“Katyn: Politics, Massacre, Morality” – wystawa w Instytucie Hoovera, Universytet Stanford w Palo Alto, CA


Hoover-Katyn-exhibitWiosną 1940 roku Biuro Polityczne Komunistycznej Partii Związku Sowieckiego postanowiło dokonać egzekucji na okolo 22 tysięcy oficerach Wojska Polskiego, rezerwistach, profesorach, policjantach, prawnikach, lekarzach, urzednikach państwowych oraz na wielu innych będących polską elitą zarówno zawodową jak i intelektualną.

Po zakończeniu II wojny światowej, w czasie procesu wojennych zbrodniarzy niemieckich w Norynberdze, prokurator rosyjski Jurij Pokrowski oskarżył Niemców o ludobójstwo w Katyniu. Jednak wobec wiedzy stron, że zbrodni dopuścili się Sowieci a nie Niemcy wniosek ten został odrzucony.

Ponieważ Rosji Sowieckiej nie udało się zrzucić winy na Niemców, wobec faktów świadczących niezbicie o jej winie, władze sowieckie jak również dzisiejszej Rosji unikają określenia ludobójstwo. W ostatnich latach Rosja potępiła stalinowski reżim jednak przez ponad pół wieku nie wyartykułowała jednoznacznie że ludobójstwa w Katyniu dokonali Sowieci.

Tragedia pod Smoleńskiem samolotu prezydenckiego 10 kwietnia 2009 r. w której zginęła cała polska delegacja wraz z prezydentem Lechem Kaczyńskim udająca się na uroczystości rocznicowe do Katynia zaogniła bardzo stosunki polsko-rosyjskie. Nie łagodziły oceny przyczyn katastrofy przekazane przez Rosje Polsce ponad 20 tomów dokumentacji katyńskiej.

Dopiero 26 listopada br. rosyjski parlament poważnie podszedł do destalinizacji i obciążył dyktatora zbrodnią katyńską. Rezolucja Dumy, niższej izby parlamentu oficjalnie uznała, że tysiące Polaków zostało zabitych na rozkaz Józefa Stalina.

Jest wiele przesłanek aby sądzić, że na decyzję Dumy miała wpływ przygotowana na początek grudnia wizyta prezydenta Rosji Dymitry Medwiejewa w Polsce. Wielka agresywność Rosji narzucona Polsce w relacjach ekonomicznych (rurociąg, gaz) musiała być wyłagodzona aby ułaskawić niezadowolenie Polaków. Dlatego też pogłaskanie obciążeniem Stalina może zostać w wielu kręgach przyjęte pozytywnie i odwrócić uwagę od ekspansji ekonomicznej Rosji. Ułatwi to również działalność prezydentowi Komorowskiemu w realizacji jego polityki zbliżenia z Rosją.

W dniach od 30 listopada br. do 29 stycznia 2011 r. w Instytucie Hoover’a na Uniwersytecie Stanford w Palo Alto, CA Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa z Warszawy zaprezentuje wystawę “Katyn: Politics, Massacre, Morality”.

Zorganizowanie wystawy tematycznie jest jak nabardziej pożądane. Jednak jej angielski tytuł nasuwa pytanie dlaczego w czasie kiedy Polska czyni starania by adekwatnie do czynu wymordowania naszej intelektualnej elity w Katyniu nazwać to ludobójstwem, w tytule wystawy unika się zwrotu bliższego ludobójstwu niż “mssacre”? Jest to tym bardziej zagadkowe ponieważ w zorganizowaniu tej wystawy swój udział ma polska Rada Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa. Dlaczego zatem nie posłużyć się tą samą kwalifikacją czynu w stosunku do Sowietów tak jak to uczynili oni bezpodstawnie oskarżając o Katyń Niemców?

W wychodzącym w języku angielskim periodyku HOOVER DIGEST No. 3 z 2008 roku ukazał się artykuł pt. “Exhuming Secrets” pióra Paul’a R. Gregory i Macieja Siekierskiego. Jest on dostępny na stronie Instytutu Hoovera pod adresem http://www.hoover.org/publications/hoover-digest/article/5745

Więcej informacji odnośnie wystawy można znaleść na stronie http://www.hoover.org/library-and-archives/exhibits/57061; skąd pochodzi zdjęcie wykonane przez panów M.&M. Mikulskich.

Waldemar Glodek
11/25/2010

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek