Artur Łoboda – Totalitaryzm Liberalny


stanczyk-matejko-interHistoria rozwoju cywilizacji sprowadza się do bardzo prostych zjawisk politycznych.
Najlepiej przedstawić je za pomocą porównania do kultur pierwotnych.

Naturalnym stanem organizacji plemiennej jest kult przewodnika stada, któremu podporządkowuje się reszta stada, a który wybiera też zaufanych samców – by w jego imieniu prowadzili stado.

Kiedy przywódca stada popełnia błędy – wtedy rodzi się bunt.
Pierwotną koncepcją buntu jest wspólne decydowanie o przyszłości stada.
Taką formę miał ustrój wspólnoty pierwotnej – który rządził się za pośrednictwem zborów plemiennych.
Ponieważ jednak człowiekowi brak wystarczającego instynktu społecznego i zawsze ujawniają się egoizmy agresywnych jednostek to prędzej – czy później dochodzi do powrotu rządów jednostki.
Takie rządy miały w historii bardzo różne oblicza i różne nazwy: tyrania, despotyzm, feudalizm, komunizm.

Realny komunizm był bowiem kolejnym wcieleniem rządów tyrana, wspieranego przez oligarchów partyjnych.
Degeneracja systemu komunistycznego w gospodarce, wraz z jednoczesnym buntem funkcjonariuszy niższego szczebla, doprowadziły do "transformacji" systemu komunistycznego w tak zwaną "Trzecią RP", w której najważniejsze role mają byli funkcjonariusze komunistycznego aparatu terroru.

„Pozwólcie mi emitować i kontrolować pieniądze kraju, a ja nie dbam o to, kto tworzy jego prawa” – powiedział Mayer Amschel Rothschild (1744-1812).
W tych słowach zawiera się stwierdzenie, że pieniądz jest najważniejszym narzędziem sprawowania władzy.
Wobec pieniądza nawet najlepsze ustawy nie mają żadnej siły.

Nic więc dziwnego, że większość funkcjonariuszy aparatu terroru PRL, dokonała skoku na kasę. Przejęli banki, instytucje finansowe i wszystkie ważniejsze narzędzia sprawowania rzeczywistej władzy.
Sytuacja taka nie stała się bez przyczyny.
Dziś doskonale wiemy, że głównymi prowodyrami w destrukcji systemów politycznych na całym świecie – są międzynarodowe struktury finansowe. George Soros nieraz się chwalił swoimi dokonaniami.

Liberalizm wygrywa w Polsce i ….?
i staje się tyranią wcale nie mniejszą od komunistycznej.

Komuniści wymordowali od 50 do 200 tysięcy osób. Licząc w tym zbrodnie NKWD.
Liberalizm wymordował najmniej 50 tysięcy Polaków.
W tej liczbie znajdują się ofiary – które z nędzy i beznadziei popełniły samobójstwo, ludzie którzy umierają jako bezdomni i ofiary emigracji.

Liberalizm doprowadził do zniszczenia polskiej rodziny – rozdzielił miliony osób.
Liberalizm wzniecił agresję społeczną i skierował ją do samodestrukcji społeczeństwa.
Dziś ludzie nie wychodzą na ulice by protestować przeciwko panującemu złu, ale to zło sami tworzą przez nienawiść do innych i walki pod pozorem walk klubowych.

Liberalizm zniszczył i upodlił polską kulturę.
Z jednej strony wciska się społeczeństwu chamskie programy telewizyjne a z. drugiej strony – instytucje państwowe mające służyć kulturze – czynią wszelkie starania by zablokować prawdziwą kulturę a wyeksponować pospolite chamstwo.

Współczesny liberalizm jest tak naprawdę dyktaturą. Dyktaturą zorganizowanych grup przestępczych – które nazywają się "partiami politycznymi".
Są oni tylko pionkami – bo prawdziwi mocodawcy prowadzą za ich pośrednictwem swoją grę – która pod pojęciem "globalizacji" dąży tak naprawdę do destrukcji tradycyjnych wartości i przejęcia pełnej kontroli nad Światem przez grupę prowodyrów.

Pora przejrzeć na oczy.
Współczesny system polityczny w Polsce – nie ma nic wspólnego z demokracją.
To tyrania ludzi podłych, prymitywnych, pozbawionych jakichkolwiek zasad moralnych.

Jak długo Polacy będą się na to godzić?

Artur Łoboda

Za: Polskie Niezalezne Media, 5 luty 2011

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek