Chińczycy przenoszą Polskę do Anglii. Idiotyczna mapa (zobacz)


tianditu.cn o1 foto interChińska podróbka nie jest najlepszego gatunku. Jak zwykle.

Zajmujący się tematyką azjatycką dziennikarz Konrad Godlewski opisał na swoim blogu nowy (prawie) triumf chińskiej myśli technicznej. Oto władze Państwa Środka zapragnęły mieć własną internetową mapę świata. Zagnali do pracy swoich specjalistów i 18 stycznia miało miejsce wielkie otwarcie serwisu Tinaditu.cn.

Niestety, wygląda na to, że kilka osób może wkrótce przenieść się z branży internetowej do obozu reedukacyjnego. Mapa okazuje się bowiem gigantycznym bublem, bardzo odległym w formie i treści od produktu Google.

Jeden z najbardziej spektakularnych dowodów na klęskę chińskiej informatyki

oraz topografii robi już furorę w Wielkiej Brytanii. Jak się okazało, wg Tinaditu.cn największym miastem w pobliżu Londynu jest… Ostrów Wielkopolski:

tianditu.cn o2 foto inter

Brytyjczycy doszukali się już kilkunastu innych polskich nazw na swoim terytorium. Dziennikarz "Guardiana" stwierdził, że Chińczycy przenoszą Polskę

do Brytanii. Ale przeszukując chińską mapę Polski również można znaleźć kilka ciekawych rzeczy. Przede wszystkim interesujący jest podział administracyjny – 49 województw, jak przed reformą w 1999 roku. Godlewski widział ten błąd już w wersji testowej i kilka miesięcy temu zgłosił go twórcom mapy. Ci uprzejmie mu podziękowali, ale nic nie poprawili.

Ciekawy jest również los Wrocławia, który wg Chińczyków nazywa się WroclawBreslau:

tianditu.cn o3 foto inter

Znając jednak determinację Chińczyków serwis z pewnością będzie kiedyś perfekcyjny. Jeśli nawet nie uda się dostosować mapy do geografii – to dostosuje się geografię do mapy.

Paweł Rybicki

Źródło: Pardon, 22.01.2011

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek