Podziały polityczne i religijne w „superpaństwie” (Europa, Bliski Wschód i Afryka północna) Część III.


Komunizm

W Rosji rewolucja lutowa 1917 r. doprowadziła do upadku caratu i wprowadzenia liberalno-demokratycznej republiki. Po niej przyszła rewolucja październikowa 1917 r. dokonana przez bolszewików.

Aleksander Sołżenicyn w książce „Dwieście lat razem” o pochodzeniu etnicznym Lenina pisał: „(…) jeśli już mamy mówić o pochodzeniu etnicznym Lenina, to niczego nie zmienia to, że był on mieszańcem najróżniejszych krwi: jego dziadek ze strony ojca, Nikołaj Wasiljewicz był krwi kałmuckiej i czuwaskiej, babka – Anna Aleksiejewna Smirnowa – była Kałmuczką; drugi dziadek – Izrael (po ochrzczeniu – Aleksander) Dawidowicz Blank – Żydem, druga babka – Anna Johannowna (Iwanowna) Grosschopf – córką Niemca i Szwedki Anny Beaty Estedt”.

Włodzimierz Lenin w kwietniu 1917 r. powrócił do Rosji ze Szwajcarii, gdzie przebywał na wygnaniu. Władze niemieckie, rozgrywając własna kartę, pozwolili Leninowi i jego zwolennikom przejechać przez terytorium Niemiec w zapieczętowanym wagonie do Rosji przez Finlandię. Po przyjeździe do Rosji Lenin zaczął przekonywać innych bolszewików, że powinni przeprowadzić rewolucję. Inny krwawy rewolucjonista Trocki właśc. Lejba Dawidowicz Bronsztejn przybył z USA. W dniu 7 listopada 1917 r. (25 października według kalendarza rosyjskiego) rozpoczęła się krwawa rewolucja, która pochłonęła ogromną liczbę ofiar. Wśród ofiar rewolucji, podobnie jak we Francji, znalazła się carska rodzina, która była więziona przez bolszewików w Jekaterynburgu, gdzie została brutalnie zamordowana.

W 1918 r. partia bolszewicka przyjęła nazwę Rosyjska Partia Komunistyczna. Ogromne ofiary podczas rewolucji i niezadowolenie z polityki prowadzonej przez komunistów odebrały im masowe poparcie, lecz oni tym usilniej trwali przy represyjnym system rządów. Odebrano robotnikom prawo do strajku, aresztowano niezależnych działaczy robotniczych, strajki łamano siłą, przywódców strajkowych jako „kontrrewolucjonistów” aresztowała Czeka. Wprowadzono nakaz pracy i prace przymusową. W sierpniu 1918 r. wprowadzono masowy czerwony terror Czeka, odpowiedzialność zbiorową i masowe egzekucje. Według niektórych szacunków, w latach 1920-21 tylko na skutek głodu zmarło 5 milionów ludzi. Szacuje się, że w latach 1917-1922 zginęło około 17 mln ludzi.

Aleksander Sołżenicyn podaje liczbę ofiar w latach 1917-1953 na 60 mln. Sołżenicyn napisał książkę „Archipelag Gułag”, która jest świadectwem zbrodniczej działalności systemu komunistycznego w ZSRR. Autor, wykorzystując swoje doświadczenia, pokazał rozwój i rozprzestrzenianie się systemu więziennictwa radzieckiego, którego celem pierwotnym miała być „eliminacja wrogich klas społecznych”. W konsekwencji powstał cały „archipelag” obozów koncentracyjnych i obozów pracy, nazwany od instytucji zarządzającej (Gławnoje Uprawlenije Łagierej) Archipelagiem Gulag. Dzieło jest świadectwem stopniowego odzierania człowieka z jego godności i zmuszania do niewolniczej pracy pod wzniosłymi hasłami.

Rapallo

16 kwietnia 1922 r. w Rapallo we Włoszech Niemcy (Republika Weimarska) zawarły tajny traktat handlowo-polityczny z Sowietami. Zarówno Niemcy, jak i Rosja sowiecka były państwami izolowanymi przez resztę społeczności międzynarodowej. Zwolennikiem zbliżenia obu państw był, uważany za głównego architekta porozumienia, niemiecki dyplomata Adolf Georg von Maltzan. Zdaniem prof. Martina Kitchena, intencją Maltzana było doprowadzenie do rozłamu w Entencie, głównie skłócenie Wielkiej Brytanii i Francji. Traktat ten przyniósł Niemcom szereg korzyści w wyniku współpracy technicznej na obszarze Rosji sowieckiej. Zgodnie z postanowieniami porozumienia Niemcy zyskali dostęp do rosyjskich urządzeń wojskowych oraz zgodę na produkcję zbrojeniową na terenie Rosji, między innymi produkcję samolotów. W ramach współpracy wojskowej udostępniono im także poligony nad Wołgą i Kamą. Oficerowie niemieccy szkolili także Armię Czerwoną, a na jej rozwój przeznaczono pieniądze pochodzące z kredytów udzielonych przez Niemców. Organizowano też wspólne manewry z flotą sowiecką. To dzięki Rosji sowieckiej Niemcy szybko odbudowali swoją potęgę militarną.

Ustępstwa Francji i Anglii wobec Niemiec

W Europie w 1923 r. hr. Coudenhove-Kalergi oficjalnie ogłosił stworzenie ruchu paneuropejskiego, który miał zmierzać do ściślejszego związku polityczno-gospodarczego państw europejskich na wzór Stanów Zjednoczonych Ameryki Płn. W 1925 Coudenhove-Kalergi założył we Wiedniu Unię, która zakładała swoje biura w szeregu państw europejskich.

Aristide Briand (1861-1932), minister spraw zagranicznych Francji, w 1929 r. wprowadza program Unii w sferę oficjalnej polityki. Jego program zakładał utworzenie federacji 27 państw europejskich. W tym projekcie ujawnił się silny prąd Brianda do nawiązania Francji i Niemiec bliższych stosunków politycznych i gospodarczych. Wziął się stąd, że to właśnie w Niemcach Briand widział siłę zdolną przewodzić Europie. Wówczas dla wielu „Europejczyków” symbolem jedności i solidarności Europy było święte cesarstwo rzymskie narodu niemieckiego.

Etapami ustępstw wobec Niemiec było zawarcie paktu Briand- Kellog w Paryżu w 1929 r., międzynarodowy traktat ustanawiający wyrzeczenie się wojny jako instrumentu polityki narodowej. Został zaproponowany w 1927 r. przez Aristide Brianda, ministra spraw zagranicznych Francji, jako traktat między USA i Francją, zakazujący prowadzenia wojny między tymi krajami; przyjęcie planu amerykańskiego finansisty Owena Younga na konferencji w Hadze w 1929 r., oraz przedterminowa ewakuacja Nadrenii w 1930 r. Frank Billings Kellogg, sekretarz stanu USA, odpowiedział propozycją zawarcia powszechnego paktu przeciwko wojnie. Ostatecznie Pakt podpisały 62 kraje.

Traktat Wersalski ustanowił w myśl artykułu 233 Komisję Reparacyjną dla ustalenia i nadzoru odszkodowań, które Niemcy miały płacić na poczet reperacji. Plan Owena Younga zakładał rozłożenie niemieckich spłat na 59 rocznych rat aż do końca 1988 r. Jedno z postanowień konferencji w Hadze w 1929 r. likwidowało międzynarodowe instytucje kontroli finansowej niemieckich banków. Już w 1924 r. powołana przez Komisję Reparacyjną Międzynarodowa Komisja Rzeczoznawców pod przewodnictwem amerykańskiego finansisty i polityka Charlesa Damesa postulowała zniesienie sankcji jako konieczny warunek „dla obmyślenia środków zrównoważenia budżetu niemieckiego i stabilizacji niemieckiej waluty”.

Ustępstwa Francji wobec Niemiec wywołały w Niemczech gwałtowny wzrost nacjonalizmu, i stały się przyczyną dojścia Hitlera do władzy w 1933 r. Ustępliwość lub ugodowość Francji i Anglii doprowadziła do tego, że Niemcy dość szybko pogwałciły postanowienia Traktatu Wersalskiego. Pierwszymi działaniami były remilitaryzacja i przywrócenia poboru do wojska. W 1936 r. Hitler wprowadził do Nadrenii wojsko przy biernej postawie Francji. Traktat Wersalski zabraniał Niemcom utrzymywanie wojska w Nadrenii. Następnie w 1938 r. Niemcy dokonały aneksji Austrii i zgłosiły pretensje do terytoriów czeskich w Sudetach. W 1938 r. Neville Chamberlain, premier Wielkiej Brytanii, podpisał w Monachium porozumienie zezwalające Niemcom na zabór części terytorium Czechosłowacji. 20 lutego 1938 r. Anthony Eden, minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii, ustąpił ze stanowiska. Premierowi Chamberlainowi nie podobał się krytyczny stosunek Edena do uległości Anglii wobec Niemiec.

Pakt Ribbentrop-Mołotow

Wybuch II wojny światowej poprzedziło podpisanie 23 sierpnia 1939 r. paktu Ribbentrop-Mołotow. W wyniku tego paktu 1 września 1939 r. nastąpiła agresja Niemiec na Polskę, a 17 września 1939 r. agresja ZSRR na Polskę. Nastąpił IV rozbiór Polski. Połowa terytorium II Rzeczypospolitej została zajęta przez Armię Czerwoną, a jej obywatelom następnie nadano obywatelstwo sowieckie.

Wspólne konferencje Gestapo i NKWD

1 września 1939 r. Niemcy napadli na Polskę, a 17 września 1939 r. Sowieci Polsce w bili nóż w plecy. W latach 1939-1941 odbyła się seria konferencji Gestapo i NKWD, których celem była wymiana informacji i doświadczeń w zwalczaniu polskiego ruchu oporu, eliminacji polskiej inteligencji i elity przywódczej na ziemiach wcielonych do III Rzeszy oraz ZSRR po kampanii wrześniowej.

Podczas jednego ze spotkań strony przekazały sobie listy z nazwiskami osób, które przed wojną byli oficerami czynnymi lub w rezerwie Wojska Polskiego, Korpusu Ochrony Pogranicza, policji, pracownikami administracji państwowej, ziemianami, duchownymi, naukowcami, działaczami niepodległościowymi, partii politycznych, harcerstwa, itp. Tym samym nastąpiła wymiana informacji dotycząca wspólnego wroga – Polaków. Ale nie tylko te informacje wymieniono. Wymieniano się doświadczeniami z pracy przeciwko dopiero co powstającemu polskiemu podziemiu, z przesłuchań i stosowanych podczas nich tortur, sposobach wymuszania zeznań. Obiecano sobie również przekazywać informacje dotyczące nowopowstających organizacji konspiracyjnych. W marcu 1940 r. doszło do wizyty delegacji NKWD w Krakowie u gubernatora Generalnego Gubernatorstwa Hansa Franka. Na czele delegacji stał gen. NKWD Nabrasznikow. Dziwnym zbiegiem okoliczności w kwietniu dochodzi do rozstrzeliwań polskich oficerów przez Sowietów w Katyniu, Charkowie i Miednoje a 30 marca we wszystkich większych miastach Generalnej Guberni Gestapo rozpoczęło masowe aresztowania polskiej inteligencji, działaczy politycznych i społecznych w ramach realizacji Akcji AB (http://historyczna.w.interia.pl/czytelnia/rajski/wspolpracankwdgestapo.html).

Zdrada Polski przez Aliantów

USA i Anglia szły na daleko posunięte ustępstwa względem ZSRR. W dniach 24-30 marca 1942 r. premier RP Władysław Sikorski przebywał z oficjalną wizytą w Waszyngtonie. Podczas rozmów z Rooseveltem powiedział, że uznanie zachodniej granicy ZSRR uczyni z Polski łatwą zdobycz dla tego państwa. Dodał, że pomoc dla ZSRR nie powinna oznaczać zgody na jego terytorialną ekspansję, tym bardziej, że jest ona sprzeczna z Deklaracją Narodów Zjednoczonych. 26 kwietnia tego samego roku rząd angielski uznał zachodnie granice ZSRR na obszarze dawnych państw bałtyckich i Rumunii. Przeciw takiemu stanowisku Anglików zaprotestował Sikorski, który odebrał to, jako przyzwolenie na uznanie wszystkich radzieckich aneksji w Europie Wschodniej.

Na konferencji w Teheranie, odbytej w dniach od 28 listopada 1943 do 1 grudnia 1943 roku przez przedstawicieli Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Związku Sowieckiego, zapadły niepomyślne decyzje w sprawie polskich granic wschodnich. Granica wschodnia Polski została przyrzeczona marszałkowi Stalinowi przez Churchilla i Roosevelta według biegu linii Curzona z roku 1919.

Sprawa Teherańskiej konferencji była, a częściowo i pozostała nie ogłoszona, była nieznana w każdym razie Rządowi Polskiemu w Londynie, i była utrzymywana w najściślejszej tajemnicy przez Rządy i Sztaby Alianckie. Rząd Polski i razem z nim Sztab Naczelnego Wodza w Londynie w dalszym ciągu prowadził swoje sprawy, również i sprawę Armii Krajowej w Polsce tak, jak gdyby nic doniosłego nie zaszło w sytuacji międzynarodowej i w sytuacji Rządu Polskiego w Londynie” (Płk Leon Mitkiewicz, „Powstanie Warszawskie”, Instytut Literacki w Paryżu w 1962 r.).

Decyzje w sprawie zmian granic Polski przez Wielką Brytanię, ZSRR i USA podjęte bez zgody Rządu RP na uchodźstwie były pogwałceniem zasad Karty Atlantyckiej i polsko-brytyjskiej umowy sojuszniczej.

Na konferencji w Jałcie (od 4 do 11 lutego 1945) Alianci oddali Polskę pod strefę wpływów ZSRR. A my tak zapatrzeni jesteśmy w Anglię i USA. To właśnie Anglicy i Amerykanie stali się źródłem naszego nieszczęścia. Anglosasi zawsze nas zdradzali i zdradzą.

Żołnierze polscy walczyli na wszystkich frontach II wojny światowej, a lotnicy polscy przyczynili się walnie do zwycięstwa Anglików w bitwie o Anglię z Niemcami. Prezes Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej na Emigracji, Arciszewski w przeddzień konferencji w Jałcie mówił: „Chodzi o to, że w rzeczywistości nie ma już szczerych stosunków międzynarodowych. Są tylko przejawy siły. Jeśli pokój w Europie ma być trwały, musi być oparty na zasadach sprawiedliwości, poszanowania prawa, dobrym sąsiedztwie między państwami w stosunkach międzynarodowych”. W telegramie wysłanym do Roosevelta błagał: „Chcę wierzyć, że istotne wolności będą zagwarantowane mojemu narodowi”. Churchill i Roosevelt bez żadnych skrupułów oddali Polskę we władanie Stalinowi. Następnie wykluczono Polskę z uroczystości na Monte Cassino oraz z konferencji w San Francisco, w czasie której tworzono ogólny zarys Karty Narodów Zjednoczonych.

Melchior Wańkowicz w książce „Monte Cassino” pisał: „W dniu 15 marca 1945 r., w dziesięć miesięcy po bitwie o Monte Cassino odbyła się uroczystość związana z odbudową miasta. W uroczystościach wzięli udział przedstawiciele rządu włoskiego z premierem Bonomi na czele, ambasador USA Kirk, minister pełnomocny W. Brytanii Hopkinsom, ambasador francuski de Mousville i sowiecki Kostylew. Polacy nie zostali zaproszeni. Dalej: – Pierwsza flaga, jaka zawisła na Monte Cassino, była polska. Teraz są wszystkie – nie ma polskiej”.

W kwietniu 1945 r. rozpoczęła się w San Francisco konferencja, w czasie której tworzono ogólny zarys Karty Narodów Zjednoczonych. Konferencja odbyła się tuż po uroczystościach na Monte Cassino. Polska na konferencję nie została zaproszona. Rząd Polski w Londynie protestował przeciw wykluczeniu Polaków z tej konferencji.

Kapitalizm i socjalizm

Przykładem dwoistości tworzenia był faszyzm i komunizm. Zderzenie tych dwóch systemów doprowadziło po II wojnie światowej do podziału Europy na dwa przeciwstawne systemy: kapitalizm i socjalizm. Antoni Słomiński, mason, w 1942 r. na jednej z konferencji prasowych w Londynie powiedział: „…wojna ta jest czemś zupełnie innem od wszystkich wojen poprzednich. W tej wojnie nie grają niczyje interesy państwowe, a wyłącznie wielkie ideały” (Stanisław Mackiewicz Cat, „Lata nadziei” Wydawnictwo Głos 1990).

Po wojnie w Europie powstały dwa rywalizujące bloki polityczne:  blok związanych państw ze Związkiem Sowieckiem, nazywany blokiem państw realnego socjalizmu lub blokiem państw demokracji ludowej, i blok związanych ze Stanami Zjednoczonymi państw demokracji zachodniej

Powstanie dwóch rywalizujących ze sobą organizacji militarno-politycznych: kraje Europy Zachodniej oraz USA i Kanady w 1949 r. utworzyły Organizację Paktu Północnoatlantyckiego – NATO, natomiast kraje bloku wschodniego w 1955 r. utworzyły Układ Warszawski.

Powstanie dwóch państw niemieckich: we wrześniu 1949 r. proklamowano Republikę Federalną Niemiec (RFN) – powstała ze stref okupacyjnych Wielkiej Brytanii, USA i Francji. Pierwszym prezydentem został Konrad Adenauer; w październiku 1949 r. proklamowano Niemiecką Republikę Demokratyczną (NRD)– na jej czele stanął Walter Ulbricht.

Wydaje się, że architekci z początku nie byli zgodni, jak ten podział pierścienia ma przebiegać. O ile sprawa podziału Niemiec na NRF i NRD była prosta, to aż do 1955 r. ważyły się losy Austrii, której w kwietniu 1945 większość terytorium opanowały wojska sowieckie, i zdobyły Wiedeń. Powstał rząd Karla Rennera, opierający się na koalicji socjalistów, chadeków i komunistów. Rząd ten zyskał akceptację ZSRR, później także i zachodnich aliantów. 4 lipca 1945 r. 4 mocarstwa zawarły porozumienie w sprawie Austrii, i powstała Rada Sojusznicza sprawująca władzę zwierzchnią nad krajem. Miała prawo zatwierdzić konstytucję, poza tym akceptowała (lub nie) decyzje prowizorycznego rządu i parlamentu austriackiego. Taka akceptacja wymagała zgody wszystkich 4 mocarstw. Nastąpił podział Austrii na strefy okupacyjne: amerykańską, brytyjską, francuską i radziecką. Wiedeń podobnie jak Berlin został podzielony na 5 sektorów (w tym jeden zarządzany wspólnie) Dopiero 15 maja 1955 r. został podpisany przez ministrów spraw zagranicznych ZSRR, Wielkiej Brytanii, USA, Francji i Austrii „Traktat państwowy w sprawie odbudowy niezawisłej demokratycznej Austrii”. 27 lipca 1955 traktat wszedł w życie. Austria znalazła się w części Europy kapitalistycznej. Inny los spotkał Polskę.

W grudniu 1945 r. prezydent USA Harry Truman w orędziu do Kongresu stwierdził: „Zwycięstwo, które osiągnęliśmy, nałożyło na naród Amerykański stały ciężar odpowiedzialności za kierownictwo światem” („Współczesne stosunki międzynarodowe”, Warszawa 1971). Konsekwencją tego orędzia Trumana było przyjęcie tzw. strategii globalnej, angażującej politykę USA w całokształt problemów światowych we wszystkich regionach świata.

6 września 1946 r. sekretarz stanu USA James Byrnes w Stuttgarcie nakreślił nowy kurs polityki USA wobec Niemiec, otwierając społeczeństwu zachodnioniemieckiemu perspektywy przyszłej jego egzystencji u boku USA. James Byrnes zakwestionował również poczdamskie ustalenia w odniesieniu do granicy wschodniej Niemiec, czyli stymulował późniejsze odrodzenie się rewizjonizmu niemieckiego. Powstawaniu Unii Zachodnioeuropejskiej i NATO towarzyszyły amerykańskie plany remilitaryzacji Niemiec i włączenie ich do tych organizacji. USA stały się bezdyskusyjnym liderem bloku zachodniego, zorganizowanego w sojuszu polityczno-wojskowym NATO oraz innych organizacjach.

Winston Churchill w przemówieniu w Fulton 5 marca 1946 r. rzucił hasło do zjednoczenia wysiłków państw zachodnich w celu „obrony przed zagrożeniem komunistycznym”. Jednak początek „zimnej wojny” wiąże się z orędziem prezydenta USA Harrego Trumana wygłoszonym w Kongresie 12 marca 1947 r. Przedstawiona przez Trumana koncepcja polityczna została nazwana doktryną powstrzymania komunizmu. Ogłoszenie tej doktryny polityczno-strategicznej było jednym z ważniejszych wydarzeń w okresie zimnej wojny. Napięcia i brak stabilizacji w ówczesnej sytuacji międzynarodowej, zagrożenie nuklearne, wojny w Korei i Wietnamie, kryzysy społeczne i niebezpieczeństwo zagłady, powodowały u ludzi odpowiednie odczucia strachu. Na dodatek na Zachodzie straszono ludzi komunizmem, a na Wschodzie kapitalizmem. Pozwoliło to architektom nowego porządku świata realizować dalsze wyznaczone przez nich cele.

Po „trupie” Polski do zjednoczenia Niemiec

Były turecki minister spraw wewnętrznych, Hasan Günes (minister od 16 stycznia 1979 r. do 5 października 1979 r.), który prowadził śledztwo w sprawie wcześniejszych zbrodni Ali Agcy, powiedział: „Moim zdaniem, celem tych intryg na Zachodzie jest sprowokowanie powstania w Polsce i oderwanie jej od Układu Warszawskiego”.

W latach 60. XX wieku Zbigniew Brzezińsk(1928-2017) pracując w Departamencie Stanu ds. Planowania Politycznego opracował strategię pokojowego zaangażowania USA w celu osłabienia bloku sowieckiego. Departament Stanu USA był zaniepokojony udzieleniem przez Brzezińskiego poparcia dla dysydentów w Niemczech Wschodnich (NRD). Administracja amerykańska miała żywo w pamięci krwawo stłumione powstanie w NRD, które wybuchło 16 czerwca 1953 roku, po tym jak rząd ogłosił podniesienie norm wydajności dla pracowników o 10 proc. W przeszło 200 miastach wybuchły strajki, a na ulicach doszło do starć z policją. Władze NRD stłumiły powstanie przy pomocy jednostek Armii Czerwonej ściągniętych z baz radzieckich na terytorium NRD. Dążono więc do zjednoczenia Niemiec, ale bez angażowania opozycji w NRD.

Pod koniec lat 70. XX w. Z. Brzeziński postulował zaangażowanie USA w popieranie antysowieckiej partyzantki w Afganistanie i antykomunistycznego ruchu Solidarność w Polsce. Nie chciano narażać Niemców w NRD, grano więc na wywołanie powstania w Polsce.

W październiku 1966 roku wprowadził do amerykańskiej strategii politykę odprężenia przed zjednoczeniem Niemiec, które było celem polityki amerykańskiej. Przejawem polityki odprężenia w stosunkach Wschód-Zachód było spotkanie 35 państw europejskich, USA i Kanady w Helsinkach w dniach 30 lipca do 1 sierpnia 1975 roku. Był to rezultat osiągnięcia równowagi militarnej między USA a ZSRR. Oba te mocarstwa zrezygnowały z prób osiągnięcia dominującej pozycji na świecie. Obrady zostały uwieńczone podpisaniem Aktu Końcowego KBWE. Zawarto w tym dokumencie między innymi potwierdzenie nienaruszalności granic, oraz przepisy o poszanowaniu praw człowieka.

W 1979 r. Zbigniew Brzeziński zapoczątkował kampanię wspierania mudżahedinów w Pakistanie i Afganistanie. Kampania ta była prowadzona przez pakistańskie służby bezpieczeństwa, przy finansowym wsparciu CIA i M16 w Wielkiej Brytanii. Część programu CIA obejmowało uzbrojenie, szkolenie mudżahedinów w Afganistanie. Ta polityka miała wyraźnie na celu propagowanie radykalnych islamistów i antykomunistów do obalenia komunistycznego rządu w Afganistanie. W Azji i na Bliskim Wschodzie Zbigniew Brzeziński współpracował z fundamentalistami islamskimi w pokonaniu ZSRR. W Polsce do tej sprawy wykorzystał katolików. Siła katolicyzmu była głównym czynnikiem osłabienia sowieckiej dominacji w Europie Wschodniej.

Kilka miesięcy przed oficjalnym podpisaniem przez prezydenta Cartera dyrektywy w sprawie ukrytej pomocydla mudżahedinów w Afganistanie, w 1979 Z. Brzeziński zaczął otrzymywać dość wyraźne informacje z CIA o tym, że w Polsce sytuacja była na skraju eksplozji. Pod koniec lat 80. XX w. sytuacja gospodarcza Polski z roku na rok się pogarszała. Zadłużenie Polski w krajach kapitalistycznych doszło do takiego poziomu, że całość wpływów z eksportu wolnodewizowego nie wystarczała nawet na bieżącą obsługę długów, nie mówiąc już o utracie możliwości spłacenia zadłużenia w jakiejkolwiek perspektywie czasowej. Rosło niezadowolenie społeczne.

Informacje CIA spowodowały, że Brzeziński prowokował ZSRR do interwencji w Afganistanie, aby odwrócić uwagę ZSRR od sytuacji politycznej i gospodarczej Polski. Taką prowokacją miała być pomoc wojskowa dla mudżahedinów w Afganistanie. Z. Brzeziński zakładał, że Polska byłaby o wiele mniej narażona, gdyby armia sowiecka była wplątana w krwawy konflikt w Afganistanie. 3 lipca 1979 r. prezydent Carter faktycznie podpisał ukrytą pomoc dla mudżahedinów w Afganistanie. Było to sześć miesięcy przed inwazją ZSRR.

Opinia Z. Brzezińskiego:

„Rzeczywiście, 3 lipca 1979 r. prezydent Carter podpisał dyrektywę dotyczącą tajnej pomocy dla przeciwników reżymu radzieckiego w Kabulu. Tego samego dnia napisałem notatkę do prezydenta, w której wyjaśniłem mu, że ta pomoc przyczyniłaby się do radzieckiej interwencji wojskowej (http://www.globalresearch.ca/in-the-foreign-policy-shadow-of-dr-brzezinski-obama-islamic-fundamentalism-and-russia/5485727).

Strategia Brzezińskiego była następująca:

– sprowokować ZSRR do interwencji w Afganistanie;

– wplątać ZSRR w krwawy konflikt podobny do amerykańskich doświadczeń w Wietnamie. Celem tej strategii było odwrócenie uwagi ZSRR od wydarzeń w Polsce. Jesienią 1980 r. powstała „Solidarność”, która powstała z inspiracji Brzezińskiego;

-oderwanie Polski od ZSRR.

Na początku grudnia 1979 r. Brzeziński otrzymał memorandum od Paula Henze, który opisał spotkanie z Bohdanem Lewandowskym (1926-2013), polskim dyplomatą, który w latach 1960–1966 był stałym przedstawicielem PRL przy ONZ, oraz zastępcą Sekretarza Generalnego ONZ w latach 1972–1983. Spotkanie dotyczyło ewentualnej interwencji wojsk radzieckich w Polsce. O tej rozmowie Paul Henze napisał:

„On [Lewandowsky] skierował rozmowę na najbardziej interesującą część, w której przypomniał, że takie było jego przekonanie, że wynik wydarzeń na Węgrzech w roku 1956 (autor: 23 października 1956 r. na Węgrzech wybuchło powstanie, które trwało do 10 listopada 1956 r.) byłby bardzo różny (więcej jak Polska), gdyż Sowieci skorzystali z francusko-brytyjskiego ataku na Suez podczas tłumienie powstania na Węgrzech (autor: militarna agresja Wielkiej Brytanii, Francji i Izraela na Egipt rozpoczęła się 29 października 1956 r.). Obecnie rośnie w Polsce strach, powiedział, że Sowieci chcą wykorzystać kryzys USA z Iranem, jak i inne kryzysy na Bliskim Wschodzie, aby dokonać interwencji w Polsce. On i inni obawiali się, że Sowieci mogą nawet sprowokować jakąś dywersję [Przekierowania], jako usprawiedliwienie dla ich ruchu (Paul B. Henze do Zbigniewa Brzezińskiego, 4 grudnia, 1979, odtajnione dokumenty układu odniesienia. Za: John Bernell Biały, Jr., „Strategiczny umysł. Zbigniew Brzeziński”, Uniwersytet Mississippi, 1999-2012).

Radziecka interwencja w Afganistanie rozpoczęła się w nocy z 24 a 25 grudnia 1979 roku, kiedy to radzieckie wojska powietrznodesantowe opanowały strategiczne lotniska w Kabulu i Bagramie. 27 grudnia 1979 roku rozpoczęła się operacja „Sztorm 333”, mająca na celu zlikwidowanie Hafizullaha Amina, przywódcę Demokratycznej Republiki Afganistanu. Amin został zastrzelony, a jego następcą został Babrak Karmal z umiarkowanej, lecz proradzieckiej frakcji Parczam. Inwazja planowana jako wojna błyskawiczna, przeistoczyła się w długotrwały konflikt. Lata walk partyzanckich i tysiące ofiar zdemoralizowały Armię Czerwoną, wyczerpały zasoby i tak już przeciążonego ZSRR. W 1989 Armia Czerwona się wycofała.

W wywiadzie opublikowanym we francuskim magazynie „Le Nouvel Observateur” (15/01/1998) na pytanie dziennikarza: „Żałujesz tego?” Brzeziński odpowiedział: Ta tajna operacja była wspaniałym pomysłem. To miało wpływ na przyciągnięcie Rosjan do afgańskiej pułapki i chciałbyś, żebym żałował tego? W dniu, w którym sowieccy oficjalnie przekroczyli granicę, napisałem do prezydenta Cartera: „Teraz mamy okazję wciągnąć ZSRR w krwawy konflikt ZSRR podobny do amerykańskich ciężkich doświadczeń w Wietnamie”

(http://www.globalresearch.ca/in-the-foreign-policy-shadow-of-dr-brzezinski-obama-islamic-fundamentalism-and-russia/5485727).

Celem polityki amerykańskiej nie była wolna, niepodległa Polska, lecz zjednoczenie Niemiec. Z. Brzeziński w książce „Wielka szachownica” o zjednoczeniu Niemiec pisze: „Jednakże zjednoczenie Niemiec zmieniło rzeczywiste parametry polityki europejskiej. Była to porażka geopolityczna Rosji, a zarazem Francji. Zjednoczone Niemcy nie tylko przestały podporządkowywać się Francji pod względem politycznym, lecz automatycznie wyrosły na niekwestionowaną główną potęgę Europy Zachodniej, a nawet częściowo mocarstwo światowe, zwłaszcza dzięki swoim ogromnym wkładom finansowym, które przekazują kluczowym instytucjom międzynarodowym. Te nowe warunki doprowadziły do pewnych zgrzytów w stosunkach francusko-niemieckich, ponieważ Niemcy zaczęły wyrażać i otwarcie propagować swoja własną wizję przyszłej Europy, w której byłyby partnerem Francji, nie zaś jej protegowanym”.

Obecnie podział Europy jest następujący: bogaty Zachód, biedny Wschód. W Ameryce podział przebiega poziomo: bogata Północ i biedne Południe.

Międzymorze

12 sierpnia 2008 r. prezydent Lech Kaczyński w Tbilisi  przed gmachem parlamentu oświadczył: „Jesteśmy tutaj po to, żeby wyrazić całkowitą solidarność. Jesteśmy tutaj przywódcy pięciu państw. Jesteśmy tutaj po to, żeby podjąć walkę”. Prezydent Polski wezwał Gruzinów i wszystkie narody cywilizowanego świata, aby wspólnie powiedziały „dość” rosyjskiemu imperializmowi”.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński rekomendując w listopadzie 2014 roku w Krakowie Andrzeja Dudę na stanowisko prezydenta RP powiedział: „Polsce potrzebny jest nowy pierwszy obywatel Rzeczypospolitej. Potrzebny jest człowiek, który będzie miał odwagę i determinację Józefa Piłsudskiego. Tę, którą przejął Lech Kaczyński. Który będzie potrafił wziąć na siebie ciężar odpowiedzialności za zmianę, której potrzebujemy. Człowiek, który połączy siłę młodości z doświadczeniem starszych pokoleń”.

Prezydent Andrzej Duda od początku swojej kadencji mówił, że będzie dążył do utworzenia partnerskiego bloku państw od Bałtyku po Morze Czarne i Adriatyk. Pragnąc wspólnie realizować interesy państw Europy Środkowo-Wschodniej w Unii Europejskiej z przywódcami państw Grupy Wyszehradzkiej poszerzonymi o Bułgarię, Rumunię, Kraje Bałtyckie, Chorwację, Polska powinna się zabezpieczyć przed nadmierną dominacją krajów starej UE. Skutki takiej dominacji każdy może dostrzec, Polityka gospodarcza UE podporządkowana jest interesom najsilniejszego państwa, jakim są Niemcy. Rezygnacja z wydobycia gazu łupkowego, forsowanie polityki klimatycznej mającej na celu rezygnację z wydobycia węgla, budowa gazociągu Nord Stream 2, wszystkie te działania mają cel, aby mniejsze kraje Europy Środkowo-Wschodniej zepchnąć na margines. (https://prawy.pl/27994-miedzymorze-utopia-czy-rzeczywistosc/0.

W budowanie sojuszy państw międzymorza zainteresowanych jest coraz więcej państw. Gorącą propagatorką tej idei jest prezydent Chorwacji Kolinda Grabar-Kitarović. Podczas ubiegłorocznego Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku zainicjowała mini szczyt grupy, noszącej nazwę „Adriatyk-Bałtyk-Morze Czarne (ABC). Na jej zaproszenie zebrało się czterech prezydentów, jeden premier i ministrowie spraw zagranicznych dwunastu państw. Inicjatywa ABC obejmuje dwanaście państw: Austrię, Bułgarię, Chorwację, Czechy, Estonię, Węgry, Łotwę, Litwę, Polskę, Rumunię, Słowację i Słowenię. Państwa te geograficznie zamykają od północy granicę na Bałtyku, a od południa – na Adriatyku. Łączy je od wieków jedna wspólnota kulturowa. I trudna droga polityczna. Jest to duży region. Stanowi 28 proc. całego terytorium Unii Europejskiej i reprezentuje ponad jedną piątą ludności UE (https://prawy.pl/27994-miedzymorze-utopia-czy-rzeczywistosc/).

Żydowskie obcęgi

Protokoły Mędrców Syjonu, wykład III. pkt 1. „Żmija symboliczna i jej znaczenie”: „Dziś mogę wam zakomunikować, że cel nasz jest już o kilka kroków od nas. Pozostaje niewielka przestrzeń, by cała droga, którą odbyliśmy, zwarła się w krąg Żmii symbolicznej, wyobrażającej naród nasz. Kiedy ów krąg się zamknie, wszystkie państwa europejskie będą ujęte, jak gdyby w potężne obcęgi”. Zapraszam do przeczytania: http://www.polishclub.org/2014/07/26/stanislaw-bulza-piekielny-krag-czesc-i/

Obcęgi są narzędziem ręcznym z częścią roboczą w postaci dwóch przeciwstawnie ustawionych, łukowatych szczęk zakończonych ostrzami. Prusacy użyli tego narzędzia do rozerwania Polski. Metodę ulepszyli Żydzi.

Przykład użycia obcęgów przez Prusy na Polsce: „Rozwój państwa pruskiego ma szczególne znaczenie w dziejach Bałtyku. Tak jak handlowe wpływy Hanzy w średniowieczu znajdowały oparcie w Zakonie Krzyżackim, tak niemiecki element w krajach nadbałtyckich w XVII i XIX w. zaczął znajdować oparcie w Prusach, którym w zamian udzielał pomocy. Na gruzach państw narodowych, pod protekcją carów, których otaczali Niemcy, lub którzy, jak Piotr III i Katarzyna II, sami byli Niemcami, zaczęła się z wolna odbudowywać potęga niemczyzny, złamana w XVI w. Były jednak okresy, kiedy Rosja występowała przeciw Prusom i gotowa była zagarnąć Prusy Wschodnie dla siebie lud oddać je Polsce w zamian za część Litwy i Rusi. Gdy Fryderyk w roku 1740 uderzył na Śląsk, należący do Austrii, Rosja pozostała bierna, zaś próby wciągnięcia Polski do walki z Prusami udaremnił Hohenzollern pieniędzmi i intrygą. W rezultacie po 7 latach wojny koalicji prusko-francuskiej z udziałem władców niemieckich przeciw Austrii, Fryderyk utrzymał Śląsk. W ten sposób powstały obcęgi, obejmujące Polskę. Sytuacja rozbiorowa była więc gotowa. Dalsze konsekwencje zaboru Śląska leżały jak na dłoni. Prusy rozpościerały się na obszarze starego dziedzictwa piastowskiego; przez zajęcie Śląska w roku 1740 weszły na pełny szlak tego dziedzictwa; nie tylko bowiem objęły całą linię Odry, ale równocześnie przez posiadanie Prus Książęcych wzięły w obcęgi i resztę rdzennych ziem polskich” (K. Górski, „Polska w zlewisku Bałtyku”, Instytut Bałtycki, Gdańsk-Bydgoszcz-Szczecin, 1947 r. Za: http://www.kpbc.ukw.edu.pl/dlibra/plain-content?id=49668)

Polska przyjęła politykę straszenia Polaków i cały świat Rosją. Według tej polityki, ze wschodu większości państw Europy Środkowo-Wschodniej zagraża imperializm rosyjski, którego rzekomo doświadczają Ukraińcy. Tutaj nasuwa się pytanie: Czy to jest polska polityka, czy żydowska?

Afryka Północna i Bliski Wschód już są ujęte w szczękę obcęgów, druga szczęka to Międzymorze. W ten sposób wszystkie państwa europejskie, Afryki północnej i Bliskiego Wschodu, będą ujęte, jak gdyby w potężne obcęgi.

Nie dajmy się ogłupić! Nie popierajmy idei Międzymorza, bo to jest żydowska prowokacja. Wygląda na to, że Żydzi chcą zawłaszczyć całą Europę i zbudować żydowskie superpaństwo euro-azjatycko-północno afrykańskie. Mało im Bliskiego Wschodu i Afryki północnej, oni chcą zagarnąć wszystko.

Początkiem Międzymorza będzie budowa państwa polsko-ukraińskiego. A. Michnik w wywiadzie dla „Kuriera Galicyjskiego” (18-28 września 2009, nr 17) powiedział: „Marzę byśmy razem potrafili zbudować coś wspólnego Jeżeli zrobilibyśmy wspólny twór państwowy, coś na kształt Beneluksu – na przykład POLUKR – to będziemy państwem, z którym będzie się musiał liczyć każdy i na Wschodzie i na Zachodzie. – To jest olbrzymia szansa – mówi dodając, że razem będzie nas wtedy około 100 milionów. Nie jest to wizja na „jutro”, ale to całkiem realne zadanie dla przyszłego pokolenia”(Z A. Michnikiem w Stanisławowie rozmawiał Marcin Romer). W 1990 r. Reformowana Synagoga w Nowym Jorku przyznało mu tytuł Żyda roku 1990. Za co dostał tytuł Żyda roku 1990? Za oszukanie Polaków!

Ostatecznie przy patronacie Sorosa, i za pieniądze jego fundacji, Jeffrey Sachs rozpoczął opracowywanie ostatecznej wersji planu. W swej książce „Koniec walki z nędzą. Zadania dla naszego pokolenia” pisze: „W maju 1989 roku ponownie pojechałem z Sorosem do Polski. Spotkaliśmy się z przedstawicielami rządu i ponownie z ekonomistami z Solidarności” (Jeffrey Sachs, „Koniec walki z nędzą. Zadania dla naszego pokolenia”, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2006). W czerwcu już po wyborach kontraktowych, wraz z przedstawicielem Międzynarodowego Funduszu Walutowego Davidem Liptonem, w redakcji informacyjnej „Gazety Wyborczej”, Sachs opracował ostatecznie plan szokowej transformacji. J. Sachs pisze „Pracowaliśmy całą noc do świtu, a w końcu wydrukowaliśmy piętnastostronicowy tekst, w którym przedstawiliśmy zasadnicze koncepcję i planowany chronologiczny porządek reform”. Tekst ten przedstawił następnego dnia Jackowi Kuroniowi. „Dobre, to jest dobre – powiedział Kuroń – chodźmy do Michnika”. Oprócz kluczowej akceptacji przez „triumwirat „Solidarności”, jak Sachs nazywa Michnika, Kuronia i Geremka, koncepcję przedstawiono Wałęsie. Kluczowy dla przyszłości Polski projekt szokowej transformacji gospodarki, zastał zaakceptowany przez samozwańczą trójkę doradców „Solidarności”, będących ignorantami ekonomicznymi, zarówno z wykształcenia, jak i doświadczenia zawodowego, a następnie uzgodniony z nic z tego nie rozumiejącym elektrykiem z zawodu i przywódcą związkowym z wyboru.

Program Sorosa, który wdrażał Balcerowicz, polegał głównie na podporządkowywaniu polskiej gospodarki zaleceniom Międzynarodowego Funduszu Walutowego i radom harwardzkiego profesora Jeffrey’a Sachsa. „Terapia szokowa” zastosowana przez Sorosa, Sachsa i Balcerowicza była oszustwem, bo pozostawała w bezpośrednim konflikcie z pragnieniami przeważającej większości wyborców, którzy oddali 4 czerwca 1989 r. swoje głosy na „Solidarność”. Naród polski został oszukany.

Stanisław Bulza

Przeczytaj więcej artykułów tego autora >   >   > TUTAJ .

Stanisław Bulza na FB ….

Ilustracja tytułowa: Organizacja Narodów Zjednoczonych, Nowy York, 3 października 2011 – Miliarder George Soros i ekonomista prof. Jeffrey David Sachs, Fot. Luiz Rampelotto, Europa Newswire. / Wybór ilustracji tytułowej wg.pco

*

, 2019.05.27.

Autor: Stanisław Bulza