metoda ta działa w pierwszych 24 godzinach od pojawienia się pierwszych objawów. Po wniknięciu „śmieci” powstałych z „walki” naszego organizmu z wirusem do krwiobiegu i rozprowadzeniu po całym ciele, węgiel ma mniejsze znaczenie. Ale w związku z faktem bezdyskusyjnym, że jest całkowicie bezpieczna, należy ją stosować także w późniejszych okresach. Małym dzieciom zmniejszamy dawkę węgla o połowę.
I to by było na tyle.
W przypadku bólu gardła, szczególnie u dzieci,  bez temperatury,  wystarczy spryskać gardło kwasem jabłkowym.
Kupujemy jabłka, kroimy na drobne kosteczki, wrzucamy do dużego słoja, zalewamy ciepłą wodą z cukrem i dodajemy łyżeczkę drożdży. Zakrywamy to gazą i czekamy kilka dni. Dokładny opis w każdej dobrej książce kucharskiej.
W tym czasie, po drodze, w mieście kupujemy atomizer, czyli taki przyrząd,  w jakim są dezodoranty, czy perfumy. Możemy wykorzystać posiadany w domu stary, po dezodorancie. Trzeba go tylko  dobrze przepłukać ciepłą wodą.
Następnie zlewamy roztwór ze słoja  do butelki.  W przypadku dolegliwości już występujących, wlewamy trochę tego kwasu do atomizera i spryskujemy gardło kilka razy dziennie. Skutek gwarantowany.
Podobnie używamy kwasu jabłkowego do spryskiwania jamy ustnej u osób starszych, w przypadku „nieświeżego” zapachu z ust. Wystarczy dobrze, szczególnie na noc, przez kilka dni pryskać sobie na zęby. Lepsze efekty uzyskuje się płucząc gardło kwasem, czyli stosując tzw. gul- gul -gul, przez co najmniej 1 minutę.
Najczęściej ten przykry zapach  z ust powodują bakterie beztlenowe, rozkładające resztki pokarmowe,  pomiędzy zębami oraz na migdałkach. Mgiełka kwasu dociera w te niedostępne miejsca i likwiduje rozwój bakterii.
Nic nie musisz kupować w aptece, a problem znika.
Pamiętaj:
„Szczepione są dzieci z rodzin  biednych, niewykształconych, z dzielnic lumpenproletariatu, kolorowi.
Nie szczepią się dzieci z rodzin bogatych, wykształconych, białych”.
A Ty Czytelniku, do jakiej grupy należysz?
dan. w dniu św. Huberta
Św. Hubert, urodził się w 655 r w Gaskonii, został mianowany biskupem w 705 roku  w Tongres – Maestrich, a następnie był pierwszym biskupem w Liege. Z pasją oddawał się ewnagelizacji belgijskiego dystryktu Ardeny zmarł w 727 roku.3 listopada 743 roku przeniesiono ciało Huberta (już świętego) do głównego ołtarza. Okazało się wtedy, że mimo upływu czasu nie zostało dotknięte rozkładem, a z grobu rozchodziła się ponoć przyjemna woń. W roku 825 doczesne szczątki św. Huberta przeniesione zostały do Andange i złożone w głównym ołtarzu kościoła. Miejscowość ta od tego momentu nosi nazwę Saint-Hubert (Prowincja Luksemburg), a kościół otrzymał miano bazyliki św. Huberta.
Również w Kanadzie istniało miasto Saint-Hubert (do 1 stycznia 2002), obecnie jest to jedna z trzech dzielnic miasta Longueuil w Quebecu.
W XV wieku powstało kilka orderów imienia Huberta; przykładowo w 1444 roku został ustanowiony Order Świętego Huberta nadawany za szczególne zasługi dla kultury łowieckiej.
Uznawany jest za opiekuna leśników i strażników leśnych 

Dr Jerzy Jaśkowski
Gdańsk, 3.11.18 r.
Kontakt: [email protected]

 

Więcej opracowań dr. Jerzego Jaśkowskiego na naszym portalu>    >    >  TUTAJ .

 

Dr Jerzy Jaśkowski na FB …

 

  • Ilustracja tytułowa: Dr hab. n. med. Jerzy Jaśkowski. Fot. YouTube / wybór zdjęcia wg.pco

  , 2018.11.06.

Dr Jerzy Jaśkowski

Autor: Dr Jerzy Jaśkowski