Waldemar Glodek: Po brazylijskiej sambie piłkarze zagraja w rytmie “kazaczoka”


Sepp-Blatter-announces-Ru-004Dzisiaj zacne gremium FIFA zadecydowało, że kolejne mistrzostwa świata, po w 2014 w Brazyli, w roku 2018 rozegrane zostaną w Rosji. Zmartwienie jedynie pozostało Brytyjczykom, którzy tak bardzo liczyli na przyznanie im tego zaszczytu.

Decyzja najwyższych władz piłkarskich jest najprawdopodobniej wynikiem obecności rosyjskich miliardererów w życiu piłkarskim, którzy ostro i z rozmachem działają w klubach eruropejskich. Biorąc pod uwagę również to, co dzisiaj już do tajemnic nie należy, że światowy sport cieszył się zainteresowaniem sowieckich służb specjalnych, miały swoich ludzi na najwyższych stołkach z Komitetem Olimpijskim włącznie, to nie pozostaje Anglikom nic innego jak jedynie ze zrozumieniem przyjąć decyzję FIFA. Rosja, mając dobre układy, już wcześniej zagwarantowała sobie Zimową Olimpiadę w 2014 roku w Soczi na Kaukazie.

Patrząc z innej strony, jeżeli ukoronowano Mandelę robiąc mistrzostwa w Afryce Południowej, to dlaczego nie włączyć Putina do tego grona. Kibice dali sobie radę z dojazdem do Johanesburga to i dojadą do Moskwy. Wszak raz już tam na olimpiadę gremialnie przybyli. Wtedy można bylo z Polski wywieść tony farby aby zamalować płoty i ukolorować widok na osiągnięcia komunizmu. Teraz, kiedy to już niewiele od nas można zabrać w ramach współpracy, a i sami Rosjanie mają wiele ekonomicznych kłopotów, globalna finansjera chętnie podsunie swoja sakiewkę. Z odebraniem długu wszak nie bedzie problemu. Zarówno Południowa Afryka jak i Rosja to zasobne w surowce kraje.

FIFA podążając drogą popularyzacji piłki poszła dalej: po Moskwie zagwarantowano nam Katar.

Waldemar Glodek
2 grudnia 2010
www.polishclub.org

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek