Małgorzata Rostowska: Jak się Dmowski znalazł na płockim rondzie


Czy Dmowski był wielkim politykiem?

Mamy w Płocku rondo imienia wybitnego myśliciela międzywojnia, któremu zawdzięczamy niepodległość, czy radykała, endeka i antysemity? Czytelnik Plocka zwrócił uwagę na nazwę nowego skrzyżowania. Nosi ono imię budzącej liczne kontrowersje postaci w historii Polski – Romana Dmowskiego.
W marcu 2010 roku Rada Miasta postanowiła nadać nowo powstającemu rondu przy zbiegu ulic Mickiewicza, Lasockiego, 11 Listopada i Północnej imię Romana Dmowskiego. Jak dowiedzieliśmy się w Urzędzie Miasta, nadaniu tej nazwy nie towarzyszyły żadne protesty. Ponieważ wszelkie niezbędne procedury związane z uchwałą trochę trwały, dopiero kilkanaście dni temu przy płockim rondzie pojawiła się tabliczka „Rondo Romana Dmowskiego”, o której poinformował nas czytelnik. A wraz z nią mnóstwo kontrowersji. Bo jakie sądy utarły się w powszechnej opinii na temat Dmowskiego? Że Piłsudski był super, a Dmowski be i fe. Że założył Endecję, czyli Narodową Demokrację w kontrze do nieomylnych pomysłów Marszałka. Że rosyjski wasal. W dodatku antysemita. No i walnięty katol przede wszystkim. Przekonanie o szkodliwości społecznej jego sądów i opinii pokutuje do dziś, nawet pomimo tego, że po 1989 zaczęto powoli dostrzegać zasługi Dmowskiego w dziele odzyskania niepodległości i rozwoju polskiej świadomości narodowej, a w 1999 roku został uczczony przez Sejm RP specjalną uchwałą.
Jednym z ciekawszych aspektów tej sprawy jest fakt, że pomysł uczczenia postaci Dmowskiego bynajmniej nie zrodził się w płockich głowach. Inicjatorem nadania jego imienia którejś z płockich ulic był Eugeniusz Grzejdziak z Narodowego Towarzystwa Oświatowego, które mieści się w… Piotrkowie Trybunalskim. Członkowie płockiego zespołu do spraw nazewnictwa ulic zaakceptowali propozycję Grzejdziaka i tym sposobem w Płocku mamy rondo im. Dmowskiego.

Udało nam się skontaktować z inicjatorem tego przedsięwzięcia. – W lipcu 2009 roku skierowałem do prezydenta Płocka tego typu wniosek, a odpowiedź o pozytywnym rozpatrzeniu mojej prośby otrzymałem w styczniu tego roku – powiedział nam Eugeniusz Grzejdziak. – Dlaczego zależy mi, żeby w Płocku uczcić jakoś pamięć Dmowskiego? Chciałbym, by w każdym większym mieście ulice, szkoły podstawowe, gimnazja, uczelnie wyższe miały takiego patrona, dlatego swój apel skierowałem najpierw do gmin w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego, a potem do około 100 miast w całym kraju. Bo mimo że zasługi Romana Dmowskiego dla Polski są nieocenione, nadal jest on postacią zepchniętą na margines świadomości narodowej. Liczę, że dzięki takim inicjatywom Polacy przypomną sobie tę postać lub ją po prostu poznają.
Więc jak to w końcu z tym Dmowskim jest? O opinię na temat tej budzącej wiele skrajnych emocji postaci poprosiliśmy historyka idei, profesora Adama Wielomskiego, kierownika Zakładu Współczesnej Myśli Politycznej Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach. – Roman Dmowski to postać niezwykle dla Polski zasłużona, co przyznać muszą nawet ci, którzy nie zgadzają się z jego poglądami politycznymi, szczególnie tymi, które dotyczą nacjonalizmu – uważa profesor Wielomski. – Przecież to Dmowski, a nie Piłsudski, w 1914 roku trafnie postawił na aliantów przeciwko Niemcom, dzięki czemu znaleźliśmy się w gronie państw zwycięskich w I wojnie światowej. Dzięki temu z kolei mieliśmy jako taką pozycję na Kongresie Wersalskim, gdzie polskimi delegatami byli właśnie Dmowski i Ignacy Paderewski (z Piłsudskim nikt tu nie chciał rozmawiać jako satelitą niemieckim).
Adam Wielomski podkreślił, że nie ma wątpliwości, że bez Romana Dmowskiego nie byłoby polskiego Pomorza, nie byłoby nawet mowy o polskości Gdańska, Śląska czy Warmii i Mazur. – Poza tym Dmowski to jedyna w polskiej myśli politycznej XX wieku postać rangi światowej – dodał naukowiec. – Obok Barresa, Maurrasa i Corradiniego uważany jest za głównego ideologa narodowego przełomu XIX i XX wieku.

Małgorzata Rostowska
http://plocek.pl/pl

Copy 2010/11/04 from:
http://www.konserwatyzm.pl/aktualnosci.php/Wiadomosc/7005/

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek