Kochajmy się jak bracia, liczmy się jak Żydzi


Komorowski_Niezalezna_plWizyta panującego Polakom nad Wisłą prezydenta Bronisława Komorowskiego w Waszyngtonie i jego spotkanie z prezydentem Stanów Zjednoczonych Barac’iem Obamą obfitowała nie tyle w sukcesy polityczne co w interesujące sytuacje i zaskakujące wypowiedzi.

Nie jest to pierwszy prezydent rozśmieszający gospodarzy swoim zachowaniem. Nie mnie oceniać przygotowanie jego wizyty w USA, ale skoro służby zagraniczne są te same co przygotowywały wizytę poległego pod Smoleńskiem poprzednika, który leciał oddać hołd Polakom, ofiarom sowieckiego ludobójstwa, to trudno aby organizacja wizyty była lepsza.

Już sama wycieczka samolotem rejsowym głowy państwa odniosła odwrotny do planowanego efekt. Zapewne w Polsce wszystko zostanie przez spolegliwe Prezydentowi media naprawione jednak nie zmieni to nic z miedzynarodowego odczucia co do pozycji Polski w świecie, zarówno politycznej jak i ekonomicznej.

Właściwie to cała eskapada bardziej była potrzebna Obamie niż Polsce. Można przyjąć, że Komorowski spełnił oczekiwania. Potwierdzając nasze dobre stosunki zarówno z Niemcami jak i Rosja. Szczególnie tym, że ze strony wschodniego imperium nic nam nie grozi przekonał wielu kompetentnych Amerykanów do braku potrzeby angażowania się USA w problemy obronne krajów postkomunistycznych.

Szczególnie przypadł mi do gustu lapsus jakim skwitował według niego dobrze rozwijającą sie współpracę z Rosja. I chociaż jedni zarzucają mu podparcie się przysłowiem kompozycji Dzierżyńskiego inni Lenina, a jego obrońcy szukają źródeł jeszcze z czasów carskiej Rosji to nie mniej samo powołanie się na nie było groteskowe.

A przecież jeżeli chciał już sięgnąć po przysłowia w rozrachunkach sąsiedzkich to mógł posłużyć się dobrze znanym “kochajmy się jak bracia, liczmy się jak Żydzi”. Przypuszczem, że w waszyngtońskim środowisku przyjęto by to z większym zrozumieniem. A może nawet ułatwiłoby to dyskusję w sprawie wiz, o które kolejni prezydenci polskiej części Unii Europejskiej od dłuższego czasu zabiegają.

Waldemar Glodek
9 grudnia 2010

Zdjecie z Niezależna.pl

Czytaj również: Wpadka Komorowskiego. Zacytował Dzierżyńskiego http://www.niezalezna.pl/artykul/wpadka_komorowskiego_zacytowal_dzierzynskiego/42288/1

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek