Nowy porządek świata – zmiany zasad moralnych i etycznych. „Prawda leży pośrodku – czego?”


Z cyklu : S-167, 52 „stan z prawami dla tubylców”.

Grabież staje się sposobem na życie dla grupy ludzi żyjących  razem w społeczeństwie, tworząc dla siebie  system prawny, który upoważnia ich i kodeks moralny , który gloryfikuje to. – Frederic Bastiat.

Przyszłość  jednostki zależy od jego zdolności do analizowania informacji i dezinformacji  wielką przenikliwością oraz na możliwości wykorzystania jego wyobraźni i twórczej mocy w pełni. Te dwie możliwości odłożone na bok lub zniszczone we współczesnym życiu, są najważniejsze. Nie istnieje jakaś wymyślona rzeczywistość na zewnątrz ,do której jednostka musi sie dostosować. Jeżeli to popełni, to ginie jako podmiot. 

Ale nam się porobiło!

Po moim ostatnim wykładzie na Tagen TV tj. nr 104, okazało się, że istnieje poważne zapotrzebowanie na tego rodzaju wykłady i artykuły, przedstawiające rzeczywistość w prostych słowach, bez szukania wyjaśnień, w tworzeniu nowych światów czy cywilizacji.

 Starsi i mądrzejsi przygotowali od lat 70 – tych ubiegłego wieku, całą armię profesurów po wieczorowych uniwersytetach marksizmu i leninizmu. Muszą im obecnie zapewnić zatrudnienie, zarówno w mediach głównego nurtu dezinformacji, jak również w tzw. niezależnych telewizjach internetowych.

Ale od początku.

Nie da się ukryć, że tzw. starsi i mądrzejsi starają się, od co najmniej 400 lat, niszczyć systematycznie cywilizację łacińską. Jak wiadomo, cywilizacja łacińska jest kontynuatorką cywilizacji greckiej i rzymskiej, a opiera się obecnie na etyce katolickiej. 

Dokładnie można się zapoznać z zasadami cywilizacji łacińskiej, czytając książki, największego polskiego humanisty ostatnich 200 lat, tj. prof. Feliksa Konecznego. Nie będę więc rozszerzał tematu. Książki p. Profesora są jeszcze dostępne. Należy z tego szybko korzystać.

Prof. F. Koneczny dokonuje także porównania istniejących obecnie 5 cywilizacji, w sposób jasny i zrozumiały. Tylko eunuchy intelektualne mogą mieć problemy ze zrozumieniem treści tych podręczników.

To, że cywilizacje azjatyckie są znacznie mniej rozwinięte od cywilizacji łacińskiej, każdy może sam sobie sprawdzić, podróżując po Indiach, Chinach czy Japonii. Jednak na ulicach państw europejskich nie widać konających na ulicy. Jedzenie ludzkiego mięsa nazywane jest kanibalizmem i ścigane z mocy prawa. W Chinach, w niektórych kantonach zabijano nowo urodzone dzieci, topiąc je po urodzeniu w beczce wody stojącej przy rodzącej, a mięso sprzedawano do restauracji, po 30 euro za kg. Warto na ten i podobne tematy zapoznać się z wykładami ks. prof Guza.

W Japonii,  w 2014 roku uchwalono prawo, że obywatel za życia, może sprzedać swoje ciało restauracji za ok. 30 000 dolarów.

Chociaż w państwach, szczególnie protestanckich, prawo jest coraz bardziej zatarte i różnego rodzaju zboczenia uważają za proprawność polityczną, to jednak jako całość, cywilizacja łacińska tego rodzaju zachowania ocenia negatywnie.

Ale od początku.

Nie wolno oceniać żadnej religii w okresie kilku lat.

Nauka zna pojęcie tzw. współczynnika „psi”. Pisałem już o tym kilkakrotnie. Okres oceny to ok. 25 lat. W ocenie zmian religijnych to okres ok. 50 lat.

Proszę zauważyć, że zmiany w religii katolickiej zaczęto wprowadzać już pod koniec XIX wieku.  Początkami zmian było niszczenie klasztorów. Rozpoczęto to niszczenie w ultrakatolickiej Austrii, już pod koniec XVIII wieku.  https://pl.wikipedia.org/wiki/Kasata_józefińska

A przecież rolą klasztorów od chwili ich powstawania, było  nie tylko niesienie modłów do Pana Boga. 

Proszę zauważyć, że rozwój Polski zaczął się od czasu osiedlania się w Polsce zakonów. Zarówno wprowadzenie trójpolówki,  jak i sadownictwa oraz stawów rybnych i hodowli ryb przyszło do nas z zakonami. Bardzo dobrze możemy to zaobserwować w regionach, gdzie zakony były dobrze rozwinięte.

Przykłądem chociażby OO.Cystersi  na Pomorzu, czy na Śląsku.

Proszę zauważyć, że to zakony przejmowały na siebie utrzymanie ludności w okresach klęsk żywiołowych, pożarów czy powodzi. To nie tak jak u Żydów, gdzie gromadzono co prawda żywność na potrzeby w nagłych sytuacjach, ale potem ją sprzedawano, przejmując gospodarstwa. Jeszcze do dnia dzisiejszego cała ziemia w Izraelu należy do państwa, a ludzie ją tylko dzierżawią.

To jest ta dwoistość. Z jednej strony upominanie się o swoją własność znajdującą się w innych krajach i z drugiej, całkowity brak tej własności we własnym państwie. 

Dobrym przykładem działalności klasztorów i pomocy ludności, jest Anglia. Od czasów upadku państwa rzymskiego, klasztory rozwijały się w tempie błyskawicznym.  Głodnych i umierających na ulicach nie widziano.

Po rewolucji religijnej, przeprowadzonej przez  Henryka VIII, zaczęło się masowe niszczenie klasztorów, ponieważ królowi i jego totumfackim, potrzebne były pieniądze. Co robi ten „miłosierny” król ? Morduje bezlitośnie swoich poddanych katolików, oczywiście tych bardziej majętnych, w liczbie ok.       78 000 . Jego córeczka Elżbietka, dokańcza dzieła, mordując kolejne 10 000 katolików.

Jak wiemy, sekta anglikanizmu rozwija się dalej i już Cromwell  ustala prawo, na mocy którego, każdy bezdomny zostaje zmieniony w niewolnika i wywieziony do Ameryki. Oczywiście, biskupi anglikańscy opłacani podobnie jak pastorzy protestanccy przez państwo, nie widzą w tym fakcie nic zdrożnego.
Co się dzieje dalej?

Następuje masowy wywóz ludności angielskiej i irlandzkiej, w ilości ok.    2 000 000 jako niewolników do Ameryki.

Przypominam, że praworządna dynastia angielska została zastąpiona przez dynastię protestancką na stałe, ok. 1686-9 roku. Różnie podaje  się tę datę.

Jeszcze dobitniej różnice pomiędzy cywilizacja łacińską, a tworem żydowsko – protestancko – bizantyjskim, uwidoczniły się w czasie zarazy ziemniaczanej w Anglii, w 1848 – 52 roku. Pomimo wielkiego głodu i śmierci na ulicach, ani rząd, ani kościół anglikański nie zorganizował pomocy dla biednych, podbitych Irlandczyków, ale jako niewolników wysyłał ich do Ameryki. Podobnie rząd angielski nie tylko nie organizował pomocy ale usuwał siłą biednych Irlandczyków.

Do dnia dzisiejszego Angolami rządzi dynastia niemiecka Coburg- Gota- Saks, a biedni Angole wierzą, że to ich rodzima dynastia, ponieważ nazywa się Windsor.  Zmiana nazwiska nastąpiła dopiero w 1916 roku, w czasie I Wojny Światowej, przeprowadzonej w interesie City of LONDON CORPORATION. Przypomnę, że w CITY,  KRÓLOWA  ANGIELSKA DO DNIA DZISIEJSZEGO, MA KROK ZA LORDEM MAJOREM, pomimo, że jest kobietą.

Prawdziwe niszczenie cywilizacji łacińskiej nastąpiło po tzw. II Soborze Watykańskim. Doświadczenia z tego Soboru wynikające i skutki dla katolicyzmu, doskonale opisuje ks. Karol Stehlin, Austriak, ale dobrze mówiący i piszący po polsku. WARTO SIĘ Z JEGO ARTYKUŁAMI ZAPOZNAĆ  w wydawnictwach  pt. „Zawsze Wierni”.

Pierwszym posunięciem po tzw. Soborze,  było wprowadzenie języka lokalnego do liturgii, zamiast obowiązującej przez prawie 2 000 lat łaciny. Innymi słowy, doprowadzili do typowej „Wieży Babel”.   Każdy gadał po swojemu i nikt już nikogo nie rozumiał. 

Proszę zauważyć tę głupotę.  

W czasie Soboru, nikt nie wspominał o wprowadzeniu do liturgii języka lokalnego. Nagle ok. 4-5 lat po zakończeniu soboru, „ktoś” podjął decyzję. Uzasadnienie było tak infantylne, że naprawdę wstyd się do tego przyznawać.

Postępowcy zaczęli twierdzić, że jeżeli liturgia będzie w języku lokalnym, to ludzie będą ją lepiej rozumieli.

Proszę zauważyć,  w głębokim średniowieczu, kiedy to istniały tylko szkółki parafialne, młodzież  i ludność rozumiała słowa liturgii. Natomast w dobie komputerów i telewizji, elektroniki, cyfryzacji, ludność wg twórców tej Wieży Babel, doszła do absurdalnego wniosku, że język musi być lokalny.

Jakie to miało reperkusje?

A no takie, że jak w średniowieczu, czy renesansie, ludzie przemieszczali się z miasta do miasta, z państwa do państwa, mogli nie tylko porozumieć się z sobą, ale i wysłuchać Mszy Świętej.

Obecnie, jak Niemiec czy Anglik przyjeżdża do Polski i chce wysłuchać Mszy Świętej, to nic z tego, co się dzieje przy ołtarzu, nie rozumie.
Zamiast powszechnie zrozumiałej łaciny, wprowadza się język angielski, jako rzekomo nowoczesny i modny.

Ludziska zostali w ten prosty sposób pozbawieni całego dorobku literatury hiszpańskiej, portugalskiej, czy francuskiej.

I o to chodziło.

Motłoch nie ma prawa zapoznawać się ze starodrukami, a to co my publikujemy, to jest tzw. poprawność polityczna i prawda leży pośrodku, tak twierdzą starsi i mądrzejsi.

To ogłupianie ludności na całym świecie, rozpoczęło się właśnie po 1789 roku na masową skalę. Uczy się obecnie wg schematu opracowanego przez agenta City, niejakiego Samuela de Pointa. Musi być powszechna szkoła państwowa, rzekomo bezpłatna. Jak się zmieni rząd, to można spokojnie zmienić zasady nauczania.

Przykład?

Proszę bardzo.

Za tzw. czasów stalinowskich, podstawami nauczania w przedmiocie biologia były tezy,  czy jak kto woli, teorie niejakiego Łysenki  czy Lepieszyńskiej, które  po śmierci Stalina natychmiast zostały  wycofane.

Za czasów „komunistów” wprowadzono pojęcie „Zimnej Wojny”, rzekomo prowadzonej pomiędzy Stalinem, a Zachodem.

Oczywistym jest, że była to tylko propaganda gazetowa, pozwalająca łupić lokalną ludność, przez koncerny zachodnie.

Proszę zauważyć, sprzedawaliśmy nagminnie nasz węgiel i żywność na Zachód, rzekomo w celu uzyskania niezbędnych dewiz.  Co prawda, nikt nie wiedział na co te dewizy były przeznaczane, ale tematem zdobywania dewiz ogłupiano ludność. Sprzedawaliśmy więc tonę węgla za 12 dolarów. To była równowartość zakupu 3-4 butelek piwa. Ludności pomiędzy Odrą i Bugiem wmawiano, że  dolar to 100 złotych, a więc tak naprawdę sprzedajemy węgiel ok. 4 razy drożej, aniżeli w Polsce, bo za 1 200 złotych, a nie za 300, jak w Kraju.

I ludność te bzdury kupowała.

Osobiście znałem szanowanych profesorów, którzy podzielali te gazetowe dyrdymały, jeszcze w latach 70 – 80 ubiegłego wieku.

Posiadanie monopolu na informację pozwalało tak ogłupiać społeczeństwo, że nie docierały do niego fakty takie jak to, że dwa razy do roku na Cejlonie Wschód z Zachodem ustalał ceny ropy, węgla, złota itd.

Czyli, tak naprawdę,  City przekazywało swoim aktorom sceny politycznej tzw. bloku wschodniego, w jaki sposób i w jakim stopniu mają okradać lokalną ludność.

Dzieje się to do dnia dzisiejszego.

Przykładowo, wyciągnięty za uszy pijaczyna z kołchozu, zwany Jelcynem, sprzedał koncernowi Beer pokłady diamentowe w Jakucji,  na 99 lat, a  Chinom, 5 milionów hektarów doskonałej ornej ziemi, po drugiej stronie Amuru, na 50 lat.

Już pierwszej nocy po „przemianach” na Ukrainie, 49,5 tony złota ukraińskiego odleciało do USA, czyli do City.

Jeden kilogram złota to ok. 150 000 złotych.Proszę to sobie pomnożyć przez 49 500. Wychodzi całkiem ładna sumka. Nieprawdaż?

Wracając do religii.

Otóż owi „nauczyciele”, czyli zawodowi dezinformatorzy z City, wprowadzili jakieś trzy religie monoteistyczne. Miały to być: chrześcijaństwo, judaizm i islam.

Przypatrzmy się temu.

Tylko chrześcijaństwo jest religią monoteistyczną. Co prawda, specjaliści sprzeczają się, czy można za monoteistyczną uważać Boga w trzech osobach, ale to już detale.

Judaizm nigdy nie był monoteistyczną religią.

Za czasów biblijnych było to normalne pogaństwo z bóstwem, w postaci złota i to pozostało do dnia dzisiejszego. Potem był wybór jakiegoś bożka z  istniejącej wg nich grupy. Język jest bardzo bogaty i dla takiej sytuacji stworzono pojęcie monolatrii.

Co to jest „MONOLATRIA”?

A to już będziesz musiał sobie sam wyjaśnić, SZANOWNY CZYTELNIKU,  ponieważ skrytykowano mnie  za długie teksty.  A wyjaśnienie zajmie kilka akapitów.

Co do Islamu, to sytuacja jest dramatyczna.

Muzułmanie wierzą w jakiegoś Mahometa jako proroka, który rzekomo żył na początku VII wieku, a  w roku 623 uciekł do Mekki i zaczął się islam.

W czym więc jest problem?

Otóż, nie istniała w owym okresie żadna Mekka. Pierwsze osadnictwo na tym terenie powstało ok. 150 lat później.

Dokonana analiza poszczególnych sur świętej księgi mahometan wskazuje, że powstała ona dopiero ok. X – XII wieku z języka żydowskiego. Muszę podkreślić, że pismo arabskie stworzyli chrześcijańscy misjonarze – arianie. Żaden Arab czy inny Nomad, nigdy nic nie stworzył.

Tak więc, to dzięki arianom, ludy te mogą coś sobie przekazywać. Inaczej w ogóle nie mieliby pojęcia, co się dzieje na świecie.

Takie i podobne bzdury, usłużni idioci [Goldman zwany Leniem]  na zlecenie City, piszą co rusz. Przykładowo,  ludności zamieszkującej Ukrainę każą wierzyć, że o ich narodowości zadecydowali dwaj studenci, którzy w roku 1848 napisali broszurę o narodzie ukraińskim. 

Już nie będę się męczył z wyjaśnianiem, skąd studenci mieli pieniądze na własne wydawnictwo, kiedy do dnia dzisiejszego w braci studenckiej obowiązuje  piosenka:

„Student żebrak, ale pan”,

ale jakim trzeba być bezmózgowcem, aby w podręcznikach  nadal umieszczać takowe bzdury.

Na Ukrainie do I Wojny Światowej analfabetyzm sięgał 99% ludności. Można by było wagony książek wydawać  i tak nikt nie mógłby ich przeczytać z prostego powodu: nikt po prostu czytać nie umiał. Najlepiej było to widoczne w czasie Wojny Bolszewickiej, kiedy to te watahy czerwonoarmiejców, masowo paliły biblioteki w ogniskach.

Jeszcze po I Wojnie Światowej, kiedy to p. gen. Bułak – Bałachowicz , po wyzwoleniu od Sowietów obszaru Białorusi, chciał założyć nowe państwo, to nie mógł znaleźć 27  ludzi z wyższym wykształceniem.

Obecnie widzimy te same bzdury w Polsce.

Znalazła się grupa totalnych nieuków , którzy za pieniądze nie wiadomo czyje, wydają publikacje o rzekomej Wielkiej Sarmacji. Naprawdę trzeba mieć minimalną wiedzę ogólną, aby takie bzdury brać poważnie. Wg nich była jakowaś Sarmacja 10 000 lat temu, ponieważ podaje to nauka zwana archeogenetyką.

Brak jakichkolwiek prac porównawczych badań  archeogenetycznych z innymi metodami.

Jakie to ma znaczenie?

Po prostu, użyteczni idioci od darwinizmu twierdzą, że dinozaury żyły ok. 150 milionów lat temu. I TO NAUKA wciskana nam przez City, umieszcza w podręcznikach szkolnych, bałamucąc dzieci i młodzież. Tymczasem badania wykonane metodą węgla radioaktywnego wskazują, że dinozaury żyły ok.       10 000 – 20 000 lat temu.

Jak wielka jest niewiedza trolli udających internautów, jest fakt nieznajomości podstawowych pojęć, w rodzaju – okres połowicznego rozpadu pierwiastków radioaktywnych.

Pokrótce wyjaśnię. Okres połowicznego rozpadu dla węgla C-14 wynosi 5 800 lat. To znaczy, że po 5 800 latach połowa masy węgla C-14 zniknie i przejdzie do dalszego szeregu.

Proszę znaleźć szereg rozpadu węgla C-14. Wszystko jest dokładnie opisane i jak na razie niekwestionowane. Innymi słowy, po 11 600 będzie tylko 1/4 wyjściowej masy. Czyli, po 10 okresach połowicznego rozpadu, praktycznie węgla C-14 nie będzie. 10 okresów to 58 000 lat. Jeżeli więc w kościach istnieje węgiel, to w żadnym przypadku dinozaur nie mógł żyć więcej, aniżeli ok. 50 000 lat temu.

Wiedzą o tym wszyscy jako tako edukowani ludzie, z wyjątkiem osób zatrudnionych w Ministerstwie zwanym Oświaty. 

Dlaczego tak sądzę?

Ponieważ informacja o czasie życia dinozaurów została opublikowana ok. 5 lat temu, a podręczniki wydawane Polsce nie uległy zmianie.

Wracając do rzekomych Sarmatów 10 000 lat temu.

A kto daje pieniądze na wypuszczanie takich bzdur?

A no, wydawnictwo Bellona wykupione chyba w 1991/2 roku przez spółkę z Izraela, czyli Mossad. Pisałem o tym dokładniej.

A dlaczego im to jest potrzebne?

A dlaczego polskie mięso armatnie potrzebne jest w Afganistanie, Iraku itd?

Inna grupa użytecznych idiotów, próbuje wmówić społeczeństwu, że to rzekomo Watykan kieruje tym wszystkim. Trudno o większy infantylizm. Przecież nie tak dawno na moście w Londynie powieszono dyrektora banku watykańskiego . Londyn to City, a nie odwrotnie.

W jaki sposób „wykopano” Papieża Benedykta z Watykanu?

Wystarczyło, że na 3 dni odłączono bankomaty watykańskie od systemu światowego. Już trzeciego dnia, Papież Benedykt ogłosił fakt swojej abdykacji. Od poniedziałku bankomaty wznowiły działania.

Co prawda problem pozostał, ponieważ obecnie jest dwóch papieży, co przypomina okres niewoli awiniońskiej w całej pełni.

Więcej takich infantylnych wpisów można znaleźć pod moim wykładem 105 

Zawsze te same wpisy: to nie tak,  wszyscy wiedza, ale żaden z tych trolli nie podaje odnośnika, którego sam się domaga.

Zaden z tych trolli nie konkretyzuje swoich „przemyśleń”.

Napomiast widać to wyraźnie , odczytuja tylko i wyłącznie karteczki „oficera” prowadzącego lub wypociny Gazety Wybi….

Stare powiedzenie mówi wyraźnie:

„Kto płaci to wymaga”,

a City dysponuje obecnie ok. 98% całej gotówki istniejącej na świecie.

Już  w ok. 6 miesięcy po śmierci Stalina, służby ustaliły w jaki sposób rozbiorą KOŚCIÓŁ od wewnątrz.  Na specjalnej naradzie, na przełomie października i listopada 1953 roku ustalono, że do seminariów kierowane będą nagminnie osoby psychicznie upośledzone i dewianci. Dopiero w dekady po tym fakcie nastąpiło zjawisko pedofilii.

Innym problemem jest fakt, że szeroko nagłaśnia się problem pedofili w Kościele, tymczasem dane niemieckie pokazują zupełnie co innego. W okresie ok. 10 lat zanotowano kilkadziesiąt zgłoszeń o pedofili na policji. W tym samym okresie przyjęto kilka tysięcy zgłoszeń o pedofilii wśród nauczycieli i  kilkanaście tysięcy zgłoszeń wśród rabinów. Gdzie jest więc tak naprawdę problem??

Sam musisz sobie na to pytanie odpowiedzieć, Dobry Człeku.

Kto za tym stoi i czyją własnością są polskojęzyczne gazety, niemieckich właścicieli.

Przypominam.

Obecny, posoborowy kościół jest jedną z głównych instytucji, które nie dokonały po 1990 roku dekomunizacji i deubekizacji, nie wspominając o agenturze informacji wojskowej.

Nawet po ujawnieniu agenturalnej działalności jakiegoś pożal się, Panie Boże biskupa, nic nie uczyniono i nie odesłano go do klasztoru, ale jeszcze niektórych awansowano. 

Trudno więc mówić o hierarchii koscielnej,  nie wiedząc, kto jest prawdziwym księdzem, a kto pracownikiem pionu dezinformacji i agitacji służb specjalnych. Papieża Franciszka wprost nazywają kustoszem Muzeum Watykańskiego.

  A jaki to ma związek ze strajkiem Nauczycieli?

A, no, ma.

Rząd warszawski [G.Braun] usiłuje wprowadzić wnioski z Deklaracji Seulskiej z 2012 roku, do powszechnego nauczania.
Co znaczy Deklaracja Seulska 2012 UNICEFU?

Znaczy ona, że będzie jeden system edukacji szkolnej , taki sam dla wszystkich dzieci na całym Bożym Świecie.
To znaczy, że historia i kultura wszystkich państw zostanie zminimalizowana do punktów, a młodzież będzie uczyła się internacjonalizmu. 

Jedna Ziemia, jedna religia, jeden rząd ONZ.

Dlatego potrzebne są fałszywe flagi, skierowujące uwagę ludności na zupełnie inne tematy. W ten sposób wprowadzać chcą do szkół, oczywiście za pieniądze podatnika, szerokopasmowy internet 5-G, a rolę nauczyciela ograniczyć do włączania i wyłączania telewizora. Przecież za czasów Komorowskiego, niejaki B. Gates dał 100 000 na komputeryzację szkół w Warszawie.

W Polsce do dnia dzisiejszego ludzi daje się otumaniać, że w gromadzie lepiej, w gromadzie raźniej, gromada więcej może.

Czy tak jest naprawdę ?

Proszę sprawdzić samemu, kto zakładał związki zawodowe po 1945 roku w Polsce?

 Byli to generałowie Informacji Wojskowej np: Ochab, Zawadzki itd.

Od kiedy to generałowie muszą kierować robotnikami?

A kto kieruje obecnie ZNP czy Solidarnością gen. Kiszczaka?

Przecież gen. Kiszczak w swoich pamiętnikach pisał wyraźnie: W niektórych zakładach pracy 100% Solidarności to byli moi ludzie”.

Przecież łatwiej kierować zorganizowanym w związkach stadem baranów, aniżeli każdym oddzielnie.

W Polsce ludziska tego nie rozumieją i nadal nawołują do zjednoczenia formalnego, a nie ideowego.

Pamiętaj!

Nie można na dłuższą metę wychowywać narodu politycznie, bez przeprowadzenia „kańciastej” granicy, pomiędzy pojęciami tak prymitywnymi jak: sojusznik i najeźdźca, wierny i zdrajca, swój i obcy, wróg czy agent” ! –  Józef Mackiewicz. 

Taka ludność cofa się w rozwoju do form plemiennych”. – jj

Wnioski z historii cywilizacji bizantyjskiej:

Kiedy zatrudnienie na posadzie urzędniczej staje się celem,
Kraj staje na krawędzi upadku
„.

Po wejściu do Unii Europejskiej, liczba urzędników wzrosła n -krotnie.

Tylko ok. 6 milionów ludzi tworzy w Polsce PKB, 12 milionów zjada.

dan w dniu św. Zygmunta tj. 01 maja 2019 r.

Zygmunt I Święty, święty Zygmunt (ur. po 472 roku w Lyonie, zm. 1 maja 523 roku w Saint-Peravy-la-Colombe – król Burgundów w latach 516 – 523; święty Kościoła katolickiego, męczennik.

Zygmunt był synem Gundobada, króla Burgundów. Zapewne jeszcze za życia ojca rządził częścią państwa, jednak nie wiadomo w jakim zakresie, ani którym terytorium. Był arianinem, ale po 501 roku – pod wpływem nauk Awita, biskupa Vienne – przeszedł na katolicyzm[1]. Znakiem nawrócenia stał się ufundowany w roku 515 klasztor św. Maurycego w Agaune[2]. Po śmierci ojca, w roku 516 został samodzielnym władcą…

Ku pamięci mojego Taty.

*

Dr Jerzy Jaśkowski
Gdańsk, 1.05.2019.
Kontakt: [email protected]

Autor jest dr nauk medycznych, specjalistą II stopnia z chirurgii ogólnej oraz adiunktem z biofizyki i fizyki medycznej.

Więcej opracowań dr. Jerzego Jaśkowskiego na naszym portalu>    >    >  TUTAJ .

Dr Jerzy Jaśkowski na FB …

  • Ilustracja tytułowa: Dr hab. n. med. Jerzy Jaśkowski. Fot. TagenTV. / wybór zdjęcia wg.pco

*

Poglądy autorów publikowanych materiałów nie koniecznie muszą być zgodne ze stanowiskiem redakcji.

*

2019.05.02.
Dr Jerzy Jaśkowski

Autor: Dr Jerzy Jaśkowski