Ksiadz Wojciech Adalbert Gluszek
zmarl w wieku 99 lat
22 lutego 1997 roku w wieku 99 lat zmarl ksiadz Wojciech Adalbert Gluszek.
Swiecenia kaplanskie otrzymal 27 lipca 1927 roku. W wieku 43 lat zostal zeslany
przez Niemcow do obozu w Sachsenhausen i pozniej do Dachau. Z tamtych dni
pozostal mu umieszczony na reku numer wiezinny i jakze ciezkie do
wyobrazenia wspomnienia, wychodzenie kazdego ranka na wlasna egzekucje. Kiedy w
1955 roku ks. Gluszek przybyl do parafii Good Shepherd w Pacyfica, postanowil
urzeczywistnic marzenie swego zycia: zbudowanie pomnika zniszczonego w jego
rodzinnym miescie przez rozwscieczonych niemieckich nazistow w czasie II wojny
swiatowej. Pomnik ten wzniesli Polacy w roku 1918 dla uczczenia odzyskanej
niepodleglosci. Z jego inicjatywy, z pomoca wielu ludzi dobrej woli, rozpoczeto
budowe pomnika Chrystusa Dobrego Pasterza imponujacej wielkosci (wysokosci 14
foot i wadze 2200 pound).
Odsloniecie pomnika mialo miejsce 7 maja 1981 roku i dzisiaj tysiace podroznych
jadacych widokowa "jedynka" nad brzegiem oceanu moze podziwiac z samochodu na
szczycie pagorka przy kosciele pod wezwaniem Dobrego Pasterza wspaniala statue
krolujaca nad okolica.
Ostatnie siedem lat ks. Gluszek spedzil w domu opieki The Little Sisters of the
Poor. Siostry, ktore opiekowaly sie ksiedzem wspominaja jego szlachetna postawe
i wspaniale poczucie humoru. Uwazaja one, ze ks. Gluszek nie bedzie dlugo czekal
na to aby pojsc do Nieba gdzie zapewne otrzyma najpiekniejsza korone.
Zbliza sie 70-ta rocznica kaplanstwa ks. Gluszka, a zaledwie miesiac zabraklo
zmarlemu do uroczystosci setnych urodzin.
Jak wiele osob wierzy, ks. Wojciech A. Gluszek odszedl do Nieba aby tam
obchodzic obie niecodzinne rocznice.
Krystyna Chciuk - Nasz Dom nr 2 (marzec/kwiecien) 1997 r.