To pederaści stworzyli nazizm


Przygotowanie do wojny zawsze rozpoczyna się od zakłamania historii.
I dlatego dzisiaj powszechnie KŁAMIE SIĘ, że rzekomo „homoseksualiści byli ofiarami nazistów”.

Homoseksualiści sami byli twórcami nazizmu i pierwszymi zbrodniarzami tamtego systemu!
Założycielami i elitą „brunatnych koszul”, a więc Die Sturmabteilungen der NSDAP, byli agresywni PEDERAŚCI!
Jednak stanęli na drodze ambicjom Adolfa Hitlera, bo SA dysponowało siłą minimum trzech milionów agresywnych bojowników. 
Tej sile nie był w stanie przeciwstawić się Hitler. I dlatego utworzył dla przeciwwagi „czarne koszule”, a więc Die Schutzstaffel der NSDAP, czyli SS.
To przy ich pomocy wymordował elitę brunatnych koszul. A dokonał tego w trakcie orgii homoseksualnej. Mordy te nazwano „nocą długich noży”. 

Członkowie dowództwa SA – którzy uniknęli egzekucji – ukrywali się najczęściej u swoich kochanków. I Dlatego SS zaczęło przeszukiwać środowiska pederastów.
Była to najpewniejsza metoda dotarcia do ukrywających się. SA-manów. 

Hitler był realistą i dlatego po „nocy długich noży” nie dokonywał więcej egzekucji niedawnych towarzyszy partyjnych. Zamiast tego wprowadził ustawy zakazujące homoseksualizmu – by całkiem legalnie wysyłać do obozów koncentracyjnych stojących mu na drodze członków NSDAP. 

Słowa te kieruję do Młodzieży. 
Nie dajcie się okłamywać fałszerzom historii. 
Być może istnieją jacyś wrażliwi homoseksualiści. Ale większość z nich to brutalni i zezwierzęceni osobnicy! 
Dokładnie tacy sami – jak ich poprzednicy z brunatnych koszul i komunistyczni bolszewicy mordujący Naród rosyjski.

Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

Źródło:  ZAPRASZA.net , 2 czerwca 2019.

Przeczytaj więcej tekstów Artura Łobody na naszym portalu   >    >    >    TUTAJ .

  • Ilustracja tytułowa: Ernst_Röhm – Spartański pederasta – z Adolfem Hitlerem. Zdjęcie za: „Ernst Röhm. Spartański pederasta”, Mirosław Ustrzycki, Queer.pl, 21.01.2013./ wybór zdjęcia wg.pco

*

2019.06.03.
Artur Łoboda

Autor: Artur Łoboda