Legion of Merit dla Ewy Błasik


legionmer

Amerykanie docenili Ewę Błasik za jej wysiłki w obronie honoru męża, gen. Andrzeja Błasika, Dowódcy Sił Powietrznych RP

Legion of Merit dla Ewy Błasik

Attache Stanów Zjednoczonych w Polsce płk Mary Peterson przekazała wczoraj w Sztabie Generalnym Ewie Błasik replikę najwyższego odznaczenia, jakie może otrzymać oficer innego kraju – Legion of Merit. Odznaczenie to było przyznane gen. Andrzejowi Błasikowi i wręczone przez szefa Sztabu Sił Powietrznych USA gen. Nortona Schwartza w czasie wizyty Dowódcy Sił Powietrznych RP w USA we wrześniu 2009 roku. Andrzej Błasik miał je na sobie w czasie lotu do Katynia.

Legią Zasługi (Legion of Merit) przyznawaną przez prezydenta Stanów Zjednoczonych generał Błasik został uhonorowany w ubiegłym roku w Waszyngtonie z pełnymi honorami wojskowymi. Wczoraj jego żona Ewa Błasik otrzymała z rąk attache Stanów Zjednoczonych replikę tego odznaczenia za wysiłek, z jakim walczy dziś o honor męża, oskarżanego o rzekome przyczynienie się do katastrofy smoleńskiej. – Jestem bardzo wzruszona i bardzo wdzięczna stronie amerykańskiej za wręczenie mi repliki Legii Zasługi, najwyższego odznaczenia, jakie może być przyznane dowódcy sił zbrojnych innego kraju. Odczuwam podobne wzruszenie jak w czasie wręczania tego odznaczenia mężowi podczas naszego pobytu w USA w 2009 roku. Tym bardziej że attache Stanów Zjednoczonych pułkownik Mary Peterson była wtedy razem z nami, a dziś wręcza mi tę replikę. To dla mnie wielkie wyróżnienie, jestem bardzo wzruszona i wdzięczna stronie amerykańskiej, że mnie również w tych trudnych chwilach uhonorowała – mówi w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" Ewa Błasik.

Żona generała Błasika dostała równocześnie odznakę United States Air Force University, którą otrzymują absolwenci Air War College (AWC) po zakończeniu studiów strategicznych w USA. Generał Andrzej Błasik ukończył studia w AWC w 2005 r. i w tym samym roku objął dowództwo 2. Brygady Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu oraz otrzymał nominację generalską. Tę odznakę w dniu katastrofy Tu-154M miał przypiętą do galowego munduru, w którym leciał do Katynia. Zniszczony mundur gen. Błasika, który wrócił do Polski, nie miał już tego odznaczenia. Na mundurze zachowało się tylko jedno odznaczenie – Zasłużony Pilot. – Również bardzo istotne jest dla mnie odznaczenie Air War College, które mąż otrzymał po ukończeniu tej prestiżowej uczelni w Maxwell w 2005 roku. Pamiętam, że zawsze nosił je na mundurze i podkreślał, że jego otrzymanie było uwieńczeniem rocznych, niełatwych studiów strategicznych w USA. Odznakę tę zamierzam przekazać do Sali Tradycji Dowództwa Sił Powietrznych, gdzie wreszcie został umieszczony mundur mojego męża – dodała pani Błasik.

We wczorajszych uroczystościach w Sztabie Generalnym brał udział gen. Anatol Czaban, bliski współpracownik gen. Błasika. – Odczuwam to jako osobistą satysfakcję, zwłaszcza że wiem, z jakim wzruszeniem otrzymywaliśmy te odznaki, bo też kończyłem Air War College w 2001 roku. To był rok ciężkiej pracy, rok niezwykle trudny. Miłą niespodzianką jest to, że pani Ewa odznakę z College´u chce przekazać na mundur męża do Sali Tradycji. Na pewno strona amerykańska widzi wysiłki Ewy, by pozostała po nim godna pamięć – mówi gen. Czaban. Dodał, że sam był w zespole, który kompletował gen. Błasik, i że był to jeden z najmocniejszych zespołów, który przez trzy lata zrobił bardzo dużo dla Sił Powietrznych. – Kiedy we wrześniu 2009 roku nasz dowódca został odznaczony odznaką Legi Zasługi, jedną z najbardziej prestiżowych, to była satysfakcja dla całego Dowództwa Sił Powietrznych. Dziś de facto nie ma nikogo w dowództwie z tamtej kadry kierowniczej – podkreślił gen. Czaban.

Na koniec uroczystości Ewa Błasik powiedziała, że odczuwa szczególną satysfakcję, że wyróżnienie jej ma miejsce tuż przed świętami Bożego Narodzenia, które spędzi po raz pierwszy bez ukochanego męża. – W te święta szczególnie blisko będę duchowo łączyć się w myślach ze wszystkimi rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej. Wiem, jak bolesne będą te dni dla nas wszystkich – dodała.

Piotr Czartoryski-Sziler

Źródło:

NASZ DZIENNIK, 18-19 grudnia, Nr 295 (3921)
www.naszdziennik.pl
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101218&typ=po&id=po08.txt

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek