Rzeź Woli. Kat Warszawy, gen. SS Heinz Reinefarth nigdy nie stanął przed sądem.


Heinz Reinefarth. Jak żelazna kurtyna ocaliła niemieckiego kata Warszawy…

 Po wojnie Reinefarth został zwerbowany i objęty ochroną przez amerykański kontrwywiad. Potem sprytnie wykorzystał swój „ciepły” wizerunek oraz polityczny kontekst zimnej wojny, by uniknąć odpowiedzialności – wyjaśniał szwajcarski historyk Philipp Marti. 

Szwajcarski historyk jest autorem książki „Der Fall Reinefarth”, analizującej zbrodnie generała SS odpowiedzialnego za rzeź Woli. W tej masowej akcji, trwającej od 5 sierpnia 1944 roku, zamordowano według różnych szacunków od 30 tysięcy do 60 tysięcy mieszkańców dzielnicy. Generał SS Heinz Reinefarth, odpowiedzialny za tę zbrodnię, po wojnie został deputowanym do niemieckiego Landtagu i burmistrzem na wyspie Sylt.

Niemieccy prokuratorzy prowadzący sprawę przeciwko Reinefarthowi w latach sześdziesiatych minionego stulecia ustalała czy to faktycznie on wydał rozkaz do rzeźi na Woli.  Mając zeznania kilku Niemców potwierdzających, że to on zadecydował, oraz setki zeznań świadków temu zaprzeczających nie przesłuchano świadków z Polski, argumentując to niską wiarygodnością osób zza żelaznej kurtyny – podkreślił szwajcarski historyk. W konsekwencji kat Warszawy nigdy nie stanął przed sądem.

Cały artykuł i audycja radiowa na stronie Polskiego Radia Dwójka.

Ilustracja tytułowa: Generał Heinz Reinefarth w czapce kubance i 3 pułk Kozaków;  fot.Wikimedia/CC, foto: Wikimedia/CC

*

*

Zdjęcie tytułowe: Katowice , 30.04.2009. Szef Samoobrony Andrzej Lepper podczas konferencji prasowej w okresie wyborów do Parlamentu Europejskiego. ag/stw , PAP/Andrzej Grygiel

Opr. wg.PCO

2019.08.04.
Znalezione w sieci

Autor: Znalezione w sieci